Login lub e-mail Hasło   

Kapitał nie ma narodowości?

To zobaczcie jaki hejt przeciwko Polakom potrafią siać należące do Niemców media foto: internet Z okładek kontrolowanego przez niemiecki kapitał tygodnika wynika, ż...
Wyświetlenia: 326 Zamieszczono 19/03/2017

  To zobaczcie jaki hejt przeciwko Polakom potrafią siać należące do Niemców media

foto: internet

Z okładek kontrolowanego przez niemiecki kapitał tygodnika wynika, że Polska jest "męczarnią", "Kokolandem", "krajem wściekłych ludzi", a sami Polacy są nieufnymi poganami. Wydźwięk jest taki, że można się wstydzić z Polski oraz z faktu bycia Polakami. A teraz wyobraźmy sobie, że polski kapitał przejmuje kontrolę nad np. "Der Spiegel". Co by się działo, gdyby tygodnik ten zaczął nagle sączyć anty-niemiecki hejt i pedagogikę wstydu skierowaną przeciwko Niemcom? Ciekawe jak szybko odwróciliby się od niego wszyscy reklamodawcy?

          


            

Należący do niemiecko-szwajcarskiego koncernu Ringier Axel Springer tygodnik "Newsweek Polska" jest w mojej opinii dobrym przykładem jak tworzyć w zbiorowej świadomości polskich czytelników patologiczne przekonanie o nikłej wartości swojego narodu, która w konsekwencji może powodować "kompleks niższości" wobec innych nacji. Wystarczy spojrzeć na bijące po oczach okładki "Newsweeka". Polska jest "męczarnią", "Kokolandem", "krajem wściekłych ludzi", a sami Polacy są podejrzliwymi i nieufającymi nikomu poganami. To, wraz z cyklicznymi atakami w tradycyjny kod kulturowy Polaków, sprawia, że establishment Brukseli i Berlina wyrasta w oczach czytelników tego tygodnika na zupełnie naturalne siły "postępu" i "europejskości", niejako z automatu mające legitymację do tego, by dzierżyć władzę nad "zaściankową, ciemno-brunatną, narodowo-katolicką" Polską. 

       


   

Budując wśród polskojęzycznych odbiorców medialnego przekazu przekonanie, że niedoścignionym wzorem jest "kosmopolityczna europejskość", czyli dziwna, ponadnarodowa wspólnota niesprecyzowanych interesów, niemieckie media w istocie działają na korzyść Berlina (tj. prawdziwej stolicy UE). Kreują bowiem poczucie lęku przed koncepcją silnej i niezależnej Polski, czyli takiej, która mogłaby realnie zagrozić gospodarczym interesom Niemiec. Kreują poczucie lęku przed postawami patriotycznymi czy pro-państwowymi, utożsamiając je z obciachem, żenadą czy wstydem. Odrzucają tym samym polski kod kulturowy, a w alternatywie proponują nieskrępowaną otwartość na wszystko to, co brukselskie i europejskie.

Mentalna odbudowa polskiego społeczeństwa, która będzie miała pozytywny wpływ na praktycznie każdą dziedzinę życia publicznego, jest z pewnością trudna, ale nie niemożliwa.
Wymaga ona jednak wielkiego poświęcenia oraz skutecznych działań, które dadzą opór legalnej propagandzie uprawianej przez media należące do zagranicznego kapitału.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1518
16
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1020
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 951
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 890
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 794
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1020
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 836
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 885
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 675
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 475
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 732
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 831
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  19/03/2017

Najgorsze Lipski jest to, że kilku debili potrafi narobić takiego gówna, że tak będziemy na świecie postrzegani.
Eioba to nie Lipski, a Polska to nie Kaczor. Trudno ci to będzie zrozumieć, ale próbuj.

@Hamilton Starszy:
Czyli tylko Schetyna z Donaldem hehe.

  Hamilton,  19/03/2017

@milord36: tak. Mają się pobrać w przyszłą niedzielę w kościele św. Wita..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska