Login lub e-mail Hasło   

Grzechów zasłużonym odpuszczenie

Czy mężczyznę, który uratował tonącą kobietę, pyta się o życiorys i przekonania polityczne, żeby uznać go za bohatera
Wyświetlenia: 420 Zamieszczono 25 dni temu

Dzisiaj, wypieramy z naszej pamięci, nie tylko dokonania komuny, ale i bardziej współczesne wydarzenia, np., że w sierpniu i wrześniu 1980 r. zawarto cztery porozumienia strajkujących z rządem PRL: porozumienie w Szczecinie (30.08.1080 r.), porozumienie w Gdańsku (31.08.1980 r.), porozumienie w Jastrzębiu-Zdroju (03.09.1980 r.), porozumienie w Hucie Katowice - Dąbrowa Górnicza (11.09.1980 r.), gloryfikując tylko porozumienie w Gdańsku, jego sygnatariusza Lecha Wałęsę i 21 gdańskich postulatów.

.

Jesteśmy dziwnym (żeby nie powiedzieć dzikim) narodem, społeczeństwem. Niby katolickim, ale w naszych opiniach i ocenach coś lub ktoś może być tylko albo białe albo czarne. Nie tolerujemy właściwie nic pośrodku. Nasi bohaterowie, ludzie zasłużeni w różnych dziedzinach, nie mogą mieć ludzkich słabości, grzechów na sumieniu, muszą być moralnie czyści.

.

Nawet Kościół katolicki uznał, że ludzie są grzeszni i dał im możliwość odpuszczenia przewinień, chociaż w tym celu nie muszą wykazać się szczególnym bohaterstwem, czy zasługami. Ci sami chrześcijanie w stosunku do najbardziej zasłużonych ludzi w Polsce nie widzą wybaczenia dla ich słabości, chociaż zasługi wielokrotnie przewyższają ich grzechy. Gdyby położyć na szalę ich zasługi i słabości, to i tak tacy ludzie jak Marian Jurczyk, czy Aleksander Wolszczan, uzyskaliby wielokrotne przeciążenie zasług, na tyle aby i tak zostać naszymi bohaterami.

.

30 grudnia 2014 r. zmarł Marian Jurczyk, niekwestionowany przywódca sierpniowego strajku w 1980 r. w Szczecinie i sygnatariusz porozumień sierpniowych. Jednak w tym czasie w mediach ogólnopolskich więcej mówiło się i można było przeczytać o śmierci Krzysztofa Krauze, Stanisława Barańczaka, czy prof. Edmunda Wnuka-Lipińskiego. Jeżeli pogrzeb szczecińskiego przywódcy strajku (na którym nie było przedstawicieli władz państwowych), zapisał się w pamięci społeczeństwa, to jedynie ze względu na słowa senatora Jana Rulewskiego, który stwierdził: „Nie byłoby gdańskiego Sierpnia 1980 roku, gdyby nie było strajku w Szczecinie. Nie byłoby Lecha Wałęsy, gdyby nie było Mariana Jurczyka. Nie byłoby Solidarności w Warszawie, Otwocku, Bydgoszczy, gdyby nie wiał wiatr wolności z Pomorza Zachodniego”.

Czy mężczyznę, który uratował tonącą kobietę, pyta się o życiorys i przekonania polityczne, żeby uznać go za bohatera. Nie, zostaje bohaterem za jednostkowy (jednorazowy) czyn (wyczyn), niezależnie od jego innych dokonań czy błędów i wad. Dlaczego taki szczeciński bohater jak Marian Jurczyk, nie jest honorowany w Szczecinie tak jak Wałęsa w Gdańsku, Polsce i na świecie. Dlaczego w Szczecinie gloryfikujemy Lecha Wałęsę, a nie gloryfikujemy naszego lokalnego bohatera Mariana Jurczyka. Pamiętajmy, że aby kogoś oceniać winniśmy mieć większe zasługi niż oceniany (a o takich w przypadku Mariana Jurczyka, będzie w Szczecinie trudno), nie wspominając o chrześcijańskim grzechów odpuszczeniu. Uhonorujmy wreszcie, tak jak przystało, naszego największego szczecińskiego bohatera - Mariana Jurczyka. Chyba, że szczecinianie, Polacy, mają do Jurczyka syndrom Joanny d'Arc.

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1316
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 980
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 743
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1054
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 559
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1024
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 770
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 425
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 541
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 855
12
komentarze: 30 | wyświetlenia: 1371
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 403
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 621
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 464
12
komentarze: 23 | wyświetlenia: 965
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Hamilton,  24 dni temu

Ciekaw jestem czy Zdzisław Sadowski, Andrzej Maria Sadowski, Zbigniew Kostka, Elżbieta Sadowska, Grzegorz Sadowski i Eliza Kostka złożyli kwiaty na grobie Jurczyka choć raz po jego pogrzebie. I czy aby ten twój lament Zdzisiu nie jest sposobem na zdobycie kilku dodatkowych odsłónek. Wszak twoja uczciwość i bezinteresowność jest bezgraniczna i ogólnie znana

Przyznam, nie slyszalem o p. Jurczyku.
Dobrze, ze o tym piszesz !

Znowu sukces: Zdzisław uzyskał 200 tys. odsłon, ja uzyskałem 80 tys. odsłon, Andrzej Maria uzyskał 35 tys. odsłon, Elżbieta uzyskała niespełna 9 tys. odsłon, a razem uzyskaliśmy 337.670 odsłon w eioba.pl. Jak to będzie wyglądało w rankingach za pierwsze półrocze 2019 r, już niebawem.

  jotko49,  20 dni temu

@Zbigniew Kostka: Znowu szajba odbija?
Chociaż wstępnie podmyjcie się by zarazy nie było w trakcie tej orgii. Może i fetoru sie uniknie po tym wzajemnym zlizywaniu naprzemiennym sflaczałych zadków...

  Hamilton,  20 dni temu

@jotko49: paczaj - leżał na polu wśród głąbów kapusty w Niemczech i efekty widać.

@Zbigniew Kostka: o kurma wać, ale sukces 337.670 we czterech za pomocą licznej rodziny na 261 artykułach :
http://eiba.pl/5a
Zbysiu jedź poleżeć jeszcze na tym polu kapusty do Niemiec.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska