Login lub e-mail Hasło   

Zbrodnia Kościoła katolickiego czyli wieczne piekło

Piekło to stan w którym sie boimy, czujemy strach. Kto wierzy w wieczne piekło? Ludzie którzy czują ciągły strach. A dlaczego czują? Bo są chorobliwie przywiązani...
Wyświetlenia: 537 Zamieszczono 31/03/2015

 Piekło to stan w którym sie boimy, czujemy strach. Kto wierzy w wieczne piekło? Ludzie którzy czują ciągły strach. A dlaczego czują? Bo są chorobliwie przywiązani do świata, materii, ciała, swojej pozycji w świecie i wszystkiego co niesie za sobą ten świat.

Ego zawsze klasyfikuje coś jako "mój, moje", ego wydaje się że coś posiada a tam gdzie iluroryczne poczucie posiadania czegoś tam rodzi się strach bo ego boi się że coś straci. Więc po prostu katolicy przenoszą swoje przywiązania i strach związany z tymi przywiazanami - swoje własne prywatne piekło na wieczne piekło po śmierci.

Skoro dla nich życie pełne jest strachu to boją się tym bardziej że po śmierci ten strach wciąż będzie istnieć. I do pewnego stopnia mają rację bo sami tworzą sobie za życia piekło pełne strachu a po śmierci strach dalej będzie się za nimi  prawdopodobnie ciagnął. Ale że im religia wtłoczyła do głowy że isnieje wieczne piekło - na dokładkę ich strach jest jeszcze większy - a jak trwoga to do Kościoła który sprzedał wygodną bajeczkę że przynależność do religii da zbawienie od wiecznego piekła.

Jakim trzeba być ohydnym człowiekiem - mówię o księżach aby wymyślać takie chore dogmaty? Ile trzeba mieć w sobie złych uczuć i intencji,  aby straszyć czymś czego nie ma? Po to aby trzymać ludzi w strachu i w ryzach, w ślepym posłuszeństwie?

Zamiast nauczyć ludzi że to nasze przywiązania tworzą nam piekło za życia. nasze chorobliwe przywiązania i obsesje. My sami tworzymy sobie swoje prywatne mentalne piekło przez to co robimy ze swoim życiem. Jakim podłym trzeba być człowiekiem aby wmawiać katolikom, że grozi im wieczne piekło? Skoro wielu katolików to dobrzy ludzie. którzy ani nikogo nie zabili ani pewnie nikogo nie skrzywdzili - dla kogo więc to wieczne piekło? Za co? I to ma katolikom uczynić Bóg który jest miłością?

Za tą zbrodnię KK już dawno powinien być zlikwidowany ale jak widać elitom na rękę jest aby kler manipulował ludźmi i trzymał ich w strachu.Aby za życia tworzył ludziom piekło ich własnej nieświadomości. 

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1883
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1654
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1361
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 949
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 881
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 537
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1135
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 732
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1130
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 852
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Trochę dziwny artykuł.
Z punktu widzenia osoby krytykującej kościół częściowo się zgadzam, że ta instytucja już wieki temu pomyliła się co do przekazywanych prawd i zupełnie inaczej rozumie i przekazuje znaczenie słowa "miłować"

Natomiast nie rozumiem znaczenia "ego" o którym piszesz - sam posiadasz telefon kom. sam posiadasz komputer, telewizor pewnie też i wiele innych dóbr, które gromadzisz - jaka jest różnica między posiadaniem przez Ciebie a posiadaniem przeze mnie?

@SZKOLENIA.COM: Nie pisałem nigdzie o sobie anie o Tobie. Można być przywiązanym do rzeczy, które się gromadzi a można nie być. Ktoś będzie przywiązany do swojego majątku a jak go złodziej okradnie może stracić rozum i wylądować w psychiaryku. Dzisaj mam tel. jutro nie mam i nie będę się smucił jeśli się popsuje. Brak przywiązania to poczucie, że dzisiaj jest tak a jutro może być inaczej - wszystk ...  wyświetl więcej

@kamil30: podsumowując - piekłem doczesnym nazywasz CHOROBLIWE przywiązanie do przedmiotu, po którego stracie wyzwalane są bardzo negatywne emocje tak?

@SZKOLENIA.COM: Piekłem doczesnym nazywam wszystko co trzyma nas w strachu m.in. przywiązania i obsesje i to co robimy w ich wyniku. Wiem, że tekst jest niepełny, uzupełnię go za jakiś czas aby był kompletny. Pisałem po prostu w kontekście katolików, którzy ani nikogo nie zabili ani specjalnie nie skzywdzili a grosi się im wiecznym piekłem. Pisałem też o strachu. Co się boi? Właśnie nasze ego, któ ...  wyświetl więcej

@kamil30: nie mam więcej pytań - wszystko dla mnie jest już jasne :-)

Problem natomiast jest jeden - wiele rzeczy, które posiadamy są po naszych przodkach lub darowanych od ważnych nam osób. Takich rzeczy raczej nikt nie chciałby stracić ... co teraz?

@SZKOLENIA.COM: Co znaczy nigdy? Do grobu ich przecież nie zabierzemy. Nawet jeśli posiadamy jakieś rzeczy po przodkach to są to tylko rzeczy materialne, które ktoś może np. ukraść, piękna porcelana może się stłuc więc po co się do nich przywiązywać? Czy nie lepiej pamiętać o tym jakimi ludźmi byli? Patrzę na wszystko z perspektywy prawa karmy, które mówi, że całe życie nieustannie myślimy o różny ...  wyświetl więcej

@kamil30: nigdzie nie napisałem słowa "nigdy" więc nie rozumiem komentarza :-)
Sentyment do rzeczy każdy z nas ma i nie wierzę, że z lekkim sercem pogodziłbyś się z utrata starego zegarka, który otrzymałeś od swojego dziadka a który był bardzo ważną i bliską osobą (to tylko przykład)

@SZKOLENIA.COM: Co innego sentyment a co innego przywiązanie. Ale mogę odpowiadać za siebie - nie mam sentymentu do rzeczy. Więc to dziadek był dla mnie ważną osobą i będę pielęgnował w sobie to wszystko co uważam, że było w dziadku szlachetne.

@kamil30: i to nas może odróżnia - pewne rzeczy kojarzą mi się z bliskimi mi osobami przez co nie chciałbym ich stracić. Tak ma zapewne zdecydowana większość osób

  swistak  (www),  31/03/2015

KK głosi to co objawił Bóg. Piekło to wychłodzone z braku Miłości miejsce, gdzie bałwan ziejący nienawiścią do Boga, może przetrwać i się nie roztopić

@swistak: nie wierzę, że Bóg kazał płacić za odpusty, nie wierzę, że bóg kazał jeździć kapłanom mercedesami, nie wierzę, że bóg kazał pobierać opłaty za ochrzczenie swojego stworzenia.

  swistak  (www),  31/03/2015

@SZKOLENIA.COM: twój bóg zabiera ci w podatkach 85 % dochodu

@swistak: nie mam boga, który zabiera mi cokolwiek a jeśli ktoś lub coś zabiera mi cokolwiek, nie nazywam tego bogiem. Natomiast to o czym piszesz myślę, że też wpływa na ciebie a jeśli nie na ciebie bezpośrednio to twoją rodzinę. A jeśli chodzi o podatki, jest to ok 33% a nie 85% więc najpierw troszkę poczytaj, zorientuj się w temacie a potem wypisuj liczby i wartości

Do czego dążysz ? Do śmierci "ego" ? Pozwól ludziom żyć w ich własnych mniemaniach... a oni pozwolą Tobie umierać w "ego", aż dojdziesz do momentu unicestwienia samego siebie ... bo cóż życie bez charakteru własnego znaczy ? Nic! Głosisz nauki NPŚ ... to NEW Age stworzona przez Syjon pragnie zatracenia charakteru, indywidualności własnej... pragnie masy , która jednakowo myśli.. przeszkadzają tej ...  wyświetl więcej

@Remter: Nie masz niestety zielonego pojęcia o czym piszesz. To co piszę nie ma nic wspólnego z new age, które jest jednym wielkim misz maszem i śmietnikiem bo czerpie z wielu religii i filozofii Wschodu np. z buddyzmu. New age dowolnie powybierało elementy tych filozofii, które new age pasowały a inne odrzuciło bo były niewygodne dla zachodniego konsumenta dla którego wszystko ma być "glamour". ...  wyświetl więcej

@kamil30: "Ego" to inaczej psyche, czyli dusza , która przejawia się we własnych pragnieniach... Dusza zakotwiczona w ciele potrzebuje synchronizacji z ciałem... a ją może otrzymać jedynie od Ducha, który zamieszkuje nasze ciało. Wówczas i nasze pragnienia potrafią się zmieniać w dawanie ... a nie tylko branie... Tak każdy ma prawo pisać co chce... lecz mądry człowiek to ten , który potrafi się zatrzymać... i jeszcze raz przemyśleć co takiego puszcza w eter ...

@Remter: Nie uwazam się za mądrego i piszę to co uważam za słuszne. I piszę tylko o tym co wcześniej przemyślałem więc Twoja uwaga wydaje mi się niepotrzebna. Czy ja oceniam Twoje teksty tak jak Ty moje ? Czy piszę do Ciebie, ze powinieneś się zastanowić co puszczasz w eter nawet jeśli się z tym nie zgadzam? Czy ja Ciebie strofuję?

Dla mnie ego, ja, osobowość to nie jest żadna dusza - ego

...  wyświetl więcej

@kamil30: Dla mnie podlega śmierci .... "dusza, która grzeszy umiera ". Jeżeli byłaby nieśmiertelna... to powinieneś znać swoją własną historię... tą która była przed narodzeniem... a my nic takiego w sobie odczytać nie jesteśmy w stanie... Duch nasz wraca do tego, który nas zrodził do życia ... I na tym kończy się nasze życie w naszym "ego"...

@Remter: To są Twoje poglądy do których masz prawo - ja mam inne, Wg mojej wiary - a wierzę w reinkarnację i prawo karmy to umysł grzeszy i popełnia karmę a dusza jest jego niewolnicą i musi podązać za skutkami działań umysłu. Nie jestem chrześcijaninem więc nie wierzę w to co Ty wierzysz.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska