Login lub e-mail Hasło   

Jak wypełnić dzban?

W internecie już od lat krąży, pozornie naiwny, przekaz dotyczący życiowych priorytetów...
Wyświetlenia: 939 Zamieszczono 23/03/2017

Pewnego razu starego profesora zaangażowano do przeprowadzenia seminarium na temat skutecznego planowania czasu dla niewielkiej, wybranej grupy menedżerów wielkich amerykańskich korporacji. Na ten dzień przewidziano wiele różnych zajęć, więc  profesor miał do dyspozycji zaledwie godzinę. Stojąc przed elitarną grupą, gotową pilnie notować wszystko, co powie wybitny ekspert, postanowił przeprowadzić doświadczenie.Wyjął spory dzban i postawił przed sobą.Następnie wyjął kilkanaście dużych kamieni i po kolei delikatnie wkładał je do naczynia.Gdy dzban wypełniony był już po brzegi, stary profesor zapytał słuchaczy:

-Czy dzban jest pełen?

-Tak!-wszyscy odpowiedzieli z pewnością i przekonaniem.

Profesor poczekał kilka sekund i upewnił się:

-Jesteście o tym przekonani?

Kiedy potwierdzająco pokiwali głowami, wyjął naczynie wypełnione żwirem.Delikatnie wysypał żwir na kamienie, po czym potrząsnął lekko dzbanem.Żwir wypełnił miejsca między kamieniami...aż do dna dzbana.Stary profesor znów podniósł wzrok na audytorium i ponownie zapytał:

-Czy dzban jest pełen?

Jednemu z menedżerów widocznie coś już zaczęło świtać, bo odpowiedział z wahaniem:

-Prawdopodobnie nie.

-Dobrze...-pochwalił go profesor.

Pochylił się jeszcze raz i wyjął naczynie z piaskiem.Z uwagą wsypał piasek do dzbana.Piasek zajął wolną przestrzeń między kamieniami i żwirem.Jeszcze raz zapytał:

-Czy teraz dzban jest pełen?

Tym razem zgodnym chórem słuchacze odpowiedzieli:

-Nie.

-Bardzo dobrze!-profesor wydawał się zadowolony.

Tak jak się spodziewali, wziął karafkę wody i wypełnił nią dzban aż po same brzegi.Następnie spytał słuchaczy:

-Czego nauczyliście się dzięki temu doświadczeniu?

Ten najbardziej rozgarnięty, a na dodatek odważny, odpowiedział:

-Doświadczenie to uczy nas, że nawet jeśli nasz kalendarz jest zapełniony po brzegi, jeżeli naprawdę chcemy, zawsze jeszcze możemy dorzucić więcej spotkań, więcej rzeczy do zrobienia.

-Nie-odparł stary profesor jakby odrobinę rozczarowany-nie o to chodziło.Wielka prawda, którą przedstawia to doświadczenie, jest następująca:jeśli nie włożymy do dzbana kamieni jako pierwszych, później nie będzie to już możliwe..

Nie potrzeba wybitnego geniuszu, by uświadomić sobie oczywistość tego stwierdzenia, więc menedżerowie czekali, co będzie dalej.Stary profesor powiedział:

-Tu nie chodzi o kalendarz biznesowy.Zastanówcie się, co stanowi kamienie w waszym życiu? Zdrowie? Pokaźne konto bankowe? Może rodzina? Przyjaciele? Realizacja marzeń? Odpoczynek? Nauka? Podróże? Może jeszcze coś innego? Pamiętajcie, że najważniejsze jest, by ułożyć swoje kamienie jako pierwsze we własnym życiu, w przeciwnym wypadku ryzykujemy, że przegramy...w pewnym sensie przegramy zarówno siebie, jak i własne życie.Jeżeli damy pierwszeństwo drobiazgom(żwir, piasek),wypełnimy nimi życie, nie wystarczy nam czasu, by poświęcić go na najważnjejsze elementy.Zatem nie zapomnijcie zadać sobie pytania:Co stanowi"kamienie"w moim życiu? Następnie włóżcie je do waszego dzbana na samym początku.

Anonimowy

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1056
14
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1165
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 722
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 653
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1008
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 828
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 737
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 708
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 879
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 601
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 571
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 528
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 901
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 989
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 483
 
Autor
Dodał do zasobów: szubrawiec
Artykuł

Powiązane tematy





  Koriolan,  23/03/2017

Nie do końca przekonuje mnie ta historia. Zawiera pewien haczyk. Mianowicie jak mając trzy lata zdecydować CO będzie dla nas najważniejsze gdy będziemy mieli lat 30ci.
No i kto rozwiąże ten haczyk ?

@Koriolan: Sory Koriolanku za tego minusa, miał być plus.No trzy letnie dziecko to raczej przesada chyba, żeby podejmowało jakiekolwiek decyzje, które miałyby rzutować na jego późniejszym życiu.Powiedzmy, że mowa jest tu o ludziach dorosłych:-)

  Koriolan,  23/03/2017

@szubrawiec: he he ...
Myślisz że 39-latek wie co jest ważne dla 69-latka ?

@Koriolan: Hm..no tak wiem chyba o jaki haczyk Ci chodzi.Tylko, czy Ci powiedzmy"śpiący" nie mogą, a nawet czy nie powinni podejmować mimo wszystko w miarę dobrych, świadomych decyzji?:-)

  Koriolan,  23/03/2017

@szubrawiec: he he ...
Nasz świat jest wynikiem w miarę dobrych i świadomych decyzji.
Hitler też pewnie nie myślał : będę największym zabójcą na świecie. Będę zły jak szatan.
Tylko myślał : jak Tu dobrze zrobić Niemcom. Co by tu mądrego wymyślić ?

@Koriolan: Zgadza się Koriolianku, ale Hitlera i innych"wielkich"zostawmy w spokoju, pomówmy raczej o zwykłym Kowalskim i jego mądrych wyborach, decyzjach, którymi wypełnia swoje życie.Czy nie lepiej będzie gdy zamiast na piwo z kolegami pójdzie z synem na grzyby do lasu, zamiast siedzieć przed telewizorem zapisze się na kurs angielskiego, zamiast palić papierosy zacznie biegać, zamiast narzekać na pracę i żonę zastanowi się nad zmianą itd. Co Ty na to.:-)

  Koriolan,  24/03/2017

@szubrawiec: Co ja na to ?
To samo :-)))
Przykład Hitlera jest lepszy bo bardziej wyraźny.
Dla mnie pójście na piwo nie jest niczym gorszym niż gra w piłkę z synem.
To ciężko zrozumieć z pozycji ego. Ale różnica jest wtedy gdy "robisz coś na siłę" lub "robisz to bo tak czujesz".
Duża różnica też jest gdy "robisz coś bezmyślnie" lub "robisz coś świadomie".
...  wyświetl więcej

@Koriolan: "Ale różnica jest wtedy gdy "robisz coś na siłę"

Podnosisz ciezary ? Rzucasz mlotem ? Niesiesz zone do lozka na pierwsze Pietro ?

@zakrawarski: nie ...
Raczej wciskasz pastę do tubki do zębów :-)))

  nse,  24/03/2017

@szubrawiec:"No trzy letnie dziecko to raczej przesada chyba, żeby podejmowało jakiekolwiek decyzje, które miałyby rzutować na jego późniejszym życiu."
... przykładowo, smoczek czy cyc ...; wpłynie na zgryz za 30 lat ?

  nse,  24/03/2017

Może w pierwszej kolejności, należy się uczyć rzeczy najważniejszych ?

  Koriolan,  24/03/2017

@Mariusz Kajstura: He he ...
Dla mnie ten profesor i ludzie korporacji nie dotarli do prawdziwej definicji życia. Owszem, można tak funkcjonować (niektórzy nazwą to życiem) jak w dzbanie Ale postaw myślowo dzbanek z kamieniami na łące. Jaka brzydka i ciężka rzecz. A życie jest jak łąka. Rośliny rosną sobie jak chcą, kwitną i pachną jak i kiedy chcą. I to jest piękne i Wolne :-)))
. ...  wyświetl więcej

  nse,  24/03/2017

@Koriolan: "Rośliny rosną sobie jak chcą, kwitną i pachną jak i kiedy chcą." ... poważnie ? :))))) ..., owszem jest w tym sporo racji :)
Ps. Kto Cię minusuje ?

  Koriolan,  24/03/2017

@Mariusz Kajstura: minusy ... chyba ten to samo komunistyczne ... istota co i Ciebie :-)))
.
Z łąką chodziło o to, że życie samo płynie. Warto odpowiadać na to co jest Teraz.
Rolnik nie klapie kosy na przyszłoroczne sianokosy :-)))

@Koriolan: "Teraz. Rolnik nie klapie kosy na przyszłoroczne sianokosy :-))) "
A kto klapie ? Jego zona jako rezultat rownouprawnienia ??

Jak widzę artykuł z 5-cioma głosami, to dodaje ten szósty, aby przeszedł do popularnych. Róbcie to samo!

  Hamilton,  28/03/2017

@Zdzisław Sadowski: dodaj też kilka odsłon, ale przestań już skomleć o punkty.

  Hamilton,  28/03/2017

@Dyl Sowizdrzał: miliardy much wpierdala gówno, róbcie to samo. Dobrze, że mędrcy czasem zawitają na eioba.pl.

@Zdzisław Sadowski: Jak widzę artykuł Sadowskiego nie głosuję. Róbta to samo.

Piękne słowa, niestety rozumiemy to dopiero, gdy już jest za późno ...

@WalutowyInwestor: Ano tak...gdyby młodość wiedziała...a starość mogła...

  57kerenor  (www),  20/04/2017

RZECZ O MOIM DZBANIE I O MOICH KAMIENIACH!

Wiele lat temu Syn Boga Ojca, czyli Pan Jezus, sprawił, że odszedłem z Kościoła katolickiego!

To był właściwy moment w moim życiu, by do dzbana wrzucać tylko same kamienie. One zajmują w moim naczyniu najważniejsze miejsce. Rzecz w tym, że w moim dzbanie owe kamienie są bardzo małe. Dbam o to, by weszło ich tam jak najwięcej. Właściwie to

...  wyświetl więcej

@57kerenor: Dzięki za komentarz:-)Tak, każdy z nas ma swoją drogę, być może kiedyś, gdzieś spotkamy się u jej celu? Pozdrawiam serdecznie:-)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska