Login lub e-mail Hasło   

Jasnowidzenie

Czy jasnowidze to oszuści? Czy istnieje racjonalne wyjaśnienie posiadania umiejętności jasnowidzenia?
Wyświetlenia: 958 Zamieszczono 24/02/2016

.

Jasnowidzenie

Byłem kiedyś na spotkaniu z jasnowidzem Jackowskim.

Widziałem ludzi wykształconych i inteligentnych zafascynowanych nadzwyczajnymi umiejętnościami jasnowidza.

 

Prowadzący spotkanie dziennikarze opisywali sukcesy Jackowskiego. Na sali były osoby liczące na pomoc w wyjaśnieniu ważnych (dla nich) tajemnic.

Po spotkaniu rozmawiałem z kilkoma osobami. Przywiozły ze sobą przedmioty związane z niewyjaśnionymi wydarzeniami, zaginionymi osobami, miejscami, w których zdarzyło się coś trudnego do zrozumienia itp. Jackowski ogłasza, że potrzebuje takich przedmiotów aby móc odpowiadać na pytania dręczące ludzi.

  

Czy jasnowidze to oszuści?

Czy istnieje racjonalne wyjaśnienie posiadania umiejętności jasnowidzenia?

 Myślę, że w wielu przypadkach nie ma niczego cudownego. Niczego nieracjonalnego. Zdarzyć się może, że jasnowidz zupełnie przypadkowo zgaduje właściwą odpowiedź, ale często może być tak, że wyciąga wnioski prawidłowo, chociaż w sposób niezrozumiały dla otoczenia.

   

Tajemnica jasnowidzenia polega na tym, że każdy człowiek jest w posiadaniu ogromnej ilości informacji, z których jedynie niewielką część posiada w sposób uświadomiony.

 Są to bardzo różnego rodzaju informacje zapisane w bardzo różny sposób. Mogą być zapisane w genach, w podświadomości, w posiadanej przez ludzi trudno dostępnej „pamięci nieoperacyjnej”. Są także informacje rozpowszechniane w sposób nieświadomy. Ludzie powtarzają jakieś terminy albo zbitki słów nie zdając sobie sprawy z ich rzeczywistego znaczenia. To wcale nie jest rzadkie zjawisko.

 

Doświadczone wróżki, wróżowie i jasnowidze podobni do Jackowskiego umieją wykorzystywać wiedzę osób zgłaszających się po poradę. Czasem robią to świadomie, ale czasem też nieświadomie wykonując „magiczne czynności” albo wprowadzając się „w trans”.

Zgadywanie odpowiedzi na pytania osób zainteresowanych opinią jasnowidza nie jest w takich sytuacjach wydarzeniem ściśle losowym, a prawdopodobieństwo odkrycia tajemnicy przez jasnowidza może być bardzo duże.

  

Adam Jezierski

.

.

Podobne artykuły


26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 13787
24
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4008
30
komentarze: 27 | wyświetlenia: 238827
36
komentarze: 15 | wyświetlenia: 5785
39
komentarze: 35 | wyświetlenia: 7668
33
komentarze: 11 | wyświetlenia: 5764
24
komentarze: 57 | wyświetlenia: 5630
24
komentarze: 4 | wyświetlenia: 15128
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 25285
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 3411
17
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2517
15
komentarze: 4 | wyświetlenia: 10984
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1827
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Henear,  24/02/2016

Odpowiednie łączenie faktów, wychwycenie odpowiedniej intonacji w głosie...tzw. dosłowne pociągnięcie za języki - znajomość sposobów myślenia i mamy nawet telepatię.

  nse,  25/02/2016

@Henear: ... do tego jest potrzebna cisza, by wszystko w głowie odpowiednio połączyć :)

  Trebor,  24/02/2016

na pewno jasnowidz musi być dobrym słuchaczem i umieć analizować zachowania ludzi. To już połowa sukcesu.
Drugą połowę sukcesu stanowi umiejętne manipulowanie przekazywanymi informacjami - widząc starszą osobę, która skąpi uśmiechu, śmiało może użyć zdania "widzę, że ma Pani problemy ze zdrowiem. Prawdopodobnie ktoś w Pani rodzinie także ma poważne kłopoty." - taka starowinka już widzi w jasnowidzu swojego bożka, który prześwietla ją na wylot.

  nse,  24/02/2016

@Trebor:... w jasnowidzeniu słuchanie ludzi przeszkadza,
ono musi polegać na niezależnej ocenie badanego materiału :)
To iluzja wymaga logiki, a prawda niekoniecznie ;)

  Trebor,  24/02/2016

@Mariusz Kajstura: znów się nie zgodzę :-)))

słuchanie ludzi to podstawa chcąc być jasnowidzem. Tembr głosu, sposób wypowiedzi, dobór słów wiele mówi o "pacjencie" zainteresowanym swoją przyszłością

@Mariusz Kajstura: Gdyby tak było, że jasnowidz musi polegać na niezależnej ocenie materiału, to często musiałby powiedzieć, z odczuwanych fluidów nie jestem w stanie nic powiedzieć, a najczęściej w takiej sytuacji strzela, ale ze śrutówki, czyli na dużą powierzchnię śrucinami i inkasuje za wizytę. Słuchanie ludzi to podstawa ich wygląd, zachowanie, ubiór, cyganki, też udają, że umieją czytać przy ...  wyświetl więcej

  nse,  24/02/2016

@Trebor:&@Janusz Nitkiewicz: Tylko wtedy to nie jest jasnowidzenie tylko analiza podanych i dostępnych informacji :) Jackowski sam w wywiadzie powiedział że lepiej nie słuchać co gadają ;)

  Trebor,  24/02/2016

@Mariusz Kajstura: i właśnie dzięki tej analizie może bajerować klienta w sposób bardziej skuteczny ;-)

  nse,  24/02/2016

@Trebor: Z drugiej strony ludzie prędzej uwierzą jasnowidzowi niż analitykowi :D

  Trebor,  24/02/2016

@Mariusz Kajstura: i to jest w tym wszystkim najdziwniejsze :-))))

  Kitek,  24/02/2016

@Trebor: "na pewno jasnowidz musi być dobrym słuchaczem i umieć analizować zachowania ludzi". Bzdura. Musi chodzić do kościoła, spowiadać się i przyjmować komunię.

  Kitek,  24/02/2016

@Janusz Nitkiewicz: Kiedyś mojemu znajomemu cyganka przepowiedziała: „będziesz panie żył, aż do samej śmierci”.

@Kitek: wierzę, że napisałeś to z przymrużeniem oka ... choć aż tak mnie to nie rozbawiło to nutka komedii w tym była ;-)

  *Karo*  (www),  25/02/2016

powiem tak, ja z racji wieku(starość na oczy) już ledwo widzę:) nigdy się nie podciągałam tym samym pod jasnowidzenie, za to mam wiele informacji od klientów, ze powinna tak się mianować, nigdy bym się nie odważyła
co owego pana to mogę tylko nieskromnie powiedzieć, ze jakbym wypaliła tyle co on i wypiła to może bym i zdecydowanie lepiej widział;)!
zdarzyło mi sie wielokrotnie korygować jego wiedzę...

  nse,  26/02/2016

@*Karo*: ... mózg też się starzeje i wiedza zaczyna się mieszać ( zapamiętane wątki zdarzeń łączą się w sposób nieprzemyślany ) tworząc niebezpieczne mikstury ;)
Przykładowo: Osoby operujące wieloma językami, pod wpływem starzenia zaczynają je ze sobą mieszać , część wypowiedzi w jednym języku, a kolejna już innym ..., a jak do tego jeszcze się doda stan emocjonalny to wtedy taka osoba sprawia wrażenie opętanej.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska