Sznupek
Rocznik 1965. Wykształcenie o profilach ekonomicznym i informatycznym.
Doświadczenie zawodowe w branżach: elektronika samochodowa, informatyka, multimedia i serwisy internetowe.
Hobby: bridge, żeglarstwo, rajdy samochodowe, strzelectwo sportowe, IT, psy.
Sznupek: "Powalacie argumentacją takiego typu, że nie widzę sensu w kontynuacji tej dyskusji, jak nie wierszyki, to ucieczka z tematu mikrofal w przypadkowe artykuły o parówkach cielęcych i Pandze, a jak Wam się przedstawi niewygodne opinie , to zamiast argumentacji bierzecie jakiś artykuł 'z sufitu' innego naukowca, o innej tematyce i uwazacie, ze to wystarczy... np: CYT.: 'Prawda o mikrofalówce: http://www.polki.pl/dieta_diet(...)print=1 Konsultacja: prof. Krzysztof Dołowy, biofizyk ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie; prof. Hanna Męczyńska, fizyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu ' - Jeśli to taka sama prawda, jak artykule zamieszczonym w 'Tygodniku Powszechnym': http://tygodnik.onet.pl/36,0,1(...)ul.html którego autorka jest fizykiem teoretykiem, pracującym na Uniwersytecie Jagiellońskim.- i zajmującym się biofizyką, to Panie Boże, daj takim ludziom jakieś laboratorium i niech tam dłubią swoje. Akurat ta pani, z tytułem doktora, mówi o energii orgonalnej (patrz: Wilhelm Reich), że pochodzi z....orgazmu! - Zieeeew.... 'Nie chce mi się już z Wami gadać' jak powiedział jeden pies ..." do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (24/02/2009) Sznupek: "Zeznania osób dot. napastowania seksualnego typu np. obmacywanie nie dadzą
się udowodnić 'naukowo'. Ponadto gdybyś czytał uważnie, zauważyłbyś
słowo 'prawdopodobnie' którego użyłem, jako że osobiście nie byłem przez
niego napastowany, a tylko cytuję zeznania innych ludzi. --- Co zaś do
zarzucanego mi wybiórczego traktowania jednych badań, a negowania innych, w
tymże samym wypowiedzi robiłeś ... to samo ;) Co zresztą konsekwentnie
czynicie ignorując 99% a traktując jako wiarygodne 1% --- Nie wiem czy nie
rozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć, że choć promieniowanie jako takie swych
właściwości przez lata nie zmieniło, to zmieniło się jego natężenie
emitowane przez urządzenia. Kineskopy monitorów/tv kilkanaście lat temu
emitowały więcej, a obecnie mniej. Kilkadziesiąt lat temu w Anglii
przeprowadzono tysiące prześwietleń roentgnowskich w celach szerokiej
profilaktyki. Efektem tej akcji było tysiące poszkodowanych, bo urządzenia
miały zbyt wielką moc. Jeżeli wziął byś dane techniczne tamtych urządzeń
oraz wyniki przeprowadzonych badań szkodliwych skutków i zaprezentował je
dzisiaj dla poparcia krucjaty przeciwko prześwietleniom, to mimo 100%
rzetelności i poprawności tamtych badań, miało by się to nijak do
dzisiejszego sprzętu i efektów zdrowotnych pojedynczego prześwietlenia
DZISIAJ! Wybacz, ale jeżeli chcąc udowodnić mi, że samochód firmy
Mercedes jest niebezpieczny i namawiając, abym go nie kupował, pokazujesz mi
wyniki crashtestów modelu Mercedesa z lat sześćdziesiątych, to nie oczekuj
że potraktuję Cię poważnie ... Comprende amigo?" do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (19/02/2009) Sznupek: "Ojej! Aż 3 minusy i ani jednego komentarza? Chyba się załamał bym, gdybym jak Wy zbierał te punkty! ;D Nie podobał się artykuł biofizyka i fizyczki? No trudno ;D Przepychanki słowne uważam za stratę czasu, a niczego nowego już się pewnie nie dowiem, a zatem ... ... bawcie i straszcie się dobrze w swoim gronie." do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (19/02/2009) Sznupek: "Część z tego tylko wygląda absurdalnie, o ile nie ma się wiedzy skąd się wzięło ;P np. 3. Każdy Brytyjczyk usiłujący sprzedać np. odkurzacz w miejscu publicznym naraża się na karę ograniczenia wolności (3 miesiące) i 180 funtów (ok. 1250 zł) grzywny. - przynajmniej polówki z różnymi gratami nie stoją co kawałek na trawniku... -- 64. W Polsce zakazane jest noszenie przy sobie przedmiotów, w których ukryte jest ostrze (np. buty z wysuwającymi się kolcami lub laski ze szpikulcem). Zakaz nic nie mówi o tasakach lub półmetrowych nożach kucharskich. - przynajmniej mogą być jacyś świadkowie, ktorzy widzieli gościa z tasakiem zanim zarąbał kogoś w bramie ;D -- 81. W Oklahomie (USA) niezbędne jest specjalne pozwolenie burmistrza na kopulacje psów. W tym samym stanie, za strojenie niestosownych min do psa, płaci się grzywną w wysokości 220 dolarów. - popieram - mniej niechcianych psów w schroniskach -- 87. W Turcji kandydat na studenta musi być ogolony. Na studia nie są przyjmowani także kandydatki w chustach na głowach. - totalny rozdział państwa od Kościoła/religii (od czasów Ataturka). Broda i chusta to atrybuty islamu. Tam nawet w podstawówkach, aby uniknąć religijnych 'manifestacji' wprowadzono jednolity i obowiązkowy strój szkolny... --- itd... " do artykułu 99 największych absurdów świata. (19/02/2009) Sznupek: "Jeszcze raz link, bo nie zapisał się poprawnie: http://www.polki.pl/dieta_dietyzdrowotne_artykul,10000731.html?print=1 Jak pewnie wiesz, różnica w konstrukcji urządzeń badanych kilka lat temu, a co dopiero kilkanaście, czy kilkadziesiąt jest znaczna. Badanie np. telewizora Rubin z lat 80-tych w celu dowiedzenia, że obecne telewizory mają ujemny wpływ na zdrowie, miała by zasadniczy błąd metodologiczny ... Dostrzegasz o czym mówię?" do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (19/02/2009) Sznupek: "'Drogi Sznupku, krynico jedyna wiedzy i mądrości, objaw mi proszę naukowe
podstawy swoich uprawdopodobnień nt. Sai Baba, słucham.' --- Podoba mi
się to sformułowanie :P 'naukowe podstawy swoich uprawdopodobnień' - bardzo
'koherentne' ;D Tu masz cytowane zeznania osób związanych swego czasu z
jego sektą... Służę możesz i ty poczytać i się zastanowić:
http://www.eioba.pl/a95272/sai_baba_hochsztaplerem_i_pedofilem ---
'Ponieważ widzę z Twoich wypowiedzi drogi Sznupku, iż jesteś solidnie
niedowartościowany (...) --- analiza psychologiczna zupełnie nietrafiona,
ale może z wiekiem nauczysz się lepiej oceniać ludzi, tym nie mniej
dziękuję za wiersz, pierwszy raz w życiu mężczyzna napisał dla mnie
wiersz, no ale może dlatego, że obracam się w kręgu tradycyjnych heteryków.
--- 'Bardzo mi przykro że cyt: 'Możliwości badań nie mam, chyba, że
na sobie (patrz wyżej) ' Pewnie Cię bardzo razi brak koherencji pomiędzy
poprzednim a tym (zerratowałem): 'Ponadto mam paskudny (dla wielu) konstrukt
psychiczny, który lubi wiedzieć 'dlaczego' i jak nie wytłumaczysz
szczegółowo i przekonująco czegoś co przeczy dotychczasowym doświadczeniom,
to nijak nie uwierzy ;D' Współczuję takiej wewnętrznej sprzeczności
zaburzającej procesy umysłowe.' --- moje procesy myślowe mają się
dobrze. Badania na sobie to też rodzaj ciekawości 'dlaczego'. Wielu znanych
naukowców eksperymentowało na sobie z pożytkiem dla ludzkości. Gdzie widzisz
niekoherencję, między 'chyba, że na sobie' a 'czegoś co przeczy
dotychczasowym doświadczeniom'? Moje (opisane wyżej) doświadczenia
przeczą tezom artykułu, a konkretnej odpowiedzi 'dlaczego' się nie
doczekałem... --- --- Za link dziękuję, pozwolę sobie zrewanżować
się nieco świeższym, a którego chyba nie dostrzegłeś: Prawda o
mikrofalówce: http://www.polki.pl/dieta_diet(...)print=1 Konsultacja:
prof. Krzysztof Dołowy, biofizyk ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w
Warszawie; prof. Hanna Męczyńska, fizyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w
Toruniu --- --- @ Andromeda - kwestia gustu. Jak ktoś lubi ludystyczny
rym częstochowski, to może się podobać ... " do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (19/02/2009) Sznupek: "'Wspaniałe CV, panie Sznupek. Proszę sobie jeszcze uruchomić źródło promieniowania X w sypialni i położyć ćwierć kilo radu pod poduszką, skoro taki z pana superman :-) Przynajmniej polski rekord Guinessa z pana będzie, zamiast miernych komentarzy ' Counter - Dziękuję, nie skorzystam ze światłej rady. Radzę zapoznać się ze szkolną książką do fizyki i spróbować zrozumieć różnice... Co zaś do jakości komentarzy, to jakoś Pan nie błysnął swoim ... Proponuję położyć głowę na kliszy rentgenowskiej, a z drugiej strony głowy przyłożyć komórkę i gdzieś zadzwonić. Potem można wywołać kliszę i sprawdzić efekt ;)" do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (18/02/2009) Sznupek: "Fajny materiał świadomość ... ale co wnosi do naszej dyskusji? (czy ktoś z nas spożywa sól krystalizowaną w mikrofali?) Czego dowodzić ma być ten 'ważny argument', że sól z mikrofali ma inne kryształy ? Kryształ soli o dowolnym kształcie rozpuści się w żołądku i stanie z powrotem tym samym znanym roztworem NaCl... Jeżeli zamiast gotowania w czajniku, gdzie różnice temperatur warstw wody przy elementach ogrzewanych i tych od nich bardziej oddalonych powodują silne 'wirowanie' warstw, użyjemy mikrofali, która działa na zasadzie rezonansu cząsteczek wody praktycznie w całej objętości z podobnym natężeniem (a na pewno w takiej odrobinie wody jak w doświadczeniu na filmie), to choć mechanizm nie jest dokładnie zbadany (dopiero to odkryli ...), to nie jest to jakoś wielce dziwne... Sami fizycy omawiający to zagadnienie byli zaskoczeni, że nikt na to nie wpadł wcześniej ... Ale skoro już użyliśmy 'kuchennych' argumentów, to zrewanżuję się linkiem ... Prawda o mikrofalówce: http://www.polki.pl/dieta_dietyzdrowotne_artykul,10000731.html?print=1 Konsultacja: prof. Krzysztof Dołowy, biofizyk ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie; prof. Hanna Męczyńska, fizyk z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu " do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (18/02/2009) Sznupek: "Fakt, we wcześniejszej kopii nie ma 'i' ;D A jak już padło tutaj takie mądre słowo, to trochę o w/w koherencji. Tłumaczenie Pana Janusza (cytując jego samego) jest 'niekoherentne', albowiem Pan Janusz postawił tezy i przedstawił teorie, które przeczą 99% znanych ogólnie teorii. Można więc założyć, że są to jego pionierskie badania. Jak więc mam zaspokajać swoją 'ciekawość świata', gdy jedyna krynica wiedzy nie zamierza wytłumaczyć podstaw swych wniosków? Co zaś do przytyków Countera, to chciało by się zapytać jakiż to dorobek posiada Counter (poza kopiowaniem tekstów pewnego sekciarza, który prawdopodobnie jest pedofilem). Isis zresztą też zdaje się być wielbicielem tegoż samego sekciarza, co po dodaniu 2 do 2 zaczyna być jak najbardziej koherentne ;) Niekoherentny zresztą jest sam Counter, bo Kościół go mierzi, ale sekty są cool! ;D Na koniec dedykuję (jako, żem duży, stary i byle co/kto mnie nie wzburzy) Counterowi pierwszą zwrotkę wiersza zawartą w jego profilu..." do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (18/02/2009) Sznupek: "- 'Jeżeli chodzi o Potop i w ogóle ST, to wiele ksiąg ma charakter
symboliczny tzn nie należy brać ich dosłownie(...)' Kiedyś za takie
stwierdzenie skwierczał by już Pan na stosie ;D I słusznie! Dopuszczenie
do konstatacji, że część 'ksiąg' pisanych 'pod natchnieniem Ducha
Świętego' jest ... baśnią (?) rodzi poważne implikacje w postaci pytania:
ile jest baśnią, a ile dogmatem? 90%:10% czy odwrotnie10%:90% ? Kto
decyduje, że jedno mam traktować 'z przymrużeniem oka', a inne jako dogmat?
I dlaczego jak się tylko coś obali, to właśnie to okazuje się tą
częścią baśniową? ;) - 'nie trzech bogów tylko TRZY ISTOTY BOŻE. to
taka dość znaczna różnica. ' Być może, ale ja tu widzę tylko
zaciemniający a niczego nie wyjaśniający zabieg semantyczny! Bo jeżeli
Bóg jest jeden, to CZYM/KIM są te ISTOTY jeżeli nie są Nim? - 'to nie
znaczy,że Bóg nie działa w twoim życiu:D. robi to niepostrzeżenie, w ramach
praw fizyki,które ustalił,' Pozostaje nadal otwarte pytanie, czemu taki
brak konsekwencji - najpierw interwencje o byle co, a teraz tylko 'przez prawa
fizyki', czy też wszystkie opisy interwencji to wymysł? Chciałem też
zwrócić uwagę, że ST i NT sprawiają wrażenie 2 różnych religii! W ST
Bóg jest surowym sędzią karzącym występnych, a broniącym swój lud,
ingerującym poprzez żywioły lub Archaniołów... a w NT ... znika z kart!
Pojawia się za to nie wspomniany w ST Duch Święty (zresztą tylko
marginalnie), ale Bóg jest tylko WSPOMINANY ale NIE UCZESTNICZY w żaden
sposób! (i tu już jest samą miłością zostawiającą wolną wolę ..)
Jako że czego się nie tknąć w ST, to nawet ksiądz sugeruje, że to takie 'z
przymrużeniem oka', to może cały ST to taka baśń ku 'ustawieniu' sobie
społeczeństwa, a cala religia zaczyna się dopiero od Jezusa ? (zresztą tak
lepiej, bo 'kto w Ciebie kamieniem, Ty w niego chlebem' jakoś lepiej brzmi od
'oko za oko, ząb za ząb' ;) " do artykułu Prawdopodobnie Boga nie ma. (13/02/2009) Sznupek: "W/w doświadczenie zawiera podstawowy błąd metodologiczny. To tak jakby
porównywać marchewkę gotowaną z marchewką surową... Aby doświadczenie
było wiarygodne należałoby porównać wodę gotowaną w mikrofali z wodą
gotowaną w czajniku. Tym nie mniej doświadczenie ciekawe i być może się
o nie pokuszę jak mi jakieś kwiatki na wiosnę w ogródku wyrosną. Tyle
że, o ile Pan pozwoli, porównam dwie gotowane w różnych warunkach domowych
wody... Choć i to doświadczenie może być tylko spektakularną
prezentacją szkodliwości ... dla kwiatów (o czym za chwilę) Z ciekawych
eksperymentów, które zrobił bym gdybym miał warunki i środki, to
porównałbym długość życia 2 szympansów, bliźniaków jednojajowych z
których jeden dostawał by całe życie mięso z mikrofalówki, a drugi
smażone na tłuszczu na patelni oraz drugi podobny tylko z mikrofalą i
gotowane w wodzie. Niestety doświadczenia na szympansach trwały by
długo, a doświadczenia na zwierzętach odległych od człowieka genetycznie
mają ograniczoną wiarygodność , np. testując gorzką czekoladę na psach
można łatwo dojść do wniosku, że w większych ilościach jest to zabójcza
trucizna, gdyż analogiczna dawka/kg. wagi ciała, którą człowiek przypłaci
co najwyżej zatwardzeniem, dla psa może mieć bardzo poważne konsekwencje, ze
śmiercią włacznie... - Brytyjscy weterynarze alarmują ...
http://forumzdrowia.pl/index.php?id=123&art=462 - 'Dawka śmiertelną
teobrominy dla psów wynosi 90-250 mg/kg masy ciała. Metyloksantyny, do
których należy m.in. teobromina i kofeina, zawarte w czekoladzie, działają
pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, wywołują nadmierną aktywność
serca i układu oddechowego. Objawy zatrucia: (Objawy pojawiają się w
ciągu 24 godzin od zjedzenia czekolady, najczęściej już po 4 godzinach. )
najczęściej występują wymioty (często z krwią), bolesność brzucha,
zwiększone pragnienie i oddawanie moczu, pobudzenie, arytmie, ślinotok, oraz
chwiejny chód W cięższych przypadkach może wystąpić sztywność
mięśni, przyspieszony oddech, biegunka, nietrzymanie moczu, krew w moczu,
sinica, obniżenie temperatury ciała, drżenia i konwulsje, a także śmierć
wśród objawów drgawek i niewydolności krążenia " do artykułu Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...). (12/02/2009)
|
Akcje
Informacje podstawowe
Login: sznupek
Ranga: 
Ost. logowanie: 18/04/2009
Zarejestrowano: 05/12/2008
Statystyki
| Punkty: |
214 |
|
|
|
|
| Odwiedziny profilu: |
271 |
| Przeczytane artykuły: |
44 |
| Ocenione artykuły: |
2 |
| Komentarze: |
38 |
|