Login lub e-mail Hasło   

Polak rozwikłał tajemnicę liczb pierwszych cz. 2 - Uniwersalny kod liczb odkryty

Przedstawiony kod liczb naturalnych ma co najmniej podobną wartość naukową w matematyce, jak okresowy układ pierwiastków Mendelejewa w chemii.
Wyświetlenia: 538 Zamieszczono 29/10/2018

Uniwersalny kod liczb naturalnych został odkryty

Zanim przejdę do zasadniczego wątku chcę się odwołać do moich wcześniejszych artykułów pt. pt."Polak rozwikłał tajemnicę liczb pierwszych cz.1" (EIOBA, 11.03.2018), oraz "Liczby pierwsze, jedynka i grzebień" (EIOBA, 20.03.2018).

Przedstawiłem w tych publikacjach pogląd odmienny od obowiązującego w matematyce kanonu budowy liczb. Wykazałem, że elementarna budowa liczb naturalnych nie jest "atomowa", jak od stuleci przyjęło się uważać, ale krotnościowa, czyli że każda  liczba naturalna jest (wielo)krotnością/iloczynem jej najmniejszego dzielnika dzielącego ją bez reszty.  

Zatem według tego nowego spojrzenia na liczby dla liczb pierwszych najmniejszym elementem iloczynu, który dzieli te liczby bez reszty, jest liczba 1. Podobnie dla każdej liczby parzystej liczba 2, dla liczb podzielnych przez trzy liczba 3, dla liczb podzielnych przez pięć liczba 5, dla liczb podzielnych przez siedem liczba 7, dla liczb podzielnych przez jedenaście liczba 11 itd.   

Wskazywałem w artykułach na okoliczność, o prawdziwości której można się naocznie przekonać na stworzonym przeze mnie schemacie uniwersalnego kodu liczb naturalnych, (Rys. 1), że liczba 1 jest liczbą pierwszą i że niesłusznie została wykluczona z ich zbioru.

Niefortunnie, bo na podstawie błędnie przyjętego modelu budowy liczb umówiono się kiedyś w matematyce, że liczba 1 nie będzie zaliczana do zbioru liczb pierwszych. Powodem było to, iż przy błędnych założeniach o atomowej budowie liczb, zakłócała ona wymóg jednoznaczności w ich przedstawianiu mimo, iż jej miejsce w zbiorze, funkcja i nawet sama nazwa wskazuje, że nie tylko jest liczbą pierwszą, ale wręcz pierwszą z pierwszych i w ogóle pierwszą i podstawową dla całego świata liczb.

W efekcie oderwanych od stanu faktycznego założeń, powstała i cały czas obowiązuje w oficjalnej nomenklaturze matematycznej definicja zwana podstawowym prawem arytmetyki, mówiąca że:

                                               "każdą liczbę naturalną większą od 1,

                                                    nie będąca liczbą pierwszą,

                    można jednoznacznie przedstawić w postaci iloczynu liczb pierwszych"

            Powyższe tzw. prawo, będąc z grubsza matematycznie poprawnym, w istocie poprawnym nie jest. Wprawdzie nie zaprzecza logice w odniesieniu do mało mającego wspólnego z obiektywną matematyką założenia o atomowej budowie liczb, ale problem w tym, niestety, że samo założenie jest niespójne z rzeczywistością.

           Automatycznie także błędne jest wszystko to, co z niego wynika. Jest nielogiczne i nie oddaje prawdy o rzeczywistej budowie liczb, lecz ją zakłamuje. Też dlatego nie jest uniwersalne - chociaż powinno - i w żadnym razie nie zasługuje na miano podstawowego prawa matematycznego. Uniwersalność, jak wiadomo, to cecha każdego prawa podstawowego, a to prawo jest wybiórcze. Zawęża możliwości jednoznacznego przedstawiania liczb tylko do liczb większych od 1 i wyłącznie niepierwszych. Z punktu widzenia logiki jest bublem i zostało nieadekwatnie do swojej wartości nazwane prawem podstawowym.

Słuszność powyższych zastrzeżeń można prześledzić na planszowym schemacie kodu liczb naturalnych (Rys.1).

Dokładnie na nim widać, jak liczby funkcjonują i jak układają się w ciągi. Oczywiście zawsze najmniejszy dzielnik każdej liczby naturalnej w parze z jej dzielnikiem największym stanowi iloczyn, który daje tę liczbę. Ujawnia się w ten sposób, dla każdej liczby bez wyjątku, jednoznacznie ją określający dwuskładnikowy iloczyn.

W związku z powyższym prawidłowo sformułowane podstawowe prawo arytmetyki przyjmuje postać:

                              "Każdą liczbę naturalną, można jednoznacznie przedstawić

                                     w postaci krotności jej najmniejszego dzielnika"

- inaczej mówiąc w postaci iloczynu jej dzielników, z których jeden jest najmniejszym a drugi największym dzielnikiem tej liczby.

Sprowadzając powyższe prawo do twierdzenia najbardziej ogólnego stwierdzamy że:

                                          "Każda liczba naturalna jest krotnością jakiejś liczby"

Jak można zauważyć; ta najbardziej ogólna i jednocześnie najbardziej uniwersalna postać definicji jest dla matematyki sformułowaniem przełomowym.  Wreszcie opisuje, nieznaną dotąd naturę liczb i ich rzeczywistą budowę. Jest dla teorii liczb definicją podstawową i kluczową do rozumienia czym są liczby i jak je w związku z tym traktować i poznawać.

Kolejnym uszczegółowieniem tej definicji jest sformułowanie mówiące że:

                                   "Każda liczba naturalna jest krotnością jakiejś liczby pierwszej" ,

natomiast w następnej kolejności będzie stwierdzenie mówiące że:

             "Każda liczba naturalna jest krotnością jakiejś liczby pierwszej, zwanej/będącej liczbą macierzystą tej liczby"

czyli krotnością jej najmniejszego dzielnika - tak jak to zostało zapisane w tekście powyżej. 

Nowe, podstawowe prawo arytmetyki, wyrażone zarówno w wersji uszczegółowionej, jak i w każdej wersji bardziej lub mniej ogólnej, jest w pełni uniwersalne. Jest prawdziwe dla wszystkich liczb bez wyjątku, w tym dla liczby 1, która jest sama dla siebie jednocześnie dzielnikiem najmniejszym i największym.

Za pomocą iloczynu dwóch dzielników doskonale spełniony jest warunek jednoznaczności w przedstawianiu dowolnej liczby naturalnej. 

Nawiasem mówiąc; takie przedstawienie każdej liczby naturalnej stwarza między innymi możliwość unikalnego i jednoznacznego usytuowania jej również w układzie współrzędnych, co pośród wielu możliwości, jakie się dzięki nowemu prawu otworzyły, daje nieznane dotąd pole do badań także z tej strony.

Łatwo zauważyć, i to jest konkluzją wieńczącą wyżej opisany stan rzeczy, że największym przełomem w obowiązujących dotychczas podstawach teorii liczb, jest zlikwidowanie podziału na liczby złożone i pierwsze - rzekomo niezłożone. Podziału, który od początku był nielogiczny i błędny.

W rzeczywistości o złożoności liczb nie decyduje suma liczb, z jakich się one składają, ale tworzące je iloczyny, czyli wszystkie liczby naturalne, włącznie z liczbami pierwszymi, są liczbami złożonymi. 

Jak wyżej zostało powiedziane,  każda liczba naturalna jest liczbą złożoną, składającą się z krotności jakiejś liczby pierwszej, będącej dla niej liczbą macierzystą.

Dopiero wychodząc od tego faktu, można w dalszej kolejności przyjąć kolejne podziały na liczby parzyste i nieparzyste, pierwsze i niepierwsze, dwudzielne i wielodzielne, podzielne przez konkretne liczby itd. itp.

Najważniejszym jest jednak fakt zdefiniowania czym w ogóle są liczby pierwsze. Wiemy już, że są to liczby zbudowane wyłącznie z krotności liczby 1 i że krotności tychże liczb pierwszych tworzą wszystkie liczby pozostałe.

Zdanie sobie sprawy z tego prostego faktu pozwala na logiczne poruszanie się w świecie liczb, w tym liczb pierwszych.

Powyższe uporządkowanie pojęć ujawnia kolejną prawidłowość, że

       "każda liczba źródłowo i naturalnie należy do jednego i tylko jednego nieskończonego ciągu liczbowego, którego unikalne cechy wyraża jej najmniejszy dzielnik, wyrażający jednocześnie liczbę macierzystą tego ciągu, czyli jego różnicę.

Znając unikalne, iloczynowe współrzędne każdej liczby naturalnej, a zatem i to, do którego ciągu należy, możemy określić unikalne, zajmowane jedynie przez nią miejsce, które ona zajmuje w całym świecie liczb. Wizualnie obrazuje je pozycja w uniwersalnym układzie liczb naturalnych, przedstawionym w dalszej części tekstu (Rys.1). 

Reasumując: Znając już obecnie prawdziwą budowę liczb i miejsce każdej, wśród wszystkich innych, możemy w sposób logiczny i pewny, rozpracowywać prawidłowości rządzące liczbami, oraz panujące między nimi zależności.

Jest to zupełnie nowa możliwość, bo odkąd istnieją nauki matematyczne, z powodu zakorzenionych błędów, takich możliwości, i o takim potencjale poznawczym w dziedzinie liczb naturalnych, nigdy dotąd nie było. Jest to przełom, który w przeciągu kilku miesięcy przyczynił się, na przykład, do większej ilości odkryć z zakresu wiedzy o liczbach pierwszych, niż miało to miejsce w całej światowej matematyce na przestrzeni ostatnich stu lat. 

Zważywszy, że w dodatku odkrycia te dokonane zostały w ciągu niespełna roku, jednoosobowo i jedynie z pomocą komputera osobistego, można wyrobić sobie pojęcie o skali możliwości, jakie otwierają na nowo napisane podstawy teorii liczb, oraz nowo odkryty uniwersalny układ liczb naturalnych. Zwłaszcza dla tysięcy naukowców na całym świecie, wyposażonych w najnowocześniejszy sprzęt i zaawansowane, specjalistyczne programy informatyczne.   

 

Przechodząc do meritum;

W dniu 2 października 2018 r. przesłałem polskiemu środowisku naukowemuz Polską Akademią Nauk i kilku uniwersytetami włącznie, opis i schemat odkrytego przeze mnie uniwersalnego układu liczb naturalnych, wraz z prezentowanymi poniżej rysunkami 1, 2 i 3. 

Nawiasem dodam, że zgłoszenie tego odkrycia nie spotkało się z jakimkolwiek odzewem, podobnie jak zgłoszenia innych moich odkryć posyłanych do tych instytucji, począwszy od stycznia 2018 roku.

Swoją drogą milczenie środowiska naukowego jest dość dziwne zważywszy, że odkryty przeze mnie i zgłoszony kod-układ liczb naturalnych jest absolutnie matematycznie poprawny i skuteczny, oraz ma w dodatku co najmniej podobny potencjał w teorii liczb i matematyce w ogóle, jak okresowy układ pierwiastków Mendelejewa w chemii. Jeśli wierzyć w to, jak określano taki, wcześniej teoretyczny, oczekiwany przez tysiąclecia układ, odkrycie go, jest odkryciem epokowym. Z bliżej nie znanych mi przyczyn jednocześnie odkryciem ignorowanym przez polską, instytucjonalną matematykę i nie wiedzieć czemu ukrywanym przez nią, przed światem.

Trudno stwierdzić czemu ma to służyć zwłaszcza, że uniwersalny układ liczb naturalnych już we wstępnych analizach dał dużo różnych i nieznanych wcześniej informacji.

Na planszy (Rys.1) układ ten, który w rzeczywistości jest trójwymiarowy, sferyczny, nieskończony, z punktem zerowym w środku, pokazany jest w formie dwuwymiarowej, jako płaski schemat, mający nieporównanie mniejsze możliwości od oryginału, ale też dający się w nieskończoność rozbudowywać we wszystkich kierunkach i pozwalający operować na dowolnie wielkich liczbach.

Oto niektóre informacje o budowie i funkcjach układu w wydaniu dwuwymiarowym;

  1. Punktem centralnym całego układu, jest punkt zerowy pierwszego sektora (kolor seledynowy) znajdujący się w pobliżu kolumny komórek zaznaczonej kolorem żółtym .
  2. Punkt zerowy jest punktem początkowym nieskończenie rozległej strefy zerowej, w której (poza zerem) nie ma innych liczb.

  3. Kolejne sektory i ich punkty zerowe "przyrastają" w nieskończoność zarówno w lewą jak i prawą stronę układu, lecz tylko po lewej stronie od punktu zerowego tworzy się tzw. "strefa zerowa". Na prostej w prawo od centralnego punktu zerowego przyrastają liczby od zera do nieskończoności, początkując w systemie dziewiątkowytm kolejne, pionowo w górę i w dół przebiegające sektory, zaczynające się od 0 do 9, następnie od 10 do 18, od 19 do 27 itd.

  4. Podobne sektory, idące w górę i w dół, zaznaczone pionowymi liniami żółtych komórek, tworzą liczby usytuowane na lewo od punktu zerowego z tym, że są przedzielone strefą zerową.  

  5. Linie przecinające układ prostopadle i skośnie łączą liczby tworzące wszelkie możliwe, nieskończone ciągi liczbowe. Ciągi te dają się wyznaczyć zarówno w  poszczególnych sektorach, jak w wersji gdy linie łączące punkty na prostej zerowej, w miejscach stacjonowania w/w liczb, są liniami granicznymi kolejnych sektorów. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku, wszystkie sektory indywidualnie, jak i w połączeniu ze sobą, mogą wykonywać podobne operacje, na coraz większych liczbach. Są ze sobą absolutnie kompatybilne i doskonale, wzajemnie się przenikają. 

  6. Rozbudowywany bez ograniczeń układ obejmuje wszystkie liczby naturalne od zera do nieskończoności i uwidacznia wszelkie zależności między nimi. 

  7. Układ wskazuje, że wszystkie liczby są unikalnymi indywidualnościami zajmującymi własne i jedynie właściwe dla siebie miejsca.

  8. Wszystkie, bez wyjątku, liczby układu są ze sobą powiązane właściwymi sobie, logicznymi, systemowymi zależnościami.

  9. Liczby należące do określonych rodzajów i grup zajmują miejsca odpowiadające punktom na prostych zmierzających do nieskończoności, tworząc na nich w sumie wszystkie możliwe ciągi liczbowe.

  10. Liczby znajdujące się na tych samych prostych – należące do tych samych ciągów - są krotnościami liczb macierzystych większych od zera, stojących na początku ciągów.

  11. Jeśli jakaś zależność/ zasada liczbowa działa w jakimkolwiek wycinku układu, działa w całym układzie.

Rys. 1. Uniwersalny układ liczb naturalnych

 

  • Co można odczytać z uniwersalnego układu liczb naturalnych?

    Oto ciekawsze informacje:

    • na planszy kodu (Rys.1) widać, że ciągi liczbowe mogą być wyprowadzane od wszystkich liczb. Liczby leżące na jednej, dowolnej linii, zawsze tworzą ciąg arytmetyczny. Rzeczywisty początek ciągu daje leżąca na tej linii najmniejsza liczba, będąca jednocześnie jego różnicą. Jeśli jest ona liczbą pierwszą, jest to tak zwana liczba macierzysta.

    • kod ujawnił, że istnieją cztery główne ciągi liczbowe dla liczb pierwszych (oznaczone na planszy pomarańczowymi liniami przerywanymi). Mają postać n+10, a ich liczbami macierzystymi n, tj. od których te ciągi się zaczynają, są liczby 1, 3, 7 i 9. Przez te cztery zbiory sprzężone wspólną formułą n+10, są generowane wszystkie bez wyjątku liczby pierwsze od 1 do nieskończoności. Ciągi te, chociaż nie są ciągami najbardziej zasobnymi w liczby pierwsze, zyskały taki status dlatego, że jest to jedyny istniejący w świecie liczb zestaw ciągów liczbowych rozdzielający je według cyfr stojących na końcach generowanych liczb, czyli cyfr 1, 3, 7 i 9.  Inne końcówki cyfrowe, wśród liczb pierwszych, wszakże nie występują

    • kod przyniósł m.in. rozstrzygnięcie popularnej i nierozwiązanej wcześniej hipotezy zawierającej się w pytaniu: "czy dla wyrażenia n²+1, gdzie n jest liczbą parzystą, istnieje nieskończona ilość rozwiązań w postaci liczby pierwszej?"

      Odpowiedź brzmi: TAK. Dowodem na to jest arytmetyczny ciąg liczbowy (n+42)²+1, w którym liczbę n daje zwykły ciąg arytmetyczny, dla którego liczbą początkową jest 0 a operatorem 42. Poszczególne składniki tego ciągu, po podniesieniu do kwadratu i dodaniu do nich liczby 1, dają ciąg o relatywnie dużym i dość stałym zagęszczeniu liczb pierwszych, gdzie statystycznie więcej niż co siódma liczba ciągu jest liczbą pierwszą. Odliczając dodatkowo naocznie rozpoznawalne liczby podzielne przez 5, statystyka ta poprawia się jeszcze o około 40% i w efekcie prawie co czwarta liczba tego, tak oczyszczonego ciągu,  jest liczbą pierwszą.

W miarę operowania na coraz większych liczbach częstotliwość liczb pierwszych w ciągu tym nie spada, a przynajmniej taką cechę daje się stwierdzić dla liczb do wielkości stu miliardów.

        Daje się też zauważyć w nim znaczną regularność sekwencyjnego występowania liczb pierwszych.

Specyficzne cechy tego ciągu nie biorą się z przypadku. Wszystkie liczby nieparzyste z których uzyskuje się w nim ich kwadraty, są liczbami bardzo specyficznymi. Każda z tych liczb stoi na schemacie (rys.1) w wyjątkowym, węzłowym miejscu, w którym krzyżują się wszystkie rodzaje linii podstawowej siatki wykluczeń, czyli liczb podzielnych jednocześnie przez 2, 3 i 7.

Osobna, dodatkowa i oczywista eliminacja z ciągu rozpoznawalnych naocznie liczb podzielnych przez 5 sprawia, że statystyka zagęszczenia liczb pierwszych odpowiednio się poprawia. W sumie, z nieskończonego zbioru wszystkich liczb naturalnych, wyeliminowanych jest wówczas ponad 80% liczb, które z definicji nie mogą być liczbami pierwszymi.

          Oznacza to, że w pozostałych niecałych 20 procentach liczb, pośród których działa ciąg (n+42)²+1, skumulowanie są wszystkie możliwe liczby pierwsze i siłą rzeczy musi się to odbijać na ich zwiększonym zagęszczeniu w tymże ciągu. Jest nie wykluczone i raczej pewne - chociaż jeszcze wymaga dokładniejszego sprawdzenia - że spośród wszelkich możliwych ciągów arytmetycznych, mogących działać w tych specyficznych 20-tu procentach liczb, zawierających wszystkie liczby pierwsze, ciąg (n+42)²+1, jest ciągiem najbardziej w nie bogatym.

Reasumując: Zważywszy że ciąg ten, aż do wielomiliardowych wartości regularnie, licznie oraz ze stałą częstotliwością i w bardzo zawężonym obszarze liczbowym generuje liczby pierwsze, byłoby bezsensem przyjmować iż mógłby w jakimś momencie przestać funkcjonować w typowy dla siebie sposób i przestać je generować. Gdyby chcieć jakkolwiek zakwestionować stałość zachowywania się ciągów liczbowych, trzeba by najpierw odpowiedzieć na pytanie, gdzie indziej i dlaczego, wszystkie regularnie generowane liczby pierwsze w danym ciągu miałyby się podziać?  Z jakiej przyczyny miałyby się gdzieś w ogóle przenosić, i to w dodatku do ciągów teoretycznie mniej sprzyjających ich występowaniu? 

Biorąc pod uwagę powyższe logika nakazuje wniosek, że już samo istnienie ciągów liczb parzystych, w których kwadraty +1 niektórych liczb dają liczby pierwsze, jest wystarczające by stwierdzić, że ilość liczb pierwszych dla n²+1, gdzie n jest liczbą parzystą, jest nieskończona. 

  • Dla pokazania  jednej z wielu przydatności kodu chciałbym posłużyć się przykładem tego, w jaki sposób przy jego wykorzystaniu można zrealizować i jednocześnie zilustrować wizualnie poszukiwanie liczb pierwszych.

Posłużą do tego Rysunki 2 i 3

Rys. 2 poniżej pokazuje tzw. fazę podstawową wykresu. Ilustruje sposób używania schematu do znajdowania liczb pierwszych z użyciem tylko jednego sektora. Linie pionowe wykluczają liczby podzielne przez 3, natomiast skośne tworzące romby liczby podzielne przez 2. Czerwone linie wykluczają liczby podzielne przez 5 a niebieskie przez 7. Jest to tak zwana podstawowa siatka wykluczeń. Liczby niewykluczone, oznaczone kolorem żółtym, to liczby pierwsze.

Rys.3 Wykluczanie większych liczb niepierwszych polega na nakładaniu na siatkę podstawową linii łączących wielokrotności kolejnych liczb pierwszych większych od 10 – tutaj poglądowo 11,13,17

Jak widać na rysunku przebadanie w podany sposób zbioru liczb naturalnych wyklucza wszystkie liczby z wyjątkiem liczb pierwszych, czyli wskazuje które liczby są liczbami pierwszymi.

Oczywiście w praktyce nie ma potrzeby pracować na takim zagęszczeniu linii, ponieważ każą z nich można wygodnie poprowadzić w zupełnie osobnym, dowolnie wybranym i równoważnym pod każdym względem sektorze, względnie alternatywnie można przyjąć metodę linii prostych i pracować na schemacie wielosektorowym (Rys.1), co umożliwia układ kodu.

Linie wielokrotności poszczególnych liczb (w tym wypadku liczb pierwszych) nie będą przy metodzie linii prostych łamane, ale proste. Będą one w sposób spójny z całym układem przecinać sąsiednie sektory i funkcjonować z identycznym, doskonale poprawnym skutkiem matematycznym - tak jak funkcjonuje cały kod.

Podobne artykuły


17
komentarze: 50 | wyświetlenia: 1716
17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 1819
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1126
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1051
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 973
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 970
12
komentarze: 53 | wyświetlenia: 692
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1038
12
komentarze: 8 | wyświetlenia: 889
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 582
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 418
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 602
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





"Milczenie środowiska naukowego jest dość dziwne zważywszy, że odkryty przeze mnie i zgłoszony kod liczb naturalnych ma co najmniej podobną wartość naukową w matematyce, jak okresowy układ pierwiastków
Mendelejewa w chemii. Mówiąc wprost; jest odkryciem epokowym".
To pewnie z zazdrości, ale Perelman czekał na zweryfikowanie dowodu hipotezy Poincarégo 3 lata. Jednym słowem hipoteza Ri ...  wyświetl więcej

@Hamilton: @Hamilton: Bardzo dziękuję za komentarz.
Sprawa wygląda trochę inaczej, niż chyba Pan to widzi, ponieważ tutaj - co podkreśliłem w tekście - w sensie merytorycznym nie ma czego weryfikować. Kod jest tak prosty oraz uniwersalnie działający i doskonale skuteczny, że sam się weryfikuje i w sposób oczywisty broni swojej matematycznej poprawności przed każdym, kto poświęci minutę na p ...  wyświetl więcej

@Wiesław Henryk Lipski: Skoro powołuje się Pan na jakieś prawa odnosząc się do działań urzędniczych, to proszę się zapoznać z prawem Parkinsona.
http://czteryasy.com.pl/downlo(...)ona.pdf
Urzędnik to człowiek ograniczony bojący się o swój fundament życia jakim dla niego jest urzędnicza praca, więc w jego naturze będz ...  wyświetl więcej

  Hamilton,  31/10/2018

@pokrzywiony: zgadza się. "Urzędnik to człowiek ograniczony bojący się o swój fundament życia". Ciebie też jakiś wystraszony urzędnik ukrywał chyba przez wiele lat przed kuratorium oświaty. Chyba dla jaj.

  Hamilton,  31/10/2018

@Wiesław Henryk Lipski: oczywiśie, że ma Szanowny Pan prawo do swoich wniosków. Problem jednak tkwi gdzie indziej. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie i nikt poważny nie może być recenzentem własnych dokonań, bo naraża się na śmieszność.

@pokrzywiony:

@Wiesław Henryk Lipski: @pokrzywiony: Oczywiście liczba 2 jest liczbą pierwszą. Dziękuję za zwrócenie uwagi na przeoczenie zaznaczenia jej kolorem.
Jak chodzi o ocenę urzędników, to jakkolwiek zawsze może się zdarzyć i zdarza się ktoś działający w taki sposób tak jak Pan to opisał, to generalnie według mojego doświadczenia i wiedzy poziom kompetencji polskich urzędników w porównaniu do tych ...  wyświetl więcej

@Wiesław Henryk Lipski:
"Jak chodzi o ocenę urzędników, to jakkolwiek zawsze może się zdarzyć i zdarza się ktoś działający w taki sposób tak jak Pan to opisał, ..."
...
Gdyby się to tylko "zdarzało" to generalnie nie było by problemu, ale niestety te "zdarzało" jest regułą którą bardzo trudno znieść, ta reguła ukształtowała się w oparciu o skazę jaka jest na ludzkiej mentalnoś ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: Oczywiście zgadzam się, że problemem świata jest nierozumienie Ewangelii, a raczej złe jej rozumienie na heretycką i szkodliwą społecznie modłę katolicką. Powodem jest oczywiście to, że kto sam Ewangelii i Biblii nie czyta, daje sobie łatwo wciskać katolicki miks czegoś, co ma rzekomo nią być i uważa katolicyzm za chrześcijaństwo.

@Wiesław Henryk Lipski: Ja w swych poglądach posuwam się jeszcze dalej, otóż wiary w Boga nie da się zbiurokratyzować regułkami ustanawianymi przez ułomnego człowieka ( zamknąć w ludzkim systemie wartości ), zawsze się znajdzie przeciwieństwo "ludzkiego poczucia estetyki", wykraczające poza granice ludzkiego pojmowania. Może dlatego historia Proroków, którzy nie dali się uwikłać w ludzkie systemy ...  wyświetl więcej

@Wiesław Henryk Lipski: Tak na marginesie się zapytam. Według Pańskiej wiedzy, czy Noe oparł swoją wiarę w Boga na jakiś pismach ?

@pokrzywiony:
Według mojej wiedzy Maniek , kontakty Boga i Noe wyglądały tak > To nie takie, tamto nie takie, to źle zrobiłeś, tamto źle zrobiłeś, a teraz płyń ! W skrócie oczywiście.

@Wiesław Henryk Lipski:
No, przykładowo takie nie cudzołóż. Co to ma być w ogóle ? Koliduje z miłuj bliźniego swego.W tym całym prawdziwym Jezusowym czy jak on tam ma, inaczej jest ? Poprawione ? hahaah ....

@Serpico: Jeśli chodzi o mnie to z tym "nie cudzołóż" , uważam że wkradła się pewna nadinterpretacja, bo nie chodzi o to by mężczyzna przestał pragnąć Kobiety, ale o to by nie pragnął Kobiety będącej już w jakimś związku. Nie pożądał żony, narzeczonej swojego bliźniego, bo jeśli mężczyzna miałby nie pragnąć żadnej Kobiety to po cóż by ją Bóg stwarzał ?
Ale z tym to niech kombinują spece od ...  wyświetl więcej

  Serpico,  09/11/2018

@pokrzywiony:
Pierdoły Maniek, nie warto sobie tym tyłka zawracać, siedzisz rozumiesz nie pożądasz, a tu ci żona, albo panna robi rogi, w dzisiejszych czasach, szanse są mniej więcej 99 % hahahaha, no chyba że jej się już nie chce hahahah ....
1 % kobiet jest wierna, to te chyba świadome, czy coś takiego :)). Jak cię nie zdradzi z facetem, to z koleżanką, jak nie z koleżanką, to z tr ...  wyświetl więcej

  Henear,  09/11/2018

@pokrzywiony: hypergamia

@Henear: Dzięki, nie znałem tego pojęcia. :)
http://swiadomosc-zwiazkow.pl/(...)wiazku/
Coś w tym jest, z jednym dla statusu społecznego i kasy czasem kilkoma, a inni do bzykania, bo fajnie śpiewają, bajerują i o szczegóły nie pytają, itt pierdolety ...
Jakby nie było jesteśmy zabawkami w Kobiecym świecie :)

@Henear:
https://www.youtube.com/watch?(...)AZeKoDQ
Jak myślisz o kogo chodzi w słowach "dostawca rodów zacnych mężów" ?

@pokrzywiony: to chodzi o "dostawcę rogów zacnych mężów". Tu chyba Koriolan byłby kompetentny. Ma wieloletnie doświadczenie na internetowych randkach.

@Hamilton: Pewnie taki dostawca sam jest takim http://www.fantastycznie.pl/up(...)-11.jpg zacnym mężem gromadzi je i nimi Handluje ?
No właśnie, biznesik to właściwie na wszystkim można zrobić, nawet na rogach zacnych mężów, bo do interesu trza mieć łeb.
Może potrzebujesz dostawcę ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: nie mówiłeś, że się rozwiodłeś. A może przeoczyłem. A swoje problemy z nietrzymaniem moczu przekonsultuj z tą panią Juliusz, Joanną, Elżbietą. Zakrawarski kolekcjonuje pisuary i muszle klozetowe. Też może ci pomóc.

@pokrzywiony: Noe przecież nie musiał skoro rozmawiał z Bogiem osobiście.

@Wiesław Henryk Lipski: Czy według Pana my przy współczesnej wiedzy, mamy możliwość prowadzenia jakieś formy dialogu z Bogiem nie tylko za pośrednictwem dawno spisanych tekstów, które oczywiście są przydatne jako pewne wsparcie tego dialogu choćby w formie "słownika" ?

@Henear:
pragnienie, hypergamia, latencja, przedawnienie ...
Ps. https://notatek.pl/czas-propag(...)-bramki

  Hamilton,  11/11/2018

@pokrzywiony: mój boże, to ty spółkujesz już z bramkami logicznymi. Z fiutka zrobisz sobie wodotrysk.

@Hamilton: Ano właśnie, dobrze że mi przypomniałeś ostatnio twoja małżonka i kochanka narzekały na ciebie że zanim zaczniesz to już kończysz i prosiły o skonstruowanie wibratora, który nie wymięka i wyczuwa kiedy przyspieszać czy zwalniać swoją stymulacje. Taki wibrator który się uczy jak zadowalać potrzeby kobiety, nie tam żadne eins, zwei , drei ...

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: widocznie spółkujesz nie tym organem i podziurawiłeś sobie zamiast fiutka mózg, bo jak człowiek o opisanych przez ciebie cechach może mieć żonę i kochankę. Mnie mówiły, że ciebie poproszą o pomoc gdy będą się gdzieś śpieszyć. Wystarczy, że zawołają "gamoniu dostaniesz po raz setny wpier...." i zapie..lasz. ze strachu z szybkością Pendolino na miejskich dystansach. Przyśpieszenia masz zadawalające, ale popracuj nad kondycją, bo chcą się wybrać na narty w Alpy.

@Hamilton:
" ... bo jak człowiek o opisanych przez ciebie cechach może mieć żonę i kochankę."
Może mieć na utrzymaniu z przeszłości durniu, pisałem o teraźniejszości, a kojarzenie faktów kiepsko ci idzie tchórzliwa cioto.
Żyjesz przeszłością stary cwelu.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: cwela i ciotę z dysfuncją mózgu zobaczysz w pełnej okazałości we własnym lusterku. Zrób focię wrzuć na instagram i nie opędzisz się od wiejskich kawalerów. Pa. Przypudruj nosek i nie denerwuj się. Złość piękności szkodzi, a ty naprawdę nie masz już czym szastać aniołku.

@Hamilton: Akurat patrzę na twoje zdjęcie, cioto miernoto i je opisuje.
Nudny jesteś pierdoło stara, biedaku nawet się porządnie wysrać nie potrafisz.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: ludzie twojego pokroju stanowczo za dużo uwagi poświęcają obszarom od pasa do kolan. Po tobie to widać, słychać i czuć na odległość. Zrób sobie masaż zwieraczy. Nie gwarantuję, że ci pomoże, ale chyba ci nie zaszkodzi. Swoje kłopoty rozwiązuj w zaciszu gabinetu urologa. Eioba to chyba nie najlepsze miejsce na twoje intymne zwierzenia. Wiem, że szukasz współczucia i litości, ale kojarzysz się z przykrym zapachem.

@Hamilton: hahha, skoro już zdefiniowałeś swój problem to teraz nad nim popracuj patałachu. Nikt ci gęby nie każe nosić pomiędzy pasem, a kolanami. Mnie uczono że jak się z kimś gada to trzeba patrzeć w twarz, nie moja wina że tam ją nosisz.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: jak ja do ciebie gamoniu, to ty do mnie gamoniu, jak ja do ciebie, że nie rozumiesz, to ty do mnie, że nie rozumiem itd, itp. Tak ładnie się kiedyś tu mądrowałeś o kreatywności, a jesteś kreatywny jak naćpana papuga, albo już zaczynasz się jąkać z tego nietrzymania moczu.

@Hamilton: Właśnie specjalnie na twoje potrzeby stałem się tak kreatywny jak ty, posmakuj tego smaku cioto miernoto.
Ja jeszcze mocz wydalam swobodnie, w przeciwieństwie do ciebie gamoniu, tobie mocz gębą wychodzi,czyżby prostata już dopadła i organ do jego wydalania się zatkał ?
Z ciebie kopiarka ani dokładna, ani kreatywna taki tam z ciebie szmelc.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: powszechnie wiadomo, że te 1 400 000 odwiedzających eiobę to ci co marzą by poczytać co krzywy Maniek dziś znalazł na youtubie. Zachowujesz się jakby Maniusiem przepychali rury kanalizacyjne.. Tłumy twych fanów będą zawiedzione. Żadnego linku. Zaśpiewaj im przynajmniej męskim sopranem damskiego bokserka koguciku.

@Hamilton: wow, jesteś jak Benny Hill, ale nie tak śmieszny jak on na ekranie tylko tak żałosny jak on pod koniec swojego życia. Między nami jest zasadnicza różnica, ja oddaje mocz na ciebie, a ty oddajesz mocz przez siebie miernoto. Nie wymagam od ciebie zrozumienia, bo takie wymagania można postawić komuś co coś sobą reprezentuje.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: cioteczko - dla mnie mężczyzna kończy się tam, gdzie zaczyna się jego chamstwo wobec kobiet. Ty chamie już dawno jesteś skończony. Zresztą dajesz nieustające dowody swej "kurtóry". Potupaj sobie nóżkami i pomachaj chudymi gałązkami. Tylko to ci zostało sieroto. Możesz jeszcze dla rozrywki walić łbem o blat stołu by nie zgubić rytmu.

@Hamilton: Jakąż to kulturę bydło może oczekiwać ?
Nie obrażaj Kobiet, nazywając barowe szmaty "kobietami".

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: no właśnie, użytkownicy eioba to dla ciebie bydło, ćpuny, pierdolone szmaty, debile, gnoje, zasrańcy, faszyści , zapijaczone ścierwa etc. Wystawiasz sobie właściwe świadectwo i pragniesz akceptacji. Masz taką opinię na jaką zasługuje każdy CHAM. W pocie czoła na nią sobie zapracowałes.

@Hamilton: Małe sprostowanie propagandy jaką siejesz, dla mnie bydłem jest Hamilton, kolo, liwa. Nie jak zwykłeś generalizować wszyscy użytkownicy eioby, a tylko 3 bydlątka.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: ty niczego nie prostuj, tylko się sam wyprostuj. Proponuję abyś mocno pierdolnął łbem w betonową ścianę. To chyba jedyna nadzieja na poprawę w twoim beznadziejnym przypadku. Cuda czasem się zdarzają. Cześć, czas to pieniądz. A ty jesteś mały, tani, chamski i cienki bolek zakonserwowany w formalinie.. Ot, taki zajączek na odwyku po dopalaczach i niedzwiedziu.

@Hamilton: Kłamstwa jakie w sposób oczywisty rozsiewasz manipulując powszechną opinią, wymagają sprostowania.
Bydło powinno stać w oborze, a nie wypowiadać się na forach publicznych.
Ps. Użytkownicy eioby.pl dawno już leją na ciebie, ale ty tego nie czujesz bo pływasz w moczu wystarczająco długo, by zatracić czucie.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: z tym bydłem masz rację i powinieneś zając w tej oborze właściwe dla siebie miejsce. I trochę skromności i pokory. Nie wypowiadaj się w imieniu ogółu. Użykownicy nie gęsi i swój język mają. Nie potrzebują pokrzywionej z głupoty papugi. Niech sami zadecydują kogo olewają.

@Hamilton: A ty masz jakieś upoważnienie że tak chętnie wypowiadasz się w imieniu ogółu, kłamliwa cioto. Biedaku już pewnie sam na siebie z multi kont głosujesz, żałosny starcze.

  Hamilton,  13/11/2018

@pokrzywiony: znów górujesz nade mną punktacją przy komentarzach. Hahahahahahaha Nie dość żeś damski bokser i CHAM to jeszcze głupi i ślepy. Gdzie jest hodowla takich baranów.? Kupiłbym sobie dla zabawy, bo jak cię tu braknie będzie mi nudno. Hahahaha - z lewych kont. Nie jestem wróbel, krzywy Maniek, tojfel, koriolanek ani Sadosiem w 6 postaciach. Zgłoś do admina te moje lewe konta. To łatwiejsze do udowodnienia niż myślisz, albo to gnojku odszczekaj jak masz odrobinę honoru.

@Hamilton: Toś mnie ubawił łachudro, cwel powołujący się na honor. :)))))))))
Ty mi udowodnij multikonta, cioto miernoto. Udowodnij mi jakiś okres mojej tu działalności w którym działałem z multikont, znowu se z mordy dupę robisz, nie wiedząc że już nie musisz tego robić już masz z gęby dupę większa dupa już pewnie być nie może, ale mam prawo się mylić. :)))))))

@pokrzywiony: teraz oskarżasz mnie o to, że daję ci minusy z jakiś rzekomych lewych kont, kiedyś oskarżałeś mnie, że biję po kryjomu żonę, innym razem dopatrzyłeś się, że postępuję jak morderca małych niewinnych dzieci, do tego dochodzą moje rzekome oszustwa na handlu złotem. To, że prowadziłem działalność gospodarczą dla ciebie było wystarczającym dowodem, że okradałem pracowników. Masz wszelkie ...  wyświetl więcej

@Hamilton: Poszlaki gnojku, sam mi dostarczyłeś kierując do mnie groźby, kiedy pisałem tu jeszcze pod swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem, przedtem dyskredytowałeś mnie na każdym kroku, zaczepiałeś i prowokowałeś reakcje.
Teraz jęczysz jak stara zużyta pizda bez honoru. Ani razu nie umiałeś się przedstawić z imienia i nazwiska cały czas z pseudonimu atakowałeś tu ludzi, bo cię jakaś tam ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: musisz pokrako złożyć donos do admina, że ukrywam się pod nickiem, a to niezbity dowód na to, że został wysłany za mną list gończy. Ty sobie możesz pobeczeć, a nawet pozanosić się od płaczu. Ciotuchna nie pierwszy i nie ostatni to już raz. Uodporniłeś nas na swoje łkanie na zawołanie. Ty chamie jeszcze żądasz przeprosin ? Liwę powineneś w dupę całować 3 razy dziennie przez rok., a ty podskakujesz tu śmiesznie jak koziołek matołek na potańcówce.w Kozich Bobkach.

@Hamilton: Niczego debilu nie muszę, jak masz jakiś problem sam składaj.

@pokrzywiony: zamieniłbyś swój debilizm na mój. Ja jestem już za stary, twojego nie uniosę. Jak ty sobie dajesz radę ze swoim bez wózka widłowego. Masz przynajmniej taczkę.

Skąd w Panu Autorze tkwi przekonanie że Bóg projektując świat, opierał się na dziesiętnym systemie liczbowym ?
Oczywiście to piszę tak z intuicyjnego przeczucia nie zaś z naukowego przygotowania, ani nie po to by dyskredytować wartość przedstawionej pracy badawczej.
Pozdrawiam
Mariusz

  Hamilton,  30/10/2018

@pokrzywiony: tak przypuszczałem, że pokrzywiony i Koriolan to jedyni naukowcy na eioba, którzy są w stanie zweryfikować tę pracę badawczą na miarę tablicy Mendelejewa. Pozdrawiam. Hamilton.

1) To rzeczywiście wygląda na ciekawe odkrycie naukowe.
2) Autor jest "w gorącej wodzie kąpany"
3) Normalną rzeczą (REGULĄ) jest, że tego rodzaju odkrycia doceniane są po wielu latach:- Napisałem na ten temat artykuł pt. "Błędy i wrzody naukowe". Jest on opublikowany również na eioba.pl >>> http://eiba.pl/5

  Hamilton,  31/10/2018

@Adam Jezierski: jak zwykle link do wybitnego tekstu, wybitnego autora o wybitnie szkodliwych błędach i wrzodach na wybitnie zdrowym ciele nauki. Adamie jesteś rozchwytywany, 191 odsłon i 3 punkty ' to je ono'. Wygląda na to, że i ciebie docenią dopiero po śmierci. Taki los wybitnych osobowości.

@Hamilton:

1) Porównaj: Ten mój esej (Nauka i cywilizacja) ma 4599 odsłoń na eioba.pl a w ogóle na różnych portalach przeczytało go kilkadziesiąt tysięcy czytelników. >>> http://eiba.pl/9m
2) Hamilton to ten, który brutalnie atakuja Z. Sadowskiego.
Sadowski w maniakalny sposób kolekcjonuje odsłonie to fakt, ale czy nie można byłoby w końcu przestać o tym dyskutować?

  Hamilton,  31/10/2018

@Adam Jezierski:
1. dość fałszywie brzmią te twoje słowa o zaprzestaniu rozmów o odsłonach w sytuacji kiedy na siłę się promujesz linkami do swoich artykułów gdzie tylko możesz.
2. gdzie ta moja brutalność w stosunku do Sadowskiego. Chyba, że brutalnością jest atak na lewe konta.
3. wybacz, ale 4599 odsłoń przez ponad 6 lat dupy nie urywa. Wiem, że cię to bardzo cieszy, bo stanowi apogeum twoich możliwości, ale to raczej bardzo przeciętny wynik.

  Hamilton,  31/10/2018

@Adam Jezierski: "2) Hamilton to ten, który brutalnie atakuja Z. Sadowskiego".
Teraz nie wiem czy:
"Hamilton to ten, który brutalnie atakuje Z. Sadowskiego"
czy
"Hamilton to ten, którego brutalnie atakuje Z. Sadowski".
Miałeś rację pisząc swój wybitny esej o literówkach. Jedna literka a ile wprowadziłeś bałaganu.

@Hamilton: Drogi Hamiltonie będziesz w historii dziejów ludzkości pierwszym świętym męczennikiem, który oda swoje życie w imię internetowego trolowania. Jesteś wielki !

  Hamilton,  31/10/2018

@pokrzywiony:
hahahaha - jeszcze się taki nie narodził,
który by więcej od krzywego Mańka smrodził,
do głupawych komentarzy masz żyłkę i chuć,
co gołym okiem widać, słychać i czuć.

@Hamilton: Musiałbym jeszcze co najmniej przez 2000 lat srać, by tobie w smrodzie dorównać.

  Hamilton,  31/10/2018

@pokrzywiony: zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, że nie musisz. Wystarczająco dużo kup tu narobiłeś. Ponad 3100 w 13 miesięcy. Jesteś w ścisłej czołówce. Zakrawarski umieści cię na ołtarzyku w swoim sraczu jako relikwię. Należy ci się za całokształt.

  Hamilton,  31/10/2018

@Adam Jezierski: "na różnych portalach przeczytało go [ Nauka i Cywilizacja ] kilkadziesiąt tysięcy czytelników". Cóż to jest w porównaniu do panów Sadowskiego i Kostki których na innych portalach czytają miliardy. Tylko tu jakoś nie chcą.Ciężkie jest życie geniusza.

@Hamilton:
Kto kogo brutalnie atakuje?
- Wart pałac Paca i Pac pałaca.

  Hamilton,  02/11/2018

@Adam Jezierski: nie ja jestem brutalny. Nie ja decyduję o odsłonach i punktach. To życie jest brutalne. Wszyscy jesteśmy weryfikowani przez ogół czytelników.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska