Login lub e-mail Hasło   

Nowoczesna sztuka, nie ma nic wspólnego z odczuwaniem piękna?

Nie podoba mi się nowoczesna sztuka, architektura, malarstwo, poezja. Nie podobają mi się nowoczesne hasła promocyjne projektów i teksty reklam.
Wyświetlenia: 751 Zamieszczono 13/02/2017

Dlatego, gdy słyszę, że budynek Filharmonii Szczecińskiej zdobył nagrodę im. Miesa van der Rohe (ufundowaną przez Komisję Europejską, Parlament Europejski i barcelońską Fundację im. Miesa van der Rohe), uznawaną za jedną z najcenniejszych w dziedzinie architektury (za wybitne realizacje architektoniczne), włos mi się na głowie jeży i nawet patriotyzm lokalny idzie w zapomnienie. Ten straszny, porównywalny do blaszanej hali produkcyjnej, bohomaz miałby być perłą architektury. Współczuję poczucia piękna nowoczesnym architektom. Dobrze, że nie żyli w wiekach średnich, bo dzisiaj nie mielibyśmy wspaniałych zabytków architektonicznych do podziwiania i zwiedzania.

 

Lubię poezję klasyczną (z rymem), a nie nowoczesną bez rymu i składu, klasyczne malarstwo, które przedstawia realistyczne i naturalistyczne widzenie świata a nie nowoczesne bohomazy i bazgroły, chyba że ktoś przekona mnie że kropka na płótnie jest arcydziełem. Dla mnie twórcy surrealizmu, abstrakcjonizmu, kubizmu itd. zmarnotrawili swój talent na malowaniu „dzieł” (bohomazów), które nie wnoszą nic do kultury świata, są tylko przykładami swojego gatunku.

 

Współcześni przedstawiciele sztuki, nie dość, że nie mają poczucia piękna, to jeszcze nie mają wyobraźni i nagradzają nietrafione wizje, marki, projekty. Szczecin został wyróżniony w ogólnopolskim konkursie Machina Design Awards. Nagrodę RDZEŃ 2009 przyznano miastu za Strategię Floating Garden 2050. W tym samym 2009 roku na Festiwalu Promocji Miast i Regionów w Konkursie Złote Formaty Szczecin zajął II miejsce w kategorii Event oraz otrzymał srebrne Grand Prix w prestiżowej kategorii Działalność Promocyjna.

 

W 2009 roku hasłem promocyjnym Szczecina było: „Wyskocz z cynków i zaszalej” Floating Garden Szczecin?. Czyż jeszcze mam coś do powyższego dodać? Gdy idę do muzeum, oglądam stare obrazy i rzeźby (posągi) mistrzów, czuję że obcuję z kulturą, że to jest piękne. Gdy idę do galerii sztuki nowoczesnej, nie wiem co przedstawiają rzeźby, obrazy (chyba tylko autor wie co namalował na swoim bohomazie) i nie mogę się w nich doszukać piękna (pozytywna właściwość estetyczna, wynikająca z zachowania proporcji, harmonii barw, umiaru i użyteczności, odbierana przez nasze zmysły). .

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 456
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 461
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1710
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 503
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 730
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 954
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 615
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 477
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 309
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 439
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 580
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 309
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 368
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 615
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  13/02/2017

Pani podyktowała dyktando i zebrała karteczki.
Na jednej "I łka puste serce bólem"
Na drugiej "Ił, kapuste, ser, cebulem"
Pierwsze pełne głupiego patosu, drugie manifest głodnego wyznawcy religii smoleńskiej..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska