Login lub e-mail Hasło   

Czarne dziury czy może szare

Jaki warunek powinna spełniać czarna dziura w oparciu o falową teorię grawitacji i czy ta nazwa tak do końca jest właściwa?
Wyświetlenia: 536 Zamieszczono 03/05/2016

Jaki warunek powinna spełniać czarna dziura w oparciu o falową  teorię grawitacji i czy ta nazwa tak do końca jest właściwa?

Według Wikipedji; „ Czarna dziura – obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic (łącznie ze światłem) nie może opuścić. Zgodnie z ogólną teorią względności, do jej powstania niezbędne jest nagromadzenie dostatecznie dużej masy w odpowiednio małej objętości. Czarną dziurę otacza matematycznie zdefiniowana powierzchnia nazywana horyzontem zdarzeń, która wyznacza granicę bez powrotu. Nazywa się ją „czarną”, ponieważ pochłania całkowicie światło trafiające w horyzont, nie odbijając niczego, zupełnie jak ciało doskonale czarne w termodynamice. Mechanika kwantowa przewiduje, że czarne dziury emitują promieniowanie jak ciało doskonale czarne o niezerowej temperaturze. Temperatura ta jest odwrotnie proporcjonalna do masy czarnej dziury, co sprawia, że bardzo trudno je zaobserwować w wypadku czarnych dziur o masie gwiazdowej bądź większych. iększych.”

Falowa teoria grawitacji dowodzi, że oddziaływanie grawitacyjne jest cyklicznie powtarzającą się falą kulistą kontrakcji ( izolowane piki), poruszającej się z prędkością światła, o częstości kołowej cząstki generującej te fale, powstającej na skutek całkowitej kontrakcji (zaniku) stałej objętości przestrzeni ΔQ = lp³, której energia maleje jak 1/r. Fala kulista kontrakcji posiada dwa parametry; długość fali Comptona cząstki elementarnej λ oraz długość piku kontrakcji L który maleje z kwadratem odległości r.
L= lp³ / 4 π r²
Oddziaływanie grawitacyjne dowolnych mas jest sumą fal kontrakcji wszystkich N cząstek w Kartezjańskim układzie współrzędnych, uwzględniając ich stan energetyczny oraz zjawiska falowe; interferencje, dyfrakcje, efekt Dopplera. Na jedną długość fali Comptona λ przypada dwa piki kontrakcji.

Promień Schwarzschilda rschw

rschw= 2G M /c ²   

rschw= 4 π G N h / 2 π c ³  λ    M=N h / c λ 

       G h / 2 π c ³  = lp²

   rschw = 4 π N lp² /  λ     Po prostych przekształceniach

  2 N lp³ /  4 π rschw²   = lp  λ/  8 π² rschw

ΣL=  lp  λ/ 8 π² rschw   jest wyraźnie mniejsza od długości Plancka a co za tym idzie, oddziaływanie grawitacyjne w horyzoncie zdarzeń nie jest ciągłe.

Jeżeli na długość fali Comptona λ przypada ΣL=  lp  λ/ 8 π²rschw które są sumą N długości fal kontrakcji L ze wszystkich nukleonów danej masy to jej rozkład przestrzenny ma charakter losowy ( przyczyny: rozkład przestrzenny emitujących nukleonów, ich wzajemny ruch, brak synchronizacji) i może przyjmować dowolne konfiguracje, w tym takie w których pojawią się niezaburzone okna w których mogą pomieścić się kwanty gamma. Liczba możliwych konfiguracji pojedynczej fali kontrakcji n na długości fali Comptona λ(należy tu uwzględnić jej stan energetyczny a więc i efekty relatywistyczne) wyniesie;

n= λ / L=4 π  r ² λ/ lp³

Liczba możliwych konfiguracji dla N fal  kontrakcji (liczba nukleonów) obliczymy wykorzystując  wariacje bez powtórzeń  P =n!/( n- N)!).  Ze względu na mianownik lp³ ta liczba będzie ogromna a wiec prawdopodobieństwo wystąpienia tych okien będzie bardzo małe ale nie zerowe. Liczba możliwych konfiguracji z oknami jest również duża ale zdecydowanie mniejsza i zależy od rozmiaru okna, które będzie limitować długość cząstek przemycanych przez grawitację (zakładam że prędkość grawitacji i kwantów gamma jest w zasadzie równa) przechodzącą przez horyzont zdarzeń. Maksymalna długość możliwa do emisji prze czarną dziurę limitować będzie stan energetyczny a więc długość fal Comptona nukleonów  wchodzących w skład czarnej dziury. Obliczenie tego prawdopodobieństwa jest niezwykle trudne, ze względu na gigantyczne liczby zdarzeń oraz konieczność stworzenia modelu wnętrza czarnej dziury i procesów tam zachodzących ale z całą pewnością ich długość musi być krótsza od długości fal Comptona nukleonów emitujących te fale .

Wiadomo że do atmosfery Ziemi wpadają wysokoenergetyczne cząstki o  energiach rzędu od 10^15 eV do 10^21 eV, których zarówno pochodzenie jak i mechanizm powstania nie jest jasny choć przypuszcza się że ich sprawcą są czarne dziury, mają długość rządu od 10^-21m do 10^-27 m.  Ich rozkład przestrzenny nie jest izotropowy a ich detekcja wymaga opomiarowania kilometrów kwadratowych powierzchni Ziemi.

Wniosek jaki nasuwa się z powyższego rozumowania jest następujący; czarna dziura pozostaje niewidoczna w zakresie niskich energii kwantów ale wysokoenergetyczne  promieniowanie gamma powstające w jej wnętrzu, poruszającą się po trojektorii radialnej, które zmieści się w sporadycznie tworzących się oknach (nieciągłościach oddziaływania grawitacyjnego, które według moich szacunków powinny być cztery rzędy mniejsze od λ) poruszając się z prędkością grawitacji jest w stanie wyrwać się tej pułapki  ale częstość takich zdarzeń jest niezwykle mała .

Iwanowski Krzysztof

 

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 172 | wyświetlenia: 383
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1055
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1537
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 584
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 2249
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 951
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141684
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 239133
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110578
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 122076
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Proszę wybaczyć mi moje niedouczenie. Co to jest ta falowa teoria grawitacji? Czy chodzi o rozchodzenie się w przestrzeni cyklicznych zmian natężenia pola grawitacyjnego? Jeśli tak, to co jest przyczyną tych zmian? Jeśli to fala, to powinien istnieć układ drgający. Na przykład przyciąganie - odpychanie grawitacyjne. Powinna istnieć dualność grawitacji. OTW nie przewiduje tego, a mimo to przewidyje ...  wyświetl więcej

  nse,  05/05/2016

@bardek: Może źródłem fal grawitacyjnych jest przemieszczanie się środka ciężkości dwóch splatanych ze sobą mas, przykładowo księżyca i ziemi, schodząc głębiej mogło by to być dowodem na prawidłowość modelu atomu Bohra ?, a jeszcze głębiej okresowo występujący stan równowagi cząstki elementarnej energii. Tak mi wyobraźnia podpowiada, choć takie podpowiedzi nie są wyrocznią ;)

  bardek,  05/05/2016

@Mariusz Kajstura: Naturą fal są drgania. Nat.pola graw. słabsze-silniejsze, naprzemian. Jeśli jest to fala mechaniczna. chodzi o drgania cząstek ośrodka, np. atomów w sieci krystalicznej, albo zgęszczeń i rozrzedzeń zachodzących w danym ośrodku wskutek, np. stymulowanego zaburzenia. Tu mowa o tzw. fali podłużnej.
Falami poprzecznymi są fale elektromagnetyczne. Tu drgania odbywają się w kie ...  wyświetl więcej

  nse,  05/05/2016

@bardek: A spadający do wody kamień jaką fale stanowi ? Może by tak założyć że wszechświat to struktura materii powiązana ze sobą wzajemnymi oddziaływaniami grawitacyjnymi, więc sam cykl przypływów i odpływów powodowanych grawitacją księżyca jest falą mechaniczną podobną do fal na wodzie, ale pozostaje pytanie jak z energii elektromagnetycznej rodzi się grawitacja ?
Co się dzieje z materia którą słońce traci ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska