Login lub e-mail Hasło   

Tryptyk „Legendy Gryfitów” III

III „Legenda Sydoni”
Wyświetlenia: 712 Zamieszczono 10/05/2017

Była Sydonia Borke, wnuczką Bogusława

Lecz ojca miała z nieprawego łoża,

Dopiero po śmierci czekała ją sława

Za życia zaś była dziewczyna z niej hoża

Zalotna Sydonia jak babcia Ludmiła

W swych zalotach jak ona wysoko mierzyła

Szukała sobie męża z książęcego rodu

Marzył jej się Ernest Ludwik z Wołgoskiego grodu

 

Zapałał książę do Sydoni uczuciem gorącym

Mniemał, że mu przytomni jego szczęścia nie zmącą,

Pięknej Sydoni obiecywał małżeństwo

Swoim postępowaniem narażając się na jej przekleństwo

Gryfici na mezalians nie wyrazili zgody

Wyrządzając tym Sydoni niepowetowane szkody

Urażona Sydonia do Strzmiela wrócila

Na ród Gryfitów przekleństwo rzuciła

 

Brat Urlich na Sydoni wymógł się zrzeczenia

Do Wilczego Gniazda jej praw majątkowych,

Historia jej życia i praw dochodzenia

Spisana została przez sekretarzy sądowych

Została Sydonia bez środków do życia                                                                                      

Mieszkała w Stargardzie, Resku i Szczecinie,

Nie pomagał jej w życiu pieniaczy sposób bycia
Musiała się tłumaczyć za plotek szerzenie

 

Wygrała Sydonia proces o swój posag cienki

Miała więc pomimo wieku wielu narzeczonych,

Młodszych od siebie, niegodnych jej ręki

A także wielu mężów poważnych, uczonych

 

Odprawiła Sydonia wszystkich narzeczonych                                                 

Pozostała samotna w swym panieńskim stanie,

Po związkach tych zostało wiele ran nie zagojonych

Zgodziła się na rezydentką w klasztorze zostanie

 

Stanowisko z-cy przełożonej Sydoni powierzono

Ze względu na wiek i stan majątkowy,

Lecz wkrótce ją tego urzędu pozbawiono

Bo nie umiała zachować tajemnicy alkowy

                                                                                                    

Zaczęła się otwarta wojna Sydoni z przełożoną

Oskarżenia o czary i niepoczytalność,

Nawet apteczka ziół przez Sydonię stworzona

Dała jej oskarżycielkom, dowody na jej odmienność

 

Przypomniano sobie o klątwie Sydoni

Bo Gryfici wciąż marli bezpotomnie,

Uwięziono Sydonię, nikt już jej nie chroni

Oskarżono o czary i z diabłem przytomność

                                                                                            

Sydonia do czarów przyznać się nie chciała                                                                              

Lecz tortur kata też nie wytrzymała                                                                                                 

Przyznała się do czarów i z diabłem swawolenia                                                                        

Sąd skazał Sydonię na śmierć przez spalenie

 

Spalono Sydonię na stosie sosnowym

W roku pańskim 1620, w piątek trzynastego,

Nie przyniosło to jednak rodu książąt odnowy

Ostatni bezpotomnie zmarł Bogusław XIV-sty

Podobne artykuły


25
komentarze: 84 | wyświetlenia: 2081
17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1094
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1783
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1472
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1015
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 920
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 600
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 510
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 333
13
komentarze: 21 | wyświetlenia: 905
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 305
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 560
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 672
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Panie Zdziśku, pan żeś nie tylko pismak, ale i wierszokleta! Nie dziwota, żeś pan miał takie powodzenie i pożerał żeś pan kobity niczym stonka kartofle!

  Hamilton,  13/05/2017

Fajne. Od czasu do czasu jest nawet do rymu.

Parze książęcej, spodobało się najbardziej, stąd tytuł!

I słusznie, to I poeta w legendach wsławiony!

  Hamilton,  12/03/2018

@Z. Kostka: I słusznie. Legendarny poeta.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska