Login lub e-mail Hasło   

Energia wcielenia

O tajemnicy Świąt Bożego narodzenia powiedziano już bodaj wszystko i zarazem nie powiedziano nic. Bo to tajemnica, a tajemnica jest po to by tajemnicą była. Wcielenie Boga jest...
Wyświetlenia: 730 Zamieszczono 26/12/2014

O tajemnicy Świąt Bożego narodzenia powiedziano już bodaj wszystko i zarazem nie powiedziano nic. Bo to tajemnica, a tajemnica jest po to by tajemnicą była.

Wcielenie Boga jest faktem, którego w kategoriach rozumu nie da się zrozumieć. W tradycji chrześcijańskiej dominuje obraz niemowlęcia owiniętego pieluszkami, który przyszedł na świat w grocie. Ale wcielenie to przenicowanie światłem całej natury. To przejaw energii o niewytłumaczalnej sile przenikającej góry, drzewa, morza i oceany, a także betonowe miasta oraz ludzkie wnętrza. Boże Narodzenie to dla mnie manifestacja tej Energii.

Słowa nie rozświetlą tajemnicy, ale mogą tej tajemnicy dotknąć. A raczej, należałoby by powiedzieć, tajemnica pozwala się w tym czasie dotknąć. I ta właśnie Energia "każe" nam życzyć sobie dobra, choć bywa, że na co dzień się ze sobą żremy. I dobra energia życzeń (czyli słów) interferuje falowo i rozchodzi się wokół i w głąb. Boska energia wcielenia spotyka się z ludzką energią wygenerowaną przez "dobre" słowa. Na kilkadziesiąt godzin świat staje się doskonały, zharmonizowany, wszystkie eony zostają ze sobą połączone.

Nie trzeba tego wiedzieć, nie trzeba tego rozumieć, wystarczy odczuwać i dać się nieść owej Energii, dać sobie szansę, by cud wcielenia został uwewnętrzniony.

To jedyny czas, kiedy to nie my dążymy do dotknięcia tajemnicy, ale tajemnica dotyka nas. Wolność, tradycyjnie rozumiana, zostaje zawieszona. Tajemnicze Pole Energii w sposób totalnie apodyktyczny rozchodzi się po całym stworzeniu, odnawiając go do nowego trwania. A potem stworzenie żyje tą Energią w nowym cyklu czasowym aż do jej wyczerpania. Boże Narodzenie jest jak coroczne tsunami, z tą różnicą, że nie przynosi katastrofy, ale cud regeneracji.

Życzę Nam wszystkim, którzy tu się spotykamy, by ta Energia niosła nas jak najdłużej, niezależnie od tego, czy Energię tę nazywamy Bogiem, Jahwe, Allahem czy jeszcze inaczej. Życzę Nam wszystkim dobrych tekstów, które będą budować, które będą nas wynosić wzwyż. Bo przekaz jest niezwykle ważny, a słowo każde słowo emanuje niezwykłą energią - może ocalać, ale może też zabijać. I niech to będzie już ostatnia intencja na przyszły rok - by nasze nowe teksty zawsze teksty zawsze miały walor ocalający.   

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1268
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1106
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 562
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 681
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 724
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 769
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 375
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 754
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 614
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  nse,  28/12/2014

pomiędzy tajemnicą, a niewiadomą do odkrycia ...; wybieram niewiadomą :) Tajemnica się źle kojarzy, przykładowo z trumną ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska