Login lub e-mail Hasło   

Kruche Drogi Intelektu

Troszkę o tym, że warto czasem zburzyć to, co uważamy za pewne
Wyświetlenia: 69 Zamieszczono 21/01/2020

Każdy z nas ma jakąś teorię umysłu, intelekt, ego. Jest to swoista ciałopłaszczyzna, która może być albo większa, albo mniejsza. Składa się głównie z pewników w postaci modeli, które są pewnym uproszczeniem rzeczywistości. Są prawdziwe dla naszego punktu widzenia, nawet jeśli są ściśle zobiektywizowane.

Są ludzie, którzy świetnie operują językiem zobiektywizowanym i świetnie definiują jego nowe gałęzie. Jednak najczęściej ich opisy mogą być co najwyżej zrębem, swoistym szkieletem dla pojęć składających się na opis złożoności wszechświata. Dopiero po uwzględnieniu subiektywności i aspektu towarzyskiego – to, co „przylega” do tego szkieletu, nie jest tylko brudem, ale też skomplikowaną konsekwencją złożoności wszechświata.

Ciałopłaszczyzna intelektu nie przyjmie do siebie i nie zaadoptuje wszystkiego, co twierdzą inni. Zaadoptuje tylko to, co do niej pasuje. Zaadoptuje modele, które są pewnym uproszczeniem rzeczywistości. Innymi słowy na przykład ciastko z dziurką jest tym ciastkiem z dziurką dla nas, którzy je konsumujemy i wiemy mniej więcej czego się po tym ciastku z dziurką spodziewać. Gdy je kupujemy, prosimy o ciastko z dziurką i dajemy pieniądze. Nie cytujemy całej tablicy Mendelejewa, nie mówimy o ewolucji roślin, roli rolnika, cenach paliw za transport i ich wpływie na rolnictwo, czy też nie zanudzamy sprzedawczyni o tym, że być może na poziomie mniejszym, niż poziom atomowy, w tym ciastku z dziurką też są inne wszechświaty. Korzystamy z modelu, który jest pewnym uproszczeniem.

Mamy takich modeli wiele i są one do pewnego stopnia spójne ze sobą. Niestety nie zawsze, ale od czego mamy intelekt… Ten intelekt, tą ciałopłaszczyznę, którą tworzy sieć takich puzzli w postaci modeli – pewników, bo koń, jaki jest, każdy widzi. Niestety te puzzle, modele, pewniki nie mogą dać nam 100% pewności. Gdyby tak było, nie bylibyśmy ich w stanie do siebie wzajemnie dopasować – zresztą wszystko, co da się udowodnić nie daje absolutnych 100% pewności. Nawet dlatego, że jest prawdziwe tylko w prawie zupełnej pewności obarczonej interpretacją obserwatora i warunkami, w jakich obserwator przebywa.

Inaczej jest z religią – ta daje 100% pewności, o ile się uwierzy, że nie jest to 0%. Ale ewangelizował nie będę, bo ludzie robią to głównie po to, aby samemu utwierdzić się w wierze.

Jest jednak tak, że margines niepewności dotyczy każdego. Składamy różne puzzle na swój sposób – czasem pasują bardziej, czasem mniej – a czasem są tak zwarte, że uznajemy, iż mamy rację absolutną. Sednem jest to, aby wiedzieć, że luzy być muszą i czasem warto w sobie samym „zburzyć to, co pewne”, bo pewność absolutna zaprowadzi nas tylko drogą od paradoksu do absurdu.

Podobne artykuły


13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1196
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 717
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1351
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1570
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 925
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1313
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1543
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1318
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 722
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 401
11
komentarze: 81 | wyświetlenia: 1079
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 911
11
komentarze: 65 | wyświetlenia: 1185
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Fajny artykuł i porusza fajne głębokie zagadnienia.
Mam w pewnych sprawach inny pogląd.
Po pierwsze intelekt jest spoiwem, które klei różne puzzle (teorie, koncepty, tezy i przypuszczenia). Jest też materiałem z którego zrobione są kawałki puzzli.
Powstaje proste pytanie ...
Co będzie, gdy rozpuścimy puzzle i spoiwo je łączące ?
Odpowiedź jest bardzo ciekawa ...

@Koriolan: jak to co będzie ? Spod spoiwa wyjdzie ośficuny puzel Kori i oznajmi, że ma znów inne zdanie. Jeszcze głębsze i znacznie ciekawsze. I się z nim nie zgodzi już po 15 minutach.

@Koriolan: Intelekt to rozmiar tej ciałopłaszczyzny. Inteligencja to to jak szybko i jak sprawnie potrafisz się po niej poruszać. Mądrość to to, że na przykład niektóre szlaki, niektóre archetypy są tak oczywiste - że gdy intelekt podejmuje podróż po jakimś szlaku - archetypie - od razu teleportuje się na jego koniec - wiemy po prostu pewne rzeczy z góry. To, czy jest to mądrość, czy głupota zależ ...  wyświetl więcej

  Koriolan,  29 dni temu

@Remigiusz Fajfer: W/g mnie za bardzo mieszasz. Tak robią naukowcy. Ja jestem syntetyzerem. Syntetyzuję wszystko do prostych, BARDZIEJ zrozumiałych form.
Ego - tak jak Ty uważam, że to struktura zbudowana przez nas w umyśle. Jest zbudowana z puzzli (cegiełek). Dokładamy puzel powinien pasować do już wbudowanych. Szersza struktura ego może jednak zawierać konfliktowe puzzle. Ta struktura zab ...  wyświetl więcej

  Serpico,  29 dni temu

@Koriolan:
No tak i zsyntetyzowałeś się do formy tłustej bezmyślnej łysej parówki, dewolucja, jeszcze parówka, ale już niedługo pelargonia.
Wybuduj sobie teraz bezdomny głąbie, dom z klocków.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska