Login lub e-mail Hasło   

Jak to wiek temu flirtowano

Nawiązując do mojej serii: „Jak to wiek temu się żeniono (wychodzono za mąż)” i „Jak to wiek temu płodzono dzieci. Dziecioroby?”, dopisuje powyższy temat
Wyświetlenia: 1.833 Zamieszczono 23/01/2018

W spadku po mamie, oprócz puchowej poduszki i pierzyny, pościeli, obrusów i zasłon, odziedziczyłem album ze zdjęciami, pamiętnik i trzy komplety przedwojennego "Flirtu towarzyskiego".Oczywiście, najbardziej cenne były przedwojenne zdjęcia w albumie (dobrze, że poprosiłem mamę za życia, o opisanie zdjęć) i pamiętnik, nie wspominając o puchowej pościeli.

Mama urodziła się w 1919 r., w rok po nadaniu kobietom praw wyborczych przez Naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego, dekretem z 28 listopada 1918 r. A życie przed emancypacją było dla kobiet ciężkie i niesprawiedliwe. Kobiety musiały ciężko pracować (np. na roli), zajmować się domem, dziećmi, mężem, (który przejmował i dziedziczył majątek żony) i być mu posłuszną. Kobiety rodziły od 4 – 8 dzieci w krótkich odstępach czasu ("co rok prorok"), jednak średnia przeżywalność potomków wynosiła 2 – 4, ponieważ dzieci chorowały i umierały z braku odpowiednich warunków leczenia.

Podczas I wojny światowej, z powodu braku mężczyzn do pracy, kobiety zostały zmuszone do wykonywania typowo męskich zawodów, jak rzemiosło, przemysł, rolnictwo, handel i w wielu dziedzinach okazały się lepsze, lub nie gorsze od mężczyzn. Z powodu wojny kobiety zaczęły rodzić o połowę mniej dzieci, więc czas poświęcony na wychowanie też się skrócił. Ze względu na pracę zmienił się też ich ubiór, zamiast kilku warstwowych sukni, zaczęły nosić spodnie i marynarki takie jak mężczyźni.

Od tych zmian już niedaleko do emancypacji i równouprawnienia (zwyciężyła idea dawnych sufrażystek) i kobiety zaczęły otrzymywać prawa od 1919/20 r. Pierwsze równouprawnienie otrzymały kobiety we Francji, później w Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemczech itd. Kobiety uzyskały prawa wyborcze, jednak proces uzyskiwania rzeczywistej samodzielności i niezależności (równouprawnienia), rozpoczął się po II wojnie światowej i nabrał tempa w latach 70-tych ubiegłego wieku.

Czy dzisiejsze kobiety, dziewczyny, zdają sobie sprawę z tego, że jeszcze 100 lat temu przyszłego męża wybierałby im ojciec (rodzice), że mąż przejmowałby ich cały majątek i posag (mąż traktował żonę jak część swoich dóbr). Czy przyjęłyby do wiadomości, że bez posagu nie mogłyby zbytnio liczyć na małżeństwo, chyba żeby im się poszczęściło i zamieszkały jako samotne rezydentki i opiekunki dzieci swojego rodzeństwa, lub bogatych krewnych.

W każdym bądź razie, w czasach młodości mamy (przed II wojną światową), małżeństwo nie przypominało już transakcji handlowej, negocjowanej przez rodziców i zakończonych podpisaniem intercyzy zabezpieczającej prawa majątkowe narzeczonych (męża). Młode posażne kobiety, nie były już wystawiane na targu małżeńskim "na rzeź" na balach debiutanckich, by upolować bogatego męża, najlepiej z wyższych sfer.

Wiek XX wywrócił wszystko do góry nogami, bo młodzież uwierzyła w romantyczną siłę miłości, zaczęła się buntować, żądając prawa do wyboru partnera życiowego. Praktyczne swaty, zastąpiła gra miłosna "Flirt towarzyski", który ułatwiał młodym poznanie wzajemnych uczuć, jeszcze w grupie znajomej młodzieży, przed pierwszą miłosną randką. Czyż nasze matki mogły się oprzeć takim wyznaniom: "podobasz mi się", "Twoje usteczka, aż nęcą do pocałunku", "Masz takie zgrabne nóżki", "Twoje ząbki są jak perełki", "Twój wzrok mnie upaja", "Tyś moim skarbem", "Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciach", "Kiedy, będę miał to szczęście nazwać cię swoją?".

Chyba, że się jej gracz nie podobał i odpowiadała mu tak: "Nie mam zaufania do Ciebie", "Zauważyłam, że flirtujesz na wszystkie strony", "Daremnie się trudzisz", "Nie łudź się nadzieją", "Nie zawracaj głowy", "Nudzę się przy tobie", i w końcu: ponieważ kobieta zmienną jest - "Nie pytaj, lecz całuj bez wytchnienia".

"Flirt towarzyski", to karciana gra (jedna osoba tasuje, rozdaje je osobom z grupy przyjaciół, które zaczynają ze sobą flirtować) w karty, idealna wtedy, gdy chcemy poderwać chłopaka lub dziewczynę i wtedy, gdy chcemy miło spędzić czas z przyjaciółmi. "Flirt towarzyski" to świetna zabawa dla speców od flirtu, tych którzy lubią dreszczyk miłosnej emocji, mają poczucie humoru, jak i osób, które są nieśmiałe.

W dobie internetowych czatów, e-maili i SMS-ów taka rozrywka w stylu retro, może stanowić doskonały pomysł na miłe spędzenie czasu we dwoje. Zresztą nie tylko we dwoje, jest to gra zupełnie niezobowiązująca, dlatego nadaje się zarówno dla zakochanej pary, jak i grupy przyjaciół, którzy chcieliby po prostu trochę poflirtować. To właśnie, dlatego gra bywa naprawdę ekscytującą zabawą, po której możemy zobaczyć dobrze znanego kolegę lub koleżankę w zupełnie innym świetle.

W dzisiejszych czasach, w których młodzież tańczy osobno, kiedy szlachetna sztuka podrywania poszła w niepamięć (gdzie te czasy, gdy chłopcy podrywali dziewczyny w tramwaju, na ulicy, szkolnej zabawie, na prywatce, na dansingu, na wycieczce, na obozie, na wczasach itp.), kiedy jedynym miejscem poznawania się jest szkoła (studia) i Internet, warto mieć dodatkowy atut. Tym atutem może być karta "Flirtu towarzyskiego", na przykład ze słowami: "Podobasz mi się, daj mi swój numer telefonu (maila), bo nie chciałbym stracić cię z oczu, może coś się z naszej znajomości w przyszłości wykluje".

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1608
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 918
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1189
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 769
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 464
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1036
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 772
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 586
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 736
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 724
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 508
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 997
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1125
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  podobny,  24/01/2018

Myślę, że i wówczas kobiety, choć puszczały oko do partnera, myślały tylko o dostępie do jego kasy. Obecne wcale nie kryją tego - przez emancypację mają większy wybór: jak się facetowi nie podoba, to może spadać ...

W dzisiejszych czasach za to organizuje się kursy podrywania dla mężczyzn, które na marginesie sporo kosztują. Kobiety wyemancypowały, mężczyźni... zniewieścieli. Może większość tych silnych wybito na wojnach?

  trebor1,  25/01/2018

@CarpeKota: z tymi mężczyznami to nie taka prosta i oczywista sprawa. Kobiety chcą mieć z jednej strony faceta silnego, zdecydowanego po prostu męskiego i szarmanckiego. Z drugiej zaś strony ma być wrażliwy, zadbany (w tym przesadnym znaczeniu wraz z depilacją) itd.

Nie dziw się proszę, że faceci zatracają swoje męstwo waz z każdym następnym pokoleniem.
Żeby był facet musi być kobie

...  wyświetl więcej

@trebor1: odnoszę wrażenie, że tych drugich jest zdecydowanie więcej i ciągle przybywa. Czytaj (nad)wrażliwych i przesadnie wymuskanych, a dzieje się to kosztem "męskości" i zdecydowania. Takie popadnie w skrajność, brak równowagi między cechami, które wymieniłeś. Doczekało się to nawet własnego terminu: metroseksualizm.

To jakie oczekiwania ma kobieta, wobec mężczyzny też może być problem

...  wyświetl więcej

  trebor1,  25/01/2018

@CarpeKota: lekarstwem jest poszukanie takiej partnerki, która będzie chciała faceta a nie koleżankę. Ale jeśli kobiecie koleżanka w męskim wydaniu odpowiada to nie pozostaje nic innego jak zaakceptować ...

Z upodobaniami nie podyskutujesz :-)

P.S. O co chodzi z tymi ciasnymi spodniami u chłopców ze ściągaczami na nogawkach odsłaniającymi kostki? :-)))

@trebor1: Pozostaje w takim razie tylko wytrwale szukać. :)

Jeśli chodzi o spodnie joggersy, to nie wiem o co z nimi chodzi. Jeszcze w takich nie chodziłem... :) Ot wybryk mody.

  trebor1,  26/01/2018

@CarpeKota: poszukiwania mam za sobą ;-)

T te gacie nawet mają swoją nazwę? :-P
Kurde, kiedyś były po prostu jeansy :-)))))

  Hamilton,  05/02/2018

" Pierwsze równouprawnienie otrzymały kobiety we Francji, później w Szwajcarii, Stanach Zjednoczonych,
Wielkiej Brytanii, Niemczech itd. "
Pierwszym terytorium, w którym wprowadzono prawo wyborcze dla kobiet było Terytorium Wyoming w USA w 1869 roku. W Europie kobiety po raz pierwszy mogły głosować w Wielkim Księstwie Finlandii, która prawo wyborcze dla kobiet wprowadziła 1 czerwca 1 ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska