Login lub e-mail Hasło   

W pewnym przedszkolu

Pani zaproponowała dzieciom zabawę. Polegała ona na tym, że pani mówiła słowa określającą jakąś rzecz lub czynność, a dzieci miały stworzyć formę graficzną. Było drzewo,...
Wyświetlenia: 335 Zamieszczono 15 dni temu

Pani zaproponowała dzieciom zabawę. Polegała ona na tym, że pani mówiła słowa określającą jakąś rzecz lub czynność, a dzieci miały stworzyć  formę graficzną. Było drzewo, huśtawka, spacer, pociąg i szereg innych. A, że było to w okresie świąt Bożego Narodzenia, pani na koniec zajęć wpadły do głowy "ozdóbki na choinkę". Karteczki z rysunkami zebrała i jeden z nich wypadł na podłogę. Jest na końcu artykułu.

W prawym dolnym rogu widnieje podpis autora. Jeśli zdeformowana szkoła nie zmarnuje kreatywności takich dzieci jak Wacuś, to jestem spokojny o dalsze losy Polski.

.

.

.

.

.

.

Podobne artykuły


24
komentarze: 12 | wyświetlenia: 658
22
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1726
20
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1109
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 496
17
komentarze: 15 | wyświetlenia: 628
16
komentarze: 36 | wyświetlenia: 698
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 802
16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1109
16
komentarze: 21 | wyświetlenia: 980
15
komentarze: 92 | wyświetlenia: 885
15
komentarze: 21 | wyświetlenia: 533
15
komentarze: 4 | wyświetlenia: 634
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 516
15
komentarze: 1 | wyświetlenia: 451
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





hehe chyba nie miał brązowej kredki ... ale i tak wymowne



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska