Login lub e-mail Hasło   

Wojenko, wojenko

W razie wojny jesteśmy prawie bezradni. Nie chcę niczego wykrakać. Raczej rozważania ku przestrodze.
Wyświetlenia: 309 Zamieszczono 17/08/2016

Defilada wojskowa ku uciesze rozdziawionej, pospolitej gawiedzi nie ma nic wspólnego z realną obroną terytorialną państwa polskiego. W myśl zasady "zastaw się, a postaw się" nie osiąga się nic nadzwyczajnego. Wydatki na wojsko jest tak żenująco niskie, co plasuje nas Polskę w szarym ogonie potęg militarnych. Nie mamy za wiele dobrego sprzętu wojskowego, którym wypadałoby się nagminnie chwalić.

Załóżmy, że ten cały pokaz sił zbrojnych obserwuje znienacka i ukrycia sam mocarny Włodimir Włodymirowicz. Strach pomyśleć, że jacyś tajni życzliwi donosiciele - współpracownicy mogą obserwować co u nas nowego. Dodatkową burze wywołała ostatnia nominacja złotego medalu za wybitne zasługi obronne dla niespełna 26 letniego rzecznika MON-u Bartłomiej Misiewicza. Taki ruch szefa resortu obrony wyraźnie obniżył niebywałą rangę tego odznaczenia, dewaluując go jedynie do roli nic nieznaczącej maskotki.

Żal mi w tym momencie wszystkich dotychczasowych zasłużonych, którzy niemal za cenę życia bronili polskich granic i jej dobrego imienia. Rola rzecznika prasowego nijak się ma do żołnierza w stopniu generała walczącego za Polskę i o Polskę. Są to dwie zupełnie niewspółmierne sobie funkcje bądź co bądź państwowe.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1510
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 947
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 997
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 890
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 793
13
komentarze: 75 | wyświetlenia: 1219
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 881
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1012
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 671
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 835
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 712
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 829
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





I bez przesady ...
Ani wojsko polskie w razie czego nas nie obroni ani szpiedzy nie liczą sprzętu na defiladach. Od tego są faktury.
A medal jak to medal ... kawałek blachy. Niektóre co prawda dają jakiś procent do renty. Tzw.medale chlebowe. Ale ogólnie to blaszki wyniesione na piedestał.
A, że politycy się nimi obdarowuja ?
Cóż ...
Lubią brzęczące rzeczy :-)))



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska