Login lub e-mail Hasło   

Każdy z nas ma w sobie Boga i "szatana"

Szatan... przez religię nazwany bytem całkowicie złym, przeciwnikiem Boga który podobno jest władcą absolutnym i nic nie dzieje się bez jego woli i aprobaty. Jak więc ten...
Wyświetlenia: 1.368 Zamieszczono 25/03/2015

Szatan... przez religię nazwany bytem całkowicie złym, przeciwnikiem Boga który podobno jest władcą absolutnym i nic nie dzieje się bez jego woli i aprobaty. Jak więc ten Szatan mógłby być przeciwnikiem Boga skoro Wszechświat nie może mieć nic wspólnego z demokracją, tylko musi być monarchią absolutną, musi działać harmonijnie i prawidłowo?

Gdyby Wszechświat byłby oparty na katolickiej demokracji to już dawno by się rozpadł bo wg katolicyzmu Szatan walczy z samym Bogiem którego może pokonać. Więc skoro nic nie dzieje się bez woli Boga i aprobaty to znaczy, że jeżeli Szatan istnieje Bóg to aprobuje bo jest w tym jakiś cel - szatan nie jest więc boskim przeciwnikiem a jego marionetką, namiestnikiem, narzędziem. Do czego?


Tego można się domyślać - wg oświeconych Mistrzów jest dyrektorem twardej szkoły życia a życie jest jak klasa lekcyjna. Czy jednak Szatan jest zły? Skoro ten świat nie jest ani dobry ani zły tylko dualny gdzie dobro nie może istnieć bez zła, światło bez ciemności, brzydota bez piękna i tak można dalej wymieniać.

Dlatego wszystkie mądre filozofie mówią że tzw. siła negatywna zwana w religii Szatanem, w hinduizmie Brahmanem jest źródłem dualności , separacji, siły która dzieli Prawdę boską, pojedyncza rzeczywistość na jej wiele skrzywień i odbić. Filozofie te mówią, że Szatan jest sfałszowanym duchem który podszywa się pod Boga - czym jest więc ten fałszywy duch?

Wg nich to nasz ludzki umysł, nasze ludzkie ego, a wszystkie indywidualne umysły mają swoje źródło w Uniwersalnym Umyśle, zbiorowym umyśle którego wszyscy jesteśmy częścią. Więc każdy z nas ma prywatnego szatana w sobie który połączony jest z UU który jest jak agent CIA który wie wszystko o wszystkich - i dba o to aby wszystko co powstaje w naszym prywatnym, indywidualnym umyśle czyli przyczyny jakie tworzymy - myśli, marzenia. pragnienia, dobre i złe uczynki mogły się spełnić w postaci skutków. Nasze czyny. 

Szatan więc jest Księciem tego świata jak słusznie mówił Jezus - organizuje nam życie, przeznaczenie, ale to my ludzie poprzez swoje prywatne umysły dostarczamy szatanowi materiału więc to nie on tworzy dobro i zło ale jedynie nim zarządza aby świat mógł sprawiedliwie funkcjonować. Szatan jest jak szef biura podróży, który tworzy nam takie życie i taką wycieczkę, podroż jakiej my pragniemy i na jaką zasługujemy zgodnie z prawem przyczyny i skutku czyli prawem karmy, zgodnie z naszymi dobrymi i złymi czynami, marzeniami i pragnieniami z żyć poprzednich. 

Jakże to inna wizja od tej skrzywionej którą przedstawia KK zrzucając wrzystko na szatana prawda? Analogicznie wg oświeconych Mistrzów każda dusza, każda pojedyczna świadomość ma swoje źródlo w Uniwersalnej, wiecznej, boskiej świadomości która wykracza ponad szatana czylI UU. Dlatego droga do wolności to przewyższenie ego, umysłu - aby przestać być udziałowcem biznesu szatana - czyli 5 razy się zastanowić zamiast coś powiem do drugiego człowieka aby nie zrobić mu przykrości, zanim wypowiemy jakieś pragnienie bądź marzenie bo wszystko tworzy przyczyny.

Wielu ludzi pragnie np. w młodości pieknej kobiety i wydaje im się że natura powinna spełnić te pragnienia. Ale my chcemy natychmiast nie biorąc pod uwagę cudzego przeznaczenia - wypowiedziane pragnienie może się spełnić i ta piękna niegdyś kobieta może przyjść do nas ale jako stara, pomarszczona po pochowaniu dwóch mężów - to są włąśnie nasze pragnienia które się materializują ale po czasie kiedy my już ich nie chcemy albo w innej formie, nie takiej jakiej chcieliśmy. więc może lepiej wyzbyc się pragnień?


 Bóg nie może być ani dobrem ani złem tylko najwyższą Prawdą, miłością, najwyższą świadomością - tam gdzie jest jedność tam nie ma opozycji ani przeciwieństw które istnieją w tym świecie.  Jeśli będziemy skrupulatni to nawet tą prawdą nie jest ani miłością w naszym rozumieniu, bo prawda istnieje tylko tam gdzie fałsz i kłamstwo a miłośc tam gdzie nienawiść - Bóg jest więc samym jądrem wiecznego istnienia. "Jestem który jestem" - nic go nie jest w stanie opisać, żadne kategorie i ramy. 

Więc mamy umysł nasz prywatny który jest częścią Uniwersalnego Umysłu oraz świadomość czyli duszę która jest częścią boskiej świadomości. Umysł w swoich dążeniach i aktywności kieruje się do świata zewnętrznego, do świata materii a dusza ciągnie do Boga - to jest ta opozycja w nas. Umysł dlatego jest sfałszowanym duchem bo nieudolnie kopiuje atrybuty wyższej boskiej rzeczywistośći - w umyśle atrybuty duszy takie jak czysta duchowa miłość, mądrość, wola i świadomość spadaja do poziomu przywiązania do ciała, pożądania, namiętności, zauroczenia, fascynacji. Mądrość spada do poziomu intelelektu i poprawnego zachowania ale intelekt jest skażony czynnikiem osobistym czyli ego które przedstawia Prawdę jak mu pasuje, wola czyli świadome działanie duszy kiedy wszystko mamy pod kontrolą świadomości zamienia się w umyśle w pragnienie, które nami rządzi, świadomość czyli poczucie istnienia w jedności ze wszystkim w umyśle zamienia się jako uwaga czyli zauważanie zewnętrznego świata, wycinka rzeczywistości gdzie tracimy z oczu całość.

Podobnie jak człowiek robiący aparatem zdjęcia rzeczywistości - kopiuje ją ,  wywołuje i drukuje albo zostawia w formie cyfrowej na komputerze - tak samo Uniwersalny Umysł kopiuje, najwyższą, wieczną boską rzeczywistośc, tworzy jej refleksje, odbica, miraże, kolaże. Ale kopia nigdy nie będzie oryginałem. 

Dlatego wszystkie mądre filozofie mówią, że dusza stała się niewolnicą umysłu (sfałszowanego ducha)  i zmysłów i musi podążać za skutkami czynów umysłu w świecie materii. Bo rządzi nami umysl - nasze pragnienia, obsesje, żądze, przywiązania których jesteśmy niewolnikami - dlatego tak daleko jesteśmy od Boga. Więc jak widać natura nie zna pojęcia dobra i zła bo to kategoria ludzkie, człowieka który tworzy sobie te dualności - to co istnieje w człowieku to przeciwstawne dążenia - umysł ciągnie nas do świata materii, do przyjemności a dusza do wolności więc te dwie opozycje wciąż w nas walczą - nasz "szatan" i Bóg. Nasze sprzeczne pragnienia - umysłu oraz duszy - świadomości. Umysł wiedzie nas na manowce, na zatracenie i zniewolenie a dusza pragnie wolności.

Dlatego Uniwersalny umysł przysłania nam poprzez nasze umysły prawdziwą naturę rzeczywistosci, naszą jaźń, trzyma nas w nieświadomości, ignorancji i niewiedzy.

Absolutna Prawda czyli Bóg to Prawda wieczna i ponadczasowa niezależna od umysłu, który ma wymiar relatywny. Jeśli nie ma wymiaru wiecznego - nie ma Prawdy obiektywnej więc nie ma żadnej Prawdy tylko taka na jaką się umówimy. A jeśli obiektywna Prawda istnieje to nie ma możliwości istnienia absolutnego fałszu bo istnienie obiektywnej Prawdy wyklucza jego istnienie. Bo nie moźe by żadnego odrębnego bytu i kategorii tylko zasłona z ignorancji i niewiedzy o obiektywnej, wiecznej Rzeczywistosci. 

 A więc z logiki wynika, że istnienie Szatana rozumianego jako byt całkowicie zły jest niemożliwe. Może istnieć jedynie coś co przysłania nam wiedzę o obiektywnej, wiecznej rzeczywistości. Tak jak ciemność czy cień to jedynie brak Słońca, tak jak w przypadku wielkiego drzewa i jego konarów, które przysłaniają i blokują światło tworząc zacienienie. Tak jak ciemny pokój w którym nie ma światła bo blokują to światło  zasłony. Tak samo człowiek we własnym umyśle tworzy wiele zasłon, które nie pozwalaja na ujrzenie Prawdy. Więc tzw. "zło" które religia upatruje w złym do szpiku kości Szatanie to po prostu brak boskiego światła w nas ale nie tworzy ta odbrębnego bytu o którym mówi chrześcijaństwo. Co światlejsi księża także mowią. że zło to po prostu brak Boga a nie zasługa Szatana ale wiemy oczywiście, że taki pogląd nie może być wśród duchowieństwa powszechny. 

Kim by wtedy straszyła religia? Na kogo mogliby zwalać winę wyznawcy?  Czy  religia moglaby mówić o wiecznym piekle, dzięki czemu trzyma ludzi w posłuszeństwie? Czy kiedy wielu ludzi słusznie krytykuje religię, to czy mogłaby wtedy mówić, że to sam Szatan atakuje Kościół...? W świetle tego co napisałem, to właśnie religia pelna materializmu, pychy, egocentryzmu jest bliższa Szatanowi, który trzyma ludzi w ułudzie, daleko od Boga, który wg Jezusa i innych mistyków jest wewnątrz nas i to człowiek jest jedyną świątynią Boga. 

Wg oświeconych Mistrzów Uniwersalny Umysl jest jak Kosmiczna Temida. która wg nich nigdy sie nie myli. Na na tym łez padole osądza ziemski wymiar sprawiedliwości. I o ile od tego ziemskiego wymiaru sprawiedliwosci jest jakieś odwołanie - apelacja, próba przekupienia sędziów, dobry adwokat, ucieczka przed wymiarem sprawiedliwości to od wyroków Kosmicznej Temidy odwołania nie ma - dlatego ten Wszechświat może funkcjonować harmonijnie - to tylko nam się wydaje, że nie ma sprawiedliwości bo oczekujemy jej od ziemskiego wymiaru, który jest omylny, niedoskonały i przekupny. "Młyny" Kosmicznej Temidy mielą powoli ale doskonale sprawiedliwie. 

Jak pisze John Davidson w swojej książce "Ewangelia Jezusa - w poszukiwaniu jego prawdziwych nauk " Uniwersalny Umysł jest superpotężnym, ultralogicznym megakomputerem, działającym na podstawie jednego, najwyższego pryncypium obowiązującego we wszystkich należących do niego światach. Tym naczelnym pryncypium jest przyczynowość – multiwymiarowe, wielostronne, superdynamiczne prawo przyczyny i skutku. Tak samo jak taśma w projektorze kinowym rozszczepia białe światło na bogatą różnorodność kolorowych obrazków na ekranie, tak też i Uniwersalny Umysł rozszczepia pojedynczość twórczej Mocy Boga na miriady roztańczonych, przyczynowo powiązanych wzajemnie części. W ten sposób, cokolwiek zdarza się w domenie Uniwersalnego Umysłu, ma miejsce z jakiegoś „powodu” i musi za tym stać jakaś bezpośrednia przyczyna. Z kolei wszystkie wydarzenia i działania tworzą odpowiadające im skutki. Jest to podstawowe prawo Uniwersalnego Umysłu, które na każdym kroku odzwierciedla się w świecie materii, gdzie wszystkie prawa natury jak dotąd pojęte przez człowieka są nieodmiennie podporządkowane temu pryncypium. Za wszystkim, co dzieje się tutaj, stoi przyczyna – w rzeczywistości cała tkanina przyczyn – która sama jest częścią niekończącego się, niesamowicie kompleksowego labiryntu przyczyn i skutków. "

 Satan odpowiada więc za iluzję i złudzenia tego świata. Za jego róznorodność. Odpowiada za to co buddyzm nazywa mayą. Więc można nazwać Satana największym iluzjonistą tego świata. Ale jego rola jest pożyteczna bo tworząc różnorodny świat pozwala nam na doświadczanie, na zatapianie się w zjawiskach, materii. Dlatego jest Księciem tego świata jak powiedział Jezus - czy same Zło jak twierdzi katolicyzm może być Księciem? Czy tytuł Księcia jaki nadał Satanowi Jezus nie jest podkreśleniem jego pewnej autonomii i tego, że jest boskim namiestnikiem? Że jego rola jest w pewnym sensie także i szlachetna? Bo czy materia jest sama w sobie zła? Czy może zależy od nas samych jak ją postrzegamy? Żyjemy przecież w materialnym świecie Satana i doświadczamy go więc po co Satana księcia materii nazywać złem wcielonym? Przecież sami chcemy podążać za uciechami materialnymi.

Dla tej Kosmicznej inteligencji nie istnieje typowe zło i dobro tak jak my je rozumiemy - ona nie bawi się rozstrząsanie i ocenianie -nie ma apelacji, odwołania, ucieczki - Ten mega komputer  działający  na zasadzie - input - output czyli słynne oko za oko ząb za zab. Jeśli ktoś zabił człowieka w tym życiu to nie ma zmiłuj - sam zostanie zabity, jeśli ktoś chlusnął w jednym życiu w kogoś żrącym kwasem i pozbawił wzroku to w nastepnym może urodzic się niewidomy. Jeśli ktoś zgwałcił kobietę to w następnym życiu sam może narodzić się kobietą aby odebrac sprawiedliwą zapłatę i byc zgwałconym. To się może wydawać okrutne ale dzięki temu Wszechświat może doskonale sprawiedliwie fukcjonować i nikt nie ucieknie przed swoimi czynami. Okrutne byłoby kiedy ktoś nie odpowiedziałby za swoje czyny tak na prawdę.


W przyrodzie nie ma kategorii zła i dobra - wszytko dąży do stanu równowagi. Na akcję przypada reakcja, na brak równowagi i zakłócenie przypada wyrównanie tej dysharmonii. Tak samo człowiek musi przewyższyć swoje tendencje umysłu który prowadzi nas na manowce czyli do złego. Zło oczywiście objawia się w nas kiedy te wszystkie trucizny umysłu dają o sobie znać -pycha, egoizm, chorobliwe obsesje, przywiązania do materii i kiedy te wszystkie obsesje przechodzą do działania to wtedy człowiek staje się zły bo jest niewolnikiem tych stanów które go ubezwłasnowalniają.

Taki człowiek żyje w iluzji własnego ego a odbiciem tego stanu jest strach i nienawiść która zmusza go do krzywdzenia innych, aby po trupach dążyć do posiadania rzeczy i ludzi bo ego oparte na iluzji tego iż coś posiada dąży do zachowania tej fałszywej i nieprawdziwej tożsamości. Człowiek jest tak zniewolony przez umysł który dąży do zniszczenia, uniecestwienia.

To całkowicie logiczne bo pozwala człowiekowi na kompleksowe widzenie siebie i świata a nie prymitywne podziały religii na to co zle czyli od zlego do szpiku kości szatana i na to co dobre. Pozwala widziec swiat w innych barwach niż tylko czarne i białe. Nie ma już zwalania na szatana ale jest praca nad tym aby ujarzmić swój umysl i przestać być jego niewolnikiem - oraz duszy oddać należne jej miejsce dopuścić ją do głosu.

Do tego religia nie może dopuścić bo jeśli człowiek stałby się samodzielny to religia straciłaby klientów, władzę i morze gotówki. Dla religii więc wygoddne jest aby mówić wyznawcy o szatanie aby wyznawcy mogli na niego zwalać zamiast ujarzmiać swój umysł - szatan jest nam bliższy niż się nam wydaje - my mu każdego dnia hołdujemu i służymy w swojej dumie, egocentryzmie i próżności będąc niewolnikami umysłu i materii.

Ale religii o to chodzi aby mieć niewolników, którzy nie chcą pozbywać się swoich kajdan. Bo religia jest wytworem umysłu i tego co umysł kocha. Umysłu, który kopiuje to co bardziej szlachetne i wewnątrzne na to co zewnętrzne. Czyli m.in. zamienia duchowe  praktyki wewnętrzne np. medytację w ciszy i spokoju na rzecz hałaśliwych i pustych obrzędów i rytuałów, gdzie wszystko rozprasza się hałasie. Ale to woda na młyn "satana" czyli Uniwersalnego Umysłu.  A Jezus mówił podobno "zamknij się szczelnie w swojej komorze i tam się módl" czyli w ciszy i spokoju. 

Na tle tego co napisałem, religia trzyma człowieka w złudzeniach i w bardzo niewielkim stopniu pozwala człowiekowi na to, aby wziął w karby swój umysł i duszy, świadomości oddał należne jej miejsce. Gdyby religia dała człowiekowi klucz do zrozumienia straciłaby całą swoją potęgę i władzę. Tymczasem jeszcze bardziej człowieka niewoli dając mu iluzoryczne poczucie wolności, dając mu polukrowaną wizję człowieka i rzeczywistości. Jeszcze bardziej hołduje wadom człowieka ani o milimetr nie posuwając go do przodu a często jeszcze  cofając go w rozwoju. Ale to już temat na inny artykuł. 

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1882
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1651
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1358
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 947
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 881
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 537
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1134
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 730
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 833
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1129
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 850
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  swistak  (www),  25/03/2015

Bóg osobiście objawił prawdę, a jej depozytariuszem jest Kościół Katolicki. Każdy, kto to ignoruje, jest ofiarą katowania własnej duszy, przez egoistyczny, pełen pychy rozum!

@swistak: :-) Czyli uważasz, że Biblia to w calości słowa samego Boga? :-)

  swistak  (www),  25/03/2015

@kamil30: tak, bo otrzymałem łaske wiary od Ducha Świętego. Poproś Go bo to nie boli!

@swistak: To co powiesz na to, że ten sam Bóg w Biblii w swoich słowach mówi, ze człowiek powinien spożywać rośliny i wyzbyć się jedzenia mięsa a w innym jest mowa o barankach "rżnij i jedz" i o rybach rozmnażanych przez Jezusa? Więc widzisz - Bóg sam sobie zaprzecza.

@kamil30: jesteś autorem tego tekstu?

@nightwatcher: Tak - jestem autorem tego tekstu - wiem, że nie jest doskonały w sensie formy bo pisałem na szybko. Opierałem ten tekst o pisma mistyczne.

@kamil30: spoko. Żeby było jasne nie jestem przedstawicielem, nie będę Cię hejtowal, posyłał do nieba czy piekła, ani obkladał ekskomunika. I proszę Cię o to samo. Mam parę pytań. Pierwsze z nich to czy rozumiesz w pełni wszystko w tym tekście?

@nightwatcher: Tak rozumiem - to bardzo proste więc co tu wielkiego do rozumienia? A Ty nie rozumiesz czy po prostu się nie zgadzasz bo masz inny pogląd?

@kamil30: jedyna sprawa z którą się nie zgadzam nie jest przedmiotem tego o czym piszesz. W takim razie, czy mógłbyś napisać w jaki sposób rozumiesz ten cytat:
..."Szatan więc jest Księciem tego świata jak słusznie mówił Jezus - organizuje nam życie, przeznaczenie, ale to my ludzie poprzez swoje prywatne umysły dostarczamy szatanowi materiału więc to nie on tworzy dobro i zło ale jedynie ni ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: To czego dotyczy to z czym się nie zgadzasz? To były tylko porównania a jak wiadomo one nie oddają natury danej rzeczy, są do potocznego zrozumienia. Szatan jest pojęciem religii chrześcijańskiej - ja pisałem o tym, że Szatan to Uniwersalny Umysł -zwany w hinduizmie Brahmanem czyli źródło wszystkich pojedynczych umysłów bo wg nauk oświeconych Mistrzów wszystko jest jednym umysłem na ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  26/03/2015

@kamil30: w ten sposób trzeba by Ci wyjaśniać każde zdanie z ewangelii, a wystarczy łaska wiary, a wszystko staje się jasne proste i logiczne. To jak zdjęcie zasłony z oczu duszy. Łaskę wiary dostaje ten co prosi, proszenie jest aktem pokory. W raju się nie zabija. Bo wygnaniu z raju Kain zabił Abla. Jeśli nie widzisz różnicy to właśnie ta zasłona.

  kamil30,  26/03/2015

@swistak: Nie muszę prosić o żadnę łaskę bo wierzę w Boga chociaż nie jestem katolkiem. Chyba, że tylko katolik ma prawo wierzyć w Boga? Ja Ci tylko udowodniłem, że Bóg w którego wierzysz mówi sprzeczne ze sobą rzeczy.

Z założenia każda religia, sekta ect musi akceptować istnienie zła żeby móc mu się przeciwstawić. No i vice versa. Wyznawcy zła przeciwstawiają się tym dobrym. Można by się pokusić o twierdzenie, że u podstaw każdej religii na świecie jest leży takie zastraszanie wiernych żeby uwierzyli, w jedyna słuszną wiarę.
Aż mnie korci, żeby napisać, że skoro to takie proste, to po co ten cały cyrk? ...  wyświetl więcej

@nightwatcher: Przecież napisałem, że jest nam to potrzebne bo daje nam to narzędzia w celu ujarzmienia umysłu, ego - religia nie daje informacji jak pracuje umysł i co zrobić aby stać się jego panem. A mistycyzm na którym się opieram czy buddyzm dają.

Religie skrzywiają uniwersalną Prawdę którą przynosili oświeceni Mistrzowie. Religie są wymysłem ludzkiego umysłu który skrzywia Prawdę. Pr

...  wyświetl więcej

@kamil30: ok. Dziękuję Ci za rozmowę, reszta pytań jest już w tym momencie nie ważna. Powodzenia

@nightwatcher: Również dziękuję.

Artykuł bardzo dobrze oddziela dobro od zła wskazując wady i zalety jednego i drugiego. Niestety bardzo duża grupa osób chciałaby widzieć świat jako monopol a nie jako dualność, przez co zatraca się w różnego rodzaju świętych pismach interpretując je na swój sposób tak, by swoje postępowanie dopasować do zasad tam opisanych - często w sposób (jak to określił "Kamil30) - przekrzywiony.

Też

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Dziękuję za miłe słowa. Jak pisał Stachura " Mówił, że widział coś, co on nazwał: cała jaskrawość. Tu nie chodzi – mówił – ni o życie, ni o śmierć, ni o sens i bezsens, istotę i istnienie, przyczynę i skutek, materię i ducha, serce i rozum, dobro i zło, światłość i ciemność, i tak dalej, i tak dalej, ale o coś zupełnie innego. Chodzi – mówił – o to wszystko razem wzięte i podane na ...  wyświetl więcej

@kamil30: Nie uważam by cokolwiek zmierzało lub nawet próbowało zmierzać do jednopolowego świata czy wartości. Duopolowy świat jest czymś po prostu naturalnym - zawsze będzie istniało południe i północ, zło i dobro, piękno i brzydota, wiara i niewiara.

Gdyby świat czy przekonania były ukierunkowane tylko na jedno, nie moglibyśmy dobra nazwać dobrem, zła złem, piękna pięknem itp.

@SZKOLENIA.COM: Ja pisałem w kontekście jednostki a nie całego Wszechświata - pisałem o oświeceniu człowieka. Jednak wg oświeconych Mistrzów kiedyś Bóg wciągnie w siebie wszystko, wszystko się w niego "zwinie". A potem? Nie wiem, może wszystko ruszy od nowa :-)

Wszyscy jesteśmy dziećmi bożymi, a Bogiem Ojcem jest wszechświat.

@Pulsar: Widzę tutaj dwa problemy przy takim podejściu - po pierwsze ludzie w takim wypadku modlą się do Wszechświata oczekując, że ten da im łaskę (niełaskę), zbawienie itp. w momencie, gdy Wszechświat rządzi się swoimi prawami fizycznymi ściśle określonymi i generalnie na tle wszechświata znaczymy tyle co pojedynczy atom budujący nasz włos.

Druga kwestia - wiele teoretyków fizyków opowia

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM:
Ad.1 Modlitwa to rozmowa.
Ad.2 Teoria nie poparta empiryzmem to nie jest fakt oczywisty. To tak jakby obgadywać kogoś bez dowodów, nie lubię tego i nie robię tego-zrozum to albo tylko uszanuj.

Oraz:
"Natomiast zgodzę się z faktem, że wszystko co widzimy/istnieje - istnieje z gwiazd - wybuchająca gwiazda (Nowa) wyrzuca mnóstwo materii z której może narod

...  wyświetl więcej

Apropo Boga i szatana, czytałem ostatnio Satanicon, ciekawa lektura, zamieszczam cytat.

"I regard Satan and God as mythical beings created by Man; Man the creator, Man the god, has
created a fiction which is not only antithetical to Himself, but vastly superior in its powers. This
is a “supernatural” something which He chooses to believe can finally “save” Him from a
c

...  wyświetl więcej

  kamil30,  26/03/2015

@Henear: Dzięki za cytat ale niestety słabo znam angielski;-) Dla mnie istnienie Boga jest oczywiste ale nie rozumianego jako starca z siwą brodą, tylko bezosobową, superświadomość, energię. Inne koncepcje to moim zdaniem wymysł ludzkiego umysłu.

@kamil30: "Inne koncepcje to moim zdaniem wymysł ludzkiego umysłu. " może jednak nie warto zamykać się na inne koncepcje a zostawić umysł otwarty? :-)

@kamil30: Mam podobnie, dlatego wydzielam róźnicę, Boskość i bóg.
Boskość jako siła twórcza, wszystko co istnieje.
A propo cytatu, to główny sens jest taki że człowiek stworzył boga ze strachu, by zbawił go przed naturalną konsekwencją życia - śmiercią.

Nie wiemy co jest po śmierci, czy w ogóle coś jest.Jedyny sposób by się przekonać to umrzeć.
Dlatego ludzie szukający

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Moim zdaniem w pewnym momencie człowiek musi porzucić wszystkie koncepcje bo koncepcje to tylko wyobrażenia które nie pozwalają na to aby Prawda się zamanifestowała a mogą jeszcze oddalać od tej Prawdy. Bo nazywają coś co jest nie do nazwania, zawężają postrzeganie. Dlatego moim zdaniem potrzebny jest umysł "nie wiem", "wiem, że nic nie wiem" czyli pokorne stwierdzenie Sokratesa że samym umysłem nie da się pojąć wiecznej Prawdy.

@kamil30: tylko, że w przypadku dopuszczania innych teorii, innych wierzeń do siebie możesz dopracowywać swoją filozofię życia i wiary. Jeśli jesteś zamknięty na jedno, nie rozwijasz się - trwasz w tym co sam wypracowałeś nie zdając sobie sprawy z tego czy może to być lepsze czy gorsze. Nastawienie się na inne tezy nie oznacza ich odgórnego przyjęcia.

W życiu nasza filozofia i postawy wery

...  wyświetl więcej

@Henear: Nie wiem - moim zdaniem człowiek nie stworzył Boga ze strachu, tylko religie stworzono m.in. ze strachu i religie na tym strachu się opierają. Moja wiara ze strachu nie wynika ponieważ nawet jeśli zracjonalizować sobie to, że po śmierci fizycznego ciała i mózgu nie ma nic, żadnej duszy która pokonuje śmierć to nie ma się czego bać skoro ne ma nic to nie ma też cierpienia. A więc akurat mo ...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Każdy podąza swoją własną ścieżką i każdy ma inne priorytety:-) Ja się na nic nie zamykam, ja staram się żyć praktyką każdego dnia a koncepcji powoli się wyzbywam bo były mi potrzebne do praktyki. Porównywałem nauki wielu oświeconych Mistrzów, Jezusa, Buddy i innych i doszedlem do wniosku, że byli oni odbiciem tej samej wiecznej Prawdy i nauczali tego samego. Dlatego widzę ten wspó ...  wyświetl więcej

@kamil30: Lęk przed końcem istnienia, nie tylko przed cierpieniem.
Co do reszty, zgadzam się, idealnym przykładem jest Polska - kraj niewolników.
Iluminaci, żydzi, czy inni, zawsze będą spryciarze.Moim celem jest wyrwanie się z społeczeństwa, przynajmniej w takiej chorej formie jaką przyjeło obecnie - stada.

@Henear: Moim zdaniem (z czym nie trzeba się zgadzać) lęk przed końcem istnienia jest lękiem ego które jest przywązane do rzeczy i do ludzi, ego które boi się że straci to wszystko a tak na prawdę jest to iluzja tego ego bo ono nic nigdy nie posiadało, nie posiada ani nie będzie posiadać. Jeśli człowiek zaczyna kontrolować ego, wyzbywać się myslenia o przeszłości oraz pragnień i marzeń, coraj mnie ...  wyświetl więcej

  awers,  08/08/2015

@kamil30: Uważasz, że wszyscy zdolni są podjąć ten horyzont i kategorie myślenia? Jeśli nie, to jak bez religijnych figur mentalnych rozdasz jakikolwiek system wartości w sposób społecznie funkcjonalny? Obwieszczenia i wieszczowie nie wystarczą, choćbyś miał najświętszą rację i worek na nią dowodów. Musisz w końcu stworzyć system komunikacji i z tymi, którzy nie sięgają sedna.

  kamil30,  08/08/2015

@awers: Ja nie mam misji - jestem za świeckim państwem dla każdego, za pluralizmem. Dla mnie nieważne czy ktoś wierzy czy nie - Bóg podobno jest miłością a dla wszystkch ludzi milość jest czymś najważniejszym. Po prostu piszę a jeśli kogoś to do czegoś zainspiruje, to mnie to ucieszy.

  awers,  08/08/2015

@kamil30: ja to czytam i szanuję, ale słuszne pretensje do kościelnych praktyk religijnych wysuwasz przeciw religiom i wierze w ogóle. Zadaję Ci równie teoretyczne pytanie czym byś ten problem zastąpił.

  kamil30,  08/08/2015

@awers: Nie krytykuję wiary w Boga, bo sam jestem wierzacy tylko patologie religii która z Bogiem ma niewiele wspólnego. Napisałem przecież, że rozwiązanie dla tego problemu to świeckie państwo, tak aby w Polsce mogli się odnaleźć ludzie o róznych poglądach. Świeckie państwo eliminuje wiele podziałów, które tworzy religia.

  awers,  08/08/2015

@kamil30: Ok, dla mnie to także bezsporny warunek funkcji państwa.

  kamil30,  08/08/2015

@awers: Zyj i daj żyć innym - chyba o to chodzi?

  awers,  08/08/2015

@kamil30: Owszem - według zasady "wytłumacz, nie bij".

"Porównywałem nauki wielu oświeconych Mistrzów, Jezusa, Buddy i innych" - jeśli chodzi o samo porównywanie ogólnych zależności to ok, ale gdybyś miał zgłębiać tajniki wiedzy to życia by Ci brakło ...

@SZKOLENIA.COM: Dlatego pisałem o Hymnie do miłości. Wg mnie czlowiek, który stara się być pokorny, stara się każdego dnia odsuwać na bok swoje ego czyli stara się ujarzmić swój umysł i stara się pozbywać wielu trucizn swojego umysłu może zrobić więcej za swojego życia niż ten, który przeczytał tysiące ksiąg a nie wszedł do swojego wnętrza.

Dlatego uważam że wiedza jest potrzebna - m,in. j

...  wyświetl więcej

  Henear,  27/03/2015

@kamil30: Czemu walka z Ego?
Ego równie dobrze może działać dla ciebie, można je wytresować jak pieska.
Po co wypierać skoro można kontrolować?

@Henear: :-) Walka to tylko matafora ;-) Chodzi oczywiście o to co napisałeś - o to aby ego bylo pod kontrolą, nasz umysł był pod kontrolą naszej świadomości i woli. Ale istnieją w nas przeciwstawne dążenia - pragnienia ego, pragnienie świata i pragnienia duszy która ciągnie do wolności. Więc cały czas w nas coś walczy czy tego chcemy czy nie. Chodzi więc o zrównoważenie tych tendencji. Więc od nas zależy czy pójdziemy za głosem ego czy "pokonamy" ego świadomością.

@Henear: Mówimy np. walczyć z czasem. Człowiek "walczy" z czasem, kiedy ma mało czasu do pociągu a musi się spakować, włożył całą koncentrację i siły aby ze wszystkim zdążyć. Student "walczy" z czasem kiedy przygotowuje się do egzaminu i zaprzęga wszystkie siły, koncentrację aby przyswoić jak najlepiej materiał. Chociaż walczy w nim pokusa aby rzucić ksiązki w kąt i iść z kolegami na piwo. Ale nau ...  wyświetl więcej

@kamil30: Ładnie wytłumaczone, eh byle tylko nie dostać umysłowych zakwasów od t ego treningu.

@Henear: Dlatego sam osobiście mam już dosyć myślenia. Polecam medytację - skupianie się przy zamkniętych oczach na punkcie pomiędzy brwiami, oczami - na prawdę pomaga, daje spokój i harmonię, odsuwa na bok ego - polecam! :-)

@kamil30: "Dlatego sam osobiście mam już dosyć myślenia" - ryzykowne stwierdzenie :-)

Ale jak najbardziej rozumiem w kontekście tekstu i komentarzy

@SZKOLENIA.COM: Chodzi mi o umysł "nie wiem" wolny od koncepcji bo moim zdawniem tylko taki umysł może zrobić miejsce dla czegoś wyższego. Koncepcje były mi potrzebne do tego aby stworzyć praktykę którą staram się żyć każdego dnia.

Polecam medytację;-)

@kamil30: ale ja zrozumiałem treść komentarza - moja odpowiedź była luźną odpowiedzią :-)

Gratuluję Kamilowi 1 miejsca w eioba.pl.Nie znałem tego interesującego artykułu.Temat oczywiście dotyczy ludzi,wiary,Boga,katolików,islamu,buddystów,żydów.
Dlaczego "szatan" nie wykorzystuje zwierząt , drapieżników do swoich "eksperymentów" ?Takie pytanie otrzymałem.Przyznam szczerze, że mnie zaskoczyło gdyż że jeszcze miesiąc temu miałem "gada" (dużego),który zjadł moją Papugę,zamiast kurc ...  wyświetl więcej

  kamil30,  08/08/2015

@Marek Lipski: A mi się wydawało, że już dawno dałeś plusa na mój art :-) Mylę się czy to dopiero dzisiaj czy może już nie pamiętasz? :-)

@kamil30: Dzsiaj po raz pierwszy przeczytałem ten artykuł.Mam mało czasu a logiczne argumenty jakie przedstawiłeś właśnie w tej notce,są bardzo konstruktywne (słowo niewolnicy).Jak można wierzyć w Boga i jednocześnie korzystać z usług maklerów wiary? Przepraszam rabinów,księży,pastorów,starszych braci i życzę sukcesów.Tak samo ateistom.Szukam podobnej Papugi,co prawda nie tak "gadatliwej",która zn ...  wyświetl więcej

  kamil30,  08/08/2015

@Marek Lipski: Na szczeście ja nie jestem papugą, która przy gościach wypomina komuś w co wierzy i krytykuje. A ten tekst oceniłeś chyba wcześniej, tak jak inny na ten sam temat, o bardzo podobnej treści - "Szatan istnieje a my jesteśmy jego wspólnikami ". Czyli czytasz chyba nieważnie i zapominasz ;-)

@kamil30: Mogę nawet na żywo zacytować fragmenty, z pamięci, twoich utworów po przeczytaniu. Mam kontrolowaną "wadę" ,którą wykorzystuję tylko ,wyłącznie do analizy partytut oper, symfonii, dzieł muzycznych i oczywiście również w przypadku zamówienia " jingle"..muzyczne.Wybierz kilka swoich artykułów i opublikuj czyli sprzedaj."Umysł ciągnie nas do świata materii, do przyjemności a dusza do wolnoś ...  wyświetl więcej

  kamil30,  08/08/2015

@Marek Lipski: :-) No i ja tez dążę do zawodu zgodnego z moimi zainteresowaniami - czyli praca z osobami niepełnoprawnymi.

Chętnie posłuchałbym jakiś Twój jingiel - możesz zapodać?

@kamil30: Gratuluję tej odważnej decyzji.Edukacja w tej specjalności trwa całe życie..Tak jak w muzyce.""Powiedz mi, a zapomnę, Pokaż mi, a zapamiętam, Pozwól mi zrobić, a zrozumiem"."Kto nie umie daleko spoglądać, ten blisko ma kłopoty""Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że potrafi się podnosić"...Amen...

@Marek Lipski: A gdzie dżingiel? ;-)

@kamil30: muzyczne kompozycje dla reklamy w radio czy tv czy też bezpośrednio dla firm, które wykupują prawa autorskie aby pomijać ZAIKS w Polsce czy w Niemczech GEMA.Nawet dla hoteli,które chcą spokojnej,relaksowej muzyki,, w tle , dla swoich gości.Nawet kompozycje dla gier komputerowych.Do tematu....

@Marek Lipski: Szkoda, że nie można posłuchać żadnej próbki.

@kamil30: Czasami słuchałeś....Jestem dobrym, "pragmatycznym",rzemieślnikiem , aranżerem, z klasycznym wykształceniem a "szkoła" Bizeta, jest mi bardzo bliska.On Alexandre-César-Léopold Bizet był genialny.Wielu komozytorów ,wierzących czy ateistów,komponujących muzykę do filmów,seriali ,dla teatrów,wzorowali się nie tylko na Mozarcie, Bachu ,Karłowiczu ale na Bizecie.gdyż jego kompozycje czytaj mu ...  wyświetl więcej

@Marek Lipski: Szkoda, że nic nie podeślesz - ja tv nie oglądam a fajnie by było posłuchać coś od Ciebie. No ale nie będę marudził.

Autor poruszył niezwykle aktualny temat, wzbudzający dzsiaj, 8.8.2016 w internecie, wielkie emocje.Podaję tytuł: "Lista wstydu polskiej nauki. Prawie 200 osób z fikcyjnymi tytułami zdobytymi na Słowacji.
http://www.wprost.pl/ar/517096(...)owacji/
Przykre,że również księża wykorzystali luki prawne w Polsce.

Kamilu - świetny, przemyślany tekst, pod którym podpisuję się bez dyskusji - bo wszystko jest powiedziane.

@Janusz Dąbrowski: Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska