Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego Konfederacja przegrała wybory?

Okiem insidera
Wyświetlenia: 207 Zamieszczono 29/05/2019

Jakie są przyczyny słabego wyniku wyborczego Konfederacji oprócz jej bojkotu praktycznie przez wszystkie media? Nie można upatrywać przyczyn porażki wyłącznie na zewnątrz. Trzeba także uderzyć się w piersi i sumiennie przeanalizować swoje błędy. Jakie one były?

1.    Wzajemne wykluczanie elektoratów.


Założenie liderów Konfederacji było proste. Tworzymy jedną listę wyborczą, na której znajdą się przedstawiciele wszystkich ugrupowań wchodzących w jej skład. W ten sposób pozyskamy głosy i zwolenników Korwina-Mikke, i Narodowców, i Liroya, i Brauna, i Jakubiaka, i Godek.

Okazało się jednak w praktyce, iż głosy wcale się nie sumują. Np. niektórzy zwolennicy umiarkowanie krytycznego wobec UE Jakubiaka (a znam takich osobiście), wycofali swe poparcie dla jego Federacji dla RP, stwierdzając, że poglądy Korwina-Mikke czy Narodowców są zbyt radykalne, niektórzy zwolennicy konserwatywnej Godek czy Brauna oburzyli się z powodu koalicji z liberalnym obyczajowo Korwinem, a część Narodowców nie poparła Konfederacji z powodu obecności w niej artystycznie nastawionego do życia Liroya itd. Trudno oczywiście ocenić, jakie były straty, wynikające z powodu tego wzajemnego wykluczania się elektoratów.  Koalicja uzyskała procentowo mniejsze poparcie niż sam Korwin 5 lat temu. Tak więc w/w założenie było błędne.

2.    Słabi kandydaci.

Skoro Konfederacja przyjęła założenie, iż wystarczy wystawić na liście pierwszego z brzegu kandydata X i ogłosić, że jest on od Narodowców, Korwina, Liroya, Jakubiaka czy Godek i wskutek tego ich zwolennicy automatycznie oddadzą na niego głos, to nie warto się wysilać i szukać jakiegoś dobrego (czytaj: rozpoznawalnego, cieszącego się zaufaniem w swej gminie, mieście czy powiecie) kandydata. Był to chyba najpoważniejszy błąd Konfederacji, jako że rozpoznawalni kandydaci mogliby uzyskać dodatkowe głosy, niezależnie od w/w głosów, wynikających z poparcia dla liderów Konfederacji.

Spośród 130 kandydatów Konfederacji aż 77 (to jest 60% !) otrzymało mniej niż 2 tysiące głosów, zaś aż 39 (to jest 30% !) uzyskało mniej 1 tysiąc głosów. Wśród kandydatów byli tacy, którzy nigdy nie byli w stanie dostać się nawet do rady gminy, powiatu czy sejmiku. Jakże więc mogli startować do Parlamentu Europejskiego? Jedna z kandydatek, startując wcześniej do Sejmu otrzymała zaledwie 50 głosów, a z takim wynikiem nie można wejść nawet do rady osiedla. Prezentowane życiorysy wielu kandydatów mogły zniechęcać myślących wyborców do głosowania na Konfederację. Wyborca mógł być zaszokowany, czytając, iż posłem do Parlamentu Europejskiego z listy Konfederacji ma być np. wizażystka (sic!).

Jeszcze przed skonstruowaniem listy wyborczej, każdy potencjalny kandydat powinien zadeklarować, jaką sumę pieniędzy jest w stanie wydać na kampanię. Słyszałem, iż jeden z kandydatów pytał, ile otrzyma pieniędzy od komitetu na prowadzenie swej kampanii (sic!). Jeśli kogoś nie stać na prowadzenie kampanii w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to najpierw powinien spróbować swych sił w wyborach do rady gminy. Jeśli ktoś w tym miejscu powie, że przecież wszyscy kandydaci oprócz „jedynek” wiedzieli, że nie mają szans dostać się do PE i dlatego nie chcieli wydawać pieniędzy na kampanię, to można odpowiedzieć: a gdzie jest ideowość tych kandydatów – przecież to podobno ludzie, którym zależy na dobru Polski….

Gdyby na listy pozyskano tylko nieco lepszych kandydatów i gdyby każdy z nich uzyskał zaledwie o 473 głosy więcej,  Konfederacja przekroczyłaby próg 5%.

3.    Marna kampania wyborcza.

Na podstawie obserwacji kampanii wyborczej w tzw. terenie we wschodniej Małopolsce (podejrzewam jednak, że było tak w całym kraju) można powiedzieć, że Konfederacja była praktycznie niewidoczna. Lepszą kampanię robiły nie tylko duże ugrupowania, ale nawet mniejsze komitety, np. Wiosna (np. Jabłoński), Kukiz (np. Kaczmarczyk), a nawet Lewica Razem (np. Orkisz)! Kandydaci Konfederacji ograniczyli się do rozwieszenia niedużej ilości słabo widocznych plakatów i to zaledwie na kilka dni przed wyborami, co już wówczas nie miało znaczenia. Jedynym kandydatem prowadzącym zauważalną kampanię we wschodniej Małopolsce przez 3-4 tygodnie był piszący te słowa, co oczywiście było niewystarczające.

Lider każdego komitetu był widoczny na banerach nawet w małych wioskach, czego nie można powiedzieć o „jedynce” Konfederacji w okręgu nr 10. Można przypuszczać, iż konfederackie „jedynki” wyszły z założenia, że nie muszą wydawać sporych pieniędzy na kampanię, gdyż i tak zostaną europosłami dzięki popularności twarzy liderów Konfederacji. Okazało się jednak, iż było to założenie błędne.

Kilkuprocentowa przewaga PiS-u nad KE wynika nie tylko z polityki rozdawnictwa partii Kaczyńskiego, ale także i z tego, iż na listach Prawa i Sprawiedliwości znaleźli się ludzie rozpoznawalni i prowadzący bardzo intensywną kampanię wyborczą. „Jedynki” PiS-u nie liczyły na twarz Kaczyńskiego, lecz na swoją kampanię wyborczą, czego nie można powiedzieć o kandydatach Konfederacji. Jak pokazuje dotychczasowa praktyka wyborcza, dzięki dobrym, rozpoznawalnym kandydatom, którzy mogą pokazać wyborcy swe dotychczasowe osiągnięcia zawodowe oraz dobrej kampanii można uzyskać dodatkowo 30-50 % głosów więcej!

Brak było jakiejkolwiek koordynacji działań komitetu wyborczego, np. przydzielenia konkretnych zadań 10 kandydatom w przypisanej im części okręgu wyborczego. Można rzec, iż kampania Konfederacji była jedną wielką improwizacją i liczeniem na to, iż twarz Korwina załatwi wszystko, a tak się nie stało.  

4.    Happeningi i „wygłupy” szkodzą całej liście wyborczej

Jeden z lokalnych przedsiębiorców, sympatyzujących z wolnościowcami, były członek UPR  spytał mnie w czasie kampanii wyborczej, czy – jako kandydat Konfederacji – uważam, że niepełnosprawne dzieci to „debile”, nawiązując do znanej wypowiedzi Korwina-Mikke. Oczywiście odpowiedziałem, że nie, zwłaszcza, że moja żona pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi. Przedsiębiorca powiedział mi później, że na mnie zagłosował, gdyż mnie zna od lat, lecz w innym wypadku, by tego nie zrobił.

Społeczeństwo polskie jest w dużym stopniu konserwatywne, a to wiąże się z dość ograniczoną akceptacją działań i wypowiedzi niekonwencjonalnych, a tym bardziej szokujących. Dlatego mogły one zrazić znaczną część potencjalnych wyborców Konfederacji.

5.    Warto słuchać rad innych


Skoro liderzy Konfederacji byli święcie przekonani, że wystarczy wystawić jakichś kandydatów i opisać ich jako ludzi Korwina, Liroya, Jakubiaka, Brauna, Godek czy Narodowców i w ten sposób przekroczy się próg 5 procent, nie sądzili, że dobrze by było skonsultować ich pomysły wyborcze z opinią ludzi, którzy mają doświadczenie i wiedzę na temat kampanii wyborczych. W praktyce nie było żadnej strategii wyborczej, co sprawiało wrażenie, że nie ma żadnego sztabu wyborczego ani przepływu informacji między centralą a kandydatami. Eksponowano wyłącznie „jedynki”, zapominając o pozostałych kandydatach.

Gdyby liderzy Konfederacji nadstawili ucha i posłuchali rad ludzi spoza jej ścisłego kierownictwa, być może udałoby się uniknąć choć niektórych opisanych tu błędów.

6.    Wnioski

Jeśli Konfederacja chce funkcjonować także w przyszłości i osiągnąć sukces wyborczy jesienią, musi zmienić strategię, otworzyć się na inne środowiska, by poszerzyć elektorat, pozyskać nowych wiarygodnych ludzi, którzy cieszą się zaufaniem w swym środowisku, pokazać te nowe twarze, zrezygnować z nieakceptowalnych powszechnie happeningów, zacząć konstruować listy wyborcze znacznie wcześniej nie tylko na zasadzie parytetu politycznego, ale także uwzględniając geografię, możliwości kandydatów, ich lokalną rozpoznawalność. Jeśli to nie nastąpi, Konfederacja uzyska w jesiennych wyborach wynik jeszcze gorszy od obecnego.

Marek Ciesielczyk


tel. 601 255 849 , dr.ciesielczyk@gmail.com

www.marekciesielczyk.com

Autor tej analizy jest doktorem politologii Uniwersytetu w Monachium, był profesorem University of Illinois w Chicago, organizatorem 4 udanych kampanii wyborczych do rady 100-tysięcznego miasta Tarnowa (Małopolska), które zakończyły się wynikami między 8 i 16%, a sam zajął swego czasu jako bezpartyjny, niezależny kandydat do Senatu trzecie (czyli wówczas pierwsze „niemedalowe”)  miejsce), uzyskując ok. 44.000 głosów (do wejścia do Senatu zabrakło mu zaledwie 3.863 głosy), zaś w samym Tarnowie uzyskał największą liczbę głosów spośród wszystkich ówczesnych kandydatów do parlamentu. W ostatnich wyborach startował jako bezpartyjny, będąc „ukrytym” przez twórców listy wyborczej na miejscu nr 6 na liście Konfederacja i uzyskał ok. 2.500 głosów, które można traktować jako dodatkowe, niepartyjne „wiano” wniesione do wyniku Konfederacji. Te niepartyjne głosy, oddane na konkretnego kandydata w środku listy, a nie na człowieka jednego z liderów Konfederacji –  to właśnie dowód na to, że można było pozyskać także dodatkowe głosy na listę, nie będąc reklamowanym jako człowiek jednego z tych liderów.

image

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1120
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 922
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 832
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 650
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 489
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1135
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 820
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 984
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 586
9
komentarze: 42 | wyświetlenia: 677
8
komentarze: 6 | wyświetlenia: 490
8
komentarze: 105 | wyświetlenia: 585
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Autor ma w pewnym momencie rację ....
Opozycja jest BEZNADZIEJNA ...
I jeśli nie podniosą poprzeczki wyżej niż Kaczyński to będą linkować w domu dalej :-)))

"Jeśli Konfederacja chce funkcjonować także w przyszłości i osiągnąć sukces wyborczy jesienią, musi zmienić strategię, otworzyć się na inne środowiska, by poszerzyć elektorat, pozyskać nowych wiarygodnych ludzi, którzy cieszą się zaufaniem w swym środowisku, pokazać te nowe twarze ..."
Wniosek do wniosku ... :)
Jeśli Konfederacja, by należycie dbała o swoją "twarz" to kolejnych twarz ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: Opozycja myśli, że ludzie zagłosują na nich na zasadzie lepsze coś niż PiS. Ale PiS podniósł politykę na inny poziom. Jeśli tego nie zrozumieją to następna dupa w następnych wyborach. Już nie wystarczy "być czymś innym" niż PiS. Koalicja to strasznie ciency politycy. Pisowcy biją ich sprytem i pomyślunkiem na głowę :-)))

@Koriolan: Ano,też zastanawiam się kto stoi za tym sprytem PIS, Lepper i Palikot potrzebowali Tymochowicza,kto stoi za Kaczyńskim?

@Koriolan: Wygląda na to że będą musieli wykombinować inną strategie jaką grają na wyborach i nie zauważyli że jest już przestarzała, bo co to za kampania wyborcza, polegająca na straszeniu przeciwnikiem i odstawianiu kabaretów ? Jeszcze troszkę i się okaże że wyborcy będą bardziej świadomi od polityków, tylko co wtedy z politykami kiedy się okażą bezużyteczni
i zaczną przegrywać publiczne debaty z przeciętnym "Kowalskim" ?

@pokrzywiony:
A wiecie choć do czego były te wybory ? HAHAHAHAAHAAHAHAAHHA
Kurwa, idę o zakład że musisz doczytać, albo gdzieś sprawdzić. Co wy pierdolicie we dwóch to wasze, znów same ogólniki.
A na wyborach to byliście 200 lat temu, akurat kogoś interesuje taki "elektorat".

@Serpico: Skądże, do czego były ?

  Serpico,  31/05/2019

@pokrzywiony:
Nie wiesz hahaha na bank :D , tak jak Zakrawarskiemu który cierpi ciągle z tym Watykanem trzeba 100 razy napisać jaka partia tam jest wiodąca, tak ty nie wiesz do czego były wybory kmiocie żałosny :).

Nie pyskuj bo zostaniesz odpytany ze stryktury parlamentu i będziesz klecił wypowiedzi po 3 godziny hahaha .............

  Hamilton,  31/05/2019

@Koriolan: Kori jak ty będziesz szefem kampanii wyborczej tej przebóstwionej z Katowic to zostaniesz kwiczącym kanclerzem w ubojni trzody chlewnej, a Maniuś prymusem tamtejszego episkopata i dostanie kadzidłem po krzyżu. Obaj będziecie mieli szczepienia przeciw wściekliźnie gratis. Jakieś przywileje wam się należą za ten pomyślunek.

@szubrawiec: w/g mnie Kaczyński jest sam z siebie sprytny. Lepper był sprytny ale pochodził z chłopów czyli miał chłopski rozum, to trochę za słabe dla polityki i dlatego ostatecznie Lepper przegrał.
Kaczyński jako miastowy i od dziecka będący na świeczniku wyrobił w sobie spryt inteligentny.
.
Reasumując
Kaczyński oparł swoją politykę ... Na zwykłych ludziach a nie na jakiejś pieprzonych celebrytach (bogaczach)

  Hamilton,  31/05/2019

@Koriolan: gdzie Kaczyńskiemu do ciebie. Ty i miastowy i uduchowiony przecie.

@pokrzywiony: politycy to w pewien sposób wybrańcy z ludzi.
Gdy podniesie się świadomość ludzi to i politycy muszą podnieść swoją albo wśród świadomej ludności wypłyną nowi świadomi ludzie.
Już te wybory pokazały, że stare ćwoki z PO i np lewicy mogą cmoknąć pisowców w dupę :-)))

@Hamilton: kwiii kwiiii kwiii ...

  Hamilton,  31/05/2019

@Koriolan: hahahaha - Kori znów cię zamknęli w chlewie ale udało ci się uciec. Spróbuj to opisać po ludzku. Może znajdziemy sposób by temu zaradzić.

@Koriolan: A Biedroń?Co powiesz o WIOŚNIE?

@szubrawiec: nasz świat jest światem zmiany. Co staje to umiera. Co odpowiada ciekawości ludzi lub inaczej pragnieniu czegoś nowego.
Takim czymś nowym jest Biedroń.
Tym niemniej zmiany nie mogą być tragicznie nowe ... Np gdyby ktoś chciał malować ludzi na fioletowo to by się ludzie nie zgodzili. Dlatego Biedroniowi nie wystarczy by być nowym aby zdobyć władzę. Owszem zdobędzie coś tam jak kiedyś Ciociolina we Włoszech ...

@Hamilton: nie ...
To ty nie wychyliłeś głowy z chlewu ...ataku na innych ...

  Hamilton,  31/05/2019

@Koriolan: Kori i tak za każdym razem jak ci staje to umiera? Też bym kwiczał. Hahahaha - tragedia w 3 aktach. Erekcja - śmierć - kwik.

@Hamilton: widzisz ...
Nie zaczepiłem Cię i nawet się do Ciebie nie odezwałem ...
Ale ty musialeś mnie obrazić tym swoim świńskim dowcipem
.
Nie widzisz tego ?
Jesteś ślepy ?
.
Możesz mnie nie zaczepiać tym swoim świńskim umysłem ?

@Koriolan: uznałem, że Kaczyński jest gorszy od ciebie. Dobra, wycofuję się skoro nalegasz. Niech ci będzie Kori, Kaczyński jest lepszy.

@Koriolan: Czyli, reasumując,na kogo głosować w nadchodzących wyborach?

@Koriolan: A co myślisz o tej Geb,co tu była na eiobie?Ona tak na poważnie mówiła o swojej kandydaturze w wyborach prezydenckich,czy se tutaj jajca robiła?

@szubrawiec: Kori na wszystko głosował bo Kori jest za państwem religijnym byle było świeckie i za państwem świeckim byle było religijne. Kori guru.

@Koriolan: hehe, on jest ślepy jak kleszcz, reaguje jedynie na ciepłą posadkę gdzie mógłby się wpić i ssać czyjąś krew. Taka jego uroda. :)

@szubrawiec: Na pewno nie na takich co prowadzą swe kampanie wyborcze strategiami "Hamiltona", bo to na bank pijawki. :)

@pokrzywiony: uważaj Maniuś, bo się zakleszczysz. Dobrze, że gaworzycie z Koriolankiem. Nieszczęścia chodzą parami. Zawsze to mniejszy wstyd niż jakbyś występował jako komentator gamoń - solista.

@pokrzywiony: Ale,które to są te pijawki,bo ja znam tylko jedną-prawdziwą pijawicę filipińską...

@szubrawiec: każdy może głosować na kogo chce.
Ja mogę tylko napisać jak ja widzę świat czy politykę.
A Ty sam musisz zobaczyć kto Ci się podoba i sobie na nich zagłosować :-)))

@szubrawiec: Geb ...
Mówiłem Ci już to ...
Ona doznała trochę przebudzenie (przebóstwienia) ale została w katolickich dogmatach religijnych - nie była Wolna.
Z drugiej strony nie rozumiała co się z nią dzieje a tym samym nie rozumiała co mówi do niej Bóg .
Tak myślę ...
Ale może być, że jest inaczej :-)))

@Koriolan: Ja to wszyćko wiem,pytałem o coś innego,czytajcie wreszcie wszyscy-ilu Was tu jest ze zrozumieniem.:-)Czy Geb na poważnie-Twoim zdaniem,mówiła o swojej kandydaturze na prezydenta,czy raczej sobie tutaj robiła jaja?

@szubrawiec: mówiła na poważnie ...
.
Otwieraj się szerzej ... Ta odpowiedź też była widoczna gdy czytałeś ją ze zrozumieniem.
Lub ogólnie ...
Wszystko jest dla Ciebie widoczne :-)))
Biblia mówi ... "Nie ma nic ukrytego na tym świecie"

@Koriolan: Dzięki za jasną odpowiedź.:-)Dobrego dnia i nie rozrabiaj za bardzo,idziem w wiosnę:-)

@szubrawiec: Dzięki za życzenia :-))
Ale mogę robić co chcę ?
Nawet bara bara z rana ?
.
Życie jest takie piękne :-)))

@Koriolan:
Kundalini to z dogmatów katolickich ? Wszechświat w formie jajka a w środku Ziemia też ? Nie słyszałem.
Jeśli wierzyć w to co miała napisane na stronie, to była leczona psychiatrycznie.

W jaki sposób powstaje "celebryta" ? Nie jest czasem kreowany przez "zwykłych ludzi?".

Zwykli ludzie ... heh :), jak to cudownie jest być zwykłym człowiekiem, po tm jak wszystko czego się dotknęło legło w gruzach, nawet tate w PRL-owskim woju nie pomogli :).

@Koriolan:
Lewica nie odpowiada ? A to dziwne dziwne, stare ćwoki z PO, to chyba obraźliwe sformułowanie ? Generalizując, oprócz nic nie robienia, nic nie odpowiada :).

@Koriolan: "Dzięki za życzenia :-)) Ale mogę robić co chcę ?"-Oczywiście...ale musisz też pozwolić innym,by też mogli... :-)

@szubrawiec: dlatego napisałem Ci wyraźnie byś w przyszłych wyborach głosował na kogo chcesz :-)))

@Serpico: kwiii kwiiii kwiii ...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska