Login lub e-mail Hasło   

"Fabula rasa" - Edward Stachura ... Jezus.

Jak Stachura - człowiek przebudzony widzi oświeconego Jezusa.
Wyświetlenia: 282 Zamieszczono 16/05/2019

Czytając "Fabuła rasa" ciekawy byłem jak Stachura widział Jezusa a więc drugiego czlowieka-nikt. Lata 70-te to były czasy głębokiej komuny gdzie ludzie z jednej strony masowo chodzili do kościoła w pewnej części jako przeciwwagi komunizmowi ale z drugiej strony ludzie poddawali się komunistycznej propagandzie i odrzucali wiarę w Boga. Ciekawy byłem jak to widzi Stachura zwłaszcza, że wcześniej oglądany przeze mnie film Stachury "Siekierezada" nic na ten temat nie mówi. Znalazłem w "Fabuła rasa" odnośnik do Jezusa i bardzo się ucieszyłem, że mam podobne zdanie na jego temat. Potwierdziło mi to moje zdanie, że Świadomość jest jedną a przebudzeni odzyskują tą samą świadomość.

~

"W taki to właśnie sposób, bardzo dawno temu. ludzie tobie podobni zmasakrowali przekaz pewnego człowieka-nikt. Ileż błędów, przekręceń, słów wyrwanych z kontekstu. Ileż słów i czynów zmyślonych przez zmyślaczy i włożonych w usta i w dłonie tego człowieka-nikt, tego człowieka-wszystko, A nie był "na miejscu", żeby ich poprawić, żeby powstrzymać ich monstrualne, egocentryczne zapędy ludzi-Ja. A wszystko przez to, że naprawdę nie słuchali tego, co mówił. Słuchali, lecz nie słuchali; nie słuchali, więc w sobie nie odkrywali; w sobie nie odkrywali, więc nie widzieli; nie widzieli, więc nie rozumieli; nie rozumieli, więc interpretowali. A kiedy interpretuje się, zawsze źle interpretuje się. Straszliwe konsekwencje tych "niewinnych" praktyk ciągną się, przez wieki i tysiąclecia aż po dziś dzień, zasnuwając gęstym, mrocznym, dusznym, trującym, fabrycznym dymem lazur nieba i ten, ach, widok nad widoki.
    To zaś, co prawdziwie pochodzi od tego człowieka-nikt, tego człowieka-wszystko, tego człowieka-trzy, co prawdziwie trysnęło z niewymownego źródła poprzez rurkę jego Ja (Ja w człowieku-nikt jest instrumentem bez grajka, dlatego nie gra tych mniej lub bardziej smutnych melodii, które chce zagrać grajek, kiedy jest w posiadaniu instrumentu; ale ponieważ grajka nie ma, sam instrument może grać wszystkie melodie i wszystkie są szczęsne), to więc, co prawdziwie pochodzi od tego prawdziwego człowieka i co łatwo można znaleźć pośród tego, co zostało przekazane (wystarczy wymieść fantazyjne fabuły fabulistów i "cudów" gruz) - zostało w ciągu wieków i tysiącleci rozgrabione doszczętnie, bogobojnie lub niebogobojnie, na efektowne powiedzonka, wtręty, cytaty, dedykacje, motta, maksymy, przysłowia, epigrafy, epitafia, błyskotki, ozdóbki i temu podobną reklamę: dźwignię handlu. Po wszystkich spektaklach w setkach tysięcy teatrów całego świata, po milionach najwymyślniejszych przedstawień plastycznych, po superstar-musicalu, "brakowało" filmu o życiu tego człowieka. I oto kończą go kręcić (scenariusz podobno oparty na wersji przekazu tego od Paranoicznej Odrażającej Apokalipsy). Co jeszcze pozostało do sfabrykowania? Może pamiętniki tego człowieka?"

-----------+------------
Fragment książki
"Fabuła rasa"
Edward Stachura
Wydawnictwo Pojezierze  - Olsztyn 1985

~

Moje wyjaśnienia.
Stachura wie, że Jezus był oświecony. Nazywa go wprost człowiek-nikt. Zdaje też sobie sprawę, że biblia a następnie sobory i dogmaty katolickie przeinaczyły naukę Jezusa. Kto jest wystarczająco ogarnięty, ten może z biblii wyciągnąć, wyekstrahować oryginalne prawdy Jezusa. Zostały one pogrzebane pod zwałami opisów ludzi, którzy nie do końca rozumieli co opisują. W samej biblii są uwagi Jezusa, że apostołowie nie rozumieją go a pamiętajmy, że nie było bardziej przebudzonych ludzi wśród Żydów. Te "straszliwe konsekwencje" przeinaczenia nauk Jezusa ciągnę się do dzisiaj i właśnie teraz odbijają się w krk w postaci afer pedofilskich. Zwróćmy uwagę, że te zniekształcenia nazywa "egocentryczne" co doskonale pasuje do teorii RD. Trochę zaskakujące jest, że Stachura widzi taki sam model człowieka, jaki 40 lat później zbudowaliśmy z pokrzywionym. Model ten mówi o tym, że człowiek jest tylko rurką przez którą przepływa Miłość Boga a ego jest błotem na końcu, które zniekształca głos Boga, które jest grajkiem wygrywającym na rurce/fujarce melodie niezharmonizowane z przeznaczeniem instrumentu. Przypomnijmy, że RD określa człowieka tak, że jest to rurką, fujarka na której gra Stwórca. A właściwie powinien grać gdy pozwoli mu nasze ego, gdy nasze ego znika.

~

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1228
14
komentarze: 119 | wyświetlenia: 1096
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 677
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1011
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 924
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 967
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 667
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 377
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 486
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 788
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1288
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 367
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 920
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 422
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zdaje sobie sprawe, ze nikt nie wie co znaczy "byl oswiecony" w tamtych czasach.
Jesli ktos wie cokolwiek na ten temat.....napisz ! Chocby sugestie !!

@zakrawarski: Oświecenie oznacza zawsze to samo. Człowiek oświecony to ten co CAŁKOWICIE zapanował nad swoim ego, całkowicie się pozbył przywiazań do rzeczy ziemskich. Oznacza to, że stał się Świadomością czyli jego umysł stał się Świadomością. Teraz w języku chrześcijańskim mówi się Świadomość Chrystusowa. Jest to pojęcie różnicujące Buddę od Jezusa choć obaj mieli (mają) tą samą Świadomość ale w ...  wyświetl więcej

@Koriolan: jasne, zamiast EGO masz tylko dziurawe skarpetki. Twoje oświecone EGO jest wielkie i masywne niczym Himalaje.

" Trochę zaskakujące jest, że Stachura widzi taki sam model człowieka, jaki 40 lat później zbudowaliśmy z pokrzywionym."-To Wy zbudowaliście jakiś model?

@szubrawiec: tak ...
Opisywaliśmy go ale Ciebie jeszcze nie było.
Najprościej ...
Człowiek to rurką z jednej strony zanurzona w Bogu a drugi koniec w tym świecie. Ten koniec jest zaklejony przez ego dlatego Miłość Boga nie może w pełni przepływać przez człowieka. Ważne to ciągły kontakt z Bogiem.

@Koriolan: A jakie jest Twoje wyobrażenie Boga? Konkretnie.Kim lub Czym On według Ciebie jest?Duchem?Osobą?Energią?Czy jeszcze czymś innym?Można Go zdefiniować?

@szubrawiec: Najważniejsza cechą to ... Świadomość.
Bóg w/g mnie jest świadomy a więc wie co się dzieje. Jest formą energii z której jest zbudowany świat. Ta energia to też Miłość ale prawdziwa. Nie da się go KOŃCA zdefiniować. Nie żyje w czasie a trwa w wieczności z czego wynika jego niezmienność. Może się przejawiać w naszym świecie ale raczej tego nie robi.

  Serpico,  17/05/2019

@Koriolan:
Sama Ziemia ma 4,5 mld lat, człowiek w obecnych czasach żyje do powiedzmy 100 lat, jeden wiek.Wiesz choć który jest wiek ? Kontaktu z rzeczywistością i tak nie masz, ponieważ twoim zdaniem nie istnieje.

Co do wyżej, cały czas się z kimś porównujesz, a potem stwierdzasz że porównywanie jest negatywne.Marcin w jego wieku prowadzi aktywne fizycznie życie, maluje obrazy, oraz

...  wyświetl więcej

  Serpico,  17/05/2019

@Koriolan:
Kłótnie ..., twoja argumentacja i poziom, to nawet nie gimnazjum, ale masz się za "kogoś", łącznie z tymi twoimi pomysłami :).
Wyjaśnij mi za jakiego powodu, Bóg, który jest wiecznością, jak piszesz, miałby się zajmować istotami które obecnie żyją do 100 powiedzmy lat, a jeszcze parę wieków temu, do powiedzmy 30 lat, na dodatek niektórymi.
Byle sensownie, jesteś w stanie ? Nie jesteś w stanie nic ze sobą nawet zrobić, a wyjaśnić nie wyjaśnisz.

@Serpico: "Wyjaśnij mi za jakiego powodu, Bóg, [°°°] miałby się zajmować istotami..."
To dość proste ...
Gdybyś miał dzieci, nie musiałbyś pytać.

@Serpico: "Co ty robisz ? Nic"
Kwii kwiiii ...

@szubrawiec: dwa modele na wybiegu w ślipkach. Jeden duży, drugi mały jak Pat i Patachon.

@Koriolan: jak będziesz tak dużo kwiczał to potem całe życie będziesz musiał mówić 'marmelada' dla równowagi, bo zamiast ust będziesz miał trąbe.

@Hamilton: kwii kwiii kwiii ...

@Koriolan:
Aha, tak proste jak zostawienie dzieci po to żeby spędzać czas na randkach w necie ? Faktycznie proste, jeszcze prostsze jest usunięcie ciąży. Tak postępuje kochający Bóg ?

No tak to trochę świństwo nie ? Tylko problem polega na tym że nie moje. W obu przypadkach.

@Koriolan:
Jakie to uczucie zabić swoje nienarodzone dziecko ? Nie miało rurki do kontaktowania się z Bogiem na stałe ? Nie wiesz może ?
Zabić i żyć z tą świadomością ..będąc ... miłością ? To mam trochę inne spojrzenie, inaczej to widzę.Pozostawienie narodzonego dziecka, także.

Eh .. kurczę ... u zwierząt zdaje się nie ma aborcji ... ach ta duchowość.

@Koriolan: osobnicy o wyższej inteligencji narzucają swą wolę tym o niższej. Jesteś na dobrej drodze, bo zaczynasz już mówić ich językiem. Trenuj a wkrótce będziesz prowadził rekolekcje dla trzody chlewnej.

Kwii kwiii ....

@Koriolan:
Kwi... kwi... kwintesencja ? :). Dobre pytanie jaka :)

@Koriolan: mój bosze, to doszło już do tego, że ci to łóśficenie zatkało układ oddechowy. Bulgoczesz jak indyki mojej teściowej.

@Serpico: kwintesencja ? Żadna ...
Rozmowa z wami to przepędzanie piasku po pustyni wte i we wte ... Tam i z powrotem ...
.
Kwiczenie z wami jest przynajmniej dla mnie wesołe :-)))

@Koriolan: ten piach ci wleciał w rurę wydechową i stąd te twoje kwiczenie w te i nazad mnichu pustego dzbana. Kup sobie filtr powietrza na allegro.

  Serpico,  17/05/2019

@Koriolan:
No tak, radość życia to ważna rzecz, szczególnie jak się nie jest bezdomnym tłustym kolesiem, który robił te rzeczy z wyżej:).
No ale to nie ty, prawda ? No to się cieszysz, normalne :).

Praca jest, kasa jest, dzieci rosną, świadome życie, spotkania z takimi jak ty, wypas

Jedyny problem to księża, pełny luz :).

Aaa nie ... chyba nie do końca tak, bo to wszystko doczesne, łącznie z dziećmi, Boga, albo kogoś tam.

@Serpico: spokojnie ...
Napiszę Ci artykuł z leśniczówki. Trochę zdjęć.
Właśnie zbliżamy się do Wrocławia :-)))

  Serpico,  17/05/2019

@Koriolan:
Ale ja już cię raczej nie czytam, mignęło mi część komentarzy, nie chce mi się :), dzieciom daj arty, aaa pewnie będą ? Na tych zdjęciach z rodzinnych wyjazdów :).
Czy nie ? Pro rodzinnie jest na pewno :).

@Serpico: Pomyśl ileż bezcennego czasu i zdrowia byś zaoszczędził gdyby tak wyglądałyby u Ciebie komenty:
zakrawarski, 24 godz. temu
pokaż komentarz + 2
odpowiedz
pokrzywiony, 24 godz. temu
pokaż komentarz 0
odpowiedz
Koriolan, 24 godz. temu
pokaż komentarz 0
odpowiedz
szubrawiec, 23 godz. temu
pokaż komentarz + 2
...  wyświetl więcej

Ło matko bosko - następny artykuł będzie : "Jak Jezus i Stachura widzą kwiczącego Koriolanka we wdzianku i bez wdzianka?".



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska