Login lub e-mail Hasło   

Mowa o Życiu po życiu

To wielka radość - spotkanie z "siostrzaną lub bratnią duszą".
Wyświetlenia: 281 Zamieszczono 26 dni temu

 

 

 

Wszyscy, już od najmłodszych lat, znajdujemy się pod wpływem opinii otaczających nas osób. 

Gdy mowa o Życiu po życiu, dorośli często mają bardzo zdecydowane poglądy, przez co dzieci mogą poczuć się bardzo zdezorientowane. Małe dzieci mają najczystsze wibracje i nie są skażone wartościami innych, więc są naturalnie otwarte na świat duchowy oraz Życie po życiu. Jeszcze nie mają własnych poglądów i są wciąż niewinne i czyste. Dopiero szukają swojej drogi na świecie i pochłaniają go z szeroko otwartymi z zachwytu oczami. W oczach dorosłych nie dostrzeżemy już tego zachwytu.

Bez względu na poglądy w tej kwestii, należy szanować dzieci, gdy wyrażają swoje przekonania. Pamiętajmy, że dzieci są bliżej Źródła niż my, dorośli, zatem ich myśli i doświadczenia zasługują na wysłuchanie.

Ponieważ ich postrzeganie jest tak nieskażone, dzieci często pamiętają swoje poprzednie wcielenie, a także wydarzenia, które wydarzyły się w Życiu po życiu, zanim nastąpiła ich reinkarnacja. Mogą nawet pamiętać swoje rozmowy z istotami z wyższych wymiarów oraz inne dyskusje, które miały miejsce przed ich urodzeniem. Maluchy często dysponują wiedzą i mądrością, która zaskakuje głębią, a my dziwimy się, skąd się wzięła ta wiedza. Dzieje się tak, ponieważ dzieci są bardzo zestrojone ze swoimi duszami, a to właśnie dusza jest nośnikiem wiedzy o wszystkim, co powinniśmy wiedzieć.

Dzieci patrzą też na życie w kategoriach bieli i czerni. Nie dostrzegają strefy szarości, ponieważ nie osądzają. Gdy osądzamy, narzucamy innym swoje opinie. 

 

Każdy trafia na Ziemię z celem albo lekcją, której musi się nauczyć, ale niektóre dzieci przychodzą na świat z pięknym darem duchowości i uzdrawiania. Niedawno pojawiły się o nich książki, w których nazywa się je dziećmi „Indygo" albo „kryształowymi", podkreślając, że mają specjalny dar przyspieszania ewolucji ludzi na naszej planecie. Takie dusze zatrzymują swoją wiedzę o Życiu po życiu w świadomości i wiedzą, jakiej lekcji muszą się nauczyć. Ale nawet takie dzieci czasami mają trudność z przekazaniem tej wiedzy, bo są zbyt małe i nie znają słów, by ją wyrazić. 

Ze względu na bliskość ze Źródłem, wibracje wszystkich dzieci są wyższe niż dorosłych.

Wiele małych dzieci widzi i wyczuwa duchy. Miewają wymyślonych przyjaciół, ale częściej są to dusze, które znają z Życia po życiu, z którymi się komunikują z Ziemi.

Matki często zauważają, że ich dzieci wpatrują się w dany kąt pokoju, jakby porozumiewały się z kimś, kogo nie widać. Gdy matka podchodzi do takiego miejsca, może poczuć zimne powietrze, od którego zadrży. To znak, że dziecko patrzyło na ducha, którego obecność można poznać po nagłym ochłodzeniu powietrza, niemal jak po otwarciu lodówki. 

Innym sposobem, w jaki dzieci dają nam znać o swojej łączności z Życiem po życiu, jest informowanie nas, że mają inaczej na imię niż tak, jak nazywają je rodzice.

Dzieci mogą stać się bardzo zagubione w temacie duchowości, jeżeli otaczający je dorośli nie reagują w pozytywny sposób -  często walczą z tym, co wiedzą i w co wierzą, zwłaszcza gdy stoi to w sprzeczności z tym, co słyszą od rodziców, opiekunów lub innych autorytetów. 

Według  - Lisa Willams (Nieśmiertelność duszy)

 

 

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 339
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1577
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 646
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 868
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 342
9
komentarze: 106 | wyświetlenia: 123
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 247
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 515
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 525
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 480
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 415
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 537
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 564
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 212
8
komentarze: 44 | wyświetlenia: 253
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  26 dni temu

W przypadku małych dzieci, szczególnie tych w wieku przedszkolnym, konfabulowanie to jak najbardziej normalny, rozwojowy etap. Wynika to z jeszcze niejasno zarysowanych granic pomiędzy światem realnym, a tym fikcyjnym, na który składają się marzenia, sny, świat baśni czy zabawy. Dzieci nie mają w pełni wykształconego myślenia przyczynowo-skutkowego, zatem wszystkie "dziury logiczne" w swoich opowi ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  24 dni temu

"ściągnąć na ziemię"
Jest to niewątpliwie wychowanie, czyli siłowe wciśnięcie dzieci w granice tego świata, przez niektórych nazywany realnym a będącym światem iluzji i smierci. Jak dla mnie istnieje świat prawdy i życia. Możemy go doświadczać pozbywając się granic narzuconych nam w dzieciństwie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska