Login lub e-mail Hasło   

Antyklerykalizm a nowoczesność

Antyklerykalizm jest pochodną minionych rewolucji w których odrzucono idealistyczną wizję świata.Czyli mamy do czynienia z wahadłem: reakcja-rewolucja-reakcja-rewolucja.
Wyświetlenia: 605 Zamieszczono 10/08/2015

Antyklerykalizm a nowoczesność

Antyklerykalizm jest pochodną rewolucji Francuskiej, Rosyjskiej, Chińskiej, Meksykańskiej i Hiszpańskiej. Antyklerykalizm jest pochodną minionych rewolucji w których odrzucono idealistyczną wizję świata a przyjęto materialistyczną. W idealistycznej wizji duch dominuje nad materią, a w materialistycznej materia panuje nad duchem. Tymczasem jak pokazuję w moich pracach oba poglądy są słuszne, co udowadniam twierdząc i logicznie wywodząc, że byt kształtuje świadomość a świadomość kształtuje byt. I tak w koło i bez końca.

Wybuch rewolucyjnego antyklerykalizmu zmiótł stare kultury oparte na idealistycznej wizji świata, którą wykorzystywano do okrutnego ciemiężenia  ludu. Elity idealistyczne wynaturzyły się w czasie sprawowania władzy i wykorzystywaniu ludu dla osiągania bogactwa i wygodnego życia. Rewolucyjny protest wielu uciemiężonych społeczeństw, w wyniku którego doszły do głosu nowe elity, odrzucił dominującą ideologię idealistyczną i przyjął inne spojrzenie na świat, w którym negowano istnienie Nieba.

Cytuję fragment książki John King Fairbank, The Great Chinese Revolution 1800-1985, Harper& Row ,Publishers, New York 1986:

Antyklerykalizm nie jest w Chinach ideą nową, nie stworzyli go komuniści. Kiedy chińscy cesarze dostrzegając techniczną przewagę Europy, nawiązali trwałe kontakty z Zachodem, uznali, iż konieczna jest reforma moralna; nie reforma państwa, taką jaką zapoczątkowano w Japonii w 1868 roku. Od tej doniosłej chwili oba narody będą już zmierzały w przeciwnych kierunkach. Kiedy cesarz Japonii pozbywał się starych elit, aby wychować nowe, pekińska arystokracja erudytów uznała, że za upadek Chin odpowiedzialne są tradycje i przesady , a nie instytucje. Począwszy od 1889 roku taka strategia usprawiedliwiała przejmowanie przez władze państwowe i prowincjonalne świątyń taoistycznych , buddyjskich i konfucjańskich aby je przekształcić następnie w szkoły. W ten sposób sprofanowano i zniszczono niezliczone miejsca kultu, mnichów wypędzono z klasztorów, wymordowano taoistycznych mistrzów. Otwarto bardzo niewiele szkół, ale kilka chińskich uniwersytetów. Zniszczenie budowli religijnych przypisuje się zwykle „rewolucji kulturalnej” , jednak ona zaledwie podtrzymała świętokradcze uniesienie „postępowców”. Jedyne odpowiedniki tej chińskiej drogi to francuski Wielki Terror w 1793 roku i Wielka Socjalistyczna Rewolucja Październikowa w Rosji. Na przeciwnej szali znalazły się- najbliższe Chin- Korea i Japonia, które nierozerwalnie połączyły modernizację z religią.

Skąd się bierze ta czysto chińska nienawiść elit politycznych do ludowych bóstw?

Do antyklerykalizmu, zanim sami konfucjaniści padli jego ofiarą, z całą pewnością przyczyniła się pogarda konfucjańskich biurokratów do ludowych , buddyjskich i taoistycznych „przesadów”. Inny powód to bez wątpienia upokorzenie, jakiego doznały elity w zetknięciu z „wyższością” Zachodu. Łatwość, z jaką jego przedstawiciele podporządkowali sobie chiński naród za pomocą opium (po roku 1840) wywołała u elit przekonanie, że w chińskiej kulturze jest coś zgniłego, czego trzeba się pozbyć, i co trzeba zastąpić czymś nowym.(...) Ta chęć tłumaczy gwałtowność rewolucji skierowanych przeciwko wszystkiemu, co wydaje się stare i konsekwencję z jaką niszczono świątynie, miasta, pomniki i archiwa.(...)

Kryzys polityczno-gospodarczo-społeczny zmierzchu XIX wieku, który był związany z wielką inflacją wymuszoną przez kryzys klimatyczny i światową drożyznę żywności, doprowadził do reform w Japonii i Korei, które nierozerwalnie połączyły modernizację z religią. Świadczy to o tym, że stare elity nie zostały wyniszczone a jedynie zmuszono je do zajęcia innej roli społecznej zgodnej z wymogami  reform systemów państwowych.

Jak dzisiaj widać przyniosło to pozytywny skutek dla Japonii i Korei, gdyż oba te kraje należą dziś do światowej elity państw, w których nie ma rozdźwięku pomiędzy państwem a idealistycznym światopoglądem na świat. W państwach tych gospodarki zanotowały sukces osiągnięcia zamożności i samowystarczalności społeczeństw. Jak do tego doszło:

Wyniszczenie starych elit do którego doszło w zrewoltowanych społeczeństwach Francji, Rosji, Chin, Meksyku i Hiszpanii spowodowało „ciemne wieki” w rozwoju gospodarczym i społecznym po rewolucji, gdyż popełniono wiele błędów w prowadzeniu reform ludowych, których uniknięto by przy wykorzystaniu wiedzy i zdolności starych elit. Jednak mechanizm społeczny wyrównywania rachunku krzywd pomiędzy masami a elitami zadziałał nieubłaganie i nowe elity miały otwartą drogę do procesu wynaturzania się władzy w trakcie jej sprawowania.Te wynaturzenia władzy do których doszło w społeczeństwach postrewolucyjnych i oparcie się tylko na materialistycznym poglądzie na świat, który te wynaturzenia usprawiedliwiał, spowodowały, po początkowych sukcesach państwowych gospodarek, systemowy krach rozwojowy w społeczeństwach postrewolucyjnych. Do tych błędów i wynaturzeń systemu społeczno-gospodarczego nie doszło w społeczeństwach opartych na ideologii idealistycznej, które w procesie reform wykorzystały stare elity.

W XX wieku konieczne było powrócenie na starą ścieżkę rozwojową w krajach byłych demokracji ludowych. Doszło do pokojowych reform polityczno-gospodarczych dzięki którym postrewolucyjne elity zachowały władzę. Za reformami społeczno-gospodarczymi nie poszły reformy ideologiczne i dalej obowiązuje rozdział państwa od ideologii idealistycznej- materializm dominuje w elitach społecznych postrewolucyjnych, które pozostały przy władzy.

Tymczasem masy ludowe zachowały przywiązanie do wierzeń w świat ponadzmysłowy co rodzi skutki w postaci rozdźwięku pomiędzy materialistycznymi elitami postrewolucyjnymi a resztą społeczeństwa. Powoduje to stopniową wymianę elit władzy na te reakcyjno- idealistyczne, które skompromitowały się przed rewolucjami, doprowadzając do kryzysu społeczeństw przez zaniechanie koniecznych reform.  Czyli mamy do czynienia z wahadłem: reakcja-rewolucja-reakcja-rewolucja. Wahadło to działa nieubłaganie gdyż elitom a tym bardziej ludowi brak wiedzy o mechanizmach przyrodniczo-społecznych kształtujących nasz byt.

Aby uniknąć następnych kryzysów rewolucyjnych przez uniknięcie rozdźwięku pomiędzy elitami a masami należy zrozumieć, że masy dążą do wolności czyli samodzielności i samorządności. Chcą same wybierać swoich przywódców i struktury organizacyjne oraz dominującą ideologię. Wyrazem takich dążności jest powstawanie samorządnych struktur społeczno-gospodarczo-religijnych organizujących życie lokalnych społeczności. Takie struktury powstawały samorzutnie w całej historii ludzkiej cywilizacji jako wspólnoty losów ludzkich.

Aby wspomóc ich harmonijny i samorządny rozwój na drodze do wolności należy utworzyć jednoszczeblową organizację społeczną składającą się z samorządnych gmin wyznaniowych i wspomagającego go centrum naukowo-gospodarczego zatrudniającego i uczącego fachowców z wszelkich dziedzin nauki i gospodarki. Taka organizacja społeczna byłaby zdolna do harmonijnego rozwoju i życia w pokoju. Taka organizacja społeczna powstałaby po przyjęciu mojej teorii, że byt kształtuje świadomość a świadomość kształtuje byt. Taka organizacja łączyłaby lud i elity w nierozerwalną całość i pozwoliłaby uniknąć rewolucji i następujących po nich „wieków ciemnych”. Dla nas i następnych pokoleń pozostałaby praca przy kształtowaniu następnego bytu-nowego świata harmonijnego z Absolutem.

 

Jakuszowice, dnia 10 sierpnia 2015 roku, godzina 5:45-12:55          Bogdan Góralski

    

Podobne artykuły


10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 687
10
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1013
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1105
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1384
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1069
5
komentarze: 60 | wyświetlenia: 545
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141218
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 236287
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 109492
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121736
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Teraz masy nie mają już znaczenia.

Dlatego antyklerykalizm to odrzucenie matelializmu i obłudy religii czyli idealizm - powrót do ducha.

@kamil30: zgadzam się

  lewi,  11/08/2015

Aby wspomóc ich harmonijny i samorządny rozwój na drodze do wolności należy utworzyć jednoszczeblową organizację społeczną składającą się z samorządnych gmin wyznaniowych i wspomagającego go centrum naukowo-gospodarczego zatrudniającego i uczącego fachowców z wszelkich dziedzin nauki i gospodarki. Taka organizacja społeczna byłaby zdolna do harmonijnego rozwoju i życia w pokoju.

Należałoby

...  wyświetl więcej

  awers,  12/08/2015

@lewi: "Boże, ty widzisz i nie grzmisz". A gdzie kalwini, gdzie zielonoświątkowcy, gdzie protestanci, jehowcy i itp.? Gdzie krucjaty i zbrodnie inkwizytorów nie tylko w Europie, za które przepraszał "nasz" Papież? Jak możesz wzywać do schizmy w imię pierwotnych wspólnot i co Ci się w Twojej parafii pop...?

Do zawładnięcia człowiekiem wystarczy opanować tylko jego świadomość. Człowiek, którego świadomość ktoś opanował, jest już tylko niewolnikiem swojego pana, którego pilnować nawet nie trzeba, bo niewolnik pilnuje się sam.

@Remter:jest tylko niewolnikiem swojego pana, którego pilnować nawet nie trzeba, bo niewolnik pilnuje się sam.
----------
I sam sie nawet podlewa ?
Teresinko, znasz takich samopodlewajcych sie ?... Osobiscie ? Napisz jak oni to robia ? Widzialas ??



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska