Login lub e-mail Hasło   

Śmigło w sedesie czyli... najśmieszniejsza afera PO

Najnowsza afera PO – „afera kiblowa” w zenicie, a zaczęło się tak niewinnie – od śmigła, które miało śmiertelnie ugodzić i roznieść rząd PiS. Rząd...
Wyświetlenia: 453 Zamieszczono 18/10/2016
div>

 

Najnowsza afera PO – „afera kiblowa”  w zenicie, a zaczęło się tak niewinnie – od  śmigła, które miało śmiertelnie ugodzić i roznieść rząd PiS. Rząd ma się dobrze, za to cała Polska od kilku dni zrywa boki ze śmiechu mając ubaw z „totalnej opozycji”, która nie dość, że strzeliła sobie samobója to szpetnie ośmieszyła Francję, której caracalowej racji stanu tak zaciekle broni! Na dodatek Francja wciąż nie wie, że widelec w plecy wbił jej nie Antoni Macierewicz z Bartoszem Kownackim, a jej „sojusznik” czyli Platforma O.
Ale po kolei...
MON za sławnych rządów koalicji PO-PSL i niemniej sławnej kadencji prezydenta Komorowskiego B. zaczął proces kontraktowania u francuskiej firmy Airbus Helicopters śmigłowców „caracal”. „Pampersy” - czyli generalicja PSZ z mianowania prezydenta Komorowskiego - były zachwycone nową zabawką. Boże! Tyle światełek i innych bajerów -  termokamery, termofory i termometry, lasery i laski z najnowszych „świerszczyków”, telewizory, noktowizory itd., itp. No kurczę - latająca dyskoteka! I wszystko to na drgnięcie palcem w przysłowiowej dupie  bo te różne tajemnicze czujniki  ruchu itd... Taka zabawka to był szczyt marzeń dla szkolonych w ZSRR na Leninie jeźdźców Apokalipsy, oblatujących się na Mi i Ka ileś tam. A to, że te nowe francuskie zabawki poczęły się za króla Ćwieczka bo w latach 60-tych minionego wieku i dziś nadają się w zasadzie już tylko do muzeum i na złom? A kogo to obchodziło! Zwłaszcza, że sam premier Donald Tusk był zachwycony i pokwikując radośnie długo machał w mediach szabelką jak te wspaniałe, nowoczesne  caracale wydłużą mu i wyostrzą jego „polskie kły”...  Wkrótce premier przestał kłapać o kłach, szabelka też zniknęła żeby się nie wydało,  że to zwykły patyk i stara, wyszczerbiona sztuczna szczęka. Sam PDT też wkrótce się zniknął cichaczem do Brukseli. Polsce została premiera Kopacz i finalizacja superoferty superśmiegieł Airbusa... Rząd i minister ON zabrali się za to z entuzjazmem i „po francusku”, cokolwiek to znaczy. Zamiast fachowo. I rezultat był taki, że Francuzi pierwotną ofertę  na sprzedaż Polsce 70 sztuk superśmigieł za max. 12 mld zł nagle zastąpili nową – sprzedamy wam caracale ale 50 sztuk za 13 mld z hakiem....
Co było przyczyną zmiany – czy Francuzom nie przypadł do gustu etuzjazm  ministrów Kopacz, czy też min.Siemoniak z Piechocińskim nie sprawdzili się po francusku  – można tylko spekulować.
Na pewniaka można stwierdzić jedno –  rząd Kopacz i MON  za finalizację zakupu caracali zabrali się tak jak np.za organizację szczytu NATO w Warszawie w lipcu 2016,  dlatego Francuzi zaczęli ich rozgrywać.
Trzeba również brać pod uwagę inny moment – MON finalizował zakup po przegranych przez B.Komorowskiego wyborach prezydenckich ale podczas finałowej prawej PO przed wyborami parlamentarnymi. PO spodziewając się wykatapultowania powiedziała sobie – na dwoje babka wróżyła więc co my się tu będziemy wysilać, jeśli wygramy wybory to jakoś to pociągniemy z Francuzami, jeśli nie wygramy -podrzucamy fajną zdechłą żabę PiS-owi, niech on się martwi dalej, a my jako opozycja będziemy mieć paliwo do walcowania rządu PiS-u....
Francuzi kombinowali trochę inaczej. Oczywiście wiedzieli, że po wyborach w Polsce pertraktować ws.caracali będą dalej albo z PO, albo z nowym rządem i najprawdopodobniej będzie to rząd PiS... W pierwszym przypadku (PO zostaje u władzy)  byłaby to dla nich bułka z masłem bo  „partner” już znany - plastelina, mięczak i w ogóle cuś jak fajna kobitka – lekka, łatwa, przyjemna i niedroga w kontaktach. W drugim przypadku (PO traci władzę) – niezadowolona ze zmiany wektora w Polsce zwalcowana przez Berlin Bruksela ma swoje instrumenty (+ w odwodzie faceta „polskość to nienormalność” na czele najwyższych struktur unijnych) by Warszawa również pierwszemu po Berlinie i Brukseli Paryżowi zbytnio nie fikała, nie wybijała się na samodzielność, samoinicjatywę, samostanowienie, niezawisłość z powodu jakiejś racji stanu itd., więc finał sprzedaży szmelcu za fajną cenę to w sumie miał być tylko kwestią czasu...
To tak pokrótce sławna historia sławnej transakcji sławnej Platformy Obywatelskiej pod sławnym transparentem „rządy PO jedynym gwarantem dobra Polski i polskiej racji stanu”...
Ile to składów wagonów rolek papieru toaletowego? Chyba tylko Równik jest  dłuższy od nich o 999.9 m gdyby liczyć na metry...
No, ale... Takie skomplikowane obliczenia zostawmy np.ekspertom zapowiadanej przez S.Neumanna komisji PO im.dra M.Laska, choć oni teraz pewnie łamią sobie głowy jak zasypać makiem te wszystkie precle i bajgle, na których przykładzie najnowsi nobliści w dziedzinie fizyki w elementarny i dostępny sposób pokazali  światu... no co? No, to  że  w badaniach naukowych np. przyczyn katastrofy lotniczej można spokojnie użyć do eksperymentów serdelki, puszki po piwie, coli itd. Kubliki chypkich cymbałów z Czerskiej i Wierniczej, różne lizy, stokrotki i chobielińska sikorka za ch...iny ludowe tego nie pojmą, prześladowane głosami „z kabiny”, których wciąż nie ma bo nigdy nie było...
Ja już słyszę ten histeryczny wrzask – tych w/w i różnych innych neurotyczek z latających (ostatnio widziane na Żoliborzu) eskadr czarnych parasolek i wapniaków z Kodowych Odmętów Delirki  gdyby np. słynny ostatnio z kompetencji we wszystkim, ekspert od atomu i mydła do powidła Rysiek Petru, oświadczył im, że często używanym przez fizyków rekwizytem w badaniach naukowych - poza serdelkami – jest... prezerwatywa!
Hahahaha! Koniec świata!...
No dobrze, ja tu sobie szyderstwowuję w najlepsze ale to ostatnie o gumce to Szanowni Państwo wcale nie są jaja ani żarty, szydera, ironia itd.! To najprawdziwsza prawda. Produkt ogólnie dostępny, tani i elastyczny, cokolwiek to znaczy i naukowcy - nie tylko fizycy, nie tylko  z akademii nauk jego przydatność w eksperymentach naukowych potwierdzą. Oczywiście o ile nie są politycznie poprawnymi zombie albo dewotami, którym nic na „p” przez usta nie przechodzi...
 
Wracając do tytułowej najśmieszniejszej afery Platformy Obywatelskiej...
Zerwanie przez Polskę kontraktu na zakup caracali miało być wyreżyserowaną przez PO aferą rządu PiS. „Totalna opozycja” tak zakręciła śmigłem by w oczach całej, nie tylko polskiej opinii publicznej zdyskredytować rząd B.Szydło, zaorać szefa MON A.Macierewicza, zepsuć wizerunek polskiej polityki zagranicznej. I wszystko  poszłoby gładko gdyby  jakiś nadsumienny platfons albo leming, który nagle zaczął grzebać w Wikipedii,  nie wyciął z niej fragmentu o Francuzach, widelcach i wychodku, psującego rzekomo tzw. twarz praszczurów ojców francuskiego superśmigła. I dziś francuscy żurnaliści i politycy histeryzują w mediach głównie na temat kto wcześniej przestał chodzić za stodołę!!! Czy poddani polskich królów czy potomkowie ich Karola Wielkiego. Na dodatek walczą wściekle o palmę pierwszeństwa, hehehe.... 
To we Francji, a w Polsce?  Przeciwnicy rządu B.Szydło wylewają nań hektolitry pomyj i puszczają na żabie udka w truflach  bigosowe pawie aż się kanał na łajbie kapitana Schetyny zapchał. Ale żaden z nich nie wpadł na pomysł spytać Francuzów – jeśli te ich caracale to taki cud, taka rewelacja to dlaczego mają ich w swych siłach powietrznych tylko 14 sztuk, a resztę chcą jak najszybciej upchnąć i na gwałt szukają frajerów na zakup?
Niooo, panie i panowie redaktorstwo z TVN-ów, GW, Trujek itd.? Do roboty! Gdzie te wszystkie zawsze tak wyszczekane czersko-wiertnicze i insze agorańskie orły sokoły Sierakowskie, Krzymowskie, Kuźniary, Żakowskie, Elki Michalik itd.? No gdzie? Acha - farbują na czarno stare parasolki.  A może  wiedzą ale nie powiedzą  "walkirie"  nowoczesnej polityki - Pihowicz, Wielgus, Lubnauer  i centralny organ M.Kijowskiego,  wszędobylski i pomysłowy Radomir? Dlaczego nie zada tego pytania gdzie trzeba i gdy trzeba Lech Wałęsa - którego  światowa sława  i autorytet są  podobno 3 razy dłuższe od  Równika i odległości między biegunami razem wziętych?... 
I jeszcze jedna sprawa na koniec, zanim zaproszę do październikowej galerii mych „podróżnych” memów. Otóż  – prawdziwy sprawca wbicia Francuzom widelca w plecy zamiast dalej robić ich w bambus, powinien ich przeprosić za zadany ból  i  widelec wyjąć!
Choćby tylko po to by... sam miał czym odepchać partyjny kanał i źródło smrodu zlikwidować.
Samo spuszczanie wody nie pomoże spłukać afery kiblowej pod dywan, panowie platformersi!

A teraz... Galeryjka, która powstawała podczas krótkich wolnych chwil między Dramą przez Portofino do Saint-Tropez...
Kolejność niekoniecznie wg chronologii wydarzeń. 

źródła (m.in.):
http://www.polot.net/?p=404
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19246706,macierewicz-kon...
 http://niezalezna.pl/81667-tak-rzad-kopacz-negocjowal-caracale-zobacz-ile-smiglowcow-za-te-sama-cene-kupila-turcja
http://wpolityce.pl/polityka/311594-nie-moga-zniesc-ze-unijna-kolonia-ws...

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2190
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1218
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1068
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1123
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 546
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 796
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 643
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 680
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 490
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 983
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 624
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska