Login lub e-mail Hasło   

Ślimak też ryba. Decyzja KE

Nie mięczak, lecz ryba. Pospolity ślimak winniczek został zaliczony do kategorii ryb lądowych. Na wniosek Francuzów zrobiła to Komisja Europejska
Wyświetlenia: 702 Zamieszczono 03/03/2017

Komisja Europejska zmieniła w dokumentach klasyfikację gatunkową ślimaka, bo dzięki temu Francuzi mogą dotować hodowle ślimaków, tak jak w pozostałych krajach dotuje się rybołówstwo. Zapis Komisji Europejskiej wpisuje się w szereg podobnych absurdów. Na przykład na wniosek Portugalii marchewkę zaliczono do owoców.

 

W Polsce pozyskiwaniem winniczków zajmuje się ok. 10 tysięcy osób. Wytrawni zbieracze potrafią w ciągu godziny zebrać nawet 15 kilogramów. W województwie pomorskim zezwolenia wydaje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku (Źródło: Dziennik Bałtycki).

Gdy powiedziałem Zbigniewowi, który po 20 latach zjechał do Polski z RFN, najpierw przez 15 minut śmialiśmy się jak opętani, ale potem zaczęliśmy omawiać możliwe skutki takiej decyzji. A więc po pierwsze hodowcy i zbieracze winniczków, będą musieli się zapisać do związków rybackich czy wędkarskich, po drugie chyba będzie obowiązywać ich karta wędkarska, a przy hodowli i zbieraniu winniczków stosowanie się do przepisów regulaminu wędkarstwa.

 

A jeżeli ślimak to ryba, to trzeba się jeszcze liczyć z tym, że z Brukseli mogą nadejść decyzje nakładające na zbieraczy ślimaków winniczków limity oraz ograniczenia, podobne do tych jakie nałożono na polskich rybaków łowiących dorsze. I tylko ślimakowi winniczkowi jest obojętne, czy jest rybą czy nie. Biurokracja Unii Europejskiej stara się pobić wszelkie rekordy absurdów.

 

I chociaż śmiejemy się z kuriozalnych decyzji Komisji Europejskiej, to niestety będą one prawem dla wszystkich krajów Unii. Silniejsze ekonomicznie kraje potrafią zawsze przeprowadzić w komisjach Europejskich swoje wnioski, chociażby najbardziej absurdalne, aby ratować interesy swoich gałęzi przemysłu czy gospodarki. Gdyby Polska miała w Unii takie poparcie, to nie musielibyśmy pogrzebać przemysłu stoczniowego, nie musielibyśmy się bać o kary związane z emitowaniem dwutlenku węgla do atmosfery.

Może więc nie śmiejmy się z kuriozalnych decyzji Komisji Europejskiej, tylko sami występujmy do Komisji Europejskiej z takimi samymi nawet absurdalnymi wnioskami aby ratować nasze dziedziny przemysłu czy gospodarki. Mogą Francuzi czy Portugalczycy, możemy i my. A przy okazji, chciałbym się dowiedzieć, którzy z europosłów z Polski pracują za tak samo absurdalnie wysokie uposażenia w komisji, która wydała tę kuriozalną decyzję.

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2076
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1093
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1782
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1470
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 819
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 600
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1011
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 902
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 496
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 329
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 302
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1195
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 907
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 666
 
Autor
Artykuł



Ten artykuł uzyskał 7291 odsłon w wiadomościach24.pl.

  liwa,  04/03/2017

@Zdzisław Sadowski: ja tu widze jeden głos.. i to taki "naciągany"..

@liwa: ta Kostka to chyba jego kapciowy.

  Hamilton,  04/03/2017

Masz refleks. Ten unijny ślimak skończył już 10 lat. U nas wprowadza się rejestr odwiedzin krów. To pomysł PIS, nie UE. Potem mają być kontrolowane rozmowy z gęsiami.

  Koriolan,  04/03/2017

Normalny przekręt ... chodzi o forsę.
I temat jest stary ...
Ktoś podsumował takie rzeczy już dawno ...
No i nie ma co się chwalić znajomym z RFN.
Szczecin to ich dawne miasto no i blisko ich granicy. Pełno tam Niemców.
Jesteś za przyłączenie Szczecina do macierzy ?
Niemieckiej ?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska