Login lub e-mail Hasło   

Nauka oparta jest na dowodach, więc się nie myli!

Właściwie to ja nie powinnam nic pisać, bo zestawienie tych dwóch okładek „Time’a”, pierwszej z roku 1977 i drugiej z 2006, mówi wszystko. Ponie...
Wyświetlenia: 391 Zamieszczono 03/01/2017

 

Właściwie to ja nie powinnam nic pisać, bo zestawienie tych dwóch okładek „Time’a”, pierwszej z roku 1977 i drugiej z 2006, mówi wszystko.

Ponieważ moje teksty namiętnie czytują smarkaci pseudo-racjonaliści, którzy rok 1977 widzieli w najlepszym razie we własnej metryce, ale przy każdej możliwej okazji kochają mi wmawiać, że „tak było zawsze” pozwolę sobie zadać pytanie: a co ty dziecinko wiesz o tym, co było zawsze? Czytywałeś tygodnik „Time” w latach 1970. i pamiętasz, co głosiła nauka w tamtym czasie?

Autorytarni wyznawcy, którzy ogniem i mieczem krzewią w świecie świętą wiarę w naukę i jej najnowsze, nieomylne objawienie o zagrażającym życiu biologicznemu globalnym ociepleniu, niech sobie dobrze przemyślą, komu wierzą, a jeszcze lepiej, niech się zastanowią, czy w ogóle warto wierzyć komukolwiek w cokolwiek. Otóż drogie dziatki, jeśli wierzycie, że globalne ocieplenie jest faktem naukowym, to powiem wam, że w latach 1970. naukowcy kazali nam wierzyć (i umierać z przerażenia), że właśnie nadciąga lodowiec!

Wspomniani wyżej „autorytarni wyznawcy” to niebezpieczni użyteczni idioci, którzy fanatycznie wierzą we wszystko, co jest podpisane przez Bardzo Ważne Autorytety. I nie ważne, czy są to autorytety religijne, polityczne, naukowe czy dowolne inne, byle tylko były to Osoby Trzymające Władzę. Rolą autorytarnego wyznawcy jest pełnić rolę wściekłego psa łańcuchowego, rzucającego się do gardła każdemu, kto śmie negować Najświętsze Prawdy Objawione, podane do wierzenia ludzkiej owczarni.

Globalne ocieplenie zostało udowodnione.

A wiecie jak?

Osiągnięto KONSENSUS NAUKOWY!

Ileś-tam tysięcy naukowców z różnych dziedzin poparło swoim autorytetem tę teorię!

Nie niezbite dowody naukowe, lecz coś w rodzaju demokratycznego głosowania zadecydowało o tym, że zmiany klimatyczne stały się faktem. Wprawdzie za głosowanie przeciw grozi utrata grantów, stołków, a nawet prawa do wykonywania zawodu, ale demokracja sterowana to też demokracja.

W średniowieczu panował konsensus naukowy co do tego, że ziemia jest płaska, a słońce krąży wokół niej. Wtedy za negowanie tej świętej prawdy groził stos. Dziś grozi tylko utrata dobrego imienia i źródła dochodów – wielki postęp uczyniliśmy od wieków ciemnych, nieprawdaż?

Rolą owcy jest trząść się ze strachu i płacić „za ochronę” przed każdą kolejną plagą egipską, wymyślaną przez rządzącą światem mafię psychopatów. W latach 70. płaciliśmy, żeby powstrzymać lodowiec, w latach 1990. za dziurę ozonową, w nowym milenium płacimy, żeby powstrzymać globalne ocieplenie, a teraz za szczepionki przeciw banalnym chorobom wieku dziecięcego. Tak, drogie zastraszone owieczki, właśnie na horyzoncie pojawiło się śmiertelne zagrożenie ospą!!! Nie, nie prawdziwą! WIETRZNĄ!!! Łagodna choroba wieku dziecięcego, objawiająca się swędzącymi bąbelkami i pozostawiająca w najgorszym razie maleńkie, trwałe dołeczki na skórze, zwane „dziobami”, nagle stała się śmiertelnym zagrożeniem, gorszym, niż średniowieczna dżuma!!! Więc szczepcie się owce koniecznie, kupujcie drogie szczepionki i wstrzykujcie je swoim młodym, niech ledwo widoczne „dzioby” zamienią na autyzm, alergie, nowotwory, cukrzycę i 1000 innych, potencjalnie śmiertelnych chorób. Przecież Big Pharma musi zarobić na miliardowe odszkodowania, wypłacane za trucie i zabijanie naiwnych, leczących się nowoczesnymi lekami alopatycznymi.

Ech, ręce i nogi opadają i wprost pisać się odechciewa. Ludzkość nie wyciąga żadnych wniosków z tego, co widzi własnymi oczami i niczego się nie uczy. Zamiast myśleć woli poddawać się medialnej propagandzie i pseudo-racjonalistycznemu praniu mózgów. Ludzie wolą dać się zabić w męczarniach, wolą patrzeć na cierpienie i śmierć swoich dzieci, niż narazić się na etykietkę oszołoma, leczącego się ziółkami, pajęczyną i magicznymi zaklęciami.

Wolna wola kochani, każdy jest kowalem własnego losu i sam poniesie konsekwencje własnych wyborów. Wiedza chroni, ignorancja naraża!

Podobne artykuły


12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1257
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 1090
10
komentarze: 195 | wyświetlenia: 535
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 666
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1041
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 710
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 355
8
komentarze: 110 | wyświetlenia: 751
8
komentarze: 0 | wyświetlenia: 691
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 741
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 597
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





  Manga,  03/01/2017

Debilizm naukowych wywodów polega na tym, że próbuje uzasadnić to chce uzasadnić. Nauka polega na udowadnianiu, że to co widzi (rozumie) człowiek jest prawdziwe wobec człowieka, który to co widzi (rozumie). Jest tak śmieszne jak stwierdzenie, że komputer jest niezbędny dla osiągnięcia szczęścia człowieka.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska