Login lub e-mail Hasło   

Might

felieton
Wyświetlenia: 466 Zamieszczono 24/08/2018
"Foolish and blind (or mad) are they who think the struggle for existence ended. 
It is only begun. This Planet is in its infancy, not in its decreptitude. 
The “end of all things” is afar off. The kingdom of heaven is not at hand. 
Incessant is the rivalry for supremacy among men, and manifold are its metamorphoses. 
Not for a single hour, for a single second, is there an armistice."
 
- "Might is Right"
 

Noszę w sobie wizję człowieka silnego, człowieka rozwijającego się dla którego każdy dzień życia jest nową szansą na zrozumienie, zdobycie większej wiedzy i wiedzy tej wykorzystania.
Człowieka potrafiącego zanurzyć się w oceanie szaleństwa, by wyjść z niego o własnych siłach, z większą wiedzą o sobie. 
Kogoś kto widząc rzecz zepsutą, widzi okazję do sprawdzenia sposobu jej działania i naprawy, odrestaurowania. 
Kogoś kto potrafi zrealizować potencjał każdej chwili, władcę swojego ciała, umysłu, czasu. 
 
Na życie można patrzeć na wiele różnych sposobów. 
Różni ludzie mają różne potrzeby. Jednak każdy człowiek posiada pewne wspólne, wynikające z przynależności do tego gatunku. 
 
 
Skupmy się na potrzebie samorealizacji. 
 
By dojść do niej, człowiek musiałby odrzucić wszystkie szkodliwe wierzenia i przekonania jakie nagromadził przez całe swoje życie. 
Szkodliwe jest to co przekierowuje jego uwagę na rzeczy bezproduktywne, zasila nie działania dążące do realizacji jego pragnień, a obce programy, umieszczone w nim podczas przystosowywania do społeczeństwa. 
W tej sytuacji umysł, tak jak komputer - nie może działać poprawnie. 
Jaskrawym przykładem są tu wierzenia religijne, które powinny być oceniane pod względem tego jak wpływają na zachowanie człowieka, za jego życia. 
Jaki jest ich psychologiczny efekt na jednostkę, jaki na społeczeństwo. 
 
 
Już wystarczająco dużo powiedziano o szkodliwości indoktrynacji kościelnej, więc przedstawię tu moje główne zarzuty w dużym skrócie. 
 
1. Wmawia dziecku poczucie winy za przejawianie normalnych ludzkich odruchów w procesie naturalnego rozwoju. 
2. Czyni seks - jedną z podstawowych aktywności i przyjemności człowieka - czymś "nieczystym", według włodarzy kościoła najlepiej uprawiać go tylko w celu prokreacji i z zamkniętymi oczyma. 
3. Psychicznie kastruje mężczyzn, czyniąc z nich bojących się własnego cienia świętoszkowatych słabeuszy, którzy zamiast zmieniać życie swoje i innych na lepsze działaniem własnym - wolą klepać modlitwy.
4. Zabiera radość z życia oraz mentalną wolność, ogranicza postrzeganie świata do czerni i bieli, dobra i zła - gdzie to winnym jest "szatan" (bliżej nieokreślona postać nakłaniająca do grzechu).
5. Posiadanie przez KK ogromnych majątków, mieszanie się do polityki oraz oświaty - czyli tam gdzie zupełnie nie jest jej miejsce. Czemu to "słudzy Boga" potrzebują tak wielkiej ilości wpływów i pieniędzy?
Czy nie obiecana im została nagroda w niebie?
6.Pedofilia, zboczenia... 
7. Główny symbol - martwy człowiek (bóg) przybity do krzyża. Nie zmartwychwstanie... - śmierć. Trzeba dodawać coś więcej?
 
Można by jeszcze długo wymieniać, to są moje główne zarzuty. Czarny pasożyt pod nazwą Katolicyzmu na dobre przyssał się do Polski, w swojej pysze uznając słowa Polak - Katolik, za tożsame. 
 
Głęboko pochłonięci taką wiarą, ludzie - przypominają małe dziecko, które przyzwyczajone do spełniania swoich potrzeb przez czuwającego nad nim opiekuna, mimo że coraz starsze - nadal ma w zwyczaju "prosić" bliżej niezidentyfikowaną istotę o pomoc w niekorzystnej sytuacji. 
Myślę że większość spotkała się z takim zajściem. Coś idzie nie tak, szykuje się jakiś wypadek czy sytuacja zapowiada się na katastrofę - coś ma upaść, chwieje się, czy jest zagrożone uszkodzeniem. 
Nie jednemu wyrwie się z ust słowo "proszę" - jakby za swoją magią, mogło zmienić rozwinięcie zdarzenia. 
Nie jest to nic wstydliwego, gdy od dziecka miało się styczność z religią katolicką - tym podobne pozostałości, resztki magicznego systemu wierzeń opartym na bierności - są po części w każdym z nas. 
Problemem staje się gdy znaczna część narodu zdała się zaadaptować ten schemat jako swoją życiową filozofię - "proś, błagaj, klękaj i upokarzaj się - i czekaj na efekt" - "nic w sobie zmieniać nie musisz, bo samą swoją wiarą już zostałeś zbawiony".  - Żaden mężczyzna który miał styczność ze światem, nigdy nie zgodziłby się z tak absurdalnym systemem wierzeń. 
 
Ideologia ta doprowadza do zaburzeń psychicznych, ze zdrowego człowieka czyniąc psychicznego kalekę, wiecznie nieszczęśliwą ofiarę nadstawiającą drugi policzek, gdy oprawcy śmiejąc mu się w twarz, pozbawiają go wszystkiego co posiada wartościowe - oczywiście pod płaszczykiem "miłości bliźniego". 
 
Tak więc nie ma co liczyć na niebo, ponieważ jedyne do czego mamy dostęp to TU i TERAZ, to życie z całą jego tragedią i pięknem. 
Jeśli rezultatem wiary w daną ideologię jest tylko powiększenie ogólnoludzkiej mizerii, to logicznym wyjściem na poprawę standardu życia oraz szczęścia własnego - jest tej ideologii porzucenie. 
Jeśli KK byłby uczciwy i zależałoby mu na dobru swoich członków, to pokazywałby aktualne TECHNIKI polepszające życie wiernych. Szerzyłby wiedzę o organizmie oraz psychologii, jednak zamiast tego - czyni życie swoich członków, jak najbardziej nieznośnym, gdzie to człowiek staje się swoim własnym katem, pogrążonym w samo - nienawiści. Biernie czekającym na śmierć, a po niej - zbawienie.
Samorealizacja z takim ciężarem ideologii, nie wydaje się szczególnie możliwa.
 
Oczywiście wierzeń podobnych do KK jest wiele, ich podałem jako najbardziej kujący w oczy, sztandarowy przykład, tu na naszym podwórku.
Nie można przymuszać ludzi do miłości, ponieważ zamienią ją na nienawiść. Fundamentalną cechą miłości jest wybór, wolność. 
Sukcesem najeźdźcy jest gdy naród podbity pokocha swoją niewolę, zaakceptuje swoją sytuację jako fakt, biernie godząc się na napisany im los. 
Człowiek by wzrosnąć, musi otworzyć oczy na ŚWIAT dookoła niego. Nie może patrzeć wyłącznie na własne podwórko, czubek własnego nosa i twierdzić ze czyni go to wyjątkowym. 
 
Co do wyjątkowości, to czy tylko ja mam wrażenie że ostatnimi czasy stała się ona wyjątkowo wręcz powszechna? Często to co niegdyś nazywało się zwyczajnie - słabością, dziś jest powodem do podkreślenia swojej inności. Mnożąca się ilość ludzi z zaburzeniami psychicznymi, odkrywającymi w sobie "misję" zbawienia świata, zleconą przez boga, Illuminatów, czy istoty pozaziemskie, mówi sama za siebie. 
Wiara we wróżki, kryzys tożsamości cielesnej, seksualnej, gadanina o końcu świata, czasach ostatecznych...
 
Czasami się zastanawiam, co to właściwie jest "normalność" - system zasad zachowania obowiązujący na danym terenie? Na pewno, jednak pod płaszczykiem poprawnego zachowania, kryje się cały niezbadany wewnętrzny świat, który kieruje się już własnymi zasadami, stworzonymi poprzez naturę a drodze rozwoju.
 
Od lądowania na księżycu minęło niemal pół wieku. Dziś dużo i głośno mówi się o małych rzeczach, zapycha się tym naszą uwagę, gra na niskich instynktach usiłując sprzedać nikomu nie potrzebny bubel. 
Rozsądny człowiek dba o swoją rodzinę, stara się zapewnić jej rozwój, nauczyć rzeczy potrzebnych do dobrego życia. Rozsądny człowiek nie wierzy w to co mówią w TV - nie wierzy nikomu na słowo, chyba że zostało ono sprawdzone. Mądry człowiek zna swoją wartość, starając się ją powiększyć - nie dając sobą szmacić. 
 
Celem jest odłączyć się od działania kolektywu, od jego przerażającej mocy. Reprezentować siebie - człowieka czystego, którego ojcem nie jest "Bóg" - a kosmos, przyroda, ziemia. 
Celem jest zrobić miejsce w swojej głowie na nowe treści, przewartościowanie starych, nowe kombinacje, ułożenie. 
Usunięcie wszystkich "demonów" wmawiających nam że zmiana na lepsze jest mrzonką.
Odłożyć na bok ego, a otworzyć się na doświadczenie. 
Każdy człowiek nosi w sobie pewien możliwy do zrealizowania potencjał, jak nasiono które może w przyszłości stać się drzewem jeśli trafi na odpowiedni grunt. 
Może, nie musi - to zależy już od nas.
 
 
 
 
 
 
..................................................................................
 
 
 
 

Podobne artykuły


15
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1603
14
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1373
14
komentarze: 23 | wyświetlenia: 1446
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1016
14
komentarze: 56 | wyświetlenia: 1083
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1424
12
komentarze: 75 | wyświetlenia: 687
12
komentarze: 32 | wyświetlenia: 409
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 521
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 832
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 806
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 389
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  24/08/2018

Gdy byłem małym chłopcem zaraz po pierwszej komunii świętej wmawiano nam na religii, że jak będziemy chodzić do spowiedzi w każdy pierwszy piątek miesiąca to dostaniemy jakieś tam odpusty. No to chodziliśmy. Pewnego razu z dwoma kolegami szedłem do kościoła zdobyć kolejne "punkty". Jeden drugiego pytał co nagrzeszył. Okazało się, że nie zrobiliśmy niczego takiego złego. No i co teraz. Trzeba księd ...  wyświetl więcej

Ilosc wymordowanych w imie wiary da sie, w wielkim przyblizeniu, obliczyc !
Ale tych ktorym zabobon "wiary" zwichrowal zycie nie da sie.
Mozna zalozyc, ze wszystkim !!
Popieram to co tu stwierdzasz .....w calosci !!!
...
"Sukcesem najeźdźcy jest gdy naród podbity pokocha swoją niewolę, zaakceptuje swoją sytuację jako fakt, biernie godząc się na napisany im los." ...  wyświetl więcej

  podobny,  27 dni temu

Człowieku, czemu za wszelka cenę próbujesz zrozumieć to czego nie da się zrozumieć, a jedynie uwikłać ... w głowie. Lubisz fantazyjne porównania, niezwykłe zestawienia słów, dostarczające niezwykłych miraży wrażeń i odczuć? Ok - będziesz w tym mistrzem, jeśli o te mistrzostwo Ci chodzi ... nadal wiedząc niewiele ... tylko błyszcząc tylko bardziej niż inni.

Myślę, że tylko o te błyszczenie

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  27 dni temu

@podobny: Ha ha ha - a ty podobnie jak pokrzywiony wsadzasz tu swoje komentarze by się "przykopcić" jak górnik przodowy Masztalski z kopalni "Kleofas".

  podobny,  26 dni temu

@Hamilton: nie, nie ... by wsadzić ci w dupę odpalacz, byś wykonał nieziemski lot mądrości ponad wszystko tak jak w oświęcimskim przekazie: Arbeit macht frei!

  Henear,  26 dni temu

@podobny: Błyszczenie jest fajne. Jednak samo z siebie jest tylko pustym zwracaniem na siebie uwagi.
Po co zwracać na siebie uwagę jeśli nie ma się nic do zakomunikowania innym?
Masz to w świecie przyrody, każda przyczyna ma swój określony skutek. Ty reagujesz w ten sposób, ktoś inny zareaguje już zupełnie inaczej. To zależy od wewnętrznej treści.
Jeśli błyszczeniem przyciągnę ...  wyświetl więcej

@podobny: chyba znów miałeś niekontrolowane spotkanie z grawitacją. Odpalacze, nieziemskie loty, obozy zagłady. Powiedz mamusi, by przestała pastować i glancować schody i podłogi. Następnym razem możesz nie przeżyć swych odwróconych uniesień, albo zrobisz szpagat i samodzielnie nie wstaniesz.

  Henear,  23 dni temu

@podobny: "That sun-star with the strongest attractive power,
whirls other and lesser stars around it until finally it comes in
contact with a rival rolling mass of greater magnitude and
attractiveness, whereupon it is absorbed and loses its
individuality. What the law of gravitation is to matter and
motion, the law of Might is in the province of sociology. In this
analogy there is illimitable significance embedded."

  podobny,  22 dni temu

@Henear: Błyszczenie (znajomością angielskiego) jest fajne. Jednak samo z siebie jest tylko pustym zwracaniem na siebie uwagi.

  podobny,  22 dni temu

@Hamilton: Powiedz swojej mamusi żeby przestała Ciebie dręczyć. Już i tak zbyt dużo przez nią wycierpiałeś.

  Henear,  22 dni temu

@podobny: Nudzisz, wkleiłem w oryginale bo znasz angielski a nie chciało mi się tłumaczyć.
Pomyślałem że cię to zainteresuje.

  podobny,  22 dni temu

@Henear: Nie mój drogi. Próbujesz wcisnąć innym swoje zasady myślenia. Jak nie po polsku - to żeby zabłysnąć - po angielsku. Might jest pewną forma przekazu własnego świata, własnych myśli - i to szanuję. Ale tam gdzie blichtr błyszczenia bierze górę, uważam to za zwykłe niedojrzałe fantazjowanie. No i oczywiście w Twojej młodzieńczej głowie powstaje nieodparta refleksja: marudzisz. A może to pochlebstwo?

  Hamilton,  22 dni temu

@podobny: hahaha - powiem i spróbuję ją namówić, by "wsadziła ci odpalacz, byś wykonał nieziemski lot mądrości ponad wszystko tak jak w oświęcimskim przekazie: Arbeit macht frei!" Głupszego komentarza niż ten twój nie będzie tu ze 2-3 lata. Błysnąłeś niemieckim jak łysy u fryzjera.

  Henear,  22 dni temu

@podobny: Myślę jednak że ja lepiej wiem co zrobiłem.
Teraz znajomość angielskiego jest podstawą. Mamy rok 2018, coca-colą również nie da się już chwalić.
Trzeba o wiele więcej - i tego więcej niektórzy z nas pragną i tego od siebie wymagają.
Także, nudzisz.

  podobny,  22 dni temu

@Hamilton: Dziękuję i w nagrodę polecam: https://www.youtube.com/watch?(...)r9kd-U0

  podobny,  22 dni temu

@Henear: Te "nudzisz" ma prowokować, uspokajać, czy przekonywać o jedynej - właściwej Tobie - nudnej racji?
Mniejsza z tym, również polecam "nudną", bo długą muzyczną ekspiację: https://www.youtube.com/watch?(...)Pq3nedY

@Henear:
Ta, teraz liczy się potoczny angielski, przykładowy "pojazd" na eiobie na dziś:
Sniff Sadowski's balls bitch ! hahahahaaha.... , tylko żeby nie było znów dymu, to takie ogólne stwierdzenie :).

  Henear,  22 dni temu

@Serpico: Sadowski przeżyje nas wszystkich

@Henear:
https://www.youtube.com/watch?(...)t=29m0s
Posłuchanie od tego miejsca ok 5 minut, wystarcza by zrozumieć istotę przekazu. Reszta to szczegóły do dopracowania. Świadomość w dużym uproszczeniu przypomina model trójkąta, który należy traktować jak strukturę logiczną umożliwiającą przeliczanie współzależności pom ...  wyświetl więcej

@Henear: Jeśli ktoś kogoś ma przeżywać to lepiej by mądrzejszy przeżywał nie silniejszy i głupszy, taki co ogłupia nadchodzące pokolenia.

@pokrzywiony: ty tu jeszcze za 100 lat będziesz grasował ze swoimi mądrościami i ogłupiał kolejne pokolenia pseudonaukowymi wypocinami.

@Hamilton: Witaj Hamiltonku przemiły, buziaczki na dzień dobry. :)

@pokrzywiony: jaka radykalna zmiana emploi. Orientację seksualną też zmieniłeś, że tak ochoczo mnie obcałowujesz. Bardziej wygląda mi to na małpowanie.

@Hamilton: Hamiltonku tobie tylko jedno w głowie, czy ojciec lub matka całujący syna podchodzą do całusa w sposób seksualny ?
Jesteś chory, a właściwie kierujesz się chorymi przekonaniami, a może uczuciami.
Masz swój problem, więc go rozwiązuj. :)

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Gość mówi: "Rozwój oznacza stawanie się miłością".- nie zgadzam się z tym twierdzeniem.
Zgadzam się natomiast z tym ze wartość jednostki liczy się pod względem jej przydatności dla społeczeństwa.
Od zawsze tak było. Tylko że prowadzą do tego bardzo różne ścieżki, interpretacje.
Nawet jeśli żyjemy w wirtualnym świecie - to dla nas jest on realny.
Powiedz mi ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: zbyt dużo uwagi poświęcasz na rozwiązywanie problemów świata i innych ludzi, a stanowczo za mało swoim problemom. I efekt jest widoczny. Coraz bardziej głupiejesz. Ha ha ha - jakoś nie wierzę w ten twój ocieplony wizerunek buziaczku z pianą w ustach.

@Henear: "Niedźwiedziowi który cię atakuje w lesie, nie wytłumaczysz że to co robi jest złe - z jego punktu widzenia jest to dobre, on nigdy nie słyszał o świadomości i stawaniu się miłością."
Tego typu argumenty są już nieaktualne, nie rozumiem po co po nie sięgasz ?
Czy my nadal żyjemy w dżungli wśród dzikich zwierząt ?
..., a może chcemy tam wrócić, by nasze życie na powrót ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: hahahaha - "dla mnie miłość to przede wszystkim szacunek i troska".
Oto przykłady twego szacunku i troski:
"@Hamilton Starszy: Ty pierdolony trybie przypuszczający, nie umiejący nawet wyliczyć odchyłki procentowej przyrostu składek"
"@duchowopopsuty: Słuchaj pierdolony śmierdzielu, to że ty sobie swoją głupotą zasrałeś życie, to teraz byś chciał żeby wszyscy miel ...  wyświetl więcej

@Hamilton: Widzę drogi Hamiltonku że cie ciągle jaka bolą po ostatnich kopniakach jakie zaliczyłeś, dlatego prosisz się o następne ?
Wybacz mi nie jestem sadystą, radzę ci przyłóż sobie coś na nie i przestań bredzić w nieskończoność te swoje żale.
Buziaczki drogi Hamiltonku :)

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: "Czy my nadal żyjemy w dżungli wśród dzikich zwierząt ?" - Powiem ci że często mam takie wrażenie.
Tyle że dżunglę wycięto, posegregowano i usankcjonowano a zwierzęta poddano tresurze by przestrzegały społecznych reguł. To zwierzę wciąż w nas tkwi pod grubą warstwą społecznych nakazów, zakazów, uwarunkowań.
Jak widać, prawo nie jest najwyższą wartością. Ci sprytniejsi d ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: hahaha jasne, i to ty tu rozdajesz te klapsy. Gamoniu ty dostaniesz po raz setny pod rząd wpierdol, będziesz miał złamany nos, połamane ręce, nogi, żebra, wybite oko, śledzionę na czole i będziesz seplenił przez łzy, że jesteś mistrz świata na którego nie ma mocnych. Teraz się rozpłacz i wal do prokuratury z donosem, hahahahaha.

  Henear,  21 dni temu

@Hamilton: Może włączysz się do dyskusji, przedstawisz swój punkt widzenia, pomijając osobę Mariusza?
To byłoby interesujące usłyszeć jakie jest twoje spojrzenie na ten temat.

@Henear: najprościej i w telegraficznym skrócie. Człowiek jest zwierzęciem stadnym i działamy tak jak to natura ustaliła w całym cyklu ewolucji. Wprowadziliśmy jedynie nasze poprawki, ale trzon jest niezmienny. Z tym, że jesteśmy w odróżnieniu od pszczół czy mrówek osobnikami z własną tożsamością. Obrażanie się na to jest śmieszne. Naczelnym zadaniem stada jest jego przetrwanie. Obrażanie się na t ...  wyświetl więcej

  Serpico,  21 dni temu

@Henear:
No właśnie, on jakby używa samozaprzeczenia, z jednej strony love peace and świadomość, następnie masz przydatność o której wspomniałeś, owszem był, nadal jest przydatny, tylko jako człowiek od systemów antyrakietowych, jest przydatny dla USA i dla NATO idąc dalej. Jego "teoria" jest ciekawa, w zasadzie myślałem jak on jak byłem małolatem, jeszcze przed epoką netu, wydawało mi się ...  wyświetl więcej

@Henear:
"Myślę że przeważająca część ludzi pozbawiona jest rzeczywistej możliwości decydowania o sobie. Widzę to tak że dopóki nie zdobędzie się wystarczającej wiedzy o sobie i świecie, jest się mniej lub bardziej zdanym na wpływ społecznych nurtów. "
Masz racje jedynie mogę się przyczepić małego szczegółu, w miejsce wiedzy wstawiłbym słowo rozumienie. Współczesny świat jest pełen w ...  wyświetl więcej

@Henear:
" - Powiem ci że często mam takie wrażenie."
Jak rozumiesz ten tekst z ewangelii Tomasza ?
"7. (p.33,23-28) Rzekł Jezus: „Szczęśliwy lew, którego zje człowiek i lew stanie się
człowiekiem. I wstrętny jest człowiek, którego zje lew i stanie się lwem”
https://demotywatory.pl/483559(...)-Jezus-

@pokrzywiony: Nie rozumiem tej twojej pogardy dla wiedzy. Jeśli ty czegoś nie rozumiesz to nie znaczy, że ta wiedza jest martwa. To raczej ty masz problem z jej opanowaniem. Chyba, że oczekujesz, że wiedza zniży się do twojego poziomu.

@Hamilton: Czy ja gdzieś gardzę wiedzą ? Napisałem że martwa wiedza może sobie leżeć być cytowana, a i tak nic nie zmieni. Napiszę ci w telegraficznym skrócie mały demagogu, nie pierdol Hamiltonu farmazonów, bo człowieka nie staje się mądrym od wkucia na pamięć encyklopedii czy innych mądrych treści. Uczepiłeś się mnie jak rzep psiego ogona, a tak naprawdę nie masz nic do powiedzenia po za cytowan ...  wyświetl więcej

  podobny,  21 dni temu

@Hamilton: Antropomorficzne traktowanie wiedzy, to tak jak stawianie jej w roli Boga. Nie sądzisz?*

* https://pl.wikipedia.org/wiki/(...)fizacja

@Henear: Ja w wolności człowieka dostrzegam pewną lukę, człowiek nie jest gotowy na radzenie sobie z wolnością.
We współczesnym świecie większość niewolniczej pracy są w stanie wykonywać roboty, tylko poobserwuj jak sobie ludzie radzą z wolnym czasem. Moim zdaniem większość pod wpływem nudy ulega degradacji, oczywiście chciałbym się mylić.

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Nie jest gotowy, dopóki się gotowy na nią nie stanie - wolność to bardzo indywidualna kwestia. Nie można każdego mierzyć jedną miarą. Co do degeneracji, zobacz na imigrantów siedzących na socjalu - dostają kasę za samo bycie - nie mają żadnej motywacji by integrować się ze środowiskiem, oryginalną ludnością.
To co kto zrobi z wolnym czasem, zależy od niego - jeden się rozpije ...  wyświetl więcej

  podobny,  21 dni temu

@pokrzywiony: … dodałbym, że niektórzy z tej nudy piszą na eioba - portalu społecznościowym w fazie zaniku, na którym łatwiej zostać bohaterem inteligencji małego kręgu niż "inteligencją" dla większości. (może ktoś z niech potrafi pokazać swoje osiągnięcia na bardziej licznych blogach …?! wątpię ...)

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony:
"nie pierdol Hamiltonu farmazonów"
edit
"nie pierdol Hamiltonie farmazonów"
---
"bo człowieka nie staje się mądrym"
edit
"bo człowiek nie staje się mądrym"
---
"nie masz nic do powiedzenia po za cytowaniem"
edit
"nie masz nic do powiedzenia poza cytowaniem"
Ty wcale nie musisz pisać o swojej pogardzie ...  wyświetl więcej

  Serpico,  21 dni temu

@pokrzywiony:
Boże jak ty pierdolisz znów to samo, wyżej oczywiście posrałeś jak zwykle, ten Amerykanin, nie mówi o dostępie do świadomości, tylko o podnoszeniu jej jakości, na pewno wałkowanie k.. jedynej książki którą przeczytałeś w kółko, czyli Biblii, podniesie Ci jakość, Twojej świadomości. Otóż nie, eliminowanie ze świadomości takich właśnie rzeczy, podnosi jej efektywność, za czym idzie automatycznie jakość.

  Hamilton,  21 dni temu

@podobny: hahahaha - no widzisz, a wam z krzywym Mańkiem nawet na tak marnym portalu w fazie zaniku trudno się przebić.

  Serpico,  21 dni temu

@podobny:
Krzywy to sobie może popisać tylko tu, ewentualnie demotywatory, niekoronowany król demotywacji, wszędzie mu odpiszą żeby wypieprzał z tym wiecznym jęczeniem i zabrał sobie ze sobą Biblię.

@Hamilton: No i widzisz drogi Hamiltonku, jak chcesz to potrafisz znaleźć dla siebie powołanie choćby w poprawianiu mojej ortografii i stylistyki w pisaniu, Dziękuję :)

@Henear:
"To co kto zrobi z wolnym czasem, zależy od niego - jeden się rozpije i zrobi burdę, drugi będzie się uczył czy cokolwiek innego."
Widzisz jeśli ktoś wolny czas przeznacza na burdy i niszczenie wspólnego dobra, to czasu mu więcej dawać raczej nie należy ?
Dlatego dopóki nie nauczymy się sensownie współistnieć, to prawo i pewne odgórnie ustalone ograniczenia są niezbęd ...  wyświetl więcej

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Oczywiście, jednak efekt zależy od starań jednostki. Nie można wrzucać wszystkich do jednego wora.
Problem legalizacji marihuany - wg ciebie, zostawiać zakaz i walczyć z przestępczością, na co idzie potężna kasa oraz wyroki.
Czy też zalegalizować, liczyć się z efektem społecznym, zyskać dochód z opodatkowanego obrotu substancją, tym samym osłabiając rynek przestępczy?

@Henear: Oczywiście że nie, jednak te jednostki które swym działaniem ograniczają rozwój innym należałoby izolować dla dobra publicznego, chyba że masz jakieś lepsze rozwiązanie ?
"Problem legalizacji marihuany - wg ciebie, zostawiać zakaz i walczyć z przestępczością, na co idzie potężna kasa oraz wyroki."
Im więcej kategorycznych zakazów tym więcej ich łamania, jeśli nie szanuje się ...  wyświetl więcej

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Ograniczają rozwój... - nie da się jednoznacznie ocenić co go ogranicza a co go wzmacnia.
Moje rozwiązanie zakłada zmianę siebie, nie odgórny nakaz nałożony na społeczeństwo.
Często to właśnie trudne sytuacje sprawiają że dokonuje się rozwój. Nie można też brać pod uwagę uczuć każdej osoby bo zapanuje chaos i każdy zamiast działać, będzie wnosił pozwy o obrażenie uczuć ...  wyświetl więcej

@Henear:"Ograniczają rozwój... - nie da się jednoznacznie ocenić co go ogranicza a co go wzmacnia. "
Myślę że na pewno kategoryzacja prawa, czyli operowanie sztywnymi szablonami zamiast umiejętnością rozpoznawania powstających problemów, często te same objawy są manifestacją różniących się od siebie przyczyn.
Dlatego nie daje się leczyć pewnych zjawisk uniwersalnym lekiem, przykładow ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: jak ty gamoniu pięknie, z entuzjazmem, z patosem godnym pochwały potrafisz pieprzyć o wartościach. I gówno z tego wynika. Jesteś mistrzem w pierdoleniu o wszystkim i o niczym.

@Henear:
"Moje rozwiązanie zakłada zmianę siebie, nie odgórny nakaz nałożony na społeczeństwo. "
Tylko to jest jak kropla w morzu, jednak ta chęć zmieniania siebie pod lepiej funkcjonujące społeczeństwo musi skądś napłynąć ?
Ciekawe skąd u Ciebie się taka motywacja wzięła, taka motywacja występuje rzadko u jednostek ?
ps. Przepraszam za częste poprawki, cholera tak już mam. :(

@Hamilton:
"Jesteś mistrzem w pierdoleniu o wszystkim i o niczym."
Ależ dziękuję ci za uznanie drogi Hamiltonku, ale nie trzeba było.
//buziaczki//
Pozwól i innym czytelnikom ocenić czy to moje pierdolenie ma jakiś sens, bo twoja autorytatywna subiektywna ocena to zbyt mało, by mogła wpłynąć na moje postępowanie.

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: A co innego jest do zrobienia? Lepiej pytać czemu ta motywacja jest rzadka.
Ludzie żyją tak jakby nie mieli umrzeć.

@Henear:
"Lepiej pytać czemu ta motywacja jest rzadka. "
Myślę że to brak dobrze pojętej świadomości, nie można mówić o świadomości jak o kolejnej ideologi dla której nie ma się szacunku i używa tylko i wyłącznie jak hasła marketingowego, oczywiście mam prawo się mylić ?
"Ludzie żyją tak jakby nie mieli umrzeć." Ludzie jako materialne organizmy prędzej czy później umierają, je ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: to jeszcze nie zauważyłeś jakim się tu cieszysz autorytetem i szacunkiem? Jesteś tak mało "sposzczegawczy" czy "udawasz" ?

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Może to kwestia samoświadomości, jak człowiek siebie postrzega, jego relacje z innymi.
Ja nie postrzegam świadomości jako czegoś "świętego" - po prostu ma spełniać swoją funkcję, należy tak się z nią obchodzić by stopniowo móc więcej i więcej. Siebie oraz innych można postrzegać na różne sposoby, układać w różne kombinacje, które dadzą różne wyniki. Czyli różnorodność, natural ...  wyświetl więcej

@Henear:
"Ja nie postrzegam świadomości jako czegoś "świętego" - po prostu ma spełniać swoją funkcję, należy tak się z nią obchodzić by stopniowo móc więcej i więcej. Siebie oraz innych można postrzegać na różne sposoby, układać w różne kombinacje, które dadzą różne wyniki. Czyli różnorodność, naturalne bogactwo świata. "
Tylko wszystkie uporządkowane funkcjonujące żywe organizmy ora ...  wyświetl więcej

  Henear,  21 dni temu

@pokrzywiony: Szacunek owszem, coś o co się dba zazwyczaj funkcjonuje lepiej i dłużej.
Ale bez przesady bo przesada prowadzi do skrajności, fetyszyzmu.

@Henear: Cóż to za wyraz szacunku w pusto powtarzanych zwrotach lub zdaniach ?

  Hamilton,  21 dni temu

@Henear: on cię zamęczy pytaniami o sens i bezsens, o bycie i niebycie i tysiącem innych a potem pośle cię na YT, bo znalazł jak wąchają kwiatki i bławatki. I odkryje, że mleczyk to też deserek jak każdy inny kompocik.

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: no właśnie, najwyższy czas byś się wreszcie q.... zastanowił czym jest wyraz "szacunek" w pusto powtarzanych i klepanych przez ciebie łajzo zwrotach i zdaniach.

@Hamilton: Hamiltonku drogi uważasz że swoim grubiańskim sarkazmem i zakulisowym minusowaniem moich komentarzy zyskasz sobie szacunek czytelników lub przekonasz mnie do zmiany postępowania ?
Prócz swojego chamstwa nie masz żadnych innych argumentów by obalić moje przekonania, wieź i się uspokój "złość piękności szkodzi" i żaden kapelusz i minusy tego nie zmienią. :)
"Gamoniu ty dosta ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: wszyscy cię aniołku zakulisowo minusują, ale najważniejszy jest twój przekaz dnia. Gdyby ludzie godzili się z piorunami, to by nie mieli elektryczności w domach, a ty nie mógłbyś im przekazać swoich "mundych mundrości". Na szczęście wziołeś te pioruny na klatę i mają ludzie prąd. Hahahahahahahaha. A ja chcę podpisać się pod twoimi osiągnięciami i panoszyć się w niezasłużenie w twojej ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@pokrzywiony: im większa miernota tym większa skłonność do zrzucania winy na zakulisowe działania. Jesteś żałosny pętaku. Zwrot "złość piękności szkodzi" zapożyczyłeś ode mnie. Wymyśl coś swojego. Nawet na to cię nie stać dupku.

  Serpico,  21 dni temu

@pokrzywiony:
Grubiański sarkazm, chamska ironia, trzeba było jeszcze dodać.
cytuję:
"Tylko wszystkie uporządkowane funkcjonujące żywe organizmy oraz cała przyroda której jesteśmy częścią jest manifestem świadomości wykraczającej poza czas życia pojedynczego pokolenia, tego faktu nie można ignorować w nieskończoność. "

Znów animizm ? Dlaczego się pytam znów animizm ? h

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  21 dni temu

@Serpico: i tu mamy dylemat filozoficzny :
czy jak lew zeżre Mańka to lwa powygina, a Mańka wyprostuje?
czy jak Maniek zeżre lwa to będzie jeszcze bardziej pogięty umysłowo.?

@pokrzywiony: zapominam zawsze dodać twoje jakże przyjacielskie określenia jak :
debil, skurwysyn, kabotyn, gnój, morderca, złodziej, faszysta, oszust, szmata itp. Pewnie skąd twoje wrażenie grubiańskiego sarkazmu. Przesyłam ci zatem komplet w jednym pakiecie mając nadzieję, że wreszcie będziesz usatysfakcjonowany. Na pewno swoją postawą zasługujesz na więcej, ale na razie tylko tyle aniołk ...  wyświetl więcej

@Henear:
"Ograniczają rozwój... - nie da się jednoznacznie ocenić co go ogranicza a co go wzmacnia."
...
"nie da się" to tylko pozory, w rzeczywistości rozwój opiera się na dobrze dobranej kompozycji wielu czynników, nie można z nich wybrać ten jeden dominujący i jechać na nim w nieskończoność, bo rozwój oparty na takich fundamentach szybko się rozpadnie.
To jakby wrzucać kalafior do wody i oczekiwać że wyjdzie z tego dobra zupa jarzynowa. ;)

@Henear: https://www.filmweb.pl/video/z(...)1-47627
Ten przykład pokazuje że teorię względności można wyjaśniać o wiele prościej i w oryginalny sposób ;)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska