Login lub e-mail Hasło   

Przemysłowa potęga Szczecina już tylko legendą

Za czasów poprzedniego ustroju, Szczecin był prężnym ośrodkiem przemysłowym, tętnił życiem zakładów przemysłowych. Obecnie struktura zatrudnienia zmienia się zasadniczo
Wyświetlenia: 1.123 Zamieszczono 14/02/2017

Takie zakłady jak stocznia, port szczeciński, Zakłady Chemiczne Police, Huta Szczecin, Papiernia Skolwin, Fabryka kabli Załom, PPDIUR Gryf, Transocean, FSM Polmo, Chemitex Wiskord, Zakłady Przemysłu Odzieżowego: ZPO Dana i ZPO Odra, Zakłady Budowlane: KBO – 1, SPBO –2, nadawały ton życiu miasta i województwa. Jeszcze pod koniec lat 80. ponad 50 proc. szczecinian była zatrudniona w przemyśle i budownictwie.

Zmiana ustroju i gospodarka rynkowa doprowadziły większość z tych zakładów do upadku i likwidacji. Ani władze województwa, ani miasta nie wykazały żadnej, większej inicjatywy i nie udzieliły pomocy tym zakładom borykającym się z nieumiejętnym zarządzaniem i nieprzystosowaniem do gospodarki rynkowej. Upadły takie zakłady jak Transocean, Chemitex Wiskord, PPDiUR Gryf, FSM Polmo, Fabryka kontenerów Unikon, Zakłady przemysłu odzieżowego: Dana i Odra, Spółdzielnia Pracy "Meblosprzęt", Fabryka Urządzeń Biurowych i wiele innych mniejszych.

 

Jeszcze w 2007 r. w przemyśle i budownictwie pracowało 25 proc. mieszkańców Szczecina. W ostatnich latach upadły: Huta Szczecin, Papiernia Skolwin, Fabryka kabli Załom, a w 2009 r. upadł jeden z największych zakładów przemysłowych Szczecina - Stocznia Szczecińska i procent mieszkańców zatrudnionych w przemyśle stopniał do niespełna 20. Ponieważ dodatkowo Polskę dopadł kryzys ogólnoświatowy, słyszymy już o kłopotach Zakładów Chemicznych Police, Polmosu i innych, które bez pomocy władz wojewódzkich i miasta mogą skończyć tak jak stocznia.

 

Lista upadłych zakładów nie jest jeszcze zamknięta, można się więc zastanawiać, z czego tak naprawdę żyją szczecinianie, gdy prawie nic nie produkują? Szczecin z ośrodka przemysłowego stał się miastem naukowców i urzędników. A oto szczegóły: Największym pracodawcą na terenie miasta są jeszcze: Zakłady Chemiczne Police S.A. – 2,8 tys. pracowników, Polska Żegluga Morska –2,7 tys. pracowników, Zarząd Morskich Portów Szczecin-Świnoujście – 2,6 tys. pracowników, ale już następne miejsca zajmują uczelnie:

 

Uniwersytet Szczeciński, zatrudniający ponad 1,1 tys. pracowników naukowych i ponad 880 pracowników administracji. Także Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny daje pracę dwóm tysiącom ludzi. Łącznie na obu uniwersytetach pracuje blisko 4,2 tysiąca osób, co jest liczbą porównywalną do zatrudnienia w upadłej Stoczni Nowa.

Kolejnym dużym pracodawcą w mieście jest Urząd Miejski, w którym pracuje około 1,1 tys. osób, ale jest on też pracodawcą dla 8,1 tys. pracowników oświaty, z czego etaty pedagogiczne stanowią 5,5 tysiąca. W Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim,
Urzędzie Marszałkowskim i Urzędzie Morskim pracuje łącznie 1,3 tys. osób, liczonych tylko w urzędach w Szczecinie, bez filii w Koszalinie. W Szpitalu wojewódzkim pracuje prawie 1,5 tys. osób a łącznie w dużych szpitalach, przychodniach i aptekach ok. 6,6 tys. pracowników.

Dopiero na dalszych miejscach są zakłady i firmy produkcyjne, np.: Morska Stocznia Remontowa „Gryfia” – 1,2 tys. pracowników, Zakłady mięsne „Agryf” sp. z o o – 1,2 tys. pracowników, ale już następne w kolejności to banki: w samych PeKaO S.A. i PKO BP pracuje 1,15 tys. pracowników, podobnie jak w sądach – 1,0 tys. pracowników, Poczcie Polskiej – 0,9 tys. pracowników, czy w ZUS-ie – 0,9 tys. pracowników, Izbie Celnej – 0,8 tys. pracowników, Urzędach Skarbowych i Izbie Skarbowej – 0,8 tys. pracowników.

 

Szczecin to także duży rynek pracy dla pracowników zakładów komunalnych, w Zakładach Wodociągów i Kanalizacji pracuje 0,7 tys. pracowników w przedsiębiorstwach komunikacyjnych – 0,5 tys. pracowników. Sporym pracodawcą jest też Zespół Elektrowni Dolna Odra, w tym elektrownie: Pomorzany i Szczecin, a także Zakład Energetyczny (Enea) i kompanie taksówkarskie.

 

Po mieście jeździ około dwóch tysięcy taksówek, które dają zatrudnienie dla blisko trzech tysięcy osób, podobnie jak szczecińskie hipermarkety – 3,0 tys. pracowników. Jak z powyższego wyliczenia wynika, Szczecin utracił status miasta wielkoprzemysłowego, który gospodarką stoi, a stał się miastem świadczącym usługi edukacyjne, urzędnicze i usługowe ogólnie pojęte. Minęły czasy wielkich molochów i kombinatów produkcyjnych, które zatrudniały po parę tysięcy ludzi, a zaczęły dominować firmy mniejsze, prywatne.

 

Można oczywiście żałować, że Szczecin nie jest takim centrum przemysłowym jak pobliski Poznań, czy odległy Wrocław, ale z czasem może się to zmieni, zwłaszcza gdy ruszą zakłady i fabryki planowane w Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Szczecin żyje obecnie z podatków, zarówno tych płaconych przez osoby fizyczne, zakłady i firmy, jak i tych z wpływów celnych i tranzytu towarów przez nasze granice. Zaletą obecnej struktury zatrudnienia, jest czyste powietrze w Szczecinie.



Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1477
17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1630
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1060
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1008
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 890
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 919
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 972
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 814
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 604
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 946
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 800
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 818
 
Autor
Artykuł



Ten artykuł uzyskał 5141 odsłon w wiadomościach24.pl i 884 odsłony w interia360.pl. Razem 6025 odsłon.

  liwa,  05/03/2017

@Zdzisław Sadowski: może weź jakieś leki.....

Szkoda!

Za to powietrze mamy czyste!.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska