Login lub e-mail Hasło   

Na jawie i we śnie

Poezja
Wyświetlenia: 620 Zamieszczono 07/03/2018


NA JAWIE I WE ŚNIE

Wąską ścieżką nad potokiem
przez wieczorne mgły,
ktoś samotnie, wolnym krokiem,
wszedł na jawie w sny.

I nie wiedział że nad światem
już zapadła noc,
księżyc rozlał swą poświatę
rozpraszając mrok.

Leśne echa wsiąkły w ciszę
zastygł nawet czas,
tylko pamięć ciągle pisze
co dostrzega w nas.

Nie zgubiła tych obrazów
otworzyła drzwi,
za którymi w głębi serca
cała przeszłość śpi.

Gdy w popiołu nikłą iskrę
wiew tęsknoty dmie,
wnet zapłonie znów ogniskiem
miłość, żal lub gniew.

Uderzyła w uczuć strunę
mimowolna łza,
taka którą stworzyć umie
dusza w swoich snach.

Świt rozproszył mroki nocy
zbudził nowy dzień,
ktoś uparcie nadal kroczył
ale nie przez sen...

Podobne artykuły


16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 1448
16
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1644
15
komentarze: 27 | wyświetlenia: 930
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 939
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 534
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 702
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 391
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 925
13
komentarze: 32 | wyświetlenia: 684
13
komentarze: 45 | wyświetlenia: 1061
13
komentarze: 48 | wyświetlenia: 873
13
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1014
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 368
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 544
12
komentarze: 10 | wyświetlenia: 774
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  seta1212,  09/03/2018

Pełne tlenu miłowanie budzi kwiatów blask
gdy wynurza się zza lasu szczerozłoty kask
niemniej Rychu, chcę Cię przestrzec -
chwaląc skoczny rym:
róże umrą ...gdy w nie pruży papierosa dym...

pozdrowienia :))

  gnostyk,  09/03/2018

@seta1212: Nie przeczę Januszu bo wiem że każdy nałóg jest szkodliwy, ja ze swoim
trwam w symbiozie od 50-ciu lat, ja ignoruję jego a on mnie :) Całe życie uprawiałem
sport a oddech pozostał stabilny, nie zalecam podobnej taktyki bo to błąd, zamiast
120 godzę się sto latek, a resztę pokaże czas :) Pozdrowionka Januszu :)

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: Definicja papierosa: wysuszone ziele owinięte bibułką, z jednej strony żar, a z drugiej głupiec. Gnostyku nie obraź się, bo ja też jestem MEGA-GŁUPIEC. Mam więc prawo do takiej bestialskiej bezwzględności określeń.

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Hamiltonie, nawet gdybyś tego nie doprecyzował to moje zdanie
na temat papierosów od dawna jest identyczne, próbowałem kilka razy rzucić i nie
udało się :) Rygorystycznie podchodziłem do tematu z dziećmi, nic z tego, palą.
Pewien znany klasyk napisał, znałem dwóch braci bliźniaków, jeden, pił, palił
i przeżył ponad siedemdziesiąt lat, drugi nie pił, n ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: to głupota wieku dziecięcego. Kto zaczął palić w wieku dorosłym znacznie lepiej sobie z tym radzi. Mój najstarszy syn zaczął palić dopiero w wojsku i po kilku latach przestał, średni nigdy, a najmłodszy popalał w wieku 12 i dalej kopci jak ojciec.

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Coś w tym jest Hamiltonie, popalałem jako nastolatek
dla szpanu, długo organizm odrzucał, w nałóg wpadłem gdzieś na wysokości
osiemnastki, raz próbowałem rzucić po wojsku, nie wyszło i jakieś 10 lat temu,
wytrzymałem cały miesiąc, wydawało się że zwycięstwo, nie doceniłem
nałogu, do powrotu wystarczył pretekst i pojechałem :)

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: ha ha a mój rekord to 6 dni. Ale mam inny. Tysiące prób. Nie chciałem ci tego mówić, by cię nie załamać, ale niepalący umierają podobno zdrowsi.

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Wintsona Churchilla i tak nie przebijemy :) Kurcze, niekoniecznie ;)
Widziałem jako młody chłopak starszego pana który umierał na brak płuc, nic
przyjemnego, nie przestraszyłem się jak widać należycie, a teraz już nie ma czego :)

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: Jego Królewska Mość, z Bożej łaski Wielkiej Brytanii, Irlandii i brytyjskich dominiów zamorskich król, Obrońca Wiary, cesarz Indii Jerzy VI też skoczył życie na wskutek swej miłości do cygar w wieku 57 lat. Winston żył 33 lata dłużej.

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Hmm ;) Wniosek prosty, jak tu nie palić ;)

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: wiele się zmieniło. w PRL trudno było znaleźć knajpę z czystymi popielniczkami, papierem toaletowym i mydłem w toalecie. Dziś to się odwróciło. Jemy i sramy jak na Europejczyków przystało. A wracając do sedna. Gdzieś się tam świeczka pali i gaśnie i ma gdzieś czy palimy czy nie. Palący i niepalący ma taką samą szanse spaść ze schodów, wpaść pod tramwaj czy zatruć się czadem. Co za różnica czy umrę zdrowy czy mniej zdrowy.

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Tak było niestety, mazury, sporty, paliłem i partagasy Kubańskie,
rzekomo najsilniejsze papierosy ze znanych, żyję i czuję się w miarę dobrze.
Dzisiaj tak jak mówisz, bardziej się obawiam sytuacji panującej na drogach
niż palenia, bez dwóch zdań jest szkodliwe, nikomu nie polecam ale zawracać
sobie tym głowę w moim wieku jest bezcelowe, co ma wisieć nie utonie a jak
przyjdzie się ewakuować to bez paniki, każdy tam trafi :)

  Hamilton,  09/03/2018

@gnostyk: miałem krewną, która nie piła, nie paliła, warzywa z własnego ogródka, jajka tylko od swoich kur, ziółka, dieta, licznik kalorii i sklepy ze zdrową żywnością. Była dwa lata starsza. Byłem na jej pogrzebie 28 lat temu. Jej ojciec, stary pijak, nałogowy palacz, nigdy nie stronił od kobiet, karciarz i hazardzista, umiejący klnąć w sposób mistrzowski, bez zbytnich wulgaryzmów , ale nigdy się ...  wyświetl więcej

  gnostyk,  09/03/2018

@Hamilton Starszy: Dobre :) Tyle już razy ocierałem się o śmierć Hamiltonie
że w porywach zastanawiałem się czy czasem nie jestem nieśmiertelny ;)
Póki co żadnych ubezpieczeń na życie, czasy niepewne, lepiej przeczekać ;)

@gnostyk: Czy nie lepiej żyć i cieszyć się życiem, zamiast ciągle czekać ?

  gnostyk,  09/03/2018

@pokrzywiony: Przecież ja to właśnie robię :)

@gnostyk: https://www.youtube.com/watch?(...)ZC9dUgo ... pooglądaj sobie fajnie dziewczyny, niedługo będzie można oko cieszyć na żywo ;)
https://www.youtube.com/watch?(...)ndJMu1E

  noyes,  12/03/2018

Piękny wiersz..odczułem/ pomyślałem o dźwiękach, wibracjach gdy go czytałem. Zaduma, łagodność i miłość. Uściski Braciszku
PS Papieroski? 20 lat popalania i popijania ostre w filmowej rodzinie. Koło 50 - tki zdałem sobie sprawę, taki impuls/ info Anielski, że nie przeżyje roku. Rzuciłem z dnia na dzień pracę a na tlącego się papierosa popatrzyłem i tak do niego (klnąc) rzekłem: ty... będzie ...  wyświetl więcej

@Marcin Sz: Ja rzuciłem palenie w okolicach 20 lat, gdy zauważyłem że papieros sam się dopala w popielniczce podczas pracy wymagającej skupienia, wtedy doszedłem do wniosku że nie jest mi on do szczęścia potrzebny, a jest jedynie destruktywnym nawykiem. Paliłem wtedy jak smok ok 40 szt/dobę czasem odpalałem jednego papierosa od drugiego, myślę że palenie papierosów opiera się na nieumiejętności ra ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony:
"Odpalałem papierosa od papierosa , patrząc jak pierwszy tli się w popielniczce , zaciągnąłem się drugim i raptem do mnie doszło że palenie nie ma sensu , zacząłem oddychać do granicy bólu , po latach okazało się że tego typu medytacją , zajmują się mnisi SM , z tajnego kręgu mnichów buddyjskich , o których nikt nie wie , nawet oni sami nie wiedzą o sobie."

Odnoszę , b

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska