Login lub e-mail Hasło   

Miara Głuptaka (2)

Teoria Słowa
Wyświetlenia: 701 Zamieszczono 28/01/2015
Marzenia i pragnienia Głuptaka zaczynają się już w dzieciństwie ...

Bajka o czarodziejskim guziku.

Znalazłem niezwykły kolorowy guzik. Leżał na chodniku. Podniosłem go i schowałem do kieszeni. Kiedy grałem w piłkę z kolegami na podwórku potknąłem się i skaleczyłem nogę. Gdy włożyłem rękę do kieszeni by wyjąć chusteczkę, przypadkowo dotknąłem guzika. Był bardzo gorący. Nagle zauważyłem, że rana na nodze szybko się goi. Pomyślałem, że to musi być guzik z ubrania czarownika i wypowiedziałem w myślach życzenie, aby nasza drużyna wygrała. I tak się stało.

Gdy wróciłem do domu wyciągnąłem go z kieszeni i zacząłem chodzić z nim po mieszkaniu trzymając go w zamkniętej dłoni. Najpierw wszedłem do przedpokoju, gdzie stał zepsuty rower. Pomyślałem: rowerze napraw się i natychmiast rower był naprawiony. Ponieważ byłem głodny, więc wszedłem do kuchni. Pomyślałem, że chcę zjeść kurczaka i nagle na stole pojawiło się pachnące danie. W pokoju spotkałem mamę sprzątającą mieszkanie. Pomyślałem, żeby odkurzacz sam odkurzał, a trzepaczka sama wytrzepała dywany. W jednym momencie spełniło się moje życzenie, a mama zaskoczona, z wrażenia usiadła na kanapie, nie wierząc własnym oczom.

Tatę spotkałem w garażu. Smutny był bo nie miał pieniędzy by naprawić nasz stary samochód. Gdy tylko pomyślałem o samochodzie, zamienił się w nowoczesny model audi, z aluminiowymi felgami.

Poszedłem odwiedzić naszą babcię, która od dłuższego czasu była bardzo chora. Powiedziałem na głos: niech się stanie, żeby babcia była zdrowa. I babcia uśmiechnęła się, usiadła na łóżka, i zaczęła czytać moje ulubione bajki. Czytała tak pięknie, że aż zasnąłem.

Gdy obudziłem się, stwierdziłem, że nie mam guzika. Zacząłem go szukać wszędzie. Wróciłem do domu. Zastałem mamę sprzątającą w pokoju, w garażu stał nasz stary samochód a w przedpokoju mój zepsuty rower. Pobiegłem z powrotem do babci. Zastałem ją leżącą w łóżku. Uśmiechała się do mnie tajemniczo, a w ręku trzymała książkę: "Bajka o czarodziejskim guziku".
 

 
 

Podobne artykuły


14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 274
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 876
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 818
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 882
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 646
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 695
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1317
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1495
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1532
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 920
11
komentarze: 4 | wyświetlenia: 342
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 832
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 695
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 785
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 428
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  liwa,  28/01/2015

hej Głuptaku, zabierz mnie do swojego snu i pożycz guzika, tak na chwilę tylko.. :)

  gluptak,  29/01/2015

@liwa:
Nic z tego ... to co się zdarza w bajkach, zdarza się tylko niewielu ludziom. I nawet jeśli coś osiągną, nie są wolni od ciągłego watpienia, zadawania bólu sobie i innym. Taki jest człowiek, który nie może uwolnić się od pragnienia posiadania więcej i więcej. Jedynym wyjściem jest uwierzyć i działać wprost przeciwnie - dzieląc się tym co daje nam życie, z tymi którzy na niedostatek c ...  wyświetl więcej

  liwa,  29/01/2015

@gluptak: ależ ja nie biorę udziału w wyścigu szczurow, chciałam choc przez chwilę mieć złudne nadzieje, że może się spełnić moje pragnienie.. :)
pozdrawiam :)

Raczej wiara w niemożliwe ... tylko w bajkach się spełnia... z których najtrudniej wyrosnąć... kłamstwa są piękne... prawda - straszna... tak większość z nas próbuje wegetować a nie żyć...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska