Login lub e-mail Hasło   

W sporze o wolność mediów warto przypomnieć przesłuchania Komorowskiego w sądzie

W sporze o wolność mediów warto przypomnieć wprowadzenie embarga informacyjnego na temat przesłuchania Komorowskiego w sądzie! W jakimkolwiek normalnym kraju przesłuchan...
Wyświetlenia: 409 Zamieszczono 13/06/2016

W sporze o wolność mediów warto przypomnieć wprowadzenie embarga informacyjnego na temat przesłuchania Komorowskiego w sądzie!

W jakimkolwiek normalnym kraju przesłuchanie urzędującego prezydenta przez sąd w sprawie tajnych służb wojskowych umoczonych w nielegalne afery byłoby transmitowane na żywo przez wszystkie stacje info...

foto: screen TV Republika

 

W jakimkolwiek normalnym kraju przesłuchanie urzędującego prezydenta przez sąd w sprawie tajnych służb wojskowych umoczonych w nielegalne afery byłoby transmitowane na żywo przez wszystkie stacje informacyjne i radiowe. Niestety III RP za rządów PO-PSL nie była normalnym krajem. Ogólnopolskie telewizje potrafiły prowadzić całodzienne relacje z przejazdu Pendolino lub procesu "matki Madzi", ale sprawę kompromitujących zeznań obrońcy WSI zasiadającego na fotelu prezydenta RP całkowicie wyciszyły. PATOLOGIA!!!
                          


To jest wręcz niewiarygodne jak główne media nadające w Polsce chroniły wizerunek prezydenta Bronisława Komorowskiego. Przypomnijmy, że 19.12.2014 r. zeznawał on jako świadek w głośnym procesie dot. m.in. ujawnienia tajnego aneksu w sprawie likwidacji WSI. Zeznający pod przysięgą w sądzie prezydent byłby sensacją dnia w każdym normalnym państwie. Wszystkie telewizje transmitowałyby na żywo jego zeznania. Wszyscy dziennikarze komentowaliby jego słowa oraz zachowanie. Niestety Polska (jako III RP) nie jest normalnym krajem. Tutaj media zrobią wszystko, łącznie z całkowitym embargiem na przekaz niewygodnych informacji, by chronić konkretne osoby. W tym przypadku taką osobą był Bronisław Komorowski. 

Relacja z tego jak plącze się w zeznaniach i prosi sąd o uchylanie kłopotliwych pytań z pewnością mogłaby wpłynąć na jego wizerunek, a przez to na preferencje wyborców. Niestety 90 proc. społeczeństwa nie dowiedziała się wówczas (grudzień 2014 r.) o tym, bo wszystkie główne media niemal całkowicie zablokowały przekaz informacji w tej sprawie. Czy to były "wolne media"?! Warto o tym pamiętać, szczególnie teraz, kiedy w dyskursie publicznym toczy się spór o "wolność mediów" w Polsce.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1516
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 951
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1016
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 794
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 890
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 885
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 836
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 675
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1019
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 830
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 474
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 717
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  13/06/2016

Wszędzie na świecie w sprawach dotyczących służb specjalnych, wywiadu i kontrwywiadu rozprawy sądowe toczą się w obecności kamer i fleszy, ale nie wpuszcza się tam podobno debili.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska