Login lub e-mail Hasło   

W pewnym przedszkolu

Pani zaproponowała dzieciom zabawę. Polegała ona na tym, że pani mówiła słowa określającą jakąś rzecz lub czynność, a dzieci miały stworzyć formę graficzną. Było drzewo,...
Wyświetlenia: 516 Zamieszczono 08/03/2017

Pani zaproponowała dzieciom zabawę. Polegała ona na tym, że pani mówiła słowa określającą jakąś rzecz lub czynność, a dzieci miały stworzyć  formę graficzną. Było drzewo, huśtawka, spacer, pociąg i szereg innych. A, że było to w okresie świąt Bożego Narodzenia, pani na koniec zajęć wpadły do głowy "ozdóbki na choinkę". Karteczki z rysunkami zebrała i jeden z nich wypadł na podłogę. Jest na końcu artykułu.

W prawym dolnym rogu widnieje podpis autora. Jeśli zdeformowana szkoła nie zmarnuje kreatywności takich dzieci jak Wacuś, to jestem spokojny o dalsze losy Polski.

.

.

.

.

.

.

Podobne artykuły


24
komentarze: 12 | wyświetlenia: 866
22
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1876
20
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1211
19
komentarze: 8 | wyświetlenia: 698
17
komentarze: 15 | wyświetlenia: 727
16
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1253
16
komentarze: 36 | wyświetlenia: 798
16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1041
15
komentarze: 21 | wyświetlenia: 660
15
komentarze: 4 | wyświetlenia: 824
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 607
15
komentarze: 1 | wyświetlenia: 602
15
komentarze: 92 | wyświetlenia: 984
14
komentarze: 34 | wyświetlenia: 1004
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





hehe chyba nie miał brązowej kredki ... ale i tak wymowne



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska