Login lub e-mail Hasło   

Trudne problemy

Czy przypadkowe spotkanie w autobusie może nieść jakieś konsekwencje?
Wyświetlenia: 333 Zamieszczono 21 dni temu

Ten dzień od samego rana był słoneczny. Poczułem to w pełni dopiero po wyjściu z domu. W powietrzu unosił się zapach lipy. Przypomniał mi słodkie dzieciństwo u babci i wujostwa na wsi. Szybko jednak otrząsnąłem się z rozrzewnienia i poszedłem jak co dzień na przystanek autobusu. Było już na nim kilka osób. Starsze siedziały. Szczęśliwie autobus zaraz nadjechał. Nie był zatłoczony. Bez trudu znalazłem w nim wolne miejsce i przysunąłem się do szyby. Wyjąłem czytnik e-booków i zacząłem czytać najnowszą pozycję popularyzatorską z mojej dziedziny.

Byłem już na dobre zatopiony w lekturze kiedy poczułem, że ktoś jeszcze ją czyta. Ostrożnie zerknąłem w bok dla niepoznaki nie ruszając głową. Na lewym siedzeniu towarzyszyła mi młoda dziewczyna. Mogła mieć z siedemnaście lat. Miała ognisto rude włosy splecione w koński ogon. Nagle odezwała się:

-Przepraszam – było wypowiedziane cichym głosem, a towarzyszył temu spory rumieniec na jej twarzy.

-Nie przepraszaj – powiedziałem na to – Pochlebia mi, że kogoś tak młodego może zainteresować mój fach.

-Naprawdę? - Jej pełne uznania spojrzenie było dla mnie niczym miód na serce – Jest pan informatykiem czy matematykiem?

-Kochający matematykę informatyk – Uśmiechnąłem się.

-Nie czytałam od początku i niewiele rozumiem. Co to za dziedzina?

-Złożoność obliczeniowa problemów. - powiedziałem, ale widząc jej maślane oczy dodałem - A szczegółowiej klasyfikowanie problemów jako takie, które wolno się rozwiązują na komputerze.

-Rozumiem, że aby wykazać, że coś łatwo się rozwiązuje wystarczy znaleźć algorytm, który odpowiednio szybko to zrobi, ale co zrobić aby wykazać, ze coś trudno rozwiązać? - zapytała, a ja spojrzałem na nią z uznaniem.

-Wystarczy wtedy znaleźć przekształcenie do już znanych trudnych problemów.

-Aha.

Tymczasem autobus zajechał na pętlę skąd już blisko do kampusu uniwersyteckiego. Ale gdzie tu jechała ta młoda dziewczyna?

-Niestety, ja tu wysiadam.

-Ja też. Do widzenia – powiedziała wyskakując za mną z autobusu podążyła na przystanek w przeciwną stronę i wtedy domyśliłem się, że z powodu dyskusji przejechała swój przystanek.

Pomachałem jej na pożegnanie i tyle się widzieliśmy.

Traf chciał, że rok później w jakimś biuletynie natknąłem się na jej fotografię. Podpisano ją jako prezentującą wizerunek najnowszej zwyciężczyni olimpiady informatycznej.

Źródło obrazu: Obraz Jerzy Górecki z Pixabay 

Podobne artykuły


11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1798
11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 535
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 533
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 787
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1005
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 570
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 487
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 627
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 691
9
komentarze: 124 | wyświetlenia: 410
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 237
9
komentarze: 2 | wyświetlenia: 347
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 448
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 250
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 656
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  Henear,  21 dni temu

Zapomniałeś wspomnieć że wszyscy w autobusie zaczęli klaskać.

@Henear: To taka kąśliwa uwaga? Opowiadanie wydało ci się za słodkie? Bo tak szczerze mówiąc to żadne wielkie dzieło. Po prostu jedno z ćwiczeń kursu literackiego. Miałem napisać, że ktoś się dosiadł w autobusie i takie coś mi się zrobiło, bo lubię inspirować młodzież. :)

  Henear,  21 dni temu

@Andrzej P Urbański: ;)

@Henear: (; Ciekawe czy rudowłosa przyjdzie na studia do narratora opowiadania lub w inny sposób się spotkają. My lubimy takich kandydatów z sukcesami, bo jako studenci też startują w zawodach informatycznych tyle, że zwykle zagranicznych i rozsławiają imię uczelni i Polski, a nawet na tym nieźle zarabiają na czysto, bo za wyjazd płaci Instytut.

@Andrzej P Urbański: "Ciekawe czy rudowłosa przyjdzie na studia do narratora opowiadania lub w inny sposób się spotkają" - Szanowny panie, kto wie czy rudowłosa już dawno nie przyszła za narratorem i skrzętnie ukrywa się pod eiobowym nickiem "panteon"...?

@szubrawiec: To chyba niestety mężczyzna: Pan Teon :( i do tego nie w studenckim wieku ;)

@Andrzej P Urbański: Cholera wie, może to ściema...wszak panteon oznacza też ogół bóstw powiązanych ze sobą w system zależności...

@Andrzej P Urbański: Może się okazać że tych dwoje co się spotkali w autobusie, tak naprawdę znają siebie bardzo dobrze już od wielu lat i rywalizują z sobą o stworzenie najoptymistyczniejszy kod przeszukiwania dużych zasobów pamięci ... ? Poznali się tą drogą do tego stopnia że czytają sobie wzajemnie w myślach i potrafią się porozumiewać bez słów ... :)

@pokrzywiony: "najoptymistyczniejszy" => najoptymalniejszy

@pokrzywiony: Niestety sformułowanie "najoptymalniejszy" jest niepoprawne. Jak coś jest optymalne to jest jedyne i najlepsze i nie może być już poprawiane przez żadne "naj".

@Andrzej P Urbański: Bardziej mi chodziło o przedstawienie pomysłu pewnej historii, nie jestem literacko wyrobiony i nie zamierzam w tej kategorii rywalizować. W moim pojęciu optymalizacja jest wielowymiarowa, w realiach bardzo trudno o optymalizacje która uwzględnia wszystkie wymogi jednocześnie, przykładowo dokładność, prędkość, wydajność, objętość kodu maszynowego, dostosowanego pod możliwości ...  wyświetl więcej

@pokrzywiony: Taka optymalizacja nazywa się wielokryterialną i wtedy rzeczywiście trudno wybrać to jedno jedyne optymalne rozwiązanie, bo np. jeden samolot lata szybciej a drugi wyżej i który tu wybrać. Tym niemniej nadal optymalny nie może mieć przedrostka "naj". Problem jest raczej z nauk ścisłych (konkretnie tzw. badania operacyjne), a nie literatury. Co do literackiej warstwy to ja upieram się ...  wyświetl więcej

@Andrzej P Urbański: Osobiście ja nie bardzo lubię przypisywać przyczynom zdarzeń słowa "przypadek", w moim pojmowaniu rzeczywistości to każde zaistniałe zdarzenie ma swoje "korzenie". Często śledzenie związków przyczynowo skutkowych według chronologii zawodzi i daje błędne wnioski. W mim rozumieniu pojęcie "przypadek", oznacza niemożliwość ustalenia przyczyny jakiegoś zdarzenia, a w rzeczywistośc ...  wyświetl więcej

@Andrzej P Urbański:
Ostrożnie proszę pana.
cytuję pokrzywiony :
"Przyłóż się do dialogu inaczej uznam że, jesteś niegrzeczny wobec mnie.
Żeby była jasność, mi Twoje Artykuły wcale nie przeszkadzają, mało tego mogę się w nich doszukać wiele inspirujących ciekawostek, ale Twój sposób prowadzenia dialogu pozostawia wiele do życzenia. :)
A tak ogólnie wiesz co to je ...  wyświetl więcej

@Andrzej P Urbański: "Co do literackiej warstwy to ja upieram się przy tym, że po raz pierwszy się spotkali, ale niekoniecznie ostatni. "
I słusznie w końcu jakiś początek trzeba przyjąć, tak mi do głowy strzeliło że w czasach internetu ludzie mogą się znać ze sobą nawet lepiej niż z realu, ale personalnie znają jedynie swoje nicki, a łączy ich mentalnie zbieżność upodobań, a w autobusach, ...  wyświetl więcej

  Serpico,  19 dni temu

@pokrzywiony:
Hitler i Stalin pracowali nad podobnymi zagadnieniami, spotykali się, potem się przestali spotykać, bo się okazało że jednak są różnice światopoglądowe, jednak cała reszta ludzi musiała się przez te różnice nadal spotykać, w różnych miejscach, różnie także spotkania wyglądały.

cytuję;
"Dwoje ludzi może się dobrze ze sobą znać, gdy pracują nad podobnymi zagadnien

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19 dni temu

@pokrzywiony: Maniek jak się ten pan Urbański będzie upierał to z grubej rury wal :
' Co baranie myślałeś że rzucę się na ciebie z pięściami, że zachowam jak dzieciak. Pomyliłeś się, zgłosiłem tam gdzie trzeba było zgłosić podejrzenie o popełnieniu przestępstwa. Twoje działania tuta i ciągłe próby prowokowania tu awantur ciągle podlegają naruszeniu prawa, eioba jest miejscem publicznym. Jeś ...  wyświetl więcej

  Serpico,  19 dni temu

@Hamilton:
Nie widziałem tego hahaha ..........

  Hamilton,  19 dni temu

@pokrzywiony: Maniek a jak ci będzie dalej fikał to nie krępuj się : "Tacy jak ty tylko czekają aż coś zostanie im podane na tacy, jedyny warunek jaki stawiają to chęć podpisania się pod cudzymi osiągnięciami i panoszenia się w niezasłużonej chwale, a jak im się wykazuje kłamstwa i matactwa do robią wszystko co możliwe byle tylko wojnę wywołać, bo uczciwą drogą niczego nie potrafią osiągnąć".
...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19 dni temu

@Serpico: Jestem fanem Maniusia i być może napiszę biografię naszego "bochatera narodowowego" tak dzielnie walczącego z hejterami i chamami. Maniuś to nasze narodowe srebro, niejeden kibol mu zazdrości 'kurtury' wypowiedzi. Prawdziwy i rasowy dyplomatoł z Pacanowa.

  Hamilton,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański: szanowny panie jak Maniek twierdzi, że jest najoptymalniejszy to jest najoptymalniejszy, bo Maniek już dawno się tak zoptymalizował, że mucha nie siada. No i gdzie on nie studiował, czego nie dokonał, nie wynalazł i nie stworzył. A Maniek nerwowy jest, ale odważny, 'bochaterski', zawsze zwarty i zawsze gotowy. Popluć i uciec.

  Serpico,  19 dni temu

@Hamilton:
Idealnie Piszczyk. jednoosobowa grupa przestępcza działająca w celu obalenia ustroju demokracji ludowej, tylko twoja "grupa" ma inne cele hahahah ........odebranie Mańkowi zdolności do wypowiedzi.

Grupa przestępcza w szkole> Nauczyciele
Miejsce spotkań> Pokój nauczycielski.
Cele> eliminowanie ze społeczeństwa jednostek wybitnych (Maniek)
Działania > Stawianie ocen negatywnych jednostkom wybitnym (Maniek)

  Hamilton,  19 dni temu

@Serpico: Maniuś pisał jak w podstawowej przez godzinę klasa siedziała a on jako jedyny dyskutował z panią. Klasa nie mogła zrozumieć po co aż godzina skoro wszyscy już to zrozumieli w pierwszej minucie. Podobno potem pani wyskoczyła przez okno z rozpaczy. Aż strach pomyśleć co by było gdyby miał wtedy tego psa co nie che dup***.

KONKURS!
Zastanawiam się nad dopisaniem dalszego ciągu tej historii jednak brakuje mi imienia dla tej tajemniczej dziewczyny.
Może macie jakieś pomysły?
Wpisujcie w komentarze.
Wybiorę imię, które najbardziej pasuje do zarysowanego profilu bohaterki.
I to będzie nagrodą w moim konkursie.
Jedyną i nie gwarantuję, że ją przyznam.
A więc palce na klawiaturę :)

  Henear,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański:
Genowefa Artimilda von Sadov

  Hamilton,  19 dni temu

@Henear: a może Zdzisława Balbina von Sad z domu Kostka.

@Henear: Imię godne baronowej :) Nie podoba ci się opowiadanie?

  Henear,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański: Ma potencjał. Może napiszę jego drugą (alternatywną) część.

@Henear: Jestem ciekaw. Też spotkanie w autobusie czy jakoś inaczej?

  Henear,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański: Inaczej. Zobaczysz.

@Henear: To jest pomysł, może nasi utalentowani autorzy napiszą (alternatywną) drugą część tego opowiadania. a użytkownicy wybiorą najlepszą (najciekawszą ) opowieść. Powodzenia.

  Hamilton,  19 dni temu

@Zdzisław Sadowski: rodzina Sadosiów niech wystartuje Zdzisiu. Każdy z was będzie miał od strzału (po pół godzinie jak zwykle) po 5 punktów, razem 30, wygracie konkurs i Kostka może spokojnie jechać do tych Niemiec poleżeć w kapuście i uzupełnić wiedzę ze statystyki słuchając głąbów.

@Zdzisław Sadowski: A Tobie się nie podoba? Bo raczej nie robi się remaków utworów, które się nie podobają, a Twego głosu nie widzę ;)

  Hamilton,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański: rodzina Sadosiów jest bardzo oszczędna w rozdawaniu głosów. Obowiązuje dyscyplina i zimna kalkulacja. Ktoś wyskoczy w rankingu przed Zdzisia i Zbysia i dantejskie sceny u Sadowskich i Kostków.

@Hamilton: Czyżbyś też do Sadosiów się zaliczał ;) ?

@Andrzej P Urbański: nie zaliczam się i dlatego nie jestem nachalny w zdobywaniu głosów. Ba, jestem też bardzo odporny na naciski i sugestie z tym związane. Nie wiem czy zauważyłeś, ale jestem 23 krotnie bardziej hojny niż ty.

@Hamilton: Bo ja niewiele tu czytam, ale jak już przeczytam to już daję głos często razem z komentarzem. No chyba, że bardzo mi się nie podoba, albo nie podzielam poglądów autora. Nie musisz mi tego mówić :(

@Andrzej P Urbański: Ines , Agnieszka ... :)

  Serpico,  19 dni temu

@Zdzisław Sadowski:
Ja mam dalszy ciąg, na przystanku, siedzi jakiś pokrzywiony koleś około 60 lat, siada obok niego, on zaczyna rozmowę, po 15 minutach rozmowy, mówi do niego:
-Wie pan, optymalnie by było gdyby mnie pan zostawił w spokoju, jak nie, zadzwonię po policję.
Koniec.

Wersja druga, na przystanku siedzi łysy otyły pan około 60 lat, siada obok niego, on zaczyn

...  wyświetl więcej

  Hamilton,  19 dni temu

@Andrzej P Urbański: nie jestem aż tak wylewny, ale nie zdarza mi się pytać dlaczego ktoś na mnie nie głosuje albo dlaczego odrzuca. Każdy ma prawa głosować, zostać obojętnym na moje wypoty lub odrzucić. I nie ma we mnie wrogości z tego powodu. Temat artykułu może dla kogoś być obojętny. Ja też raczej nie zagłosuję na art o malowaniu paznokci czy ondulacji na sucho.

  Hamilton,  19 dni temu

@Serpico: dodajmy szczyptę dramaturgii. Znana kolarka ściga się z Mańkiem na trasie brama klopsztanga i nazod. Mańkowi pęka guma. I odbywa cię cud narodzin. Narodzin wielkiego uczucia. Ona go kocha i wyznaje - jam jezd na zawsze twoja Ines Agnieszko Aneszka .'krulowa wielu imion i nicków', a on spojrzawszy krzywo z prostota w jej śliczne oczęta ........ pała. Uczuciem. CDNN.

  Serpico,  19 dni temu

@Zdzisław Sadowski:
W dekolt miało być.
Wersja numer 3
Na przystanku siedzi jakaś kobieta koło 50, dziewczyna siada obok niej, ona patrzy na nią podejrzliwie i pyta:
-Ile masz lat ?
-17 ście ....czemu pani pyta ?
-Dlatego że twoi rodzice korzystają pewnie z 500+! To jakiś koszmar i absurd jest ! Korzystają ??!
Dziewczyna patrzy wystraszona nie na ża ...  wyświetl więcej

@Serpico: pokręciłeś, to było w honolólu na Plarzy. i zapomniałeś, że ta starsza co wyglądała młodziej od tej młodszej była bardzo bogata, ale miała pustkę w ....torbie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska