Login lub e-mail Hasło   

Po co czytać książki?

Książki są ważne w moim życiu i towarzyszą mi w zasadzie od dziecka. Pierwszą książką jaką pamiętam, przeczytaną samodzielnie i z własnego wyboru, jest Karolcia.
Wyświetlenia: 704 Zamieszczono 13/09/2015

Pamiętam, jak jeszcze nieporadnie składałam litery w słowa, a słowa w zdania, żeby poznać tę historię o małym, niebieskim koraliku. Było to dla mnie naprawdę niesamowite przeżycie. Od tamtego czasu wiedziałam, że książki zagoszczą w moim życiu na stałe.

Z czasem dowiedziałam się, że są ludzi którzy nie lubią czytać. Myślałam: ok, pewnie tak jak ja nie przepadają za narzucaniem im, tego co przeczytać muszą. Unikałam wielu lektur szkolnych, chociaż po czasie do nich wracałam. Wtedy, gdy sama postanowiłam je przeczytać. Wracając: może nie lubią, jak się im narzuca, ale jeśli trafią na „swoją” książkę, z pewnością nie oprą się jej.

Myliłam się. Są ludzie, którzy nie czytają. Totalnie nic. Nawet gazet. I tych ludzi jest coraz więcej. Mówię ostatnio znajomym: czytam świetną książkę Clary Sanchez – Widok z nieba. No wiecie, to autorka Skradzionej, napisanej na podstawie autentycznych wydarzeń z Hiszpanii, zebrała kilka literackich nagród. W odpowiedzi widzę, że zupełnie nie wiedzą o czym mówię. Słyszeliście przynajmniej o Pięćdziesięciu twarzach Greya? O tak, dobry film! - odpowiadają, a ja się załamuję. Nie, nie dlatego że jestem fanką tej książki, bo bardzo nie, a dlatego, że książki mam wrażenie, odchodzą do lamusa. Czasem się czuję, jak jedna z ostatnich, którzy sięgają po literaturę.

Ale przecież wiem, że tak nie jest. Że jest grono zapalonych czytelników, pochłaniających jedną książkę za drugą. I nie są to tylko starsze roczniki, także wielu młodych ludzi ceni sobie tę rozrywkę. Tylko jest nas coraz mniej. Coraz więcej ludzi woli szybką gratyfikację – poznam tę historię w ciągu maksymalnie dwóch godzin, zamiast w ciągu kilku dni. Ludzie chcą dostać wszystko tu i teraz, a nie odkładać cokolwiek na później. No chyba, że chodzi o obowiązki. Te chętnie odkładamy na jutro.

A jest tyle fajnych akcji propagujących czytelnictwo. Ostatnio we Wrocławiu, kto czytał ten jeździł za darmo komunikacją miejską. Jest, na wzór Nocy muzeów – Noc bibliotek, w trakcie której czyta się wspólnie, zwiedza najpiękniejsze biblioteki, można spotkać się z autorami. Są kawiarnie połączone z antykwariatami, albo takie w których można wypożyczyć książkę do kawy.

Wierzę, że czytelnictwo się odrodzi. Chcę w to wierzyć. Bo książki potrafią zabrać czytelnika w niesamowity świat, potrafią wzruszać, złościć, uspokoić lub pobudzić do działania. Książki o wiele bardziej od filmów pobudzają wyobraźnię. I naprawdę potrafią zmienić czyjeś życie. Czytajcie.

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2393
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1172
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 848
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 712
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 663
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 743
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 691
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 541
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 749
10
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1516
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 532
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Maja Kot  (www),  14/09/2015

Zgłaszam się jako osoba, która bez książek życia sobie wyobrazić nie potrafi. A że obracam się internetowo wśród osób, które podobnie jak ja dużo czytają, to ufam, że czytelnictwo ma się jednak całkiem dobrze. Oczywiście jest sporo osób, które jak piszesz nic nie czytają i gdzieś tam chciałabym jednak wierzyć, że to kwestia nietrafienia na odpowiednią książkę, a może bardziej tego, że nie było nik ...  wyświetl więcej

Ach, książki to okna na świat... :)

  zzosia,  15/09/2015

Zgłaszam się do grona miłośników i czytelników książek. Ja obracam się wśród osób lubiących czytać, jest nas dużo i mnie się wydaje, że wszyscy czytają:)), choć słyszę podawane statystyki , przerażające statystyki, przypadających książek przeczytanych w roku na jednego Polaka.....

  Maja Kot  (www),  16/09/2015

Są osoby, które nadrabiają za dziesięciu ;-) Ale wiadomo, że chciałoby się móc dzielić miłością do książek z jak największą ilością osób :)

Książki rozwijają na różny sposób - kreatywność, myślenie, emocjonalność itd.
Ludzie często książek nie czytają bo przejechali się na lekturach, które bardzo często uznać można po prostu za nudne, nieciekawe itd. Pomijając fakt jak wybitni autorzy owe lektury pisali - w końcu nie wszystkich wszystko może interesować prawda?
Przejechać się na jednej książce jest gorzej niż przejechać ...  wyświetl więcej

  Maja Kot  (www),  17/09/2015

@SZKOLENIA.COM: Mnie dziś już, może dlatego, że czytam naprawdę dużo, natrafienie na słabą książkę nie zniechęca. Ale rozumiem ten punkt widzenia - ktoś wspomina męczarnie z lekturami i buduje się w tej osobie poczucie, że w czytaniu książek nie ma nic przyjemnego.

@Maja Kot: mam przeczucie, że tak właśnie jest w bardzo dużej liczbie przypadków. Żeby sięgnąć po książkę, trzeba chyba najpierw zacząć od tego co naprawdę nas interesuje i uświadomić sobie, że czytanie to nie tylko obowiązek ale też przyjemność, że książki także mogą wciągać jak serial czy film

  Maja Kot  (www),  18/09/2015

@SZKOLENIA.COM: Szczęście, że jest tyle ciekawych serii, które mogą wciągać. Byle zacząć, a jak się człowiek wgryzie w jakąś historię i coraz lepiej poznaje bohaterów, to później aż trudno się rozstać :)

Świetna książka dla młodzieży i dorosłych. O pasji, o zwierzętach, o życiu w okresie międzywojennym i wcześniej, a całość napisana z humorem. Jerzy Strzemię-Janowski „Karmazyny i żuliki”

http://chomikuj.pl/Makaron13/J(...)STRZEMI*c4*98+JANOWSKI++Karmazyny+i+*c5*bculiki,4973263879.pdf

  lewi,  18/09/2015

Niestety, jest dużo książek bezwartościowych, które tylko ,,zaśmiecają umysł '' ,nie wnosząc nic wartościowego do życia. Nie twierdzę że wszystkie są ,,tanią papką''

  Maja Kot  (www),  14/10/2015

@lewi: To ważne spostrzeżenie, tylko zawsze się zastanawiam kto ma klasyfikować książki jako dobre i złe. Oczywiście są jakieś ogólne kryteria, ale z drugiej strony dla mnie dany tytuł może nie przedstawiać większej wartości i być stratą czasu, a ktoś może z niego wyciągnąć jakąś ważną lekcję dla siebie. Grunt, żeby umiejętnie dobierać sobie czytelnicze wyzwania :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska