Login lub e-mail Hasło   

Manewry Anakonda-18 – końcem suwerenności Polski

Dobry tytuł to połowa sukcesu, więc teraz na poważnie tytuł prawdziwy: „Amerykańscy żołnierze jako zagrożenie dla suwerenności Polski”.
Wyświetlenia: 1.804 Zamieszczono 19/04/2018

Ćwiczenia wojskowe pod kryptonimem „Anakonda” mają bogatą tradycję i długo kojarzyły się tylko i wyłącznie z polskimi ludowymi ćwiczeniami. Obecna Anakonda-18 jest siódmą edycją ćwiczenia, czwartą w wymiarze międzynarodowym z udziałem przedstawicieli sił zbrojnych państw sojuszniczych (przede wszystkim USA) i partnerskich. Manewry rozpoczną się w pierwszej połowie listopada.

Według Ministerstwa Obrony Narodowej Polski w ćwiczeniach weźmie udział 100 tysięcy żołnierzy w tym 20 tys. z Polski i prawie 5 tysięcy jednostek sprzętu. Oprócz polskich wojskowych w manewrach będą współuczestniczyć sojusznicy Polski z NATO – wojskowi ze Stanów Zjednoczonych, Litwy, Łotwy, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Słowacji, Włoch, Bułgarii, Rumunii, a także Gruzji i Ukrainy, wyposażone w 5 tys. pojazdów, 150 samolotów i śmigłowców oraz 45 okrętów. Wiele państw wschodnich wyraziło obawy dotyczące ćwiczeń. Jak oświadczyło Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji, całkowita liczba żołnierzy i sprzętu ma przekroczyć poziom, podlegający obowiązkowi monitorowania niektórych rodzajów działań wojskowych, ustalonemu przez Wiedeński Traktat z 2011 roku przez OBWE.

Duża liczba amerykańskich żołnierzy już stacjonuje w Polsce prawie na stale. Większa jej część zacznie przybywać bezpośrednio przed manewrami.

Scenariusz manewrów odpowiada na pytanie o realnych planach Sojuszu Północnoatlantyckiego – czyli atak na Wschód. To przełom w myśleniu sztabowców NATO. Amerykańscy, brytyjscy, ale także np. niemieccy wojskowi przyjęli pogląd, że Rosja z jej agresywną siłową polityką w pobliżu wschodnich granic NATO stała się problemem, a nie „częścią rozwiązania europejskich problemów”. Także niewątpliwie, że „Amerykanie wybrali zachodnią Polskę z powodów czysto praktycznych a nie politycznych” – mówi znany ekspert wojskowy –  Polska ma czego  się obawiać, ponieważ w razie konfliktu zbrojnego jej teren może się okazać narażony na atak za pomocą rakiet balistycznych, które Rosja już rozlokowała w obwodzie Kaliningradzkim”.

 Prof. dr hab. Uniwersytetu Łódzkiego Eugeniusz Ponczek alarmuje: „Ślepota naszych „polityków” jest porażająca. Ze znanych mi tylko Michalkiewicz i Targalski widzą świat jakim jest. Cała reszta widzi tylko polskie podwórko. Żaden nie widzi, że to Amerykanie mają biznes w utrzymaniu Polski w swojej strefie wpływów. To nie my powinniśmy zabiegać o broń z USA czy amerykańskie dywizje ale TO ONI mają zabiegać o naszą zgodę. To Amerykanie mają NAM dopłacać do swojej obecności w Polsce. Europa zachodnia – oprócz UK – siedzi w kieszeni Niemców a Niemcy chcą się pozbyć Amerykanów z Europy. I jedynym miejscem gdzie USA może się oprzeć w tej części Europy jest POLSKA! A po drugiej stronie Rumunia. Bez Polski Ameryka straci Europę Środkową a potem całą Europę. Jak straci Europę to przestanie być mocarstwem globalnym. A nikt nie lubi być degradowany”.

Z pewnością ma rację. Gdyby Ameryka dążyła do wsparcia Polski i wschodniej granicy NATO, przekazałaby sprzęt, a nie wysyłała do Polski wojska ofensywne. Polska jest traktowana jako kolonia a nie sojusznik i przyjaciel. Jaki cel mogą mieć te brygady US Army oprócz wzmocnienia wschodniej flanki NATO? Pewnie pilnować porządku, aby Polacy byli posłuszni i za bardzo nie myśleli samodzielnie.

Byłoby lepiej gdyby stacjonowali na Łotwie czy w Estonii ponieważ Polsce nikt obecnie nie zagraża. Rosja nie jest tak głupia aby atakować NATO i doprowadzić do wybuchu III Wojny Światowej. „Czy to Rosja mówi o atakowaniu Polski, czy aby nie Polska ma plany zaczepne? Po co Rosji drugi Kaukaz? Jaki pożytek z Polski? Mały kraik bez zasobów interesujących kogokolwiek. Bez siły roboczej, bo ta wyjechała do Niemiec i innych krajów UE. Angela Merkel postarała się żeby ominąć Polskę rurociągiem gazowym. Przesunęła okupacyjną armię USA do Polski. Odsunęła granicę wojny z Odry na Bug. Co więcej? Polska , gdyby co, bedzie dla Rosji jedynie celem, o co postarał się rząd Polski na prośbę mocodawców z Białego Domu” – uważa prof. dr hab. Janusz Ruszkowski, prof. Instytutu Politologii i Europeistyki

Amerykanów nie obchodzi, w jaki sposób Polska będzie traktowana przez jej wszchodnich sąsiedzi, gdy manewry Wojska Polskiego zostały nagle przetworzone na międzynarodowe ćwiczenia NATO z coraz większym zaangażowaniem żołnierzy co roku i koncentracją u wschodniej granicy. Niewątpliwie! Tyle, że Amerykanie dokładnie strzegą swoich granic i nie pozwoliliby  na narażenie ich ze strony potencjalnego przeciwnika. Polska to dla nich daleki teatr i rozwiązanie wojny w tym regionie nie stanowi żadnego problemu dla potwierdzenia ambicji mocarskich Białego Domu.

Lecz dla nas Polska to wszystko co mamy i to my musimy bronić swojej suwerenności, ponieważ rząd polski nie widzi różnicy między okupacją a manewrami i ślepo ufa słowom swojego „sojusznika”. A tymczasem Amerykanie ściągają wojska do Polski i w listopadzie br. ta liczba przekroczy już poziom krytyczny. Co ciekawe, liczba amerykańskich żołnierzy stale stacjonujących w Polsce już przekroczyła liczebność radzieckiej Północnej Grupy Wojsk ze stanu w roku 1993 roku… 

JAN RADŽIŪNAS

Podobne artykuły


17
komentarze: 130 | wyświetlenia: 2552
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 940
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 853
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 837
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 745
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 727
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 600
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1651
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 569
10
komentarze: 57 | wyświetlenia: 875
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 477
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zebranie w Targowicy 1 maja. Stop. Uzgodnienie szczegółów. Stop. Potem delegacja do Moskwy. Stop. Poprosimy Putina by udzielił pomocy. Stop. Czas się wybić na niepodległość. Stop. Q.... zmień portal i pisz cyrylicą.

@Hamilton:
Tu też hejtujesz bez sensu? Fooooj.

@Adam Jezierski: zapomniałem wysłać ci prośbę o zgodę na zabranie głosu. Proszę o wybaczenie panie "chrabio cherbu pereł".

Na czym polega tak zwana demokracja amerykańska?

Wybrany prezydent jest światowym policjantem mającym bardzo szerokie uprawnienie względem ludności zamieszkującej w krajach podbitych. Ma prawo przywoływania niepokornych do porządku. - Za pomocą bombardowania dywanowego lub bombardowania indywidualnego (dronowania).

W przypadku notorycznego odżegnywania się od demokracji amerykański

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19/04/2018

@Adam Jezierski: wszystkie konflikty na świecie inspirują USA by podbić inne kraje.? Ciekawe czy konflikty brat-brat, siostra-siostra, mąż-żona, kibole, sąsiedzi i dopisz sobie jeszcze milion innych kombinacji są inspirowane przez prezydenta USA. Konflikt mamy wpisany w geny. Pewnie tak jest w pewnej mierze jak twierdzisz, ale wysil swoją wyobraźnię (mam nadzieję, że wiesz co to jest) i pomyśl jak ...  wyświetl więcej

@Hamilton:
Inaczej to komentowałeś. Całkiem niedawno: >>> http://eiba.pl/5

@Adam Jezierski: znowu odnośnik do własnego tekstu. Twoja podświadomość krzyczy "To JA Adam". Masz ze Zdziskiem wiele wspólnego.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska