Login lub e-mail Hasło   

Bitwa morska z Krzyżakami

Krzyżacy zajmując w 1308 roku Pomorze Gdańskie, zajęli Gdańsk właściwie za zgodą Polaków, bez walki. Mieli w założeniu tylko pomóc odeprzeć atak Brandenburczyk&oac...
Wyświetlenia: 1.174 Zamieszczono 20/04/2016

Krzyżacy zajmując w 1308 roku Pomorze Gdańskie, zajęli Gdańsk właściwie za zgodą Polaków, bez walki. Mieli w założeniu tylko pomóc odeprzeć atak Brandenburczyków i odejść. Zamiast tego po wyparciu Brandenburczyków, być może pozorowanym, bo całkiem możliwe jest, że już wcześniej zawarli z nimi tajne przymierze, urządzili w Gdańsku czystkę etniczną mordując większość mieszkających tam Polaków. Jednocześnie ciągle bez walki, jako sojusznicy zajęli Tczew i ani myśleli z tych miast ustąpić.

Widzieli o słabości Władysława Łokietka i słusznie przewidywali, że nie jest on w stanie skutecznie upomnieć się o Pomorze, bo Polska była jeszcze właściwie rozbita na księstwa i słaba. Nie wyczuwając oporu Krzyżacy w 1309 roku ruszyli dalej na południe ale było już jasne, że nie są sojusznikami, więc Świecie broniło się przed nimi 2 miesiące. Zdobycie Pomorza Gdańskiego przez Krzyżaków doprowadziło do tego, że ich państwo zaczęło graniczyć z Brandenburgią co zapewniło im łączność ze wszystkimi państwami niemieckimi, w których prowadzili nabór nowych braci. Było też powodem przeniesienia siedziby Wielkiego Mistrza z Wenecji do Malborka.

Taki stan rzeczy utrzymywał się ponad 150 lat, werbowani przez zakon rycerze i nie tylko rycerze ale również pospolite łotry – Krzyżacy byli jedynym zakonem, który miał zezwolenie od papieża na przyjmowanie w swoje szeregi przestępców – dostawali się bez przeszkód drogą lądową na ziemie Zakonu, którego siły wspierali lub zasilali. Przeminęło przez ten czas kilka pokoleń i na teren Pomorza Gdańskiego napłynęła ludność pochodzenia niemieckiego. Ludność największych miast - Gdańska i Elbląga – stanowili prawie wyłącznie Niemcy.

Kupcy z dużych miast całej Europy zrzeszyli się i stworzyli Hanzę, żeby kontrolować i monopolizować handel do niej dołączyli kupcy z Gdańska i Elbląga. Do tego potężnego międzynarodowego związku należało także Chełmno i Toruń. Podatki i cła nakładane przez Krzyżaków musiały Hanzie bardzo przeszkadzać, bo dławiły handel i utrudniały bogacenie się. Tak więc się stało, że silny Zakon widziany był przez członków Hanzy jako zapora na rzece złota. Nie wiadomo dlaczego historycy zajmujący się wojną, którą dzisiaj nazywamy Trzynastoletnią pomijają w ogóle fakt istnienia Hanzy, która w ówczesnej Europie była bardzo znaczącą siłą polityczną i często to właśnie ona rządziła ówczesnymi władcami. Jej mieczem, tarczą i mową było złoto.

Być może nie zachowały się dokumenty świadczące o interwencji Hanzy, która zazwyczaj działała niejawnie przekazując złoto poprzez osoby trzecie. Prawdopodobnie to właśnie ona zaaranżowała całą wojnę posługując się Kazimierzem Jagiellończykiem w celu pognębienia Krzyżaków. Ktoś zainicjował utworzenie i sfinansował działalność Związku Pruskiego, który funkcjonował mimo sprzeciwu papieża i cesarza. Ktoś dał królowi polskiemu pieniądze na zaciąg wojska, którego nie miał. Ktoś sfinansował flotę, która powstrzymała Duńczyków płynących Krzyżakom na pomoc. Czy oprócz Hanzy był jeszcze ktoś tak potężny i bogaty, żeby to zrobić?

Bitwa morska, która ostatecznie przypieczętowała klęskę Krzyżaków również musiała być sfinansowana przez Hanzę. Była to jedna z większych bitew na Bałtyku, brało w niej udział co najmniej 70 okrętów i co najmniej 3 tysiące ludzi. Połączone floty Gdańszczan i Elblążan zniszczyły flotyllę desantową Krzyżaków, którzy mieli wspomóc oblegany przez wojska polskie Gniew. Hanza nie chciała na to pozwolić, ponieważ to właśnie obsadzony Krzyżakami Gniew najbardziej przeszkadzał handlowi na Wiśle. Bitwa morska miała miejsce na Zalewie Wiślanym w pobliżu ówczesnego głównego ujścia Wisły.

Wysłanie floty desantowej z Królewca na Pomorze było w tej wojnie ostatnią krzyżacką inicjatywą. Gniew się poddał, a pokonany Zakon podpisał II pokój toruński oddając Polsce całe Pomorze Gdańskie. Prawdopodobnie właśnie o to chodziło Hanzie – żeby ujście Wisły należało do Polski, uważali króla polskiego za znacznie słabszego przeciwnika niż Zakon i bardziej podatnego na manipulacje. Polska na tym skorzystała, bo Hanza wkrótce przestała istnieć, a Pomorze Gdańskie zostało w Polsce 300 lat.

 

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 720
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 784
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1082
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 798
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 882
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 548
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1101
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 636
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1153
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 627
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1174
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 557
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 853
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 714
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 359
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Bardzo ciekawa historia. Jeździłem po tym terenie gdy pracowałem w „Dzienniku Bałtyckim”. Podziwiałem zamki krzyżackie – w Gniewie, Malborku … teren malowniczy, ryneczki małych miast z ratuszem lub kościołem po środku … zbudowane przez Krzyżaków … i czułem pogłębiająca się przepaść pomiędzy wiecznie pognębionym narodem zepchniętym do roli poddanego, a wielką rozwijającą się i tryumfującą kulturą Z ...  wyświetl więcej

  barkarz  (www),  21/04/2016

@gluptak: Chyba było wprost przeciwnie, po wojnie 13-letniej nastał przecież w Polsce złoty wiek. Magnaci bogacili się na sprzedaży zboża i ciągle tylko zwiększali swoje latyfundia nie robiąc nic więcej, co dopiero później okazało się wielkim błędem.

Interesujące. Oby więcej takich artykułów z bogatej historii Polski. :-) Ciekawa jestem jak wyglądały ówczesne jednostki pływające, uczestniczące w bitwie i jakie miały uzbrojenie.

  barkarz  (www),  21/04/2016

@greenway:

  barkarz  (www),  21/04/2016

@barkarz: Dobre pytanie)) Możemy sobie wyobrazić jak wyglądały średniowieczne szkuty, kilka takich znaleziono niedawno w Wiśle, a uzbrojenie? Hakownice, łuki, kusze, ale przede wszystkim miecze, topory, itp. Malarza powyższego obrazu trochę poniosło i namalował flagi z orłem, a ani Gdańszczanie, ani Elblążanie raczej takich nie mieli.

  moloton  (www),  24/04/2016

Ciekawa historia, jak najbardziej temat nadaje się na film lub serial historyczny ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska