Login lub e-mail Hasło   

Marihuana

Błogosławieństwo czy przekleństwo?
Wyświetlenia: 549 Zamieszczono 20/06/2016

       Przypomniał mi się występ pewnego amerykańskiego komika w którym to stwierdził, "gdyby wszyscy palili marihuanę świat byłby pełen otyłych szczęśliwych ludzi", wizja piękna, wręcz Utopijna. Najciekawsze jest to, że ogromna część ludzi wypowiadających się negatywnie na temat konopii ogranicza swoją wiedzę do mediów, zaliczają do narkotyków więc jest "be". A gdyby tak narkotykiem 100 lat temu ochrzcić kawę? Może dziś mielibyśmy dilerów kawy?

       Wiem, że nie istnieje nic wyłącznie dobrego ani nic wyłącznie złego i tak jest też z naszą roślinką, pewnie większość słyszała również o dobrych stronach "trawki", leczenie alkoholizmu, łagodzenie skutków stwardnienia rozsianego czy walka z astmą lub anoreksją. Kiedy ktoś mówi mi, że ma problemy ze snem każdemu z miejsca polecam zapalenie lub zjedzenie ciasteczek, cokolwiek bo jestem pewien, że pomoże. Dlaczego powstał w ogóle taki problem jak delegalizacja konopii? Ludziom da się wmówić wszystko, od tego,że jakakolwiek wojna ma sens czy właśnie taka jedna roślina musi być zakazana dla ludzi. Przemysł alkoholowy też nie jest bez znaczenia, producenci alkoholu prawdopodobnie boją się, że jeśli MJ byłaby dostępna spadłaby sprzedaż alkoholu. Głupota. Ci którzy piją będą pili nadal, tak jak palacze dalej będą palić.

      Drugą stroną medalu są skutki negatywne, przy regularnym stosowaniu mogą wystąpić spadki koncentracji, drobne problemy z pamięcią, rozdrażnienie. Wszystko jest dla ludzi, palacze nikotyny też bywają nerwowi bez papierosa a alkoholicy bez alkoholu. 

     Istnieje wiele powiązań między światem artystów a światem używek, niejednokrotnie słyszeliśmy, że gandzia zwiększa kreatywność, ten natłok myśli to wręcz coś mistycznego trzeba tylko palić świadomie, nie przesadzać, robić przerwy i starać się nie dać zdominować przez substancję bo zniszczyć życie można tak samo przez THC jak i przez alkohol czy nawet cukier, wszystko jest dla ludzi chodzi jednak o umiar i poznanie się z własnym ciałem. Zjawisko połączenia z naturą "na haju" jest również czymś niesamowitym. Uprawianie seksu po buszku jest lepsze niż cokolwiek innego, kiedy ludzie zdzierają z siebie wszystkie szaty, te materialne i te w głowie i oddają się prawdziwej miłości, wtedy kochasz jakoś mocniej i tak bardziej prawdziwie, tego nie da się opisać, trzeba to przeżyć. Czasem szczerze dziwię się ludziom nie używającym, czegokolwiek. Może brzmi to głupio ale tak jest. Co jest złego w byciu "ćpunem"? Lub alkoholikem? Niekoniecznie takim alkoholikiem który prosi o dwa złote kierownika pod sklepem. Lecz człowiek którego umysł jest non stop w stanie trzeźwości musi patrzeć na otaczającą rzeczywistość bez różowych okularów założonych choć na wieczór, w sumie trochę takich ludzi podziwiam. Tym bardziej, że sam kilka razy doznałem istnego "oświecenia" kiedy z zaczerwienionymi oczami zastanawiałem się nad sensem istnienia, ludzie o wiecznie trzeźwym umyśle może nie mają takich problemów i po prostu żyją nie doszukując się głebi w żadnym aspekcie.

     Może wreszcie jest tak, że rządy nie chcą ludzi zastanawiających się nazbyt nad otaczającym światem bo mogliby doszukać się zakłamań i nieprawidłowości? Stoję tak sobie na krawędzi społecznego marginesu i obserwuje ludzi z jednej i drugiej strony i nie wiem czasami po której stronie wolałbym się znaleźć, ułożonych, podporządkowanych i uśmiechających się nieszczerze głodnych pieniędzy praworządnych obywateli czy po stronie upadłych zniszczonych przez los zbłąkanych baranów. Póki co postoję pośrodku i poobserwuje dalej, pozdrawiam z granic absurdu.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2081
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1094
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1783
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1472
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1015
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 920
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 601
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 510
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 333
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 905
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 305
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 560
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 672
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Przepraszam za prywatne pytanie, ale czy Autor może ujawnić swój wiek? Potem pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie

  krafcu,  20/06/2016

25 wiosen

@krafcu: :) dziękuję:) jestem za tym aby nikt nie ograniczał mojej wolności i wyborów. Sama stoję pośrodku od lat i mimo, że jestem starsza, często o tym pisałam jak nienawidzę ludzi - http://eiba.pl/19 i sama osobiście wolę świat ,,patologii'' - ...  wyświetl więcej

  krafcu,  20/06/2016

@Izabella: prawda, zmieniło się również moje postrzeganie świata. Nie widzę niektórych absurdów lub widzieć nie chcę. swoje wyobrażenie szczęścia i tego jak życie wyglądać powinno. Zatraciłem dużo z tego co przez lata we mnie wpajano, nie oglądam telewizji od dłuższego już czasu i czuję się wspaniale. Jednak dawkujmy w siebie różne substancje z głową, życie mamy jedno.

Marihuana to po prostu zielsko, nie dorabiałbym do tego żadnej filozofii.
Ujarany kretyn nadal będzie kretynem tak samo jak geniusz geniuszem.
Forma rozrywki czasem ucieczki, jak wiele rzeczy zresztą.
Problem pojawia się z uzależnieniem, różnie do tego dochodzi, poprzez subkulturę czy zbytnie poleganie na tym środku.Świat bywa męczący, jednak odpływanie w krainy gdzie wszystko ...  wyświetl więcej

@Henear: też racja

  Kitek,  24/06/2016

@Henear: „Ujarany kretyn nadal będzie kretynem tak samo jak geniusz geniuszem.” Geniusz też może być „ujarany” i często jest.

  gluptak,  22/06/2016

Uzywałbym, gdyby była tańsza i nie zakazana. Zmianan osobowości - a cóz to jest za twór? Przeraxliwe krzyczy rzeczywistość: potrzebujesz sukcesu, pieniędzy, samochodu, dzieci, żony - i dla tej marihuany życia, ludzie się zabijają!

Jakże przyjemnie jest od tej rzeczywistości uciec ...
Jakże niewinnie jest pobłądzic myślami ponad ...
czasami ...
dopóki krzykliwe życie ni

...  wyświetl więcej

  lewi,  22/06/2016

,,Jednak dawkujmy w siebie różne substancje z głową, życie mamy jedno.''

Jak można dawkować narkotyki z głową, na przykład papierosy? Czy dawkowanie z głową, powiedzmy wypalanie mniejszej ilości papierosów przyczyni się do lepszego zdrowia i lepszej jakości życia?

Moim zdaniem takie twierdzenie świadczy o niedojrzałości i niedorzeczności.

@lewi: Niedorzeczność tkwi w każdym nadmiarze. Nawet przesadne spożywanie chleba ... w nadmiarze ... może zabić. Zbyt intensywne myślenie też może być nałogiem ... śmiertelnym. Nadmiar najpierw zabija wrażliwość, czyli duszę... jak np. kościelna dewocja, a potem zabija ciało - z nałogowego obżarstwa skracającego życie, albo z ascetyzmu prowadzącego do zaniku mięśni i anoreksji.

Każdy nadmi

...  wyświetl więcej

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Czy intensywne myślenie może być szkodliwe? To zależy czym zaprzątamy swój umysł, jeżeli budującymi wartościami- to taki ,,nałóg'' jest pożyteczny i korzystny.

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Nigdy nie brałem ,,maryśki'', ponoć jest odskocznią do mocniejszych narkotyków. Czy zatem jest sens ryzykować?

  gluptak,  22/06/2016

@lewi: Ryzykować - co? Chodzi Ci o utratę zdrowia? Fizycznego czy psychicznego? psychicznego któż z nas jest prawdziwe zdrowy, a któż z nas jest prawdziwie chory?
Myślisz, że wcinając cokolwiek co kupujesz w sklepie nie zatruwasz swojego życia? Od mleka, po kiełbasę, od telewizora po samochód – wszystko nas truje … powoli lecz systematycznie. A media? Czy nie masz wrażenia, że Twój umysł je ...  wyświetl więcej

@lewi: Co to jest myśl budująca? Napawanie się własnym i czyimś sukcesem? Każdy sukces ma zawsze dwie strony medalu - i cieszy się ktoś, dlatego, że ktoś cierpi i cierpi ktoś, żeby ktoś inny mógł się cieszyć.

(po marihuanie, można uzyskać ten sam stan tylko intensywniejszy!)

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Jeżeli świat nas zatruwa, to uważam że należy w miarę możliwości i rozsądku ratować się odtrutką.

Arystoteles zauważył ludzką głupotę mówiąc: ,, Upijanie się jest dobrowolnym obłędem''.

Wypowiedź Arystotelesa uważam za genialną, można ją zastosować do narkotyków.

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Myśli budujące nie doprowadzają człowieka do degradacji fizycznej i moralnej.

@lewi: Podaj mi przykład myśli budującej, która nie miałaby "dwóch stron medalu"?

@lewi: "Pogoń za lepszym życiem jest dobrowolnym szaleństwem" Głuptak

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Wokół czego koncentrują się myśli narkomana albo alkoholika? Jak zdobyć narkotyk czy alkohol, żeby zaspokoić swój głód uzależnienia. Czy obsesyjne myślenie o swoich używkach nazwiemy myślami budującymi ?

  lewi,  22/06/2016

@gluptak: Co znaczy lepsze życie? Pogoń za wiatrem, materializmem- którym człowiek nigdy się nie nasyci.
Czy skupianie się wartościach innych niż powierzchowny materializm.

@lewi: A czy obsesyjne myślenie o czymkolwiek jest budujące? Niezależnie czy będzie to wiara, czy pieniądze, czy inna kobieta, sława, czy tzw. uczciwość - wszystko wynika z pewnej obsesji, przekonania, że to co czynimy ma uzasadnienie i jest potrzebne.

Ten narkoman czy alkoholik nie narodził się taki. Stał się nim żyjąc w społeczeństwie, które w jakiś sposób na zakrętach życia, odrzuciło g

...  wyświetl więcej

@lewi: Inne wartości nie istnieją materialnie, a jedynie wyobrażeniowo. Komputer, który tworzy wyobrażenia można wyłączyć jeśli nas denerwuje - człowieka wyłączyć się nie da. Ponieważ je, pije i oddycha, zawsze skazany jest na myślenie, którego nadmiar zatruwa, zniekształca rzeczywistość, powodując, że zaczynamy wierzyć w coś, czego nie ma – jak w cienie w jaskini Platona.

Na każde Twoje s

...  wyświetl więcej

  Kitek,  24/06/2016

@lewi: „Czy intensywne myślenie może być szkodliwe?” Tak może być. Znam inż. dr., który robiąc habilitację prawie że zwariował. Dzięki szybkiej interwencji lekarzy oraz wypoczynkowi „uciekł chorobie umysłowej”.

Jestem starszym facetem, który nic nie brał z narkotyków.
Dlaczego ?
Trochę ze strachu, że się uzależnię a trochę z braku potrzeby.
Powiedzmy, że maryśka daje luz i głębsze widzenie. Ale też chyba 'kaca' a przynajmniej smród.
Ja luz i głębię mam z rozwoju duchowego. I jedną zasadniczą zaletą - trwałe i w dowolnym momencie. No i plus bezpłatnie :-))))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska