Login lub e-mail Hasło   

Nasza Ojczyzna, nasza twierdza.

W zasadzie o skandalicznej i antypolskiej prowokacji , o której za chwilę, nie warto byłoby w ogóle wspominać, aby nie nagłaśniać kolejnego lewackiego głupka, kt&o...
Wyświetlenia: 235 Zamieszczono 13/12/2017

 

 
 

 

W zasadzie o skandalicznej i antypolskiej prowokacji , o której za chwilę, nie warto byłoby w ogóle wspominać,  aby nie nagłaśniać kolejnego lewackiego głupka, który postanowił zdobyć rozgłos poprzez atak na to, co dla Polaków jest święte. Jednak milczenie w momencie, kiedy widać wyraźnie, że incydent wpisuje się idealnie w szersze zjawisko, nie ma najmniejszego sensu.

Oto jakiś projektant ubrań i biżuterii wabiący się Sagi Narkis, osoba nie tak całkiem anonimowa skoro jego biżuterię nosi podobno Dyrektor Biura Zamówień Publicznych miasta stołecznego Warszawa, zamieścił na Fecebooku swoje zdjęcie, na którym próbuje lub tylko udaje, że próbuje oddać mocz na pomnik Ofiar Powstania Warszawskiego. Sprawa przycichła, a my wyobraźmy sobie przez chwilę, że ktoś czegoś podobnego dokonał pod pomnikiem ofiar getta w Warszawie. Skandal szybko przybrałby wymiar międzynarodowy, a świat znowu wstrzymałby oddech, a później załamywał ręce nad polskim zwierzęcym antysemityzmem.

Załóżmy hipotetycznie, że do takiego wybryku doszłoby w jakimś państwie gdzie pamięć o narodowych bohaterach i ofiarach jest od wieków kultywowana i w takim duchu wychowywana jest młodzież. Jestem pewien, że gdyby nawet jacyś świadkowie podobnego wydarzenia obiliby mordę takiemu moralno-etycznemu degeneratowi to niewielu znalazłoby się obrońców wykolejeńca.

U nas takie antypolskie akty stały się niemal codziennością i tylko dla porządku przypomnę wtykanie polskich flag w psie odchody, targanie na oczach publiczności Biblii, nazywanie papieża ch…m, czy śpiewanie nam prosto w oczy w Święto Niepodległości refrenu „Dymać orła białego…” , albo oddawanie moczu na palące się znicze palone podczas żałoby po smoleńskim zamachu.

O tym, że my Polacy nie jesteśmy już u siebie próbuje się dawać nam do zrozumienia na różne sposoby. O to za przeszło dwieście milionów złotych wyciągniętych z naszych kieszeni i to bez pytania się o zgodę wybudowano Muzeum Historii Żydów, podczas gdy do dziś nie istnieje Muzeum Historii Polski. Mało tego. Gazeta Wyborcza podniosła larum, kiedy z tych samych polskich kieszeni przeznaczono 6 milionów złotych na budowę Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia, kardynała Stefana Wyszyńskiego, a sprawa trafiła już do prokuratury.

Dla mnie to nie jest normalna sytuacja zwłaszcza, kiedy media z zachwytem i radością obwieściły, że środowiska żydowskie wspaniałomyślnie wyraziły zgodę na wybudowanie pomnika tym Sprawiedliwym z pośród Polaków, którzy podczas niemieckiej okupacji oddali życie ratując Żydów. No czapki z głów łaskawcy, że na terytorium Polski zezwalacie uczcić nam naszych własnych bohaterów.

Żeby nie było tak sielsko i anielsko to przeciwko uhonorowaniu Sprawiedliwych wystąpili lewacy z Krytyki Politycznej publikując list, w którym czytamy między innymi: „Dla zainteresowanych prawda o Sprawiedliwych jest znana, dla większości jednak nadal pozostaje mglista. Nadal nie dość powtarzać, że NIE działali oni w imieniu narodu polskiego (…)Była ich garstka, a największym, śmiertelnym zagrożeniem dla nich byli inni Polacy; sąsiedzi, znajomi, niejednokrotnie członkowie własnej rodziny, a także członkowie narodowo zorientowanych sił podziemia lub ci z każdej innej formacji, którzy przy różnych poglądach politycznych mieli silne antysemickie przekonania. Polski antysemityzm był przed wojną wszechobecny i pozbawiony skrupułów. Żydów traktowano z rosnącą wrogością i pogardą.”

 Nie bądźmy naiwni i nie udawajmy, że to antypolskie lewactwo dowodzone przez Sierakowskiego jest niedouczone i nie wie, że w okupowanej Polsce śmierć groziła pomagającemu i całej jego rodzinie łącznie z dziećmi nawet w wypadku podania Żydowi kromki chleba. Dlaczego tak heroicznego bohaterstwa wymagają oni od całego bez wyjątku polskiego narodu, kiedy w takiej na przykład Francji za pomoc Żydom płaciło się 50 franków grzywny? Czy policzyli i porównali ilość drzewek polskich i francuskich zasadzonych w Instytucie Yad Vashem w Jerozolimie upamiętniających tych, którzy ratowali Żydów? Czyich jest więcej? Tych poświęconych Polakom narażającym życie swoje i swoich  bliskich czy francuskim bohaterom ryzykującym utratę 50 franków? Czy czasami towarzystwo z Krytyki Politycznej nie jest zwykłą bandą antypolskich łajdaków? Czemu nie zadadzą sobie trudu by odszukać, choć jedną żydowską rodzinę, która uratowała Polaków przed wywózką na Sybir czy w stepy Kazachstanu podczas sowieckiej okupacji? Może przetrwały do dziś jakieś podziemne kryjówki gdzie bohaterscy Żydzi przetrzymywali Polaków? Ruszajcie na poszukiwania. Życzę powodzenia choć nie wróżę sukcesu. 

Dzisiejsza Polska przypomina śmiertelnie ranione zwierzę, które osaczyło stado hien podbiegających co chwilę i kąsających ofiarę po to tylko by skontrolować czy zdolna jest jeszcze do stawiania oporu, podczas gdy samiec alfa przystawia ofierze lusterko do nozdrzy sprawdzając czy jeszcze oddycha.

Stopniowo i sukcesywnie całymi latami zabijano w nas poczucie wspólnoty i traktowania Polski jako wspólnego domu wszystkich Polaków.

Wyobraźmy sobie przez chwilę, że dokwaterowano nam do naszego mieszkania jakiegoś osobnika, który zaczyna się tak panoszyć, że zdejmuje nam ze ściany krzyż, dyktuje jak mamy wychowywać własne dzieci i na naszych oczach pluje w twarz sędziwym dziadkom, czyli naszym rodzicom. Zaręczam, że nawet gdyby to był nie byle jaki osiłek to w najlepszym przypadku zrzucilibyśmy go po schodach w dół, tak, że pogruchotałby kości, a w najgorszym dla niego wariancie wyleciałby z hukiem przez okno.

Zrozumiejmy w końcu, że Polska to jest nasz wspólny dom, a my Polacy jesteśmy jedną wielką rodziną z głęboko zapuszczonymi w tę ziemię chrześcijańskimi korzeniami. Dopóki nie będziemy bronić naszej ojczyzny i jej honoru tak jak gotowi jesteśmy bronić swoich czterech ścian i najbliższej rodziny to nigdy nie odpędzimy tego stada rozzuchwalonych hien i nie wybijemy się na niepodległość.

Powiedzenie „Mój dom, moja twierdza” przeróbmy szybko na obowiązujące wszystkich Polaków hasło, „Nasza Ojczyzna, nasza twierdza”

 



Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/217/nasza-ojczyzna-nasza-twierdza

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :). <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2239
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1133
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1074
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 804
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 568
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 629
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 686
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 992
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 651
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 498
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 512
 
Autor
Dodał do zasobów: milord36
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska