Login lub e-mail Hasło   

Świadomość - metody budzenia #5

Budzenie świadomości od wewnątrz. Poznawanie granic swojego ciała.
Wyświetlenia: 251 Zamieszczono 7 dni temu

Metody budzenia świadomości :
1) obserwacja siebie
2) niekłamanie
3) medytacja
    a) wipasana
    b) medytacja uważności
    c) medytacja wnętrza
    d) medytacja z wizualizacją
    e) medytacja bez myśli
4) zmniejszenie napięć ciała

5) cztery umowy Tolteków

Wstęp.

Jesteśmy świadomością. Świadomość to poczucie jedności a nieświadomość (ego) to poczucie oddzielenia. Jednym z podstawowych odczuć oddzielenia jest odczucie odrębności. Wydaje się nam, że jest jakaś granica między "nami" a resztą świata. Najczęściej tą granicą w sferze fizycznej staje się skóra, powierzchnia naszego ciała gdyż ją czujemy i widzimy. Ta granica jest jedną z ostatnich jakie przekraczamy, obalamy w drodze do oświecenia bo jest ona bardzo trwała. Ta granica w pewien sposób oddziela też medytację nazywaną przeze mnie medytacja uważności i medytacja wnętrza. Medytacja uważności jakby ściąga świat zewnętrzny, doznania zewnętrzne do środka, do naszego wnętrza gdyż jeśli słyszymy wszystkie odgłosy zewnetrzne w środku to opuszcza, zmniejsza się bariera między naszym zewnętrzem a wnętrzem. Przy medytacji wnętrza działamy odwrotnie. Staramy się poczucie wnętrza ciała rozszerzyć na świat zewnętrzny. Tak naprawdę jest wszystko jedno z której strony chcemy rozpuścić naszą granicą od środka czy od zewnątrz, ważne dla świadomości jest to, by granica znikała :-)))


3c) medytacja wnętrza.

Technicznie polega na ułożeniu się wygodnie, zamknięciu oczu i zagłębienie się w siebie swoim poczuciem siebie. Staramy się poczuć ciało od środka, tak jakbyśmy chcieli dotknąć skóry od wewnątrz. Próbujemy poczuć całe ciało, od czubka głowy do końców palców u nóg. Oczywiście, niczym się nie przejmujemy, nawet jeśli na początku czujemy jedynie klatkę piersiową lub wszystkie części ciała Ale pojedynczo, jedną część ciała na raz.
Medytacja zawsze jest założeniem, że będziemy wykonywać ją w miarę systematycznie i w dłuższym okresie czasu. To pozwala czynić postępy i samodzielnie wyczuwać co lubimy. Jeśli lubimy np medytację oddechu to możemy połączyć te medytacje i w czasie wciągania powietrza, starać się poczuć falę energii jaka rozpływa się od ust aż do końca palców u nóg i czubka głowy.
W miarę nabierania wprawy możemy poszerzać odczucie wnętrza ciała ... poza granice ciała najdalej jak potrafimy.

Działanie medytacji polega na jednym, na budzenie świadomości.
Ale z drugiej strony działania tej medytacji, podobnie jak innych, jest wielostronne. Skupiając się na wnętrzu sprowadzamy świadomość do odczuwania siebie w chwili Teraz. Myśli spowalniają bo jak pisałem wcześniej ego może w nas istnieć jedynie w przeszłości lub przyszłości A nigdy w teraźniejszości. Z innej strony czując jak powietrze, energia wpływa do środka i wypływa, fizycznie zdajemy sobie sprawę z połączenia naszego wnętrza z zewnetrzem. To również powoduje zmniejszenie granicy między nami a światem zewnętrznym.
Z innej strony, jeśli uda nam się rozszerzyć poczucie ciała poza jego granice z miejsca będziemy czuli, że skórą nie jest żadną granicą a następnie, że nic nie jest granicą :-)))

Uwaga ogólna.
Zazwyczaj traktujemy medytację jako czynność. Czyli żyjemy cały dzień a potem wieczorem przeznaczamy godzinę na czynność zwaną medytacją. To fajna rzecz na początek. Ale ogólnie nie o to chodzi. Główną czynność jaka w życiu wykonujemy jest ... życie.
Można żyć normalnie, jak miliardy innych ludzi ale ja namawiam Was na życie MEDYTACYJNE. Katolicy mogą powiedzieć sobie, że namawiam ich na życie MODLITEWNE :-)))
Ogólnie polega to na tym, że początkowo faktycznie przestajemy żyć normalnie na godzinę dziennie w czasie której odbywamy medytację. Ale jest to jedynie etap początkowy. Po pewnym czasie czujemy, że taka medytacja to nasza PRAWDZIWA NATURA i zaczynamy medytować w czasie codziennych czynności. Np nie możemy zasnąć to stosujemy wipasane i sam szybciej przychodzi. Siedzimy w kolejce do lekarza to stosujemy sobie medytacja wnętrza. Na spacerze w parku warto stosować medytacje uważności. Jeśli coś nas zdenerwuje to kierujemy świadomość na obserwację siebie itd.

Jeśli znajdziemy przyjemność w którejś z metod lub w kilku i będziemy je stosować, gwarantuję, że nasze wnętrze się zmieni co spowoduje zmianę świata zewnętrznego. Najpierw jego widzenie a następnie jego fizyczną zmianę :-)))
Jeśli bardzo cierpimy to zauważalne zmiany w nas mogą nastąpić po około dwóch tygodniach pilnego stosowania którejś z metod budzenia świadomości. Zmiany naszej osobowości nie następują w wyniku stosowania metod budzenia ale w wyniku potrzeby budzenia się świadomości. Świadomość w nas chce się już budzić, to się budzi. Medytacje są tylko do sciszania ego, a więc stwarzania lepszych warunków do budzenia się świadomości, która wtedy się budzi gdy chce się budzić lub się nie budzi bo nie chce :-)))
Gdy świadomość chce się budzić to budzi się w każdej codziennej czynności i TO jest właśnie życie medytacyjne, życie zgodnie z naszą naturą :-)))
Skąd wiemy, że żyjemy zgodnie z naszą naturą ? Bo wt ty żyjemy bez wyborów, bez wysiłku, bez cierpienia - prosto i naturalnie :-)))

Milion sprzedanych egzemplarzy, przetłumaczona na 22 języki!
ktopyta.pl

Podobne artykuły


25
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1846
24
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1772
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 800
21
komentarze: 44 | wyświetlenia: 1581
20
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1065
20
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1029
19
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1998
19
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1615
18
komentarze: 2 | wyświetlenia: 748
18
komentarze: 18 | wyświetlenia: 654
18
komentarze: 38 | wyświetlenia: 1260
17
komentarze: 23 | wyświetlenia: 604
17
komentarze: 47 | wyświetlenia: 1231
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1401
16
komentarze: 30 | wyświetlenia: 948
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Dzięki za kolejną metodę, pozdrawiam:-)

@szubrawiec: @szubrawiec: panie szubrawiec pamietaj pan ...
"Czyli żyjemy cały dzień a potem wieczorem " ...
zostawiamy życie w komodzie, pawlaczu lub, jeśli chujowe to w koszu na śmieci i ...
wychodzimy ... z siebie. Koriolan, może zarejestrujem firmę mianujemy Cię kołczem a ja bede napędzal ci klientelę ...;-)

  Koriolan,  6 dni temu

@Dyl Sowizdrzał: he he ...
Kołczing to jest co innego :-)))
.
Ja idę po bożemu ...
Darmo dostałeś świadomość ... to darmo dawaj :-)))

  Koriolan,  6 dni temu

@Dyl Sowizdrzał: dzięki ...
Fajne linki :-)))

  tojfel,  7 dni temu

Ładnie piszesz.
Medytacja - to stan bez myśli - tylko że te cholery co chwilke przychodzą. Dobrym sposobem odrzucenia ich jest ucieczka [na druga stronę] Może nieładnie nazwałem ale opisze. Po przyjeciu pozycji zwracasz swój wzrok do środka czaszki. Skupiasz sie na jej wnetrzu i obserwujesz. W pewnym momencie dostrzeżesz srebrną luźną nić zwisającą jakby z gory. To nić życia. Idż dokąd prow ...  wyświetl więcej

  liwa,  7 dni temu

@tojfel: tylko nie przerwij tej nici, bo uszy odpadną.. :)))

@liwa: hahahaahahahhahaahahahahaahah uu hahahha ukradłaś mi myśl ;-) zwraca wzrok do srodka czaszki, kutwa ale ludzie maja najebane we łbie, choć widziałem takie hahaha cuda na "straszny film" chyba , haha i galki oczne na sprężynach od długopisu, nie wiedzialem , że to tojfel ...

@Dyl Sowizdrzał: Już dawno zauważyłem ze jestes prostakiem i niewiele rozumiesz. Trudno tacy tez muszą być. Jednak jeśli czegos nie wiesz lub nie rozumiesz - wcale nie swiadczy ze tego nie ma. To swiadczy że ty tego nie znasz. Wiecej nie tłumaczę bo nie ma komu

  Koriolan,  6 dni temu

@tojfel: można robić i "medytację" którą Ty opisałeś. Chyba kiedyś tego próbowałem ale mi nie wyszło :-)))
.
Ale GŁÓWNA myśl medytacji i tych wszystkich technik jest :
Nie jesteś myślami ...
Jesteś ich PANEM.
.
Lub inaczej ...
Obudź świadomość by panowała nad myślami W JAZDEJ SEKUNDZIE RESZTY ŻYCIA :-)))
.
O to chodzi w medytacji.
...  wyświetl więcej

@Koriolan: To właśnie metoda ucieczki przed myslami - one tam nie trafiają i nic nie przeszkadza by być ze sobą sam na sam. No co Ty? - dobrze wiesz że mam obudzoną Świadomość - tu chcę pomóc innym i nic wiecej. Kiedyś prywatnie mozemy pogadac o myslach i czy są nasze - ciekawa sprawa
Pozdrawiam

@liwa: Nie na darmo nazywa się [Nić Życia] - gdy ja przerwiesz rozstajesz się z tym swiatem. Ot wszystko

@tojfel: He he ...
O tym właśnie mówię ...
Celem nie jest ucieczka tylko panowanie NAD myślami.
Ucieczka to metoda uświadomienia sobie, że można żyć BEZ myśli. I jest to SUPER życie.
Potem wracamy z ucieczki i PANUJEMY nad myślami.
Panujemy oznacza MY decydujemy o czym są myśli i jakie !
.
Możemy TU pogadać o myślach ...
Może Ty lub ja rąbnie ...  wyświetl więcej

@Koriolan: Nie - wolę pogadać prywatnie. To jest zbyt wysoki poziom poznania. Tutaj już dla wielu jest ciężko, tam bedzie everest. Mamy maile telefony, a moze znowu bedzie spotkanie. Spokojnie

  Henear,  6 dni temu

@tojfel: hahaha, tojfel ty po prostu boisz się że jesteś w błędzie, i to głęboko.
Przeżyłeś raz coś i dorabiasz do tego ideologię.

@tojfel: Inaczej to widzę.
Dość dużo ostatnio mówię o świadomości. Świadomość jest dla mnie JEDNA (jedna rzecz - tak jak krople wody tworzą JEDEN ocean). Więc wszyscy mogą to zrozumieć.problem tylko czy zechcą.
Inna sprawa to akceptacja ich wypowiedzi. Ja akceptuję poetycką wypowiedź np Skalnego Kwiatu poprzez katolicką swistaka aż po pełną brzydkich słów Dyla Sowizdrzala.
Ale oczywiście jak chcesz bracie :-)))

@tojfel: .... dałem kilka plusów na kilka twoich art kiedyś wile jest infantylnych, a pisałem ,iż żałosne jest jak stary chłopina ciągle zadaje sobie pytania, jak młodzież ...
Kto mi odpowie o co chodzi
Nie umiem tego ogarnąć 11/10/2015
komentarze: 14 | wyświetlenia: 786 | tojfel w: to jeden z twoich art, nigdzie nie nazwałem cię prostakiem,
niektóre art sa wartościowe ...  wyświetl więcej

Można też badać wpływ medytacji na ciśnienie tętnicze, pomiar przed i po medytacji ... i dzięki temu zwiększyć swoją świadomość o wpływie medytacji na nasze życie ;)

  Koriolan,  6 dni temu

@Mariusz Kajstura: tak ...
To metoda "sprzęt badawczy". Ale tak naprawdę jesteś swoim NAJLEPSZYM czujnikiem :-)))
Ludzie nieświadomi chodzą do lekarza by im powiedział CO się w nich dzieje ...
Ludzie połświadomi chodzą do lekarza BO coś się w nich dzieje ...
Ludzie świadomi chodzą do lekarza po receptę bo wiedzą co się w nich dzieje :-)))

@Koriolan: Z tego wynika że nie należy mylić świadomości z wiedzą encyklopedyczną, świadomość to odczytywanie różnorodnych sygnałów pochodzących z naszych organizmów i zewnątrz nich, ich interpretacja i umiejętny dobór reakcji ..., przykładowo kot czy pies, nie rozwinie swojej świadomości wczuwając się podczas czytania powieści o https://pl.w ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  6 dni temu

@Mariusz Kajstura: Według mnie zwierzęta nie rozwijają ani nie mogą rozwinąć swojej świadomości.
Lub inaczej ...
Robią to w niewielkim zakresie. Mają swoją maleńką świadomość.
W/g mnie człowiek powstał bo świadomość CHCIAŁA BYĆ SAMOŚWIADOMA.
Stąd np zapas "mocy" w ludzkim mózgu.
I stąd też wśród ludzi rozwój duchowy.

@Koriolan: Świeżo narodzony kotek ma mniejszą świadomość niż jego kocia mama, chodzi o wykraczanie świadomości po za wyznaczony przez biologiczną naturę wymiar :) ... koty nie piszą dzieł dla potomności by ich dzieci nie powtarzały przez nich popełnionych błędów ..., chodzi o wymiar ( w pojęciu matematycznym ) , choć z tym pojęciem wymiarów też jest ciekawe kiedy wymiary fizyczne zaczynają się zał ...  wyświetl więcej

@Mariusz Kajstura: Inaczej widzę świat.
Trudno mi dyskutować o kotach Ale widziałem jak 6-letni chłopiec był bardziej świadomy od swojej 36-letniej matki.
To samo jest z moją 20-letnia córka i ze mną.
Owszem, trzeba odróżnić ŚWIADOMOŚĆ od wiedzy, doświadczenia, inteligencji, mądrości itd.
.
Zdecydowanie nie widzę żeby cokolwiek wykroczylo poza swoją naturę.
/ ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2016 grupa EIOBA. Wrocław, Polska