Login lub e-mail Hasło   

Aldonitka




Wcześniejsze wpisy
Aldonitka:   "Cały 'Serwis po-piwny' jest świetny! A co najlepsze - zauważyłam to w praktyce. Jako była barmanka napatrzyłam się na co najmniej połowę opisanych 'objawów'. Nigdy nie negowałam picia piwa, jednak jego nadużywanie jest problemem... I to nie tylko dla 'serwisantów po-piwnych'" do artykułu Z piwem bracie nie wygrasz, ty je w mordę, a ono ciebie na ziemię.  (01/03/2012)
Aldonitka:   "Ja też bardzo lubię piwo. Pijam od kilku lat i to w różnych krajach i różne gatunki. Pamiętam z jednych wakacji małe (0,33 l) puszki biało-zielonej Bavarii. Ale ii tak polskie piwa są dla mnie najsmaczniejsze. Niestety rzeczywiście coraz trudniej dostać lokalne, prawdziwe piwo. Bardzo lubię nowości, które są najczęściej seriami limitowanymi...I tak np. Złoty Żubr czy Redss Cranberry niedługo zejdą ..." do artykułu Piwo współcześnie.  (01/03/2012)
Aldonitka:   "Sama jestem kobietą i też przeżywałam (przeżywam?) w swoim życiu miłości...Raz uczucie przychodzi nagle, niespodziewanie, z wielką mocą niemal wdziera się w nasze życie. Kolejnym razem czai się, ukrywa nieśmiało dając znaki, że 'to może jednak TO'. Raz kocham porywczo i namiętnie, a potem już jakby z zasady, przyzwyczajenia, normalnosci trwania w uczuciu. Ostatnio moja miłość jest jak pogoda w gór ..." do artykułu Jak kochają kobiety?.  (03/02/2012)
Aldonitka:   "To prawda, Meaning. Gdy czujemy się źle, bardziej doceniamy to, co było dobre. Gdy jesteśmy chorzy, bardziej cenimy sobie, kiedy nic nam nie dolega. Tak już chyba jesteśmy ukształtowani. Co do opisywania swoich negatywnych stanów, to racja. Czasem lepiej to wychodzi jak jesteśmy smutni, zdołowani niemal. Dla mnie takie wylanie żalów np. na papier jest swoistą terapią, po której zawsze robi mi się lżej na sercu i umyśle." do artykułu Osobisty Słownik Wyrazów Różnorakich.  (31/01/2012)
Aldonitka:   "Przyłączam się do powyższych opinii. Polubiłam Twoje rozmyślania, niepewności, podejście do przeszłości i rozważania o tu i teraz. Tez wracam do dzieciństwa, wolności, beztroski, braku poważniejszych obowiązków, problemów...Ale czy to był 'raj'? Tez nie zawsze. Z pewnością bywały momenty, że chciałaś byc już dorosła, doświadczyc tego czy tamtego, ale musiałas czekac...Tak ta zależność też zauważam po paru latach, i z każdym kolejnym rokiem coraz bardziej się ona we mnie zakorzenia." do artykułu Paradise Lost.  (31/01/2012)
Aldonitka:   "Również podpisuję pod zaleceniem Leny: do przodu idź i nie żałuj, co zrobiłeś a czego nie. W 100% zgadzam się ze stwierdzeniem, że 'Czas był i jest moim Przyjacielem. Nie wykorzystywałam go. Brałam jedynie, co mi ofiarowywał i robiłam z tego użytek. I za to jestem dozgonnie wdzięczna.' Też w dobrych chwilach dziękuję sobie za to, co było dane mi przeżyc i że mogę wyciągnąc z tego wnioski na przysz ..." do artykułu Marsz!.  (31/01/2012)
Aldonitka:   "Lena , świetny teks. Także podpisuje się pod doborem książki do czytającego. Tez ostatnio rzadziej i mniej czytam, ale swego czasu książki ratowały mi życie. To między innymi dla nich chciałam miec siłe, bo one odrywały mnie od całego zła tego świata, wypełniały pustkę, dawały nadzieję, dostarczały emocji. Tak godziny spędzone nad kartkami, gdzie po paru godzinach nie wiadomo, gdzie było się przez ..." do artykułu Krok 'poza'..  (30/01/2012)
Aldonitka:   "Ananke, dobra riposta! Ale rad rzeczywiscie jest 72 :) Pozwolę sobie na małe komentarze do reszty. # 51. W XIV wieku Bruksela została zaatakowana i była oblegana. Najeźdźcy chcąc zdobyć miasto zaplanowali, iż podłożą materiały wybuchowe w murach miasta i dostaną się łatwo do środka. Jednak mały chłopiec imieniem Juliaanske, szpiegując agresorów, odkrył miejsce, gdzie zaraz miał nastą ..." do artykułu 50 powodów dlaczego lepiej być facetem.  (24/01/2012)
barkarz:   "Bardziej Niż o samo picie, czy może raczej chlanie chodzi o stawianie sobie tego chlania jako celu imprezy. Robienie z niego obowiązkowego ceremoniału. Mierzenie wartości człowieka ilością wychlanej wódy." do profilu Aldonitka.  (17/01/2012)
Aldonitka:   "To fakt, Polacy pija i to dużo. Tradycyjna tendencja: 'im więcej, tym...więcej'. Pracowałam w barze to napatrzyłam się na różne rzeczy: młodzież i starszych, pijących litry piwa, kieliszki wódki, drinki, mieszających, bawiących się tylko wtedy, gdy byli pijani. Bo pijany to jest weselszy, odważniejszy, rozluźniony, pogada i pośmieje się ze wszystkimi, bez względu na wiek, płeć, narodowość...Dostrz ..." do artykułu Pijmy do dna.  (17/01/2012)
Aldonitka:   "Istotnie, ciekawy temat. Małe przyzwyczajenia, fobie, rzeczy rutynowe tylko dla nas, takie czasem nawet rytuały. Ale zauważyłam, że tracą one range dziwności, gdy zauważamy lub dowiadujemy się, że ktoś inny też tak robi. Np. ja jem WYŁĄCZNIE piętki od chleba, narożniki i obrzynki ciast, bardzo szybko piję piwo, do soków i coli dolewam mineralnej lub przegotowanej wody, uwielbiam smak mięty, dlateg ..." do artykułu Zmory moje własne.  (12/01/2012)
Aldonitka:   "Witam! dawno nic nie komentowałam, ale tak mnie dzis też naszło do zastanawiania się nad trzema aspektami życia: dusza, umysł i ciało. Dusza nie chce krzywdzic, umysł nie potrzebuje, a ciało - pragnie. Tak ciężko jest mi to teraz wszystko pogodzic...Jedno kłóci się z drugim przeciw trzeciemu. I tak co innego myślę, co innego mówię, a co innego robie. Boli, bardzo boli. I aby ten wewnętrzny konflikt rozwiązac, to jedna osoba bardzo przez to ucierpi. Również w tych trzech aspektach." do artykułu Grzeszne ciało?... Piękny umysł ! ....  (10/01/2012)
Aldonitka:   "Boskie ciało...tak naprawdę nie trzeba miec dużego biustu, najzgrabniejszej pupy, szczupłych nóg, idealnego wzrostu i w ogóle tego wszystkiego, co oglądamy na co dzień w kolorowych magazynach i plotkarskich portalach (co oczywiście każdy wie,że 'podrasowane' fotoshopem). Tzeba kochac siebie,akceptowac i doceniac takie jakie jest i dobrze nam służy. A jak nie pasuje i nie odpowiada naszym (czy inny ..." do artykułu Boskie ciało!.  (08/09/2011)
Aldonitka:   "Zgadzam się z większością opinii nt. gorzkiej wedlowskiej. Próbowałam wiele(był czas że tylko mleczną milkę, potem białą, a teraz znów ciemno-brązowa)...Widac lubię najlepsze ;) pamiętam z czasów studiów czasem przy egzaminach wprost ratowała życie! Tato w Czechach kupił mi raz deserową 'Studencką' z taką ilością różnych bakalii...Cud, miód i orzeszki (a do tego rodzynki, śliwki, skórki pomarańczy ..." do artykułu Bo nie da rady bez czekolady..  (08/09/2011)
Aldonitka:   "Witam! w końcu tekst o..mnie ;) tak wielu ludzi mówi mi, że przekazuję im pozytywną energię, wywołuje uśmiech i rozładowuję napięcie. Na początku nie wierzyłam w to, ale po pewnym czasie zaczęło to dla mnie byc normalne. Czasem też sama potrzebuję takiego 'pocieszycielskiego uśmieszku' i wtedy piszę do Przyjaciela. On nawet z drogiego końca Polski potrafi dodac mi otuchy i nadziei jak jest mi smutno i źle. " do artykułu Małe uśmieszki..  (07/09/2011)
Aldonitka:   "'no to chlup w ten głupi dziób!' spróbujcie tego nauczyc kolegę z zagranicy ;) po kilku głębszych na pewno załapie ;P" do artykułu Każdy pije jak potrafi ☺.  (06/09/2011)
Aldonitka:   "Tekst super! Sama interesuję się dietetyką i zdrowym odżywianiem, ale czy do większości śmiertelników dociera, że substancje o dziwnych nazwach i cyferkach niszczą ich zdrowie? W miastach, gdzie ludzie głównie zaopatrują się w marketach lub nie mają czasu i pieniędzy na wartościowe odżywianie, tak co dzień systematycznie się podtruwają. Ja też na szczęście nie jem większości tych produktów, choc n ..." do artykułu Jesteś tym, co jesz!.  (05/09/2011)



Akcje

Informacje podstawowe
Login: aldonitka
Ranga:
Ost. logowanie: 01/08/2012
Zarejestrowano: 29/08/2011

Statystyki
Punkty: 36
Odwiedziny profilu: 1.865
Przeczytane artykuły: 0
Ocenione artykuły: 0
Komentarze: 17




© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska