Login lub e-mail Hasło   

Wcześniaki - małe wielkie szczęście!

Rodzice, którym przyszło zmierzyć się z problemami wcześniactwa, chętnie dzielą się swoim doświadczeniem z innymi.
Wyświetlenia: 251 Zamieszczono 11/12/2017

Ponieważ wiedzą, iż moment kiedy dowiadują się, że ich dziecko przyszło na świat wcześniej niż się spodziewano, jest trudną chwilą. Czarne scenariusze się mnożą, a w tym momencie, zamiast najgorszych myśli, potrzebują wsparcia i pozytywnych historii o dzieciach, które pomimo tego, iż urodziły się za wcześnie, prawidłowo się rozwijają i niczym nie ustępują swoim rówieśnikom. Dyskusja na ten temat miała miejsce na profilu marki NUK, która jest blisko potrzeb i problemów rodziców.

Często pojawienie się na świecie dziecka urodzonego przedwcześnie spada na rodziców jak grom z jasnego nieba. Nieprzewidziane rozwiązanie powoduje, że mają mniej czasu na przygotowanie się do swojej roli a ich dotychczasowe wyobrażenie o dziecku znika. Namacalny kontakt z dzieckiem ogranicza się do widoku malca przez szybę inkubatora a każde kolejne badanie w szpitalu, budzi strach i niepokój. Utrudniona więź z malcem przy jednoczesnej determinacji, nadziei, ogromnej miłości pozwala jednak przezwyciężyć rodzicom najtrudniejsze chwile.

Nie jest łatwo być rodzicem wcześniaka. Bo kiedy inne mamy cieszą się obecnością dziecka w tych pierwszych dniach po porodzie, my płaczemy, bo nasz skarb leży w inkubatorze. A potem nie zawsze jest łatwo. Jedne dzieci radzą sobie dobrze, ale zdecydowana większość wcześniaków ma różne powikłania zdrowotne. Nie wiedząc tak naprawdę nic o macierzyństwie trzeba sobie radzić, starać się nie płakać na widok maleństwa pod kroplówkami, albo kiedy codziennie pobierają mu krew z różnych części tego małego ciałka. A po szpitalach przychodzą ciągle wizyty u różnych specjalistów. Żegnamy jeden problem, pojawia się kolejny. Ale warto walczyć o zdrowie naszych skarbów – dodaje Aleksandra F., mama wcześniaka, biorąca udział w dyskusji.

Odsetek przedwczesnych porodów w Polsce wciąż jest zbyt duży. Aż 30 % dzieci urodzonych dużo przed terminem, obarczonych jest dodatkowymi problemami zdrowotnymi. Nie rzadko wiąże się to z pobytem na oddziale neonatologicznym nawet do 3-4 miesięcy. Dzisiejszy postęp medycyny pokazuje jak przesunęła się granica przeżywalności i możliwym jest uratowanie dzieci urodzonych po 22 tygodniu ciąży, zaliczanych go grupy wcześniaków ekstremalnie skrajnych. Decydującym jest jednak rozpoznanie indywidualnych potrzeb każdego wcześniaka niezależnie od tygodnia, w którym przyszło na świat oraz stała obserwacja do momentu kiedy będą w stanie uzyskać pełną sprawność.

– Dzisiaj moje wcześniaki to już młodzież. Z pośród całej gamy dawnych uczuć została wdzięczność za nie, radość z tego kim się stają i.. strach - tak strach, gdy przypomnę sobie czarne scenariusze, które pisali im lekarze. Wtedy jednak przypominam sobie słowa pewnej położnej: gdy dziecko uprze się by żyć, nawet lekarze są bezradni. Uśmiecham się wtedy z nadzieją – w dyskusji na profilu marki NUK wspomina Agnieszka G., mama trójki wcześniaków.

W małych bohaterach drzemie nieopisana siła. Ciekawość świata oraz pragnienie życia pozwala wielu z nim wyjść na prostą. To pokazuje, że warto walczyć o zdrowie każdego wcześniaka a wsparcie specjalistów z wielu dziedzin pozwala przywrócić im prawidłowy rozwój. Na rynku dostępne są także akcesoria dedykowane wcześniakom m.in. smoczek firmy NUK, produkt medyczny, dostępny w szpitalach, który wspomaga rozwój sfery oralnej, wymagającej szczególnej troski u dzieci przedwcześnie urodzonych o wadze poniżej 1750 g. Co więcej, u wcześniaków karmionych sondą  smoczek może przyczynić się do  szybszego przyrostu masy.  Wsparcie i odpowiednia troska o wcześniaka daje mu dużą szansę, że w przyszłości dorówna swoim rówieśnikom, a na tym przede wszystkim ich rodzicom zależy.

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2251
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1135
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1077
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 586
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 502
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 690
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 654
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 995
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska