Login lub e-mail Hasło   

Ravensbrück. Gwałciciele z Armii Czerwonej

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://tiny.cc/ttllsz
30 kwietnia 1945 r. czerwonoarmiści wkroczyli do niemieckiego kobiecego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, położonego niespełna sto kilometrów na północ od Berlina.
Wyświetlenia: 68 Zamieszczono 9 dni temu

30 kwietnia 1945 r. czerwonoarmiści wkroczyli do niemieckiego kobiecego obozu koncentracyjnego Ravensbrück, położonego niespełna sto kilometrów na północ od Berlina. Przynieśli wolność i hańbę.

Szacuje się, że w Ravensbrück przebywało w sumie 120 tys. kobiet i dzieci z 30 krajów. Najwięcej było polskich więźniarek (ok. 40 tys.) i to przede wszystkim one, zwane w obozie „króliczkami”, padły ofiarą niemieckich eksperymentów pseudomedycznych. Niestety wyzwolenie przez czerwonoarmistów dla wielu z nich łączyło się hańbą gwałtu.

Marsz śmierci

27 i 28 kwietnia z obozu wyruszyły kolumny wynędzniałych więźniarek. Wszystkie te, które były w stanie chodzić, esesmani wypędzili z baraków, zaopatrzyli w niewystarczające racje żywności i popędzili pod strażą w północno-zachodnim kierunku. Był to marsz śmierci podobny do wielu innych. Więźniarki, które nie miały siły iść dalej, zostawiano na drodze lub dobijano.

Im dłużej trwał marsz, tym bardziej rozluźniała się dyscyplina. Przerażeni sytuacją esesmani dezerterowali, a więźniarki, łącząc się w grupach narodowych, próbowały na własną rękę wracać do swoich krajów. Francuzki zatrzymały się w miejscowości Waren, aby przenocować w stodole. Tej samej nocy przybyły tam oddziały Armii Czerwonej. Kobiety zostały zgwałcone, niektóre tak brutalnie, że nie miały siły ruszyć w a dalszą drogę. Podobny los spotykał polskie grupy więźniarek, wracające do Polski.

Czerwonoarmiści w Ravensbrück

Wieść o zbliżających się wyzwolicielach z Armii Czerwonej musiała wzbudzać w więźniarkach radość, ale i niepokój. Zofia Posmysz, przepędzona w marszu śmierci z Auschwitz do Neustadt-Glewe wspomina, że radość z wolności trwała dwa dni. Tyle, ile przebywali tam Amerykanie. Po nadejściu Rosjan zapanował strach. Żołnierze gwałcili więźniarki. Było im wszystko jedno, czy to Żydówki, Polki, Francuzki. Nie brali pod uwagę ani żałosnego wyglądu, ani stanu wycieńczenia byłych więźniarek. Zofia Posmysz wspomina, że wyzwoliciele żądali nagrody za wolność. Krzyczeli: Ja gieroj! Ja pobieditiel!

Po południu 30 kwietnia oddziały armii sowieckiej weszły do Fürstenberg, którego dzielnicą było Ravensbrück. Kapitana Borysa Makarowa z 49. Armii II Frontu Białoruskiego, po opuszczonym przez Niemców obozie, oprowadziła więźniarka Antonina Nikiforow, rosyjska lekarka, która była odpowiedzialna za izbę chorych. Dowódca obiecał dostarczyć prowiant i leki, ale najpierw żołnierze zabezpieczyli miasto, „polując” w nim również na niemieckie kobiety.

„Byłam tylko czymś więcej niż szkieletem”

Gdy Sowieci weszli do obozu, zastali tam jedynie około 3500 najsłabszych więźniarek i personel medyczny – również byłe więźniarki, opiekujące się chorymi. Wśród nich sporo Rosjanek. Również one potraktowane zostały, jak zdobycz wojenna i nagroda za wyzwolenie. Pielęgniarka Nadia Vasilyeva wspominała, że żołnierze „najpierw powitali nas jak siostry, ale potem zamienili się w zwierzęta”.

Ilse Heinrich była wielokrotnie gwałcona, choć jak wspominała: „Byłam tylko czymś więcej niż szkieletem”. Jak pisze autorka książki o Ravensbrück Sarah Helm, żołnierze nie oszczędzali ani kobiet w ciąży, ani młodych matek z niemowlętami. Jedna z rosyjskich więźniarek żaliła się: „Niemcy nigdy nas nie zgwałcili, ponieważ byłyśmy rosyjskimi świniami, ale nasi żołnierze to zrobili. Stalin powiedział, że żaden Rosjanin nie powinien być wzięty do niewoli, więc czuli, że mogą nas traktować jak błoto”.

Żydowskie więźniarki z Ravensbrück, najbardziej wyniszczone, kobiety ważące około 30 kg, uważały, że ich wygląd będzie najlepszą obroną przed sowieckimi żołnierzami. Mimo to część z nich nie uniknęła gwałtów. Wiele kobiet ukrywało się w barakach, symulowało choroby zakaźne, gdyż żołnierze obawiali się zarażenia.

Jak wspominają więźniarki, zdarzały się również inne zachowania. Czerwonoarmiści dzielili się z żywnością, chcieli świętować. Niektórzy dowódcy wprowadzali wśród ludzi bezwzględną dyscyplinę i za gwałty na więźniarkach karali nawet karą śmiercią.

Temat tabu

Sowieckie władze zmieniły obóz Ravensbrück w koszary. Dopiero w 1948 r. byłym więźniom udało się odzyskać teren krematoriów, by zorganizować tam pierwsze miejsce upamiętnienia. Rosjanie całkowicie wycofali się z Ravensbrück dopiero w 1994 r.

Uroczystości związane z wyzwoleniem obozu odbywały się we wszystkich krajach bloku sowieckiego według tego samego wzoru – były apelami ku czci Armii Czerwonej. Gdy w latach 80. XX wieku holenderska aktywistka Annie Gelok zaczęła publikować relacje holenderskich więźniarek komunistek, temat gwałtów dokonanych przez „wyzwolicieli” wzbudził irytację w NRD. Dopiero po upadku komunizmu niektóre więźniarki zaczęły opisywać swoje przeżycia, niestety żyje ich coraz mniej, a bez ich wspomnień nigdy nie dowiemy się prawdy.

Tekst Joanna Lubecka

Podobne artykuły


18
komentarze: 111 | wyświetlenia: 2289
13
komentarze: 11 | wyświetlenia: 983
12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1631
11
komentarze: 2 | wyświetlenia: 542
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1004
10
komentarze: 10 | wyświetlenia: 804
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 767
10
komentarze: 107 | wyświetlenia: 1079
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 644
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 588
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 583
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 534
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 474
8
komentarze: 101 | wyświetlenia: 580
8
komentarze: 51 | wyświetlenia: 687
 
Autor
Dodał do zasobów: Serpico
Artykuł

Powiązane tematy





1) Wyszukujesz teksty antyrosyjskie.
2) IPN to instytucja szerząca propagandę na zamówienie PiS.
3) Żołnierze gwałcili i gwałcą. Najgorsze jest to, że obecnie żołnierze amerykańscy mogą w Polsce gwałcić bezkarnie.

@Adam Jezierski: Mógłbyś pan rozwinąć punkt trzeci?

@Adam Jezierski: nie chcę się wtrącać w te dyskusje, bo eioba mnie mało interesuje, ale czasem Pan napisze taki skandal, że ręce i wszystko opada. ,,3) Żołnierze gwałcili i gwałcą. Najgorsze jest to, że obecnie żołnierze amerykańscy mogą w Polsce gwałcić bezkarnie'' - czy Pan zwariował, czy faktycznie ma takie poglądy???? Dla mnie szokujące podejście... i na szczęście nie spotkałam się z opinią o bezkarnych gwałtach w Polsce dokonywanych przez amerykańskich żołnierzy. Dramat Panie Adamie!

@Darknessss:
Żołnierze amerykańscy nie podlegają polskiemu wymiarowi sprawiedliwości.

  jotko49,  9 dni temu

@Adam Jezierski: Na dodatek w szeregach mają sporo pedałów. Trenuj adaś mięśnie Kegla, lubrykant tobie zbędny ;-)

@Adam Jezierski: Czy słyszałeś kiedykolwiek o takich gwałtach teraz w Polsce? Bezkarnych? Nie ma znaczenia czy podlegają, czy nie. Uważasz, że Polskie kobiety dają się gwałcić i siedzą cicho, bo tamtych nie spotka kara w Polskim sądzie? Chryste Panie!! Haloooo halooooo jest rok 2020!!!!!!!

@Darknessss:
Zgwałcone kobiety nie przechodzą do Antykwariatu Długie Pobrzeże skarżyć się na gwałcicieli, ale słyszałem o amerykańskich żołnierzach, którzy nie zapłacili prostytutkom.

@Adam Jezierski: Och ty stary zbereżniku wyczytałeś to w Sputniku. Teraz pieprzysz wbrew logice też na gwałcik miewasz chcicę? Twe marzenia są zboczone nic nie zdziałasz korniszonem...

  Hamilton,  9 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko twój geniusz cię zadepcze jak kogut kurę. Ty chroń główkę, bo cię też podziobie.

  Hamilton,  9 dni temu

@Adam Jezierski: Adaśko ty napisz everkutasia, że w tradycji Amerykanów jest gwałcenie kobiet i ich zjadanie. Zostaniesz prezesem Towarzystwa Histerii Antyków i Wariatów w Napierstkowie.

@Adam Jezierski: Wypieprz więc swą makulaturę i w lot chwytaj koniunkturę. Dla skarżących się w Akwarium tych zgwałconych i dewotek zaoferuj repasację polskich cnotek. Koszt niewielki jest nadzieja że w rok z górą masz Bentleya...
https://www.portel.pl/newsimg/(...)204.jpg

@Hamilton:
Serpico napisał artykuł o Armii Czerwonej.
Ja napisałem komentarz o bezkarności amerykańskich żołnierzy,
a Ty piszesz o Adamie Jezierskim.

@Adam Jezierski:
Nie napisał, tylko wstawił, nie bez powodu akurat na temat tego obozu, trafiłem po nazwisku, osoby która była w tym obozie i nie witały jej z tego co widzisz rosyjskie sanitariuszki, o czym czytałem gdzie indziej, a co już zostało wysłane, do Muzeum w Auschwitz w formie pytania, o zgodność danych, które nie wyglądają na zgodne.
Co do samego tematu gwałtów w Armii Cze ...  wyświetl więcej

@Serpico:
Miałem w rodzinie osobą, która była więźniarką Ravensbrück,.
O gwałtach nie wspominała, co oczywiście nie oznacza, że gwałtów nie było.
Ciotka nie żyje.
Teraz już jej nie zapytam.

  Hamilton,  9 dni temu

@Adam Jezierski: no bo osią eioby jest geniusz Adasia Jezierskiego. Nie wiedziałeś o tym ? No to o kim mam pisać o pszczółkach ?

  Hamilton,  9 dni temu

@Adam Jezierski: jako wybitny psycholog powinnaś wiedzieć, że kobiety o przeżytych gwałtach trajkoczą radośnie jak małe Adasie o evergreenach.. To ich ulubiony temat. Geniusz i tego nie wiesz.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska