Login lub e-mail Hasło   

Kalita pisze do Kaczyńskiego o leczniczej marihuanie.

fot. faktykonopne Tomasz Kalita zwrócił się z apelem do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego ws. leczniczej marihuany. Były rzecznik SLD walczy ze złośliwym nowotworem m...
Wyświetlenia: 334 Zamieszczono 13/12/2016
 

fot. faktykonopne

Tomasz Kalita zwrócił się z apelem do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego ws. leczniczej marihuany. Były rzecznik SLD walczy ze złośliwym nowotworem mózgu.

Nie znamy się osobiście, choć przez lata – gdy byłem jeszcze zdrowy i pełniłem funkcję rzecznika SLD – mijaliśmy się na sejmowych korytarzach. Prócz pasji do polityki tym, co z pewnością również nas łączy, jest miłość do zwierząt.

Dziś pozwalam sobie pisać do Pana, będąc w bardzo trudnym momencie życia. Choruję na wielopostaciowego glejaka – jednego z najbardziej złośliwych nowotworów świata. Dla mnie i mojej żony ta diagnoza brzmiała, jak wyrok.

Kiedy dowiedziałem się, co mi dolega, niemal natychmiast usłyszałem o leczniczej marihuanie. Dla jasności: nie jestem i nigdy nie byłem zwolennikiem legalizacji tej substancji, jako takiej. Gdy piszę do Pana o konopiach, mam na myśli substancję leczniczą.

Dziś pozwalam sobie zwracać się do Pana z prośbą o wysłuchanie argumentów nie tylko chorych na raka, ale również epileptyków i ich rodzin. Niestety, debata o legalizacji medycznej marihuany została mocno zideologizowana. A przecież chodzi w niej o dzieci dotknięte lekooporną padaczką, u których ilość napadów udaje się radykalnie zmniejszyć właśnie dzięki tej substancji. Medyczna marihuana może ulżyć niezliczonej ilości chorych, cierpiących ból. Wielu z nich poznałem, leżąc w Centrum Onkologii i proszę mi wierzyć – grymasu wielu twarzy, wykrzywionych nieludzkim bólem, już nigdy nie uda mi się zapomnieć.

Oczywiście walczę też o siebie. Istnieją hipotezy, według których kanabinoidy mogą przyczynić się do walki z rakiem.

Medyczną przydatność tej substancji potwierdziły rząd brytyjski, izraelski oraz amerykańscy uczeni.

Gorąco wierzę, że zechce Pan wysłuchać głosu nie tylko mojego, ale wielu chorych , dla których legalizacja leczniczej marihuany oznacza jeszcze jedną, ogromnie ważną rzecz: nadzieję.

Pozostaję z szacunkiem, życząc Panu radosnych świąt,

Tomasz Kalita

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2051
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1767
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1174
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1084
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1027
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1004
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 360
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1078
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 750
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 935
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 922
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 631
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





Rozumiem człowieka. Wielu ludziom ta marihuana uśmierzyłaby ból. Po pierwsze w wersji medycznej nie jest narkotykiem. Po drugie jak ktoś zechce to i tak zdąbedzie narkotyczną wersję i się naćpa. Legalizacja wielu osobom pomoże, a nikomu nie zaszkodzi. Jeszcze jedno: sz.p Kalita w końcu odniósł się tam gdzie trzeba, a nie do androida Andrzeja.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska