Login lub e-mail Hasło   

Radna zbyt zaradna.

Niektórzy radni latami siedzą cicho i nikt nawet nie wie,gdzie mają swoje biuro i czy można coś u nich załatwić.
Wyświetlenia: 281 Zamieszczono 24/02/2015

A potem nagle wypełzają,jak glizdy z ziemi i przypominają sobie,że przecież tyle dobrego dla mieszkańcow zrobili,tylko dziwnie mało kto to kojarzy.

Taką radną jest radna na Śląsku,w dzielnicy Jaworzna,Jeleniu.Jest już radną czwartą kadencję,więc można powiedzieć zęby na tym zjadła.Tyle,że do tej pory przyzwyczaiła się do tego,że nikt w drogę jej działaności nie wchodził.Aż tu nagle pojawiła się jak królik z kapelusza,młoda,początkująca dziennikarka i zaczeła poruszać tematy dotyczące jej dzielnicy,co więcej te artykuły zaczęła drukować lokalna gazeta,która sama zwerbowała ją do tej pracy.Artykuły jak to w przypadku dziennikarza czasami musiały być

ostrzejsze,nawet jak atakowały radną owej dzielnicy.I wtedy się zaczeło,zaczęła pisać wyjaśnienia prawie do każdego artykułu młodej dziennikarki,jakby próbowała podważyć jej wiarygodność.Następnym jej krokiem okazało się pisanie do każdego numeru gazety.Nawet o mało ważnych wydarzeniach,które odbywały się w Domu Kultury,którego oczywiście ona była dyrektorem.Także w sytuacji gdy dziennikarka rozmawiała z radną o najbardziej nurtujących problemach dzielnicy,które można by poruszyć,pani radna pod płaszczykiem dobroci wprowadzała ją w błąd,myśląc,że dziennikarka jest na tyle naiwna,że tego nie sprawdzi,a tym samym wpakuje się na minę.Denerwowało ją widać to,że często interwencje młodej dziennikarki przynosiły oczekiwany skutek,co nie zawsze miało miejsce w przypadku interpelacji pani radnej.W końcu doszło do tego,że jej niezbyt ciekawe materiały dotyczące głównie imprez kulturalnych zalewały już prawie całą lokalną gazetę.I mimo,że młoda dziennikarka coraz lepiej sobie radziła i poruszała coraz ciekawsze tematy społeczne,jej artykuły były w mniejszości.

Wyraźnie widać tu,że dziennikarstwo,nie zawsze oznacza niezależność.Czasami większa władza jest w rękach Rady Miasta i radnych niż w rękach właścicieli i wydawców małej lokalnej gazety.Władze mogą wtedy tak uporzykrzyć dziennikarzom małego medium funkcjonowanie,że brakuje reklamodawców,a co za tym idzie i pieniędzy na większy rozmach i walkę z podporządkowaniem interesów konkretnej osobie.Widać to zarówno na rynku mediów lokalnych jak i ogólno-krajowych.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1411
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 839
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 885
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 745
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 836
13
komentarze: 75 | wyświetlenia: 1164
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 790
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 831
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 965
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 624
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 657
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 698
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska