Login lub e-mail Hasło   

Prawdziwy racjonalizm - umysł "nie wiem".

Pokorne stwierdzenie "nie wiem". Człowiek prawdziwie świadomy I ucziwy to z jednej strony taki który nie wierzy religii a także ślepo nauce. Na tym polega uczciwość, że...
Wyświetlenia: 707 Zamieszczono 04/04/2015

Pokorne stwierdzenie "nie wiem".


Człowiek prawdziwie świadomy I ucziwy to z jednej strony taki który nie wierzy religii a także ślepo nauce. Na tym polega uczciwość, że poszukiwacz Prawdy nie może zanegować Boga i tego co poza czasem i przestrzenią - jeśli jest uczciwy to powie "nie wiem" i zajmie pozycję agnostyka a nie ateisty który będzie oznajmiał, że tylko ateizm jest racjonalnym podejściem i tylko ewolucja jako wyjaśnienie wszystkiego.

Prawdziwy racjonalista to sceptyk który np, wierzy nauce tylko tam gdzie nauka potrafi dać namacalne dowody, kiedy teoria zamienia się w coś namacalnego. Czyli szanuje wynalazki nauki bo może je dotknąć jak niewierny Tomasz i porównać z projektem. A co robią ateiści i ewolucjoniści? Spekulują. Czy mają dostęp do "projektów" Wszechświata z których wszystko powstało?

Nie -oni twierdzą autorytarnie ,że wszystko powstało z niczego tak jak Dawkins- a kto tego nie przyjmuje ten głupiec. Więc kto tak na prawdę robi z ludzi głupców? Fizyka i inne nauki materialne nigdy nie poznają, nie zdobędą całościowej wiedzy o Wszechświecie bo zaplątane są w dualizm czyli problem obserwatora i przedmiotu, obserwatora dla którego przedmiot badań zawsze jest pojmowany jak obcy, oddzielny, na zewnątrz.

Dlatego nauka nie pozna Prawdy, która leży poza dualnym pojmowaniem rzeczywisości. Nie pojmie całościowe natury rzeczywistości. Nauka zawsze będzie badać tylko materię, to co zewnętrzne.

Nauka np. bada rolę ciemnej energii ale rola ciemnej energii już dawno została zdefiniowana przez ludzi, którzy mają dostęp do tych poziomów świadomości - dawni mistycy ciemną energię nazywali akashą, a inne kultury siecią Indry. Do tego co do dawni mistycy i oświeceni (jak Platon, Sokrates, Pitagoras, Budda, Jezus) wiedzieli już wieki temu nauka dopiero dochodzi teraz ale i tak niestety zawsze będzie badała jedynie cień Prawdy.


Dlatego dzieci powino się uczyć logicznego myślenia a nie bajek ewolucyjnych czy religijnych. Dla mnie ślepa jest zarówno wiara w ewolucję (bo to moim zdaniem baśń oparta na dogmacie i bez dowodów ) i religię bo to także baśń która personifikuje Boga i tworzy nielogiczne dogmaty zamiast mówić o nim jako świadomej, superświadomej,  bezosobowej, bezkształtnej energii.

Dzieci  moim zdaniem powinno się uczyć Sokratesa (wiem, że nic nie wiem) czy Platona a nie Dawkinsa czy Tomasza z Akwinu.

Dzieci nie powinno się uczyć ani ślepej wiary religijnej w Boga pełnej przesądów i zabobonów ani ateizmu jako emocjonalnej postawy że Boga na pewno nie ma tylko agnostycyzmu który byłby najlepszą postawą - i buddyjskiej postawy "nie wiem" która nie wyraża ani ślepej wiary ani niewiary tylko pokorę że może jest coś więcej i ta pokora jest moim zdaniem najlepszą rzeczą którą można dać ludziom w poszukiwaniu Prawdy.

Bo robi miejsce na Prawdę, pozbawia człowieka życia w wyobrażeniach, koncepcjach, daje nagi umysł wolny od tych wszystkich rzeczy. A tylko w takim nagim umyśle ta Prawda może się objawić, zamanifestować bez względu jaka jest.

 Nie wiem I nie chcę nawet wiedzieć, wzbraniam się jak mogę. A Ty myślisz, że będziesz kiedyś wszystko wiedział na poziomie szczegółów, w drobnych elementach? I czy nawet jak będziesz już wiedział wszystko to znajdziesz tą Prawdę ? Będziesz szczęśliwy i wolny? Jak dowiesz się ile waży materia, poznasz całą fizyke kwantową, przeczytasz dziesiątki książek o ewolucji?

A może staniesz się niewolnikiem dążenia do poczucia pewności, będziesz opętany swoim wyimaginowanym celem?   Odsyłam do Hymnu do miłości.

Bo czy wyobrażenia, koncepcje, poglądy - czy to wszystko jest Prawda?

Myślę że każdy z nas może się więcej nauczyć wsłuchując się w rzekę i w jej szum, w to jak płynie po czasowej krainie...Rzeka wszystko wie, wie lepiej niż księża czy wielu filozofów. Zapytajcie ją. Ptak wie, ddżownica też...ale nikt nie chce ich słuchać...nich nie chce wsłuchiwać się w muzykę Wszechświata i jego harmonię... Ludzie zamiast słuchać. wsłuchiwać się wolę myśleć i wciaż zadawawać pytanie intelektem, pytania na które odpowiedzi jest całe mnóstwo - a to sprawia, że oddzielają się od Wszechświata, od jego natury pełnej harmonii. Zamykają się w "jaskini" umysłu i widzą jedynie cienie rzeczywistości. Tworzą podział, dualizm. 

 Jak pisał Stachura  " Za nieznanym tęsknij ale nieznanego nie wyobrażaj sobie, bo nigdy nie wyobrazisz sobie, dlatego że wyobrażać sobie znaczy przypominać sobie, nieznanego nigdy nie przypomnisz sobie bo nigdy w tobie nie powstało, nigdy w tobie nie powstało bo ty nie powstałeś z tego,ty jesteś poza tym, ty jesteś czasem całkowicie tylko czasem a nieznane jest poza czasem, poza tobą, bądź sobą bądź czasem i uświadom sobie w całej pełni w całej próżni że nie ma w czasie czyli w tobie nic prócz starości, prócz wspomnień i marzeń wtedy przyjdzie nowe młode nieporównane nieznane,przyjdzie niechciane nieprzypadkowo a zarazem cudownie niespodzianie".

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 1884
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1654
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1362
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1135
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 949
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 733
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 881
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 537
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 834
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 852
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 536
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 518
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1130
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  nse,  15/04/2015

Piękny tekst :) Choć zdanie "Nie wiem I nie chcę nawet wiedzieć, wzbraniam się jak mogę." Wzbudza taka Hamletowską wątpliwość: Wiedzieć czy nie wiedzieć oto jest pytanie ?? ..., bo jeśli nie wiedzieć to po cóż otwierać oczy, po cóż czuć smak, zapach, dotyk ..., po cóż żyć ?? Wiedza pozbawiona czucia traci swój sens, tak jak czucie pozbawione głodu wiedzy traci swą wartość ... Miłość nie jest ślepa ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Wiedzę jaką mialem zdobyć już zdobyłem. Nieustanną pogoń za wiedzą pięknie wyraża "Hymn do miłości". Teraz zamiast myśleć i dywagować wolę medytować i wsłuchiwać się harmonię przyrody i Wszechświata, odgłosy natury, zwierząt. Uważam, że wiele nam mogą powiedzieć. O to mi tylko chodziło a nie aby nic nie wiedzieć - chodzilo mi aby czuć, aby być a nie ciągle analizować i dywagować. Mam nadzieję, że rozumiesz:-)

Pozdrawiam serdeczne, Kamil

  nse,  15/04/2015

@kamil30: "Wiedzę jaką mialem zdobyć już zdobyłem." Jedno zdanie i błąd w założeniu, bo gdzie tu miejsce na Miłość ?? ... "Wiedzę jaką miałem poznać już poznałem. " ... czujesz różnicę ?? Wiedza zdobyta ... jak ?? ... na torturach, kupiona wyłudzona ??

@Mariusz Kajstura: ...Znowu szukasz dziury w całym, czepiasz się slów chociaż wiesz, że chodziło mi dokładnie o to samo co Ty napisałeś. Jesteś tak przywiązany do swoich analitycznych koncepcji, że krytykujesz wszystko co chociaż nieco odbiega od tej koncepcji. O jakich tortuach piszesz bo nie bardzo rozumiem? Jakim wyłudzeniu? Znowu coś mieszasz i nakładasz swoje oceny i wyobrażenia bo mamy inne ...  wyświetl więcej

  nse,  15/04/2015

@kamil30: Znowu marudzisz, przecież muszę się czegoś czepić, taka mam naturę ;D
samo słowo "zdobyć" zawiera w sobie sugestie, nie ważne z czasem zaczniesz to wyczuwać to kwestia wrażliwości na słowa ;)

@Mariusz Kajstura: Też marudzisz nieustannie. Nad naturą można pracować:-)

  nse,  15/04/2015

@kamil30: ..., baaa a nawet trzeba :)

  kamil30,  15/04/2015

@Mariusz Kajstura: " Czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, będziesz zawsze mieć w głowie tę samą pustkę i ciszę" ; " Słowo to zimny powiew nagłego wiatru w przestworze, może orzeźwi cię, ale donikąd dojść nie pomoże" :-)

"Słowa wyrządzają krzywdę tajemnemu sensowi, gdy się coś wypowiada na głos, wszystko się od razu trochę zmienia, robi się trochę fałszywe, trochę głupa

...  wyświetl więcej

  nse,  15/04/2015

@kamil30: :)

Panowie, może doleję oliwy do ognia a może się ze mną zgodzicie ...

Kamil, artykuł naprawdę dobry, przynajmniej pod tym względem, że całkiem już rozumiem co masz na myśli pisząc o dualności spojrzenia/oceny, Zrozumiałem też z tego wszystkiego jak ważne jest, by ślepo nie ufać tylko i wyłącznie religii i kościołowi, jak też nie wolno ślepo wierzyć tylko i wyłącznie nauce - trzeba mieć umiar

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Częściowo przyznam Ci rację ale nie masz racji pisząc że duchowość, medytacja ma coś wspólnego z oderwaniem sie od rzeczywistości - wręcz przeciwnie - człowiek zaczyna pojmować rzeczywistość glębiej, żyje bardziej w realności. To co pisałeś bierze się niestety ze stereotypów.

""Prawda" - czym jest? Tego nikt nie wie a oświecony uczonemu nie powie - gdyby powiedział, byłby t

...  wyświetl więcej

@kamil30: To wszystko nie zmienia faktu, że wrażenie pozostaje takie a nie inne. Jedni drugich nie rozumieją. Jedni podążają drogą duchową inni naukowo - bo chcą wiedzieć.

Jeśli postuluje się za niezadawaniem pytań musi coś za tym iść a co innego jak nie obawa przed odkryciem czegoś, co może podważyć wszelkie dogmaty duchowości?

Jeśli na to pytanie postawisz odpowiedź negatywną, to

...  wyświetl więcej

@SZKOLENIA.COM: Żle zrozumiałeś :-) Nie można wrzucać do jednego worka oświeconego i filozofa bo ten pierwszy wie i zna Prawdę a jeśli czegoś nie wie z punktu i terminologii nauki i jej dziedzin to powie "nie wiem" albo "możliwe że nauka ma rację" albo "nauka ma rację" - nie powie nic o sercu bo to są banały.

Nie chodzi też aby nie zadawać pytań - Ci nauczyciele mowią aby być krytycznym i

...  wyświetl więcej

@kamil30: a jednak poszukiwania umysłem trwają i to w najlepsze :-)

Jak wspomniałem - zgadzam się z każdym słowem w którym stwierdzasz, że nie można do wszystkiego podchodzić skrajnie

@SZKOLENIA.COM: Ja Ci tylko podałem dowód, że umysł nigdy nie pojmie Prawdy ale jej cienie, refleksje, jej namiastkę, bo nie przeskoczy dualizmu w postrzeganiu rzeczywistości. Dla umysłu istnieje zawsze przedmiot obserwacji - na zewnątrz, obcy, odmienny - dla oświeconego istnieje jedna, nadświadoma rzeczywistość w której nie ma kategorii dualizmu. To widzenie rzeczywistości w jednym, wiecznym tran ...  wyświetl więcej

@kamil30: a co tą "prawdę" pojmie i czym w końcu ta "prawda" jest? Be sensu przecież szukać czegoś czego nie wiemy? Jak można znaleźć kamień nie mając definicji/wyjaśnienia/schematu/ogólnego założenia ani żadnego chociażby modelowego obrazu "kamienia"?

@SZKOLENIA.COM: Jeśli jest jakaś Prawda to musi być stała, wieczna, ponadczasowa a nie czasowa, umysłowa i czyli relatywna. Musi być niezmienna.

Narzędziem do jej poznania nie jest umysł - intelekt ale świadomość, dusza. Droga do poznania Prawdy to droga do wyeliminowania dualizmu umysłu gdzie pojedyncza świadomość ludzka może wtopić się w wieczną, boską świadomość ponad czasem i przestrze

...  wyświetl więcej

@kamil30: i nadal nie wiemy czym jest ta "prawda" zatem nie wiemy czego szukać i łatwo ją przeoczymy gdy znajdziemy ale nawet nie będziemy mieli tej świadomości, że ją przeoczyliśmy bo nie wiemy czego szukamy

@SZKOLENIA.COM: Aby wiedzieć czym jest Prawda trzeba stać się tą Prawdą. Tego uczą oświeceni nauczyciele i przekazują praktyczne i prawdziwe metody aby osiągnać tą Prawdę. Przekazują plan działania, oraz dają wszelkie instrukcje.

Prawdy nie można przeoczyć - jednak nie da się jej znaleźć w świecie zewnętrznym, ona jest wewnątrz i dopiero odkrycie Prawdy wewnątrz pozwoli nam aby zobaczyc ją

...  wyświetl więcej

@kamil30: Wymiękam, fizyka jednak jest łatwiejsza :-D

@SZKOLENIA.COM: To co piszę jest bardzo proste, banalnie proste:-)

Jeśli istnieje dualizm to aby poznać Prawdę trzeba wyzwolić się z dualizmu umysłu i przewyższyć umysł. Jeśli istnieje jakaś Prawda to droga do niej to stanie się jednością z ta wieczną rzeczywistoscią w której nie ma już dualizmu świata umysłu - jest w niej jedność, nie ma podziałów i opozycji na dobro i zło, ciemnośc i światło - ta rzeczywistość jest jednorodna.

@kamil30: w takim razie jestem przerażony swoim stanem umysłowym bo nic nie zrozumiałem :-))))

Jednak w pełni należę do tych, którzy bodźce odbierają przez umysł a nie przez ducha i nie wiem czy kiedyś dostrzegę ten "półmrok"

@SZKOLENIA.COM: Tylko Ci się tak wydaje :-) Jeśli woda z rzeki chce poznać smak Oceanu, który jest jednością, nie ma początku ani końca a z niego wszystko się wywodzi to rzeka musi wpaść do Oceanu - tak samo człowiek, który chce urzeczywistnić wieczną Prawdę musi stać się z nią jednością. Kropla z oceanu czyli dusza zagubiona w świecie materii, zjawisk, w świecie umysłu musi złączyć się z wiecznym ...  wyświetl więcej

@kamil30: przekaz już jaśniejszy choć sprawy nie ułatwia :-)))

@SZKOLENIA.COM: No umysł na pewno nie ułatwia hehe oraz nasze ego, które postrzegamy za coś realnego :-)

@kamil30: a Ty nie wolałbyś jednak podywagować nad jakimiś liczbami? :-)

@SZKOLENIA.COM: Za dużo już dywagowałem i już mi to w zupełności wystarczy :-) " Czy zdanie okrągłe wypowiesz, czy księgę mądrą napiszesz, będziesz zawsze mieć w głowia tą samą pustkę i ciszę".

Nad liczbami można podywagować jak się pita składa i wypełnia tych parę kolumn :-) Inne liczby od tych pieniężnych mnie nie interesują a i do tych nie przykładam dużego znaczenia.

  nse,  16/04/2015

Proces tworzenia i nauki znajdują się na tej samej linii, tylko o przeciwnych zwrotach, czyli proces tworzenia postępuje od ogółu do szczegółu, a nauki od szczegółu do ogółu :)

@ Krzysztofie Mrozowski - napisz jaką to "niedopowiednią treść" zamieściłem w swoim arcie? ;-) Rozumiem, że masz ine poglądy i nie zgadzasz się , ze uczciwą postawą poszukiwacza Prawdy jest pokorne stwierdzenie "nie wiem". Nie rozumiem jednak co jest niewłaściwego - czy nauka aurotyratnie nie mówi, że Boga nie ma ? Ale wiem o co na pewno chodzi. O moje slowa, że ewolucjoniści "spekulują" - no nies ...  wyświetl więcej

@kamil30: No cóż, kilka razy dyskutowaliśmy na ten temat. Nie przeczytałeś żadnej książki dotyczącej ewolucji , a uważasz , ze nie powinno się tej wiedzy przekazywać dzieciom ( i to uważam za nieodpowiednią treść ) nic w przyrodzie nie miałoby sensu gdyby nie rozpatrywać jej przez pryzmat ewolucji. Agnostycyzm jest takim wytrychem dla ludzi nie mających swoich przekonań- bo czy można powiedzieć , ...  wyświetl więcej

@Krzysztof Mrozowski: Pisałem o postawie "nie wiem" bo nauka nie ma także dowodów, że Boga nie ma więc nie może mówić że go nie ma - krytykowałem w arcie zarówno ślepą wiarę religijną jak ateizm jako postawy, ktore zaciemniają ludzkie widzenie. Dlatego pisałem o pokorze w drodze do Prawdy i nie jest to żaden wytrych ale najbardziej uczciwe podejście, które jest wyrazem ograniczeń ludzkiego umysłu ...  wyświetl więcej

@kamil30: No właśnie, nie wiem kto tu kogo nie rozumie -pisałem, że nie można udowodnić coś czego nie ma i że ciężar dowodu leży na osobie która twierdzi, że coś jest. Teoria ewolucji jest faktem, ale aby to zrozumieć trzeba się z nią zapoznać. Ateizm jest tylko odrzuceniem bytów nadprzyrodzonych, to nie jest filozofia czy religia jak niektórzy usiłują określać. Kamil, szkoła jest po to by przekaz ...  wyświetl więcej

@Krzysztof Mrozowski: Niepotrzebne stwierdzenia, że przeraża mnie ogrom wiedzy. Równie dobrze mógłbym napisać, że Ciebie przeraża wiedza którą przekazują mistycy, którzy namacalnie doświadczyli wyższych poziomów umysłu i świadomości poza ciałem - także tych wiecznych oraz chętnym przekazują metody jak samemu ich doświadczyć. Sam doświadczyłem do pewnego stopnia wewnętrznych poziomów świadomości i ...  wyświetl więcej

@kamil30: Nie chcę się spierać o rzeczy oczywiste. Jeżeli tak uważasz to Twoja sprawa. Ewolucję nauczają wszystkie uczelnie świata ( wiem spisek naukowców by mieli z tego profity ) i każdy kto się z nią zapozna wie że jest to fakt udowodniony w bardzo wielu aspektach ( a wystarczyłoby tylko w jednym ) Kamil, odpowiedziałem dlaczego odrzuciłem art, możesz to przyjąć do wiadomości lub nie- chcę być uczciwy by nie zarzucono mi, że robię to ot tak sobie jak to robią inni. Pozdrawiam

@Krzysztof Mrozowski: Różnica jest taka, że ja krytykowałem merytorycznie ewolucję a Ty niestety do moich poglądów w żaden sposób się nie odniosłeś, zasłaniając się jedynie autorytetem nauki. Nie odpowiedziałeś co racjonalnego jest w poglądzie Dawkinsa że życie powstało z niczego i co nieracjonalnego jest w istnieniu świadomej inteligencji przed Big Bangiem.

Nie twierdzę, że to spisek - wi

...  wyświetl więcej

  lewi,  18/04/2015

Dla mnie ślepa jest zarówno wiara w ewolucję (bo to moim zdaniem baśń oparta na dogmacie i bez dowodów ) i religię bo to także baśń która personifikuje Boga i tworzy nielogiczne dogmaty zamiast mówić o nim jako świadomej, superświadomej, bezosobowej, bezkształtnej energii.

Religia a prawdziwa wiara, to dwie zupełnie różne pojęcia. Na jakiej podstawie doszłeś do wniosku że Bóg jest bezosobową ,bezkształtną energią? Czy przypadkowo nie tworzysz swojej religii ?

@lewi: Piszę to co uważam za swój pogląd. Kiedy człowiek jest zakochany i kieruje nim miłość to traci swoje ja, ego czyli osobowość jest źródłem naszej niedoskonałości. Dla mnie Bóg jest doskonałą miłością i nie ma w niej miejsca na ego. Bóg jest także wieczny - poza czasem i przestrzenią i swoimi formami - dziełami chociaż objawia się przez te formy. Ale te formy to nie on sam ale jego dzieła, jego refleksje, myśli.

  lewi,  18/04/2015

@kamil30: To jest tylko Twój pogląd. Czy bezosobowa energia którą określasz Bogiem może mieć uczucia i być miłością? Czy myślisz racjonalnie? Czy prąd lub wyładowania atmosferyczne mają uczucia? Nie obraź się, Twój pogląd nie jest logiczny , kłóci się z doświadczeniem życiowym i wiedzą...

@lewi: Przeciez nie musimy się zgadzać. Pórównywanie Boga czyli superświadomego Ducha do prądu nie ma sensu. We Wszechświecie isnieją rożnego rodzaju energie, żywioły którą są emanacją samego Boga - woda, powietrze, ogień, ziemia i ich matka czyli żywioł piąty zwany akashą a przez naukę ciemną energią. Ale to są manifestacje Boga a nie sama czysta świadomość boska zwana przez różne kultury i filoz ...  wyświetl więcej

  lewi,  18/04/2015

@kamil30: Troszkę zakrawa mi tu na Wielką Filozofię! Nie bardzo trafny przykład z zakochaniem, miłość jako uczucie jest abstrakcją , ale tylko i wyłącznie powstaje w człowieku. Czy poza organizmem osoby zrodzi się miłość? Czy widziałeś kiedykolwiek żeby ulicą szła miłość albo śmierć? Zakochani nadal są ludźmi ze swoim ja i ego tylko darzą uczuciem drugą osobę.

@lewi: Sam twierdzisz, że Bóg jako Duch jest miłością więc nie rozumiem skąd Twoje pytania o miłość poza człowiekiem ?;-) Czyli Bóg jako Duch nie może nas kochać?

Nie musimy się zgadzać - ważne aby być dobrym człowiekiem nastawionym na dobro drugiego człowieka a nie tylko skupionym na swoim ja. Odróżniam ego, osobowość, ja od Ducha świętego.

  lewi,  18/04/2015

@kamil30: Tylko pytanie, czy Duch (Bóg) jest bezosobową siłą lub energią? Jeżeli tak, to nie może myśleć,działać i przejawiać jakichkolwiek uczuć. Tylko Bóg (jako niewidzialna duchowa osoba) może mieć intelekt, czyli myśleć, przejawiać przymioty i uczucia. Drugi wariant jest logiczny i do pojęcia umysłem, natomiast pierwszy to zawiła,niepojęta filozofia.

@lewi: Aby to zrozumieć trzeba przyjąć, że Bóg jako Bóg jest niezamanifestowanym Absolutem, stanem idealnej harmoni i równowagi, stanem czystej skondensowanej superświadomości, istnienia, światłości, błogości. Niczym wulkan przed erupcją. Dopiero w wyniku woli i aktu kreacji ta superświadomość boska przechodzi do działania i tworzy swoje dzieła, emanacje, refleksje, myśli.

yć może Bóg jako

...  wyświetl więcej

@_serpico_: Może być prokreacja - też ładnie :-) Wschodnie filozofie ( chyba chińskie) mówią, że Wszechświat powstał w wyniku ejakulacji Boga czyli wytrysku nasienia i do mnie to bardzo przemawia :-)

@_serpico_: Wielki orgazm, wielki wytrysk? ;-) Nauka mówi, że ten wytrysk wziął się z niczego.

@_serpico_: Dobre hehe - masz talent :-) Odnoszę wrażenie, że jesteś osobą, która nalepiej rozumie moje wypociny na eiobie.

  lewi,  18/04/2015

@_serpico_: Sądzisz Kamilu że takie zawiłości o naturze Boga są bardziej przekonywujące? Prawda jest prosta,Dlatego niektórym się wydaje że jest prymitywna i wymyślają ,,cuda niewidy'' Twoja interpretacja Boga jest dla mnie zupełnie niepojęta. Apostoł Paweł ciekawie napisał:

Napisano bowiem: „Sprawię, że zginie mądrość mędrców, i odtrącę inteligencję intelektualistów”.
Gdzież jest m

...  wyświetl więcej

@lewi: Nie musimy się zgadzać - dla mnie to jest proste jak drut. Pisałeś o myśleniu więc musiałem to tak wyjaśnić. Ale można jeszcze prościej - najprościej jeśli chcesz - Bóg jest Oceanem wiecznego Ducha a my kroplami z tego oceanu, promieniami wiecznego Słońca, iskrami z wiecznego ogniska - lepiej? :-)

Ocean jest stanem świadomości i nie musi dywagować nad naturą Wszechświata i myśleć po

...  wyświetl więcej

@_serpico_: Dogadamy się bo tylko miłość się liczy a reszta jest niczym, miedzią brzęczącą ;-)

@lewi:" Miłość jest bezinteresownym czynieniem miłości, tak jak słoneczność jest bezinteresownym promieniowaniem słoneczności. Słońce jest słońcem w świecie heliosowym, miłość jest słońcem w świecie ksieżycowym, słońce jest słońcem w świecie jasności, miłość jest słońcem w świecie ciemności. Cokolwiek pomiędzy ludźmi kończy się, znaczy nigdy się nie zaczęło. gdyby prawdziwie się zaczęło nie skończ ...  wyświetl więcej

@_serpico_: Muszę przyznać, że nie oglądałem tego znanego filmu :-) Zawsze chodziłem swoimi ścieżkami i nie oglądałem tego co było na topie.

@lewi: https://www.youtube.com/watch?(...)HZuxlCM - jak masz ochotę posłuchać :-)

"Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:"

https://www.youtube.com/watch?(...)d429Zmc

@_serpico_: Zszokuję Cię jeszcze bardziej ;-) - Matrixa też nie oglądałem - no może we fragmentach. Nudzą mnie takie filmy. Oglądałem za to sporo filmów Bergmana, Kieślowskiego, Polańskiego, Almodovara, Kustoricy (mój ulubieniec) czyli kino artystyczne, autorskie.

Undeground Kustroricy, Spaleni Słońcem - Michałkowa, Żywot Mateusza - Leszczyńskiego, Jańcio Wodnik Kolskiego, La Strada - Feliniego, Tam gdzie rosną poziomki Bergmana - to moje ulubione filmy.

@_serpico_: No Cybulskiego bardzo lubię - np. w filmie Salto Konwickiego :-)

https://www.youtube.com/watch?(...)mkv3ChI - spórz Serrpico na tą scenę - Tarantino móglby buty czyścić :-)

Cybulski miał w sobie wielki magnetyzm.

@_serpico_: https://www.youtube.com/watch?(...)u7imqvI - obczaj tą scenę z "Aż polece się krew" - czysty geniusz chociaż scena brutalna. Swoją drogą to obowiązkowa pozycja dla każdego fanatyka religijnego.

@_serpico_: "Do widzenia, do jutra" oglądałem. Jednym z moich ulubionych aktorów polskich jest Jan Nowicki np. w Barierze Smolimowskiego czy Spirali Zanussiego zagrał świetnie.

Np. scena ze Spirali kiedy rozmawia z młodym, naiwnym studentem " Kasa, dom, samochód - tu popieprzyć, tam popieprzyć a jak to wszystko będzie trzeba podsumować , to wyjdzie z tego jedno wielkie śmiedzące gówno rozu

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska