Login lub e-mail Hasło   

GermanDeathCamps, czyli prawdy nie zakrzyczycie.

Jedno z bardziej popularnych zawołań internetowych brzmi, jak druga część tytułu dzisiejszego felietonu. O tym, że prawdy nie da się zakrzyczeć, nomen omen krzyczą wszyscy, nie...
Wyświetlenia: 426 Zamieszczono 21/01/2017

 

 


Jedno z bardziej popularnych zawołań internetowych brzmi, jak druga część tytułu dzisiejszego felietonu. O tym, że prawdy nie da się zakrzyczeć, nomen omen krzyczą wszyscy, nie wyłączając ostatnich łgarzy, a może właśnie to oni najczęściej są obrońcami prawdy. Walka o prawdę rozpoczęła się zaraz po tym, jak człowiek nauczył się wykonywać pierwsze gesty, które były zalążkiem komunikacji. W tym samym momencie pojawiło się kłamstwo, bo w przeciwnym razie nikt nie musiałby chronić prawdy. Po latach ewolucji człowieka i kłamstwa, prawda nabiera coraz mniejszych rozmiarów i coraz bardziej uszy prawdę bolą.

Gdyby w roku 1946 ktokolwiek na świecie powiedział, że obóz koncentracyjny w Auschwitz zbudowali i ludzi mordowali Polacy, taki ktoś musiałby być albo niemieckim fanatykiem w czarnym mundurze albo nieszczęśnikiem, ciężko upośledzonym psychicznie. Minęło ledwie 50 lat i już na początku nowego wieku prawda w tej kwestii złapała się za głowę. O „polskich obozach” mówi się z pełną swobodą i to na całym świecie, ale to nie wszystko, bo zmieniło się coś jeszcze. W ogóle nie mówi się o niemieckich obozach, coś takiego jak niemiecki obóz koncentracyjny przestał istnieć wraz z Niemcami, którzy wywołali II Wojnę Światową. Historia Niemiec jest ciągła z wyjątkiem jednej czarnej dziury, która zaczyna się mniej więcej w roku 1930 i kończy w roku 1945. W tym okresie do Niemiec przyleciało wielkie UFO, zabrało jakieś 90% Niemców na planetę o nazwie „A KuKu” i w to miejsce UFO zostawiło 90% Nazistów.

Takim oto rad sposobem całe Niemcy otrzymały list żelazny od UFO i z tego tytułu, wszystko, co w latach 1930-1945 było niemieckie nagle stało się nazistowskie. Stan ten z czasem zaczął Niemcom również doskwierać, bo mimo wszystko wielu jeszcze pamiętało szare i czarne mundury, na których nie był przyszyty herb UFO, ale godło niemieckie i metka Hugo Boss. Nazizm i naziści to doskonały w swej prostocie pomysł, jednak tu i ówdzie głupio się kojarzył z Niemcami. Potrzebna była kolejna trąbka, aby prawdzie zadzwoniło w uszach i wtedy naziści… przepraszam… Niemcy, wymyślili, że stali się największymi ofiarami Niemców…. przepraszam… nazistów. A skoro Niemcy są ofiarami, to nie mogli zbudować obozów koncentracyjnych, w których palili ludzi. Takie straszne rzeczy musieli robić podludzie, najniższa rasa, nie mająca nic wspólnego z nordycką kulturą i inteligencją wyższą.

Do roli podludzi idealnie pasowali Polacy, przede wszystkim dlatego, że jako jedyny naród na świecie, znali niemieckie sztuczki i zbrodnie na wylot. Obozy koncentracyjne można było nazwać rosyjskimi, ale wtedy Niemcy szybko przypomnieliby sobie Stalingrad. Można było próbować nazywać obozy żydowskimi tylko, że taka próba natychmiast zakończyłaby się powrotem do roku 1920, w którym Niemcy polowali na mięso z z końskich jatek i chodzili w obszarpanych płaszczach kupowanych w demobilach. Trzeba bardzo uważać komu się wciska kłamstwo, bo jeśli się przestrzeli to prawda w ułamku sekundy odbije rykoszetem prosto w łeb kłamcy. Polacy naród cierpliwy, bogobojny, latami łupiony i gnębiony, toteż nie ma potrzeby kombinować z silnymi, gdy pod ręką jest idealny chłopiec do bicia. Jak wykombinowali, tak Niemcy zrobili i szło im naprawdę nieźle, aż do czasu, gdy diabeł wymyślił Internet.

Niezliczoną ilość razy Polska i Polacy protestowali przeciwko niemieckiemu kłamstwu oświęcimskiemu, słano noty, stanowczo zaprzeczano, zwracano najwyższą uwagę, że tak nie wolno. I co? I jajco, jak mawia młodzież. Aż tu nagle, zupełnie przypadkiem, jak to w Internecie często się zdarza, ktoś podrzucił z pozoru dziecinną zabawę i wymyślił hasło #GermanDeathCamps. Na początku sam patrzyłem na to z politowaniem, ale hasło wisiało kilka dni na topie Internetu, co oznacza, że miliony, także nazistów… przepraszam…Niemców, przypomniało sobie o prawdzie. Jak tylko sobie Niemcy skojarzyli, że żywcem palili ludzi i zwłoki okradali ze złotych zębów, to od razu chcieli o tym zapomnieć.

Pierwsza nie wytrzymała niemiecka telewizja narodowa ZDF i zapowiedziała, że będzie blokować wszystkich użytkowników Internetu, którzy odważą się pisać prawdę o Niemcach i nawet zaczęła realizować groźby. Co to oznacza? Tylko i wyłącznie jedno, nie noty, nie wysokie szczeble, ale zwykła prosta prawda, przekazana przez tysiące Polaków w kierunku milionów Niemców jest zabójcza dla kłamstwa. Przed prostą prawdą przekazaną przez prostego człowieka poległy wielkie Niemcy. W ostatnim zdaniu gorąco zachęcam do powtarzania prostych prawd, przy pomocy prostych narzędzi, bo lepszego oręża w obronie prawdy nie ma.

Podobne artykuły


13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 1209
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1021
12
komentarze: 70 | wyświetlenia: 1093
12
komentarze: 280 | wyświetlenia: 766
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 745
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1894
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 582
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 1040
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 547
9
komentarze: 74 | wyświetlenia: 554
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 896
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 681
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska