Login lub e-mail Hasło   

Przyjęcie prawdy - odbiera złudzenie fałszu..

Irracjonalizm zamknięty w retoryce - daje złudzenia - jakich pragnie dusza ludzka. Natomiast prawda o niej (duszy) nazywana bywa "szpetną" - gdyż odbiera złudzenie piękna fałszu...
Wyświetlenia: 240 Zamieszczono 23 dni temu

Irracjonalizm zamknięty w retoryce - daje złudzenia - jakich pragnie dusza ludzka. Natomiast prawda o niej  (duszy) nazywana bywa "szpetną" - gdyż odbiera złudzenie piękna fałszu. Świat wolny od złudzeń - ukazuje strony świata, które zazwyczaj nie bardzo nam się podobają. O tym... czy będziemy umieli do nich się odnieść zadecyduje nasz intelekt, temperament i charakter.

Poniżej wklejam przykład irracjonalnego tekstu, jaki ma rzekomo wyciszyć lęki z jakimi teraźniejszy człowiek ma do czynienia. Posługują się nim dzisiejsi "niby nauczyciele od zrównoważeń" - emocji w człowieku.

"Jest więc czas przyjąć odwrotną postawę. Strach jest synonimem słabości i braku zaufania. Więc niezbędne jest ponowne odzyskanie odwagi: poznać samego siebie i innych ludzi; jasno zrozumieć i powrócić do Boskiego wymiaru, który zawarty jest w Naturze.
Nie mogą nas przerażać nowe kroki, ani nowe dekady i wszystkie relacje galaktyk nie mogą ani o kawałek poruszyć stałą wolą człowieka, który w sobie czuje ogień nieskończoności życia.
Nie jesteśmy przypadkiem zgubionym w przestrzeni. Jesteśmy przepiękną przyczyną, pochodzącą od tego co Boskie.
Spróbuj patrzeć na wszystkie rzeczy w ten sposób i pozbawisz się strachu. Przyjmij głęboko taką postawę i staniesz się nowym człowiekiem. " ( Cytat z forum - wkleił go awatar - Zubi )

A przecież problem strachu jest nam znany. Z nim zmagamy się dziesiątki tysięcy lat. Wciąż w nas powstają lęki, jakie stwarza zarówno Natura, a przede wszystkim obok nas stojący - człowiek.
To ze strachu nie wygłasza się świętych słów, nie kwitnie zdrowa przyjaźń. Z powodu strachu umierają największe Ideały, ponieważ nikt już nie chce ich bronić - narażając się na szyderczy śmiech zepsutego do cna człowieka. Strach potrafi zrodzić nieśmiałość w oczach, zmusza ciało do nic niemówiących gestów i rodzi dwuznaczne i puste słowa, które do niczego się nie zobowiązują i umożliwiają ucieczkę od wszystkiego…

Tak i dzisiaj stoimy przed historycznym cyklem, jakim jest niszczenie na naszych oczach powstałych państw w Europie. Odebrano im suwerenność, a ta z kolei nie pozwala by ludzie na danym terenie mieli własne wierzenia, w których by czuli się bezpiecznie, jak i prawo dostosowane do ich rozwoju - nikt ich nie zapytał czy zgodzą się przyjąć zbudowanie w sobie "nowego człowieka". Dzisiaj porządek Europy się zestarzał... i ktoś znów uczyni z nim to, co on uczynił z poprzednim porządkiem.

Starzenie się "cywilizacji" jest złowieszczym znakiem; początek nowej - tej, którą tworzą ci tak zwani "oświeceni" na pewno przyniesie kolejne nieszczęścia i komplikacje… I to wszystko wpływa na to, że człowiek w swoim wewnętrznym wymiarze stale maleje. I sztuką będzie zachowanie człowieczeństwa , gdyż nowy system postawił na zezwierzęcenie natury ludzkiej...

Nasze dzianie i jego odczuwanie znajduje swoje odbicie na skali milionów różnych zjawisk. Apostoł Jan, który nie wątpię w to, iż znał kabałę , w wersecie Apokalipsa 3, 14-16 podaje taktykę, jak można zadziałać na czwarte Prawo Biegunowości, aby ono nie stwarzało w naszym życiu problemów. Problemem nie jest nasza wyrazistość w głoszonych poglądach, lecz jej rozcieńczanie do tego stopnia, iż obserwujący nas z boku człowiek, nie jest w stanie nas zrozumieć.

Nasze reakcje na zdarzenia świadczą o naszej znajomości problemu - z jakim przyszło nam zmierzyć. Dlatego pomocne mogą okazać się w tym wszystkim - obserwacje naszych własnego zachowania. To one świadczą o naszym zrozumieniu i podejściu do spraw dla nas ważnych.


Franz Bardon - znakomity Kabalista XX wieku ujął to tak ;

'' Spójrz na swój termometr i zobacz, czy będziesz w stanie odkryć, gdzie kończy się "ciepło" i zaczyna "zimno"! Nie ma takiej rzeczy jak "absolutne ciepło" czy też "absolutne zimno" - te dwa określenia, "ciepło" i "zimno", po prostu wskazują różnicę stopni tej samej rzeczy, a "ta sama rzecz", która manifestuje się jako "ciepło" i "zimno", jest zaledwie formą, różnorodnością i częstotliwością wibracji. Tak więc "ciepło" i "zimno" są po prostu "dwoma biegunami" czegoś, co nazywamy "ciepłem", a zjawiska mu towarzyszące są manifestacją prawa biegunowości. To samo prawo manifestuje się w przypadku "światła" i "ciemności", które są tą samą rzeczą, a różnica wynika jedynie z różnych stopni pomiędzy dwoma biegunami tego zjawiska. Gdzie kończy się "ciemność", a zaczyna "światło"?
Jaka jest różnica pomiędzy "dużym" i "małym"? Pomiędzy "twardym" i "miękkim"? Pomiędzy "białym" i "czarnym"? Pomiędzy "ostrym" i "tępym"? Pomiędzy "głośnym" i "cichym"? Pomiędzy "wysokim" i "niskim"? Pomiędzy "pozytywnym" i "negatywnym"? Prawo biegunowości tłumaczy te paradoksy i żadne inne prawo nie może go zastąpić. "

Człowiek racjonalnie myślący powie;

Nasze zadanie w życiu nie polega na uczeniu się "dobra i zła", a raczej osądzenia siebie poprzez własne stany i odczucia.
Wówczas nasza biografia, jako człowieka będzie o wiele łatwiejsza do odczytania przez innych. A co za tym idzie ... i reakcje innych będą mieć widoczny swój osąd. Natomiast obserwator wydarzeń będzie miał prawo wyboru i poniesienia odpowiedzialności w pełnym słowa tego znaczeniu.
Można by taką tezę postawić, iż Stwórca jest Bogiem ludzi wyrażających się poprzez krańcowość biegunów, a nie ich środka, i nie stawia nijakości i niepewności za wzór. Zrozumienie tego prawa pozwoli osobie na zmianę swojej własnej biegunowości, tak samo jak i biegunowości innych osób, jeśli poświęci się czas i badania konieczne do opanowania tej sztuki.

Lecz wpierw należy samemu o własnych siłach opuścić świadomość "masy", która z impetem podąża ku zagładzie - własnego człowieczeństwa.
Człowiek utracił zdolność komunikacji, paradoksalnie w szczycie epoki komunikacyjnej. Nikt nikomu nie wierzy. Nikt nie ma odwagi szczerze powiedzieć, co czuje, co myśli – i nikt nie chce się przed sobą przyznać – nawet troszeczkę, że czasem sam nie jest pewien co czuje czy myśli…. Dziś wszystko oddycha fałszywą istotą kłamstwa i hipokryzji, żeby ukryć brak wewnętrznej i zewnętrznej wiary. Z tego powodu pojawił się strach. Strach przed prawdą, strach przed zobowiązaniami, strach przed wiernością, strach przed tym, że nas inni skrzywdzą, a nawet strach przed nami samymi, przed naszymi nieznanymi reakcjami.


Stawiam w tym art. jedno pytanie do ludzi religijnych; jakie nauki dzisiaj - głosił by Zbawiciel, aby zmienić sytuację ludzi pogrążonych w smutku i niepewności jutra?

Oprac. T. Rembielińska 

 

Podobne artykuły


19
komentarze: 47 | wyświetlenia: 2012
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1333
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2182
15
komentarze: 16 | wyświetlenia: 390
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 471
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1115
14
komentarze: 22 | wyświetlenia: 1292
14
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1341
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2101
13
komentarze: 12 | wyświetlenia: 976
13
komentarze: 221 | wyświetlenia: 812
13
komentarze: 24 | wyświetlenia: 1093
13
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1601
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





Ha! Nie noszę koszuli!

te same

Jeżeli dobrze rozumiem prawo biegunowości, to istnienie biegunowych przeciwieństw, jest kwestią niejako umowną. Nie byłoby dużego, gdyby nie istniało małe, nie byłoby długiego, gdyby nie istniało krótkie. Zatem: nie istniało by dobro, gdyby nie istniało zło.

Tak jak w przykładzie z termometrem, zimno i ciepło jest wyrazem tego samego zjawiska ciepła - ponieważ zimno jest wtedy gdy ciepła j

...  wyświetl więcej

@podobny: Jeśli chodzi o zagubienie człowieka we współczesnym świecie, to w istocie jest ono efektem zacierania się biegunowowści pomiedzy dobrem i złem. Liberalizm Zachodu i towarzysząca mu globalizacja, powodują zachwianie równowagi pomiedzy tym co lokalnie wewąatrz poszczególnych narodowości kulturowo było uznawane za dobro a co za zło. Polityka Unii, skłania nas w kierunku liberalnego uznania ...  wyświetl więcej

  Remter,  22 dni temu

@podobny: Prawda obiektywna , jaką odkrywał Platon wymagała argumentów... odkrywał je w sferze astralnych powiazań dialektycznych... jakimi rządzi się Prawo Dwubiegunowości ... Zatem czy jest możliwe zdystansowanie się od sfery astralnej ? Tak, myślę że to jest możliwe. I to jest też powodem, dla którego pragnę zgłębiać ten delikatny temat.
To, czy można się zdystansować od dialektycznej sf ...  wyświetl więcej

  Remter,  22 dni temu

@podobny: Człowiek zagubił się w brudnym astralu, tworząc własne brednie , polegając na człowieku

"Stawiam w tym art. jedno pytanie do ludzi religijnych; jakie nauki dzisiaj - głosił by Zbawiciel, aby zmienić sytuację ludzi pogrążonych w smutku i niepewności jutra?"
Byłby w ruchu antysczepieniowym ? Moim zdaniem nie , bardziej coś w stylu "zostawcie ten youtube" . Czemu tylko do religijnych ?
"Jaka jest różnica pomiędzy "dużym" i "małym"? Pomiędzy "twardym" i "miękkim"?"
:) A to kabalista .... :)

  Remter,  18 dni temu

@gwoli_scislosci: Życie nasze jest doświadczaniem akcji i reakcji, toteż w grę wchodzą odczucia i uczucia trawione zmysłami. Całość zamyka wibracja. Ona jednak zależy od intencji w jakiej toczy się akcja i reakcja ... Prawdę odsłania intencja ... bo tylko ona daje jej życie. W życiu ciekawa jest jedynie Prawda ... Życie w Prawdzie to dar jasnowidzenia ...
I tylko on może zmienić sytuację lu ...  wyświetl więcej

@Remter:
Zrobiła pani już straszną sieczkarnię, kto to jest ten cały ojciec świateł , latarnik haahha ? Poza tym skoro on występuje w wierzeniach Słowian, to co robi jego syn w Biblii ? Bo chyba o tego zbawiciela pani chodzi.

  Remter,  18 dni temu

@gwoli_scislosci: Te wersety Biblijne rozjaśnią więcej ;

1 Moj. 1:3-5 (BW)
3. I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
5. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
Ps. 27:1
1.Dawidowy. Pan światłością moją i zbawieniem moim: Kogóż bać się będę? Pan ochroną życia mego: Kogóż mam się lękać?
Izaj. 60:19
19. … lecz Pa

...  wyświetl więcej

@Remter:
Nic nie rozjaśniają , a Biblia sama jest napisana na tyle niejasno , że odłamów chrześcijaństwa jest ileś.Wierzenia Słowian były wcześniej i mają średni związek z judaistyczną religią, a do tego pani dołożyła jeszcze Platona czyli Grecję, przed naszą erą , nasza era jest liczona , od narodzin Chrystusa.

  Remter,  18 dni temu

@gwoli_scislosci: Prawda. Wachman Nee jeden werset czytał 100 razy aby wyrazy zamienić w słowa a słowami przywołać Ducha , który mu wszystko objaśnił... jego pragnienie poznania Biblii było tak silne ... a był to Chińczyk ... Tobie będzie o wiele łatwiej ... spróbuj ...

Złudzenie (iluzja) – zniekształcona interpretacja istniejących bodźców zewnętrznych;
Fałsz – jedna z dwóch podstawowych wartości logicznych. Drugą jest prawda.
Złudzenie fałszu jest prawdą, bo fałsz jest złudzeniem.
Przyjęcie prawdy - odbiera złudzenie fałszu. Czyli przyjęcie prawdy odbiera prawdę.
Konstrukcja i potęga myśli na miarę Sedesa z Bakielitu.

  Remter,  18 dni temu

@Hamilton Starszy: Krótko mówiąc jedno bez drugiego nie istnieje... Natomiast Sedes bez bakelitu może zaistnieć jako Drewniany... Na tym polega biegunowość naszego odczuwania i czucia ...

@Remter: krótko mówiąc w tytule tkwi logiczna sprzeczność. Przyjęcie prawdy - odbiera złudzenie fałszu. Skoro fałsz był złudzeniem to był prawdą. W logice trzecia wartość nie występuje. Jeśli "złudzenie fałszu" zastąpisz "prawdą" to otrzymasz zdanie sprzeczne "Przyjęcie prawdy odbiera prawdę". Piszesz o irracjonalności w retoryce. Chyba że twój tytuł jest przykładem tej irracjonalności. Retoryka – ...  wyświetl więcej

  Remter,  18 dni temu

@Hamilton Starszy: Tak - plus dla Ciebie za odgadnięcie myśli mojej ... Moje zainteresowania wciąż dotyczą komunikacji słownej, która istniała przed słowem pisanym. Apostoł Jan napisał o Słowie pewną prawdę , iż Słowo w rozumowaniu człowieka stało się bogiem i tak było do pewnego okresu ... dopóki nie pojawili się mistrzowie od posługiwania się słowem w sposób irracjonalny , dopasowując je do speł ...  wyświetl więcej

@Remter: 130 wyświetleń w ciągu 5 lat. Ludzkość się nie poznała na głębi twoich przemyśleń. Pewnie nie dojrzała jeszcze. Ci pogardzani przez ciebie mistrzowie od posługiwania się słowem w sposób irracjonalny stworzyli ci całkiem racjonalne możliwości byś mogła swymi myślami dzielić się z bliźnimi z szybkością światła. Gdyby byli tak irracjonalni jak ty, zamiast siedzieć nad klawiaturą swe myśli mogłabyś co najwyżej rysować patykiem w jaskini.

  Remter,  18 dni temu

@Hamilton Starszy: Kierujesz się kunsztem iluzji jakoby technologia zastosowana w życiu w XXI wieku znaczyła więcej dla człowieka niż porozumienie między ludźmi ... Czas na powrót do przeszłości da powrót do wyjścia z pułapki ...

@Remter: a w jakiej to pułapce się znajdujemy? Mogłabyś zdefiniować to pojęcie. Rozwój technologii i wiedzy spowodował, że postęp cywilizacyjny jest szybszy niż nasze możliwości dostosowania się do tych zmian. Nie jest to jednak wynikiem działania szatanów, iluminatów, masonów i innych śmiesznych tworów. Rodzi to napięcia, nieporozumienia i jest problemem. Zatrzymanie tego procesu jest jednak już ...  wyświetl więcej

  Remter,  18 dni temu

@Hamilton Starszy: Pułapka duraczenia rozwija się w tempie przyspieszonym to prawda... lecz Duch człowieka jest w stanie odbywać podróże w tył i przód - by zrozumieć przez doświadczenie - rzeczywistość go otaczającą.

@Remter: tu mnie pokonasz bez trudu, bo w duraczeniu o duchach i duszyczkach jestem ignorantem. Z wyboru. Tym zajmę się jak przekroczę mój próg istnienia. Będę miał całą wieczność. Tutaj szkoda mi na to czasu.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska